-
Tak wlasnie o sobie mowi moj maz. Twierdzi, ze sie zmienil. No a ja
mam dylemat - wierzyc w przemiane czy nie ?
W paru przypadkach ma racje - np nie jest juz tak strasznie skapy
jak przedtem. Naprawde nie jest.
Ale ciagle pomiedzy mna a nim stoi jego rodzina. Jestem ostatnio
bardzo poddenerwowana, bo w przyszly weeekend jedzie na wesele
swojej siostry. Spotka sie z cala rodzina, z mamusia, ktora nie ma
pojecia, czemu nie przyjezdzam na imprezy rodzinne.
Jak zawsze przed kazda...
-
W kim mieliscie wsparcie w trudnych dla Was chwilach-trudnosci w zwiazku i
sprawy rozwodowe.
-
ale spędziłam czas na płaszczeniu "tylnych półkul mózgowych" ;-)
w czasie miesiąca spędzonego na koniecznym odwyku od forum ;-)
naszły mnie takie myśli:
1. jak umrze ex to kto powinien go pochować: żyjący ex?
konkubent/komkubina? zakładam ,że dzieci są małoletnie i one nie
bardzo mogą,
2. kto powinien sie zająć dziećmi podczas bytności jednego z ex w
szpitalu (tego przy którym dzieci sa normalnie): ex? czy inna
rodzina (rodzeństwo, dziadkowie) i z czyjej strony?
przepr...
-
Wczoraj byłem na " panienskim " i do dzisiaj się zastanawiam co ja tam robiłem .
Śmiało ojcem ich mogłem być. Co rusz jakieś dziwne rzeczy mnie spotykaja .
A przed, spokojny facet byłem .
Czy to jest normalne ? Czy wy też szanowni rozwodnicy tak macie ?
-
i doradzicie, bardzo proszę.
Mój mąż dobrowolnie daje mi na dziecko 700zł, ja jestem na urlopie
wychowawczym i w tym momencie nie mam możliwości wczesniejszego
powrotu do pracy. Kombinuję jak mogę, głownie opieram się na pomocy
rodziców.
Chcę wystąpić z wnioskiem o zaspokojenie potrzeb rodziny.
Ale zastanawiam się ile sąd może wyznaczyć mężowi do płacenia, żeby
się nie okazało że będzie mniej niż te 700zł, a ja samą siebie
zrobię w bambuko, bo mąż chętnie by z tego skorzystał -...
-
Wszystko jest pieknie, ale ja w pozwie nie podałam świadka, a mamy małoletnie
dziecko (4 lata), sąd wezwał mnie do zapłaty opłaty stałej i jeszcze potem
jakiejśc zaliczki na koszty postepowania (niecałe 100zł), a o świadku nic nie
napisał, żeby podać. Czy w takim razie każe stawić takiego świadka na
pierwszej sprawie? czy mozliwy jest rozwód bez takiego świadka? rozwód bez
orzekania winy.
-
Na początku chciałam się przywitać, ponieważ jestem tu po raz pierwszy.
Z moim tzw. mężem nie utrzymuję kontaktów od prawie roku, dojrzałam
emocjonalnie po rozstaniu do decyzji o rozwodzie. Problem polega na tym, że
nie mam pojęcia gdzie on obecnie przebywa, nie posiadam z nim żadnego
kontaktu. Teściowie nic nie wiedzą, komórka od dawna nie odbiera sygnału,
podejrzewam, że ją wyrzucił.
Teraz chcę się rozwieść, ale skoro nie wiem, gdzie przebywa to jak z tego
wybrnąć? Wg przepisów ...
-
Jeśli wyprowadzę się od żony , a ją zostawiam w naszym domu , ja zaś idę na
mieszkanie , czy mam obowiązek łożyć na rachunki powstałe za zużycie prądu ,
gazu , wody , śmieci etc. w tym domu , jeśli tam nie przebywam.Moja żona
twierdzi , że jeśli nie to mnie zmusi do tego sądownie.Myślę że nie ma takiej
możliwości.Dodam tutaj , że ona złożyła już pozew , którego treści nie znam ,
ale jak się domyślam , będzie chciała orzeczenia mojej winy za rozpad związku.
-
Wg. Anny Samusionek rozwod moze byc korzystny dla dzieci...
familie.pl/profil/marcin1984/436,Ocalilam-siebie.html
-
Dlaczego nie wystarczy mi dowód zdrady? Dlaczego mimo jego ohydnych
kłamstw nadal nie mogę przestać myśleć o nim, jak o tym chłopaku,
który kiedyś nazywał mnie swoim dzieciątkiem i przyjeżdżał z
zaskoczenia, aby zrobić mi niespodziankę? Dlaczego zostawił mnie
praktycznie na porodówce, zniszczył naszą rodzinę, nie dał jej
najmniejszych szans, choć ja byłam skłonna mu to wybaczyć? Dlaczego
nie potrafię go znienawidzieć, choć wszyscy wokół powtarzają mi, że
nie jest mnie wart? Ile ...
-
mój mąż poprosił mnie o rozwód. nie potrafię sobie zupełnie dać z tym rady,
nie potrafię wziąć się w garść, bardzo boję się przyszłości i jego odejści,
ponieważ wciąż go kocham. mam malutkiego synka i dla niego musze i chce wziąć
się w garść ale nie wiem jak. potrzebuje pomocy, ale nie mam nawet z kim
porozmawiać nie mam kontaktu z rodziną, niedawno się przeprowadziliśmy i
wszyscy znajomi są daleko. jak wy sobie radziliście bo ja nie daje rady
rozsypałam się
-
Witam,
Czytam Was od dłuższego czasu, ale dotychczas nie odważyłam się
napisać.
Jesteśmy przed rozwodem, mieszkamy nadal razem, mąż od ok. roku ma
kochankę. Nie chce wyprowadzić się z mieszkania, mnie nie stać na
wynajęcie. Nie będę pisać, ile mnie kosztuje funkcjonowanie w ten
sposób, jeśli ktoś był w takiej sytuacji pewnie wie, o czym mowa. Na
razie nie mam innego wyjścia bo nie mam możliwości go zmusić do
wyprowadzki a nie pójdę z dzieckiem mieszkać pod most. Mąż wie że ma
...
-
Zbliżają się urodziny mojej córki i zastanawiam się jak rozwiązać tą sprawę.
W zeszłym roku to było miesiąc po mojej wyprowadzce i na urodziny przyszedłem
normalnie do domu i była też moja rodzina. W tym roku już sobie tego tak nie
wyobrażam. Nie wyobrażam sobie, że przychodzę tam normalnie na imprezkę
rodzinną, że wpadają moi bracia z rodzinami. Z drugiej strony nie chcę, żeby
córka traciła kontakt z moją rodziną. Jak myślicie, czy zrobienie drugiej
imprezy w inny dzień, dla córki...
-
Czy doświadczyliście tej odmiany samotności, że przed obliczem Temidy możecie
stanąć wyłącznie jednoosobowo, bo każdy ewentualny sprzymierzeniec ma istotne
powody, aby wykręcić się od kłopotliwego świadkowania? Czy zdarzyło się Wam
stać pośród bijących słowną pianę zgorszeń i protestów przeciwko postępkom
exa, ale nieczyniących żadnego konkretnego kroku, aby go ukrócić? O czym
wtedy myśleliście?
-
Wiele pojawiło się dzieciowych wątków. Może moje doświadczenia będą
komuś przydatne, stąd napiszę, jak a.niech.to garnki lepi.
Moja fachowość była niewielka, o zgrozo! Tak widzę to z obecnej
perspektywy.
Otrzymałam na wyłączność jedno dziecko w spadku po ex, który
wypełniał niemalże całą przestrzeń mentalną syna. Dysponowałam
przede wszystkim odpowiedzialnością za młodego człowieka, któremu z
tatą przyrządziliśmy niezły pasztet, lecz nie rozwód był najmniej
strawnym składnikiem....
-
bo wiem, ze mi zainteresowanej jest trudno o obiektywizm. Tu watku na innym
forum pokusiłam się przedstawić w duzym skrócie swoje " szczęśliwe zycie":
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=58882079&a=58991504
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=58882079&a=58991893
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=58882079&a=58993223
Pisałam tam, że siedze na d.. i się nie odzywam, ale szczerze mam dośc
szczególnie, że mąz podejmuje swoje zawodowe decyzje te które wpływaja
bezpośrednio n...
-
Witam,
radziłam się tu kiedyś w sprawach znajomej. Jest już po rozwodzie 2 mc ale-
mieszkanie jest kwaterunkowe po rodzicach męże, zasądzone mają wspólne
zamieszkiwanie i dzieci. Mąż się niby wyprowadził (na noclegi) ale praktycznie
co dzień przychodzi do domu i z niego korzysta, ma prawo, exzona nic mu nie
utrudnia bo ma poczucie winy że jest w jego mieszkaniu. Przy okazji wizyt
wyżywa się na bylej żonie-przemoc przede wszystkim dotąd psychiczna, na zmianę
wyznania miłości i prośby o...
-
....jedyny powód, to czy jest wystarczający, żeby ciągnąć to
małżeństwo? Miał ktoś z Was taką sytuację że ta druga strona chciała
trwać w zwiazku nie mając uczuć dla was, jedynie opierając sie na
przyzwyczajeniu , a jedynym powodem były dzieci. Czy to dokądś
prowadzi, czy ma to sens?
-
Do załozenia wątku skłonila mnie wypowiedź Daleko od Siebie:
>>>>>>>żenimy się z kimś o kim myślimy i mówimy, że jest najważniejszy.
Zapewne myslimy i mowimy, choc i to nie zawsze. Myslimy i mowimy, bo taki
jest wzorzec, inaczej sie nie da.
W przypadku mego meża okazalo się, ze najwazniejsza jest jego mama.
W moim - podejrzewam, bo zeby miec pewność, trzeba by spojrzeć z wiekszego
dystansu - ze najważniejszy jest mój ojciec.
On wybrał sobie zone będącą p...
-
Przyznam się, że podczytuję Was od dwóch miesięcy. Odkąd dowiedziałam się, że moje młodsze dziecię (prawie 23 lata) zakochało się w rozwodniku. Mało z tego. On jest starszy o 13 lat. Podobno o swojej byłej wyraża się z wielkim szacunkiem, podobno nie mają dzieci( moja Młoda mówi, że niechętnie mówi o swojej ex). Przyznam się, na dzień dobry wyrwało mi się "aleś się wpakowała". Potem zamknęłam się biorąc na przeczekanie. Może się odkocha?. Niestety minęły kolejne dwa miesiące, a Młoda nadal za...