Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      rodzina

    rodzina

    (627 wyników)
    • ... mojego męża.Przez osiem lat razem prowadzili działalnośc gospodarczą. Skończyło się to ogromnymi długami. Teraz mój mąż ma nową pracę, czasami mam wrażenie że pracuje ponad siły, każda sobota, po dwie zmiany. Teraz pracuje jako pracownik fizyczny. Mamy jedno dziecko. Ja też pracuję. jego rodzice nie znaleźli innej pracy nawet nie szukali ( nadal są w wieku produkcyjnym) Postanowili, że zajmą się wynajmowaniem pokoi dla turystów. Stąd nowy kredyt i po dwu miesiącach nie mają już...
    • nie wiem czy to moje hormony, moja wrażliwosc, nie wiem co mam robic... czy oszukiwalam samą siebie myślalam ze po ślubie sie zmieni... udawalam juz sama nie wiem... a więc od początku jestesmy ze sobą 8 lat od roku jestesmy małżeństwem niedawno poroniłam i strasznei to przeżźyłam, kocham A (zwany moim małżonkiem) ale czesto jego zachowanie doprowadza mnei do wielu łez po roku malzenstwa kilka razy zastanawialm sie czy sie niewyprowadzic, uciec, cokolwiek aby mnie nie ranił. A nie...
    • Witam , mam pytanko.Mieszkam i zyje poza granicami kraju z moja kobieta ktora jest po rozwodzie,ja jestem bez podobnej przeszlosci...Kochamy sie ale niestety moja rodzina za bardzo zadowolona nie jest .Niby mowia ze jestem dorosly i robie co chce ale lepiej by bylo zebysmy nie byli razem.Jest ktos w podobnej sytuacji?
    • Moj swiat chyba lada moment runie... chyba, bo nadal mam nadzieje, ze jeszcze jest jakas szansa. Chodzi o mojego meza. Jest z pozoru fajnym zwyczajnym i bezproblemowym facetem. Przystojny, elokwentny, inteligentny. Niestety, to tylko pozory. Maz pochodzi z patologicznej rodziny, mial ojca alkoholika i podporzadkowana ojcu matke. Tenze ojciec zmarl (zapil sie) gdy maz byl nastolatkiem. Maz niestety sam od wieku nastoletniego lubil pic alkohol, przez kilka lat bral narkotyki. Poznalis...
    • Niewolnik został prezydentem najpotężniejszego kraju a to dopiero początek drogi ludzkości? W kwestii ochrony praw dzieci antypedagodzy twierdzą, iż po uzyskaniu równouprawnienia przez Murzynów i kobiety, dzieci są ostatnią dyskryminowaną grupą istot ludzkich o to najważniejszą. Omawiana ewolucja praw dzieci była de facto powiększaniem zbiorów praw PRZYZNAWANYCH dzieciom- od prawa do życia po cały kompleks praw ujętych w Konwencji o Prawach Dziecka ONZ. Tymczasem antypedagodzy t...
    • Witam wszystkich!! Jesteśmy już razem ponad 3 lata i nie jesteśmy już nastolatkami.W najbliższych planach mamy wspólne zamieszkanie, zaręczyny i ślub dlatego też staram się analizować i obserwować wydarzenia, które mają miejsce obecnie i odnosić je do przyszłości. Ostatnio wydarzyło się coś, co mnie zaniepokoiło. Mój facet ma siostrę, która jest starsza od Niego, ma już swoją rodzinę i mieszka za granicą. Dodatkowo jej pozycja materialna jest wyśmienita,w odróżnieniu do naszej. Osta...
    • Nie jestem młodą osobą, poznałam życie od podszewki,jestem osoba wykształconą,dorosłe dziecko,wydawało mi się,że już nic w zyciu mnie nie nie zaskoczy...a jednak.Kilka lat temu poznałam kobietę,jako że i ona i ja jesteśmy osobami samotnymi,zaczęłyśmy wspólnie podróżować etc.etc...Po pewnym czasie osoba ta, tak wtargnęła w moje życie,że stała się stałym bywalcem w moim domu(wakacje,przyjazdy w tygodniu,weekendy)Zaliła mi się ,że nigdy nie miała prawdziwej przyjaciółki,że zawsze czuła się szara...
    • Mam pytanię,zdaję sobie że ono nie jest łatwę,ale jak wzmocnic swoją psychikę,tak jak wzmacnia się siłę ciała,życię mię nie oszedzało,mam 23 lata ojciec alkocholik niępracujący,pijący około 10-15lat i matka chora na schizofrenie i depresje,a ja student zaoczny pracujący,stważający pozory że wszystko jest ok,w szkolę wpracy w centrum zawszę nie gdzies na boku jak szara myszka,a węwnątrz mnię smutęk żal,przygnębienie poczucię niesprawieliwosci matni,jak stac się silniejszym jeszczę ...
    • jesteśmy już razem od 7 lat. Ja mam 29 a On 34 i nie chce słyszeć o małżeństwie a tym bardziej o dzieciach. Niczego nam nie brakuje. Jesteśmy zdrowi, niezależni finansowo (mamy dużo więcej niż przeciętni ludzie) i nic. Umieram - tak bardzo chcę już dzieci. Bardzo kocham wszystkie maleństwa moich przyjaciółek ale przecież nie mogę żyć ich życiem. Co robić ????????
    • Witam, Dzis mam troche gorszy dzien i czuje sie fatalnie. Z zalem patrze jak zycie przecieka mi przez palce jak innym sie uklada i wiem, ze nie tylko mi jest ciezko, zle. Mam dwojke wspanialych dzieci, ktore sa dla mnie wszystkim. Mam prace, gdzie mieszkac i niby wszystko jest ok. Jednak..czuje sie tak cholornie samotna i zawalona problemami, ze nie mam sily z tym walczyc. Nie poddaje sie bo wiem, ze dla kogos jest najwazniejsza - dla moich dzieci. Wszedzie dookola gdzie sie nie obejrz...
    • Spójrzcie proszę na moją sytuację trzeżwym okiem z dystansu,bo ja już tracę rozum. Mianowicie- mam matkę ,która praktycznie nie interesuje się mną ani moim dzieckiem. Dla mnie zawsze była oschła, nieczuła,wymagająca,nigdy nie mogę liczyć na jakiekowlwiek wsparcie z jej strony.Nawet dziś będąc dorosłą kobietą mającą swoją rodzinę zastanawiam się czy ta kobeita wogóle mnie kocha, tak jak matka kocha swoje dziecko. Jestem pewna ,że więcej życzliwości, zainteresowania i dobrego słowa ma dla...
    • Czytam to forum i wyraźnie widzę, że kobiety potrafią się zaciekle spierać o to czy gotować w domu czy jadać w knajpach. Z jakichś powodów własnie styl żywienia stał się przyczyną ich sporów. Według mnie to tylko dowód na to, jak mocny rozdźwięk zaistniał pomiędzy tym jakie tradycyjnie kobiety były (jeszcze nasze matki-mam 28 lat)a tym jaki styl życia chciałyby prowadzić wspólczesne kobiety kuszone atrakcjami życia-po co gotować skoro wokół tyle możliwości. Niezależnie od tego,...
    • Sprobuje napisac krotko.. Jestesmy od 6 lat malzenstwem, przestalo sie ukladac wlasciwie juz krotko po slubie. Mamy 3-letnia coreczke, mieszkamy od 6 lat w Niemczech (sami, nie mamy tu rodziny ani praktycznie dobrych znajomych) Nie bede opisywac szczegolow na czym polegaja nasze problemy malzenskie. Raz juz kiedy mala miala 6 mcy. odeszlam od niego ale pozostalam w tym samym miejscu pracy (on tez tam pracuje) a wiec sila rzeczy przeprowadzka nie byla daleka. Niby staral sie, po...
    • Czy wypada mieć romans z kolegą z pracy mając rodzinę ? Przestaje nad tym panować na raze staram się tę wizję odsuwać ale to już powoli przestaje byc tylko kolezeńskie a z drugiej strony tak bardzo pociąga ......... A może stwierdzić ze żyje sie raz ?
    • Czy trzeba w imię tolerancji wobec tej choroby, tolerować wszystkie agresywne zachowania i oskarżenia stawiane bliskim przez osobę chorą na schizofrenię. Czy dobrze jest, że rodzina stawia się w roli ofiary, a schizofrenik, ponieważ chroni go choroba, może bezkarnie niszczyć psychicznie wszystkich naokoło, sobie natomiast nie mając nic do zarzucenia? Bo już nie wiem co robić, dla świętego spokoju dać sobie wejść na głowę, czy powiedzieć dość? Czy choremu z urojenia też można, jak dziecku, p...
    • Czy dziewczyny wychowywane w niepełnej rodzinie mają zaburzone kontakty z mężczyznami w późniejszym wieku i trudniej im stworzyć i utrzymać związek?
    • Czy to jest takie dziwne, gdy dziewczyna bedaca ze swoim chlopakiem prawie 1,5 roku zaprasza jego rodzicow i siostre na swoje urodziny, ktore zarazem beda stanowily wieczorek zapoznawczy z rodzina tej dziewczyny? Rodzina dziewczyny podchodzi do tego calkiem normalnie, chetnie ich pozna, urzadzi impreze urodzinowa....sa towarzyscy:). Rodzina chlopaka sie zapytuje, niby pol zartem, ale oczekujac powaznej odpowiedzi "Macie zamiar sie zareczyc"? Mnie osobiscie wydawalo sie to nor...
    • witam, na wstępie chciałbym zaznaczyć, że zgodnie z tytułem wątek mój kieruję do prawdziwych fachowców, co w wykształceniu swoim lub doświadczeniu życiowym potrafili odpowiednią wiedzę zdobyć i być może się nią podzielą. reszta oczywiście niech przeczyta, niech wtrąci coś mądrego, choć zapewne więcej będzie komentarzy niemądrych. cóż, rzadko się zwracam o pomoc z "mojej" dziedziny ale tym razem muszę, gdyż problem mnie przerósł. problem dotyczy koleżanki. właściwie mogła by być przyjaci...
    • Dwadzieścia lat temu średnia rodzina liczyła w Polsce 2,4 dziecka . Obecnie tylko 1,23 dziecka. Czyli średnia rodzina pozbyła się jednego dziecka i dlatego można to tłumaczyć zwiększonym dochodem na rodzinę a nie naszymi osiągnięciami w dziedzinie gospodarczej. Zaczęły się problemy z emeryturami a to zabrano pomostów ki a to wiek przejścia na emeryturę jest za krótki a to wdowom mają zabrać? Nasze dzieci powinny płacić podwójny ZUS żeby starczyło na emerytury rodziców k...
    • Witam! Zaprzyjaźniona rodzina boryka się z buntem (?) dziewczynki 11- letniej. Nie chce się uczyć, chociaż ma ku temu możliwości. Pyskuje (czasem wręcz wyzywa!) rodziców, nie słucha ich w ogóle, ignoruje zakazy, na wszystko ma "gotową odpowiedź" (nie da się jej nic wytłumaczyć), jest opryskliwa... Chciałabym ich jakoś nakierować na to, co powinni zrobić... Czy mają Państwo jakieś propozycje? Może podobne doświadczenie w tej kwestii? Z góry dziękuję za odpowiedzi!
    Pełna wersja