-
Prosze Was o wyjaśnienie na czym polega ten syndrom, jaki wpływ ma to na
dalsze, dorosłe życie
-
Witam,
Wedlug badan amerykanskich prawie kazda rodzina (96,7%) ma
tajemnice. Czlonkowie ukrywaja sprawy przed innymi czlonkami
rodziny lub przed ludzmi z zewnatrz. Moga to byc problemy rodzinne,
adopcja, alkoholizm, zdrada itp. Pisze o tym prace magisterska i
prowadze do tego badania zagranica. Ciekawi mnie tez sytuacja w
Polsce. Czy wiecie moze czy ktos zajmuje sie w Polsce badaniem tego
tematu? A czy Wasza rodzina ma tajemnice? Jakie?
-
starszy brat - powyzej 25 lat. nigdy nie mial dziewczyny. od dziecka staral sie wmowic ze to on zawsze ma racje. g**o prawda. zabombil sobie studia. zmarnowal kilka lat. siedzi na kompie 24/24. moze bedzie mial z tego kase ale mlodosci i zdrowia nic mu nie zwroci. trzymam go na dystans bo naprawde nie ma nic czego moglbym i chce sie od niego nauczyc. wcale mu nie zazdroszcze ze jest moze wybitnym programista. za kilka lat bedzie "kaleka" przy takim trybie zycia. nie ingeruje w jego towarzystw...
-
Zwracam sie do Was z prosba o porade co zrobic w takiej dosc delikatnej dla
mnie kwestii. Chodzi o pewne (w moim mniemaniu) naruszenie prywatnosci przez
moja matke.
Krotkie wprowadzenie: ja sam mam 22 lata, nie mieszkam juz generalnie z
rodzicami (z racji studiow wynajmuje mieszkanie). Utrzymuje sie w wiekszej
czesci sam, choc czasem potrzebuje wsparcia rodzicow. Od rodzicow nie
wyprowadzilem sie jednak tak zupelnie ze wszystkimi gratami, mam tam troche
takich swoich roznych rupieci,...
-
Piszę tu pierwszy raz.Będzie dugo, więc z góry dziękuję za poświęcony czas.
Jest mi źle, mam dość tego wszystkiego.Ale od początku. Mam 24 lata i ojca
alkoholika, który pil odkąd pamiętam.Bywało,że nie pił miesiąc a potem miał
ciąg tygodniowy i nie liczył sie z niczym ani nikim. Pił tak,ze urywał mu się
film. Albo był wstanie utrzymać sie na nogach i toczył wojny z mama.Od kilku
lat mój tatuś choruje na depresje, dokładnie od 5. Miał próbe samobojcza,mama
go odratowala, byl w szpitalu ,...
-
Czy znacie kogos w takiej sytuacji?
-
Jak myslicie, mozna zyc bez tzw ,,podstawowej rodziny" czyli naszych
rodzicow? Stworzyc sobie wlasne rodzine, jej sie poswiecic a przekreslic
przeszlosc ? Jezeli korzenie sa toksyczne , czy mozna je odciac ???
-
Witam,
Chciałabym się podzielić moim problemem - mój mąż nie akceptuje mojej
rodziny. Jestesmy już po slubie ponad cztery lata. Ja pochodzę z małego
miasteczka na Podlasiu, mąz jest rodowitym warszawiakiem, poznalismy się w
Warszawie. Na poczatku widziałam z jego strony chłodny dystans, który powoli
przerodził się w nieukrywaną niechęć. Każdy wyjazd do mojej rodziny czy też
jej wizyta u nas to pewna kłótnia. Przy okazji każdych świąt ma miejsce
licytacja na ile dni jedziemy i w...
-
Jak sobie radzić z poczuciem skrzywdzenia w relacjach rodzinnych? Chodzi o
relacje rodzeństwo (już dorosłe)-rodzice. Jak sobie radzić z faworyzowaniem
najmłodszego z rodzeństwa w rodzinie, które "wisi" na rodzicach i teściach -
i psychicznie i finansowo. Krzywdzone psychicznie jest to najstarsze, które
najbardziej się starało, najwięcej się napracowało i nie chciało nigdy być
rodzicom ciężarem.... Jak układać relacje z rodzicami, którzy taką sytuację
wytworzyli? Może ktoś się wypo...
-
Witam, może Wy mi pomożecie...
Moja mam jest ofiarą przemocy, przede wszystkim psychicznej. Jest zastraszona,
ojciec od 40 lat ją terroryzuje. Był milicjantem, więc za czasów komuny tym
bardziej bała się, że jej głos nie bedzie usłyszany. Teraz oboje mają po ponad
70 lat, ojciec potrafił się na nią rzucić - z łapami (raz zrobiła obdukcje ale
zaraz wycofała sprawę), kiedyś z nożyczkami (akurat brat był w domu i ojca
obezwladnił), kiedys, jeszcze jak był milicjantem i mama wróciła późno z...
-
Ludzie prosze was o odpowiedzi co myslcicie o ponizszej historyjce i jak
powinnismy ten problem rozwiazac.
Ja, moj mąz i malutkie dziecko mieszkamy zagranica. ZYjemy z dnia na dzien
bez zadnych ekstrawagancji, mamy w zyciu niewygorowane cele i dazymy do ich
realizacji. Rodzina z mojej strony zostala w Polsce, kontakt mamy
telefoniczny czasem ktos do nas przyjedzie na tydzien w gosci nic od nas nie
chca- pomimo tego ze zyja skromnie ale sa ulozeni maja jaka taka prace itp
ale gdy ...
-
Sluchajcie, mam 27 lat i od niecalego roku spotykam sie z pewnym chlopakiem.
Jest bardzo dobrze, ale nie mam jeszcze pewnosci, czy bedziemy malzenstwem.
Moja matka naciska strasznie, twierdzac, ze lata leca i koniecznie "trzeba"
cos zadecydowac. Wydaje mi sie, ze taka presja jest calkowicie nieuprawniona,
nawet ze strony matki i staram sie jej nie poddawac, ale jest coraz ciezej i
dochodzi do coraz ostrzejszej wymiany zdan, z czym nie czuje sie dobrze. Moim
zdaniem nic nie "trzeba...
-
mam w rodzinie osobe, ktora jest dosyc prymitywna i prostacka, niestety musze sie z nia widywac prawie codziennie w ostatnim czasie. ta osoba ma sklonnosci do manipulacji, krytykanctwa, z racji wieku uwaza ze moze wszystko i ze zawsze ma racje, kazdy mlodszy musi sie zgadzac, inaczej okazuje brak szacunku. problem lezy w tym ze ta osoba lubo sprawiac przykrosc, osmieszac, wyciagac bledy, wyzywac (od tlumoka do kur.wy). czy jest w ogole jakikolwiek sposob zeby nauczyc tego kogos troche szacun...
-
mam liczna rodzinę, zwłaszcza braci i dwie siostry, ale nie umiem z nimi rozmawiać, jesteśmy już dorosłymi ludźmi, ja mam 42 lata oni mniej, ale nie kontaktujemy sie wogole bo jakos nie umiem z nimi rozmawiac, moze to dlatego ze jestem inny od nich, nie zyje standardowo, mialem wile przejsc w zyciu, oni prowadzili ukladne zycie, ja tego nie rozumiem i teraz jestemy rozdzieleni ale ja tak nie chce, ostatnio nawet nie rozmawiam z moja matka bo .... nie chodze do kosciola, czy to normalne ? czy ...
-
Moja rodzina ma poważny problem, który najłatwiej określić "jawiemlepiej". Sprowadza się to do traktowania mnie jak 12-latka, prób decydowania co mam zrobić z wolnym czasem, na co wydać pieniądze (własne) czy z jakimi kobietami mam się spotykać. Jak się separuję, to obraza "on nie odzywa się całymi dniami". Z najbliższymi mi osobami, czyli z rodzicami nie mogę porozmawiać praktycznie o niczym, bo od razu włącza się im program my wiemy lepiej co prowadzi do reprymendy jak dla wspomnianego 12-l...
-
Jak pomoc alkoholikowi ? Osoba ktora jest agresywna gdy mu sie zabierze alkohol, wtedy wrzeczy, krzyczy, nie panuje nad soba. osoba ktora wie ze jego zawod wymaga trzezwego podejscia do sprawy (kierowca). gdy jest trzezwy wtedy jest spokojny, mozna porozmawiac, zalatwi wiele rzeczy. nie wynosi nic z domu. nie chce dobrowolnie sie leczyc. jak mu pomoc ? rozmowy o rodzinie nic niepomagaja. tabletek na uszdrowienie tez nie ma, zostala tylko modlitwa ? a gdy mam opowiada o takim dniu pelnych wra...
-
Witam wszystkich ciepło i przy piątku :)
jak sądzicie (albo jak czuliście, jeśli kto założenie rodziny ma za sobą) -
w którym momencie ludzie stają się rodziną?
w chwili podjecia decyzji o wspólnym życiu?
a może w chwili ślubu?
a jak ktoś z Was nie brał ślubu - to trudniej?
a może dopiero jak pomieszkają razem - czy to jako małżeństwo czy nie -
dopiero z czasem przychodzi myślenie "my, rodzina" oraz "moja rodzina"?
od jakiego momentu jest się rodziną?
pozdrawiam :)
-
Smutna historia, ku przestrodze niestety. Jesteśmy razem już rok. Poznał moją
rodzinę, przyjacół. Ja nie wiem o nim nic - nie znam jego przyjacół, rodziny,
nie byłam nawet u niego w domu. Twierdzi, że jestem dla niego najważniejsza,
że kocha itd. Mówiłam o tym wiele razy, że mnie to drażni, martwi, niepokoi.
Wytłumaczenie było jedno - trzeba poczekać na odpowiednią okazję. A skąd sie
wziął? Internetowa znajomość..Co najgorsze - po jakimś czasie bycia razem
przyłapałam go na intern...
-
Witam, tak naprawdę nie szukam żadnej rady, piszę ten post chyba tylko po to,
żeby uzmysłowić ludziom, jak w rezultacie różnice poziomu partnerów są
szkodliwe dla związków i rodzicielstwa.
Poznałem na pewnym przyjęciu dziewczynę, wypiłem trochę alkoholu, ona
również. Wydała mi się sympatyczna. Może po części urzekła mnie swoimi
opowieściami o trudnych warunkach w jakich przyszło się jej wychowywać. Z
rozmowy przeszło na coś więcej... no i wpadka. Dziecko jest moje, bo córka
jest ...
-
szkoda, ze wielki, medialny biznes niszczy ta wspaniala instytucje.
Szkoda , ze wielu mlodych ludzi boi sie tworzyc rodziny. Kiedys bylo duzo
trudniej zalozyc rodzine, ale mimo tego ludzie chetniej to robili. Wszystko
wskazuje na to, ze media robia "dobra" robote. Efekt jest taki, ze mamy cala
mase samotnych (singles) konsumujacych te wszystkie nowe medialne mody.
Za iles tam lat domy starcow beda pelne tych singles z telefonami, ktore
nigdy nie zadzwonia.