-
Mała ilustracja do niedawnej rozmowy o zaletach posiadania rodziny i jej
przewadze nad opieką oferowaną przez państwo... ;))
wiadomosci.onet.pl/1574607,12,item.html
-
www.rp.pl/artykul/4,421686_Jak_sie_rozliczyc_z_konkubina.html
W artykule zasygnalizowano czy podniesiono cały szereg kwestii. Ja
zwrócę uwagę na jedną, małżeństwo jest nie tylko zobowiązaniem
dwojga osób wobec siebie ale również wobec państwa. Dlatego, jeśli
ktoś nie chce bądź z jakichkolwiek przyczyn nie może podjąć takiego
zobowiązania, to nie może oczekiwać, że państwo będzie go traktowało
identycznie jak tych, którzy takie zobowiązanie podpisali.
-
Wszyscy pewnie znają losy rodziny, w której matka zmarła z wycieńczenia przy
narodzinach 12 dziecka. Organizuje się teraz akcje, zbiórki, apeluje o pomoc
itp... Ja współczuję tym dzieciom, ale dlaczego, do cholery, nikt nie potępi
tych rodziców??? Jak można dopuścić do urodzenia 12 dzieci głodując w jakimś
chlewie bez perspektyw na pracę??? O taki model rodziny chodzi LPR i PiS,
które chcą zakazać antykoncepcji nie robiąc jednocześnie nic, by wesprzeć
powstawanie nowych miejsc pra...
-
pewnie ten temat był już poruszany na forum, ale nie chce mi się go szukać
więc odświeżam wątek.
Ciekawi mnie co myślicie na ten temat. Ja osobiście jestem za a
dlaczego...hmm...to może w trakcie;)
-
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1258470.html
-
potrzebna pomoc buty odzież dla biednej rodziny z czworgiem dzieci
16,15 ,10,6 dwoje najstarszych to chłopcy jezeli masz zbedną odziez napisz
sppu@o2.pl z góry będe wdzieczny
-
-
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051215/swiat/swiat_a_10.html
Policja wszczęła śledztwo w sprawie autorki książek o wychowywaniu dzieci,
która uważa, że zezwolenie parom homoseksualnym na adopcję może być ryzykowne.
W Wielkiej Brytanii, gdzie swobody obywatelskie i prawa jednostki są
świętością, wywołało to oburzenie. "George Orwell byłby z was dumny" - napisał
"Daily Mail". "Nie można bezpiecznie wyrażać opinii, które są sprzeczne z
etosem coraz bardziej autorytarnej elity, prag...
-
W dobie wszechobecnego kryzysu zastanawia mnie to dlaczego ludzie
którzy nie mają kasy decydują się na większą ilośc potomków?
Obserwuję to np. w przedszkolu do którego chodzi moje dziecko.
Matki ok. 23-letnie z 2-3 dzieci ,kolejnym brzuchem ,mieszkające z
konkubentem w mieszkaniu 30 metrowym ,bez pracy,bez kasy a
rozmnażają się nadal.
Co tacy ludzie robią tym swoim biednym dzieciom?
-
jestem jedynaczką.często zastanawiam się czemu ludzie z tzw prawdziwych
rodzin (wielodzietnych) mają tak zawężone widzenie świata.Gdt byłąm dzieckiej
każda moja choroba,problem w szkole czy cokolwiek innegio bylo tlumaczone
przez takie osoby brakiem rodzenstwa. Mimo ze pochodze z niezbyt zamoznej
rodziny kazda nowa rzecz byla traktowana z zawiscia.
wiele osob w dosc natretny sposob zwracalo moim rodzicom uwage na absolutna
koniecznosc posiadania drugiego dzieck(rodzice byli w sepa...
-
Czy kobiety polskie straciły czy zyskały na transformacji. Trudne pytanie.
Zdaniem wielu, zyskały bardzo dużo, ale też ich sytuacja na rynku pracy
niewiele się zmieniła , a i zadania które im się stawia są coraz trudniejsze
do pokonania. Pogodzenie własnych ambicji z tradycją, naszą kulturą i
stereotypami, oraz nowym ideałem superwomen powodują ogromne obciążenia
psychicznie i fizyczne. Czy realizując się zawodowo, zakładając własne
przedsiębiorstwa (czasami z konieczności)...
-
Jeszcze do niedawna trudno było mi zrozumieć dlaczego w rodzinach tworzą się
konflikty, gdyż w mojej rodzinie nic takiego nigdy nie miało miejsca. Aż do
ślubu mojego brata. Wcześniej mieliśmy ze sobą bardzo dobry kontakt, wspólne
sprawy, tajemnice... Wszystko zmieniło się po jego ślubie. I było to dla mnie
zrozumiałe, gdyż od tej chwili miał juz swoją rodzinę. Pewnie nie pisałabym
tego dziś gdyby nie fakt, że mieszkają z nami i jeszcze potrwa to jakis czas.
Wiadomo, początki bywaj...
-
Moja rodzina - katolicka, religijna, co niektórzy jej członkowie
nawet zdewociali. Rodzice na szczęście nie, ale i tak jakakolwiek
dyskusja w sprawach religijnych mija sie z celem. Kiedy jestem na
studiach, mieszkam w innym mieście - nie chodzę do kościoła, bo nie
jest mi to do szczęścia potrzebne. Nie wierzę w Boga - po prostu,
taki mam swiatopogląd. Raz próbowałam w szkole sredniej
przeforsować "niechodzenie na religię". Rodzice stwierdzili, że nie
ma o tym mowy. Od tej pory n...
-
Najpierw przychodzi czas na sprzatanie - tak jakby caly rok nie trzeba bylo sprzatac. Trzepanie dywanow i mycie okien w zimie to calkowity bezsens jakby na to nie patrzec - no ale jeszcze ktos zobaczy smuge na oknie i co to bedzie za tragedia. Dom przewrocony do gory bo na swieta musi byc blysk. Caly rok moze byc syf ale 2 razy w roku musi byc super.
Potem zakupy - ach jak ja tego nie lubie. Stado ludzi, przypominajacych jakies bezmuzgie zombie, rzucajacy sie na kazdy towar oklajony metka...
-
Jak wytłumaczyć komuś, że samobójstwo to błędne rozwiązanie jego problemów??
-
np. dziecięcy wierszyk do pamiętnika:
"Przemija wszystko jak sen, przemija szczęście, łzy, cierpienie",itd.
albo jakieś częstochowskie rymy:
"Nie smucimy się że nam go zabrałeś ale cieszymy się że nam do dałeś"
albo cytat z Miłosza (widziałam już kilka razy!):
"Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna" - mogliby
sobie chociaż przeczytać utwór z którego to pochodzi i spróbować coś z tego
zajarzyć. Wtedy pewnie nie wybraliby tego cytatu.
albo nieśmierteln...
-
Zastanawiam się, czemu w Polsce nie stosuje się obecnego w innych krajach
rozwiązania w postaci bonu edukacyjnego.
Jest to sytuacja, w której "pieniądze idą za dzieckiem", czyli rodzic wybiera
szkołę odpowiadającą jego oczekiwaniom i tam kieruje dziecko. W ten sposób
jedne szkoły rozrastają się i zarabiają, inne - plajtują.
Oferta szkół jest wtedy dostosowana do potrzeb rodzin, więc spokojnie daje
się pogodzić zróżnicowane oczekiwania: np. w jednej szkole może być 5 religii
tygod...
-
...zabiore glos o homoseksualizmie.
Werbel... tadaaaaa!!!
Mieszkam w kraju gdzie homoseksualizm nie jest sensacja i nikt nikogo z tego
powodu nie przesladuje. Wiadomo, kto woli chlopcow, a kto dziewczynki i nie
robi sie z tego problemu. Ot, nieszkodliwe dziwactwo.
Nie umniejsza to jednak faktu, ze homoseksualisci sa mniejszoscia, jak by nie
liczyc.
Dla mnie osobiscie dyskusje o genetycznym podlozu byly sporym uproszczeniem.
Homoseksualizm stal sie wrodzonym defektem, jak niekt...
-
co tam słychać co porabiacie
-
Co można zmienić
Względy ekonomiczne są zaliczane do najważniejszych i najczęściej społecznie
eksponowanych przyczyn niedecydowania się na dzieci ewentualnie odraczania w
czasie tej decyzji. Jak pokazuje praktyka, zbyt przewlekłe odraczanie kończy
się zaniechaniem. Niepokoi zwłaszcza to, że w grupie stymulatorów negatywnych
procesów społecznych może być wadliwy system podatkowy. Szczególnie mocno
uderza on w liczne młode osoby odpowiedzialne, ale mało zamożne.
Warto przypomnieć, że z...