-
Wyobraźcie sobie taką konfigurację: ona, on + dzieci. On jest alkoholikiem,
ona przychodzi do Was po pomoc. Co robicie:
A. Zwracacie się do prokuratury o przymusowe skierowanie go na leczenie.
B. Pomagacie jej znaleźć adwokata od rozwodów i przekonujecie, że powinna
alkoholika wyrzucić na bruk i rozpocząć życie od nowa.
-
Ojciec rodziny - straszna świnia. Robi dla pieniędzy najgorsze
rzeczy. Ale ma wytłumaczenie - robi to niby dla swoich dzieci. Czy
jednak na pewno. Czy dzieci nie są tylko pretekstem? Czy tak
naprawdę nie chodzi o lepszy samochód, willę, szpan i pieniądze na
pokątne spotkania z młodymi prostytutkami?
Matka rodziny - urodzona w niedzielę. Księżniczka, stworzona do
wyższych celów. Traktuje ojca rodziny jak skarbonkę i robi to
oczywiście dla dobra dzieci. Czy aby na pewno? Czy bez ...
-
Ostatni przypadek tragedii, kiedy w Kutnie ojciec zabil trzech synów
i popełnil samobójstwo jest przykładem coraz powszechniejszej
patologii. Juz wiadomo, że jego żona planowała rozwód. Coraz
częściej spotykam sie z przypadkami, kiedy to bardzo kochający
dzieci ojcowie stoją przed groźbą rozwodu i zabrania dzieci przez
matkę, często do innego mężsczyzny. Nic nie usprawiedliwia mordu,
jakiego dokonał ojciec w Kutnie, ale pokazuje to stopień desperacji
i rozpaczy. Coraz cześciej ...
-
Mam dylemat. Niby dziewczyna próbuje się stamtąd wyrwac, skończyła liceum i
pracuje, ale jak sobie przypomnę moją pierwsza i ostatnią wizytę w ich
melinie, to odchodzi mi ochota od wiązania się z tą rodziną. Boję się, że
nawet jak wyjedziemy do innego miasta, to ona zawsze pozostanie członkiem tej
rodziny, a co najgorsze może mieć meliniarstwo w genach.
-
czy macie w rodzinie kogoś kto był w SB, ZOMO, MO... macie jakieś wspomnienia
o zachowaniach tych osób, co mówiły, w co wierzyły, jak postępowały itd.
-
Szanuję wybór każdego człowieka, każdej rodziny. Nie mogę jednak zrozumieć
dlaczego rodziny o- powiedzmy- przeciętnym statusie materialnym decydują się
większą liczbę dzieci niż mogą wychować (w sensie finansów). Kiedy słyszę
rodziców, którzy mówią, że maja ośmioro, dziesięcioro dzieci i na kolację
jedzą chleb z pomidorkiem i proszą o pomoc to mam mieszane uczucia. Mnie nie
byłoby stać na chleb z masłem już przy pięciorgu dzieci- nie mówiąc o
edukacji itd. To po co decydować się n...
-
Mysle że decyzja o karze śmierci nie powinna być ustanawiana na
bazie religii. Tylko i wyłącznie prawo !
Religia (W TYM KATOLICKA- jestem katolikiem Rozsądnym) za bardzo
miesza się w sprawy polityczne jak i prawne.
Trzeba umieć rozdzielić te 2 podstawowe czynniki.
Jestem za karą smierci- logiczne podejscie.
-nie trzeba utzrymywać drania przez 40 lat w wiezieniu !
-nie zasłużył na życie dalsze- eliminacja skraca problem.
.
.
- i teraz polece hardkorowo. Rodzina pokrzywdzona powinna...
-
W największym skrócie, ustawa zakłada, że dziecko może być odebrane
rodzicom, jeśli pracownik socjalny − jeden pracownik socjalny,[u]
bez jakiejkolwiek konsultacji, wyroku sądowego etc.[/u] − nabierze
[u]podejrzenia[/u] (napiszę wyraźniej: NABIERZE PODEJRZENIA) że w
rodzinie dochodzi bądź [u]może dojść [/u]w przyszłości (MOŻE DOJŚĆ W
PRZYSZŁOŚCI) do jakiejś formy przemocy wobec dziecka.
Najważniejsza jest jednak [u]definicja,[/u] co jest, w świetle
ustawy, przemocą...
-
Jestem mamą dziecka w V klasie. W II półroczu dzieci będą miały zajęcia z
tego "przedmiotu" - tylko te, których rodzice wyrażą taką chęć.
W zeszłym roku na zebraniu rodziców poinformowano nas o takiej możliwości i
poproszono o wpisywanie się na listę. Ma to prowadzić pani od przyrody, więc
pomyślałam, żeby dziecko zapisać, bo może się dowie więcej o swoim ciele,
fizjologii, dojrzewaniu, no i w ogóle.
Na szczęście profilaktycznie poprosiłam o program takich zajęć, który na
nast...
-
Byłem dziś na obiedzie w bardzo katolickiej i wierzącej rodzinie. Przestrzegano tam obowiązku modlitwy przed jedzeniem zachęcano do przebywania w kościele nie tylko w niedziele ale także w tygodniu, spożywania komunii w czasie mszy i wychowania dzieci wedle przykazań Bożych.
Wszystko byłoby rysuj wymaluj ze skarbczyka ale na moje nie szczęście musiałem sprawdzić m@ila więc po obiedzie poprosiłem o możliwość skorzystania z internetu. Nie było z tym problemów bo komputerów w owym domu nie bra...
-
jak slusznie zuwazono w jednym z watkow RODZINA jest podstawa istnienia
społeczeństwa i tak jest od wieków, obecnie szczególnie w krajach Europy
Zachodniej kwiestionowane jest samo pojecie rodziny jako wspolnoty mezczyzny
i kobiety ktorej waznym celem jest wychowanie dzieci, czy naprawde tak ciezko
jest zrozumiec ze panstwo dla dobra swoich obywateli obdarza rodzine
przywilejami ( choc w PL tych przywieljow zbyt wiele nie widac ) i niejako
wyroznia ja wsrod innych zwiazkow w rodza...
-
Ja mieszkam z babcią(91 lat),rodzicami,siostrą i moim synkiem.Minusów raczej
nie ma,są za to same plusy. Najważniejszym jest kontakt ze starszą osobą i
uczenie szacunku do niej.Pewnie ,że mój synek jest jeszcze za mały,ale to co
mi przekazano postaram się przekazać synkowi.traktując rodziców tak jak oni
traktują teraz swoich. Czy ktoś z Was także jest w takiej sytuacji? I jakie
dostrzega plusy,albo minusy?
-
No właśnie. Ostatnio w prasie i w internecie odnajduję odniesienia do ich
pozytywnej dla społeczeństwa roli. Co wy sądzicie na ten temat? Czy
rzeczywiście istnieje konieczność jakiejś ogólnopolskiej, ogólno-państwowej,
ogólno-społecznej akcji wspierania ich? Może powinniśmy włączyć ten element
konsekwentnie do każdej dziedziny w której działa pańśtwo?
-
no wlasnie. oboje jestesmy, jak to sie mowi, wierzacy, ale niepraktykujacy.
nie chodzimy do kosciola, nie przyjmujemy ksiedza po koledzie, w zasadzie z
instytucja KK oprocz chrztu i bierzmowania nic nas nie laczy. chcemy wziac po
prostu slub cywilny, ale tu rodzi sie problem - rodzina. ta blizsza i dalsza.
o ile niektorzy potrafia zrozumiec, ze dla opinii sasiadow robic tego nie
chce, to do wiekszosci nie dociera. ma byc slub koscielny, z pompa i
weselichem. na wesele sie moge zgodzic, ...
-
Mam zamiar wyrzeknięcia się pewnych osobników w mojej rodzinie. Jak się do
tego zabrać, gdzie się zgłosić ? Czy to trzeba załatwiać sądowo czy zwyczajne
formalności pisemne wystarczą ? Nie jestem w tym kierunku obeznany i proszę o
pomoc.
Pozdrawiam
-
Właśnie leci program Drzyzgi o takich patologicznych rodzinach. Po prostu tragedia. Najgorsza jest ciemnota tych kobiet, które najwyraźniej nie wiedzą, że można kupić kumkę za złotówkę albo dwie. I jeszcze mają pretensje, że państwo im kasy nie daje. Takie kobiety powinno się sterylizować pod przymusem, bo inaczej skazuje się dzieci na życie w marginesie.
Oczywiście są wyjątki, wtedy nie mam nic przeciwko. Ale płodzenie dzieci rok w rok przez bezrobotną matkę zakrawa na szczyt głupoty i powi...
-
Słuchajcie, jaki numer! :D Ostatnio otworzyłem telewizor albo gazetę (nie pamiętam dokładnie, w każdym razie jakieś medium) i co się okazało? No po prostu myślałem, że fiknę! Otóż okazuje się, że w XXI wieku, w cywilizowanym, ba, niemal europejskim kraju, UK, funkcjonuje instytucja... rodziny królewskiej. Pełna powaga! :) Mają "królową", ich jakiś tam synalek jest "królewiczem" i bierze właśnie ślub z kobietką, która w wyniku tego zabiegu zostanie, jak sądzę, "królewną". Mają nawet księcia, t...
-
przecież to wbrew naturze.
-
Dlatego pozostawanie na garnuszku męża kilka lat po porodzie to głupota i
krótkowzroczność.
-
LPR pod światłym przywództwem rodziny G. pragnie przeforsować w parlamencie
zapis, iż IVRP (cytuję) "sprzeciwia się każdej formie propagandy
homoseksualizmu, która niszczy rodzinę".
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3960463.html
Jedno sformułowanie, dwie bzdury.
1. Czym jest "propaganda homoseksualizmu"?
propaganda - «szerzenie jakichś poglądów, haseł politycznych itp. mające na
celu pozyskanie zwolenników» [PWN]
Orientacja seksualna nie jest poglądem ani hasłem, ni...