rodzina

(255 wyników)
  • pytam bo ja mam trojke, osobiscie nie uwazam ze nasz rodzina jest wielodzietna, chociaz, jesli ktos by nalegal to nawet byloby mi fajnie, tyle ze ja po prostu inaczej widze wielodzietnosc. moje dzieci sa male, trzy i pol roku, rok i pol, i 3 miesiace, chcialabym miec wiecej - chyba - moze kiedy ale powstrzymuje mnie to: 1. jak ja zapewnie edukacje tym moim pociechom, jesliby sie chcialy ksztalcic? 2. jak ustrzege ich od materializmu, zwlaszcza w tym ohydnym nastoletnim okresie ...
  • ...ale jestem. Bo wyjechalam cala rodzinka do Irlandii. Pracuje od miesiaca i wiecie gdzie pracuje?? W biurze ktore jest urzadzone na poddaszu w domu pewnej rodziny, a rodzina ta jaka?? wielodzietna oczywiscie... :))))))) Maja 4 chlopakow w wieku 2,5 -- 8 lat. Atmosfera przednia, napisze potem pare smaczkow. Poki co chcialam sie przywitac po przerwie. :) widze, ze na forum sporo sie dzieje :) pozdraiam stara i nowa gwadrie
  • we Wrocku ma przybrać formę darmowych wejść do kin, muzeów, teatrów, obiektów sportowych, zoo, a w niedziele darmowy przejazd mpk...należy mieć min 3 dzieci i nie starsze niż 24 lata...jola wrocławska no to chyba będziemy okupować nasze tramwaje ha ha !pamiętasz ile kosztował wypad do kina na Madagaskar? lepiej mieć te 70zł w kieszeni swojej, projekt wszedł w marcu a ma być realizowany od grudnia, a czy w Waszych miastach są jakieś formy promowania rodzin wielodzietnych?Kasia
  • jak juz jesteśmy przy zagranicznych wątkach, to ciekawi mnie dlaczego zdecydowałyście sie na emigracje ? czy tam, gdzie żyjecie żyje się łatwiej, lepiej?
  • No właśnie, ciekawa jestem, czy bywacie - lubicie bywać z wizytą całą rodziną? Moja koleżanka - jedna z pięciorga dzieci mówi do mnie kiedyś tak: "wiesz, nas po prostu nikt nie zapraszał, każdy sie bał szarańczy, peletonu itd. Za to ludzie chętnie u nas bywali, bo była większa swoboda, nikt sie plamą na obrusie nie przejmował". I jeszcze ja zauważam u siebie taką zależność: tam, gdzie ja się czuję dobrze - moje dzieci też, jeśli ja jestem spięta, to choćbym nie wiem jak sie stara...
  • Czytam to forum i widzę, jakim problemem jest czasem dla wielodzietnych opinia innych ludzi. Bo to jest albo krytyczne zdziwienie, albo niby podziw, ale taki troszkę z domieszką litości ( zawsze mnie to denerwowało). Ale jest druga, bardzo pozytywna strona tego medalu. Ludzie do tego się raczej rzadko przyznają - ale jesteśmy dla nich w pewnym sensie wyzwaniem. Mnie zostało w domu tylko jedno dziecko, zatem przeszłam już na tę drugą stronę barykady. I oto dowiaduje się, że n...
  • Witajcie, czytając różne wątki na tym forum, przewuja sie raz po raz motyw adopcji? rodziny zastępczej. Gagaw chciałaby, wiga juz ma rodzine zastępczą,jagna rodzeństwo "mieszane"...ja też marzę.. Może zbierzemy się razem???Te pragnące i praktykujące? JA: na razie dwójka dzieci,dwie dziewcznki(2i4),moje marzenie:urodzić jeszcze jedno,a nastepnie jeszcze jedno adoptować lub wziąc do rodz.zastepczej. Wpiszczie sie ,prosze,nata
  • Witam! [Z góry przepraszam, jeśli taki wątek już był] Mam jedno dziecko i planujemy kolejne. Rozum podpowiada, żeby na drugim zakończyć rozmnażanie się, ale mnie się marzy liczna rodzinka-conajmniej piątka. Mój dylemat rozwiązałaby wygrana w TOTKA, bo teraz boję się o to, że nie będziemy w stanie utrzymać tak licznej rodziny. I nie chodzi tu o prywatne szkoły dla dzieci, markowe ciuchy, bardzo dobre jedzienie, ale poprostu o zaspokojenie podstawowych potrzeb. Już teraz żyj...
  • Były tu jakieś wypowiedzi o tym, ale chyba rozproszone i przy okazji...ojciec moich synów ma 4 rodzeństwa. Oprócz niego nikt z nich nie jest dzieciaty. Ich rodzice-normalni raczej, katolicy, wierzący, praktykujący, tylko dzieci jakieś takie wychłodzone wyhodowali-niby nie patologia, ale...nie dziwię się najstarszej-niańczyła wszystkie pozostałe-że nie planuje i nie tęskni chyba do niańczenia. Trzeba nie lada wysiłku chyba, żeby, posiadając większą gromadkę, nie zniechęcić- zwłasz...
  • jak wiecie brzmi on: "rodziny wielodzietne z wyboru" był to pierwotny tutuł, tak nazwała forum pierwsza właścielka, jego założycielka nasze rodziny są różne, z wyborem bywało też różnie - była nawet dyskusja na ten temat - i owszem niektórzy decydowali się planując kolejne dziecko, niektórzy przyjmowali kolejne dzieci akceptujac ich liczbę czy więc może tutuł powinien brzmieć po prostu "rodziny wielodzietne" by bardziej odpowiadł rzeczywistości? jednakże ja świadomie zostawiłam starą n...
  • Mam do pytanie: Czy ktoś z Was mieszkał w jednym pokoju z bratem lub siostrą jak był już dorosły (mam na myśli np. 18 czy 20 lat)?Jak to wspominacie? Koszmar czy wprost przeciwnie? Budujemy dom i dla dzieci będą 3 pokoje, ale ja po cichu marzę o większej ilości dzieciaczków. No i właśnie tak zastanawiam się. Pozdrowienia! Dorota
  • Witam jestesm Weronika.Moja rodzina nalezy do wielodzietnych.Przedstawie wam moja rodzenstwo a potem moje i ich dzieci.Zobaczycie ze my(nasze cale rodzenstwo) kontynuujemy wielodzietnosc. PISZE OD NAJSTARSZEGO: Justyna Kinga Sandra Karolina Izabela Ja(Wera) Damian. To teraz nasze dzieci(UWAGA U NAS PRZEWAGA BABEK) Justa i Marek Anna Nicola Dagmara Adrian Kinga i Tomasz Agata Felicja Emilia Anastazja Sandra i Michał Aleksander Dorian Melania Kordian Karoli...
  • Nie wiedziałam, jak zatytuowac ten watek. Własnie wrócilismy z podrózy. I mam kilka refleksji,nie do konca spraecyzowanych. jestem pod wrazeniem Zydów. Nie wiem jak nazywa sie taka grupa bardzo ortodoksyjnych Zydów?Chasydzi?Tacy, którzy ubieraja sie w jarmułki (dobrze nazywam?), chodza w tych płaszczach, nie gola po bokach włosów, kobiety chodza w spodnicach i zakrywaja włosy. Spotkałam wiele takich rodzin,młodzi ludzie.Maja wiele dzieci. 4-8 na porzadku dziennym.I to takie z...
  • Do refleksji nad tym tematem skłoniła mnie lektura kilku wątków, które pojawiły się w ostatnim czasie. Chodzi mianowicie o kwestię odpowiedzialności rodziców, którzy decydują się na kolejne dzieci, licząc na pomoc państwa na wypadek gdyby sami nie byli w stanie utrzymać swojej licznej rodziny. Czy rodziny wielodzietne powinny się wstydzić tego, że korzystają z pomocy opieki społecznej? Przy obecnym minusowym wzroście demograficznym, Państwo powinno być bardziej niż kiedykolwie...
  • Nie mam zamiaru nikogo wyrzucać z forum, sama mam jedno, drugie w drodze, a następne w planach. Zdziwiłam sie tylko, że wielodzietność jest już od trójki. Nas było w domu troje i uważam, że mało. Myślałam, że wielodzietność jest od czwórki, piątki. Zdziwilo mnie, że inni sie dziwią, przecież nawet samochód jest na 5 osób. Myślałam, że dwójka, trójka to norma. Chyba w innym świecie żyję. W każdym razie pozdrawiam wszystkie Rodzinki! -- Gosia z Tomusiem (08.10.2003) i Majową Niespo...
  • Czytam Was od jakiegoś czasu ale wciąż się boję napisać. Pochodzę z rodziny wielodzietnej z wyboru: ja najstarsza i trzech braci. I też taką chciałam stworzyć. Niestety narazie mam dwójeczkę (Justynka 7,5 oraz Maciuś 6 lat). Jest jeszcze Szymuś ale niestety nie z nami. Pan Bóg powołał Go wcześniej do siebie (17 tyd. ciąży). Próbujemy nadal ale chwilowo bez skutku. Nie poddajemy sie jednak. Uważam, że wielodzietność z wyboru to cudowna możliwość obdarowywania świata niepowtarzalnym...
  • własnie - jestem mam 5 dzieci, ale wyrosłam w rodzinie na dzisiejsze czasy bardziej "tradycyjnej", znaczy się 2+2. I takież są moje doświadczenia z dzieciństwa: ja i siostra. Siegam po te moje doświadczenia przy wychowaniu dzieci, ale są rzeczy, których nie potrafię sobie wyobrazić. Co poradziłybyście dzieci (już dziś dorosłe) z rodzin wielodzietnych nam mamom wielodzietnych. Dzisiaj, z perspektywy kilku, kilkunastu lat wstecz. Na co uważać, jakich błędów nie popełniać. Co szczególnie ceniliś...
  • Nie wiem czy było już o tym, ale napiszę. Czy macie dużo rodzinnych fotorafii, na których jesteście NAPRAWDĘ wszyscy? Nie chodzi mi o dlaszą rodzinę, ale klasyczne ujęcie - RODZICE + DZIECI. Bo muszę przyznać, że u nas takich z całą piątką to mamy chyba dwie. Zawsze kogoś brakowało, dzieciaki się "rozpełzły" czy jak kot woli "rozbiegły", ktoś robił zdjęcie... Wiem, że nie tylko nasza wielodzietna ma ten problem. A szkoda. Teraz może dzięki cyfrówkom jest łatwiej - zdjęcia trzaska ...
  • witam chcialabym was o coś zapytać, mam dwójkę dzieci dwie córki, marzy mi się jeszcze chociaż synek no i pewnie bedzie bo nie wiemy z mężem co to jest antykoncepcja:) i kochamy dzieci. Ale ostatnio zaczęłam się zastanawiać. dzieci wymagają na prawdę 110% naszej uwagi naszego czasu, czy nigdy nie przychodzi Wam do głowy, że moze lepiej było porzestać na 2 3 ? miałybyście więcej czsu dla siebie, mniej trosk, czy nigdy nie myslicie, ze było by łatwiej, ze to jednak za dużo, czy nig...
  • Witam i pozdrawiam wszystkich uczestników forum. Rad jestem że takie forum powstało i ma się dobrze. Przedstawię się zatem, Sławek z Łodzi czworo dzieci, Basia, Zuzia i Bartosz (bliźniaki) oraz najmłodszy (11 dni) - Staszek. Przeczytałem wiele wątków z forum, wiele ciekawych ale z niektórych przebija "kompleks rodziny wielodzietnej" jakby coś ... niestosownego. Jestem dumny z mojej rodziny i wiem że i Wy jesteście dumni ze Swoich, ale czy rodziny mające jedno lub dwoje dzieci uż...
Pełna wersja