-
Jakiś czas temu pisałam o koleżance, która mnie namawiała na pracę jako dystrybutor w pewnej firmie. Podczas tej rozmowy zapytała jeszcze czy mogę jej kogoś podsunąć, kogo mogłaby zaprosić do współpracy. Wtedy przypomniałam jej o naszej wspólnej koleżance, która ma trudną sytuację życiową. Tak nam się przynajmniej wydawało. 30 lat nigdy nie pracowała, siedzi już dobrych kilka lat z dzieckiem (w wieku starszoprzedszkolnym). Mąż bezrobotny odkąd pamiętam. Generalnie są od zawsze na utrzymaniu r...
-
Przy okazji wakacji spędzanych w górach, chcemy odwiedzić rodzinę męża mieszkającą na południu - wpaść na dwa dni, odwiedzić wszystkich. Są to bardzo mili i szczerzy ludzie, niestety nie przelewa im się. Ugoszczenie czterech osób - to jest jakiś problem, przynajmniej w moim odbiorze, bo na pewno będą chcieli jakiś lepszy obiad przygotować, coś w lodówce też muszą mieć. A ja nie chciałabym właśnie narażać ich na duże wydatki, dlatego, że wiem, jak u nich jest. W jaki sposób taktownie rozwiązać...
-
Dziewczyny, czy was tez cos takiego wkurza, czy tylko ja jestem jakas
przewrazliwiona? Jestem w 14 tygodniu i co rusz spotykam sie z, nazwijmy to:
podcinaniem skrzydeł odnosnie przyszlego macierzynstwa. Osoby z mojego
otoczenia mają jakis odgórnie ustalony model tego macierzynstwa i z
upodobaniem "wtłaczają" mnie w ten model.
1. Na obiedzie wielkanocnym mowie, ze bardzo sie ciesze, bo znalazlam dwa
zlobki w mojej okolicy, dzieki czemu bedziemy mogli zapewnic malemu opieke,
gdy wroce do...
-
Sytuacja jest skomplikowana.Chodzi o matkę mojego męża a także jego
siostrę.Mamy dziecko które niedługo skończy rok,a babcia była u niej raz,kilka
dni po porodzie.Piętro niżej w tym samym bloku co my mieszka dziadek
męża(ojciec teściowej),do którego ona przychodzi.Do nas i do wnuczki pół
piętra wyżej nigdy nie przychodzi.Z dziadkiem mieszka męża siostra i też nie
przyjdzie.Jeszcze śmiała powiedzieć że dziecko takie duże a ona go jeszcze na
rękach nie miała.Przepraszam a jak miała mieć j...
-
HEJ DOBRE WIEŚCI
Pamiętacie maleńką Patrycję z "kochaj mnie" małą bidulkę, strasznie cierpiącą
z powodu zrośniętej krtani?
Patrycja przeszła pomyślnie operację w Stanach i tam znalazła się rodzina,
która stara się o jej adopcję!
Strasznie się cieszę:-)
-
Moze zaczne od poczatku moj maz pochodzi z rozbitej rodziny jego ojciec pil i
bil zapil sie na smierc i teraz boje sie o meza ze ma problem z alkoholem
przez jakis czas bagatelizowalam codzienne piwka (min 2) wieczorem albo
drineczki ostatnio zauwazam ze on nie moze nie pic wieczorem i na dwoch
piwkach sie nie konczy sa 3,4 a nieraz jeszcze drink mowi ze ma stresujaca
prace i to pozwala mu sie zrelaksowac po calym dniu, nieraz umawialismy sie
zeby w ciagu tygodnia nie pil powstrzy...
-
Bardzo podoba mi się ta rodzina.Mają cudowne dzieciaki i moim
zdaniem fajnie je wychowują.Wiecie może czy będą nowe odcinki bo
ostatnio same powtórki.
A tak na marginesie zastanawiam się nad trzecim maluchem bo twoje
już podrosło i boję się czy dam radę ale patrząc na tą fantastyczną
rodzinkę z 8 dzieci moje wątpliwości po mału się rozwiewają.
-
SZUKAM DOMU I RODZINY
Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w ......
ul. ......
poszukuje zawodowych rodziców zastępczych
Jesli zdecydujesz sie pełnić funkcje zawodowego rodzica zastepczego otrzymasz:
- pomoc pieniężną na pokrycie kosztów utrzymania dziecka,
- wynagrodzenie za opiekę i wychowanie
Czekamy na zgłoszenia do 15 grudnia 2005r.
Takie ogłoszenie zobaczyłam w gazecie trochę mnie to zdziwiło , bo dziecka
chyba się tak materialnie nie traktuje , tutaj w tym ogłos...
-
Mamy z bratem dzieci w podobnym wieku. Mieszkamy kawałek od siebie więc widujemy się z okazji świąt, urodzin dzieci, mikołajek itp. Nad prezentami z okazji narodzin ich córki, roczku, potem 2. urodzin itd. myślałam długo, tak żeby trafić w zainteresowania dziecka, aktualne "potrzeby" itp. Na te same okazje moja córka dostała dokładnie te same prezenty od nich! Przykładowo na roczek daliśmy konika na biegunach i 3 książeczki, nasza na roczek dostała konika w innym kolorze i 3 książeczki z tej ...
-
Powiedzcie mi drogie Panie, tak z reka na sercu, czy zyjac w Polsce w duzym
miescie tj Wawa, Lodz, Bydgoszcz, Poznan...z waszymi zarobkami, mozecie wiesc
spokojne zycie i jeszcze cos odlozyc do skarpety:O)? Od kilku lat zyje wraz z
mezem i corka za granica i tak sie przymierzamy do podjecia porzadnej decyzji,
gdzie w koncu sie osiedlic? Zostac w miejscu od ktorego dostaje tylko depresji
(pogoda do bani), ale za to zycie jest o wiele latwiejsze, maz ma swietna
prace i niezle stanowisko w...
-
Drogie e-mamy,
Mam do Was pytanie - jeśli mogłabym liczyć na wasze rady będę
wdzięczna. Kiedyś też byłam e-mamą (pod innym nickiem) więc dlatego
tu postanowiłam się poradzić.
Kupiłam apartament w Krynicy dla max 5 osób. Chcę wynajmowac go
rodzinom, które zdecydują się wypoczywac w Krynicy. Chciałabym aby
był to apartament przygotowany dla rodzin z dziećmi 2+3 lub 2+2.
Sama mam 2 dzieci i wiem jak trudno znaleźć odpowiednie miejsce na
wypoczynek.
Mam do Was pytanie. Gdybyście szu...
-
Czytałam artykuł w WO o rodzinach wielodzietnych, i pomijami wszelkie aspekty religijne, światopoglądowe i ekonomiczne ale uderzyła mnie jedna rzecz, dleczogo na wszystkich zdjęciach, wszystkie rodziny sa tak straszliwie smoutne.????Wzięłam fotki mojej rodzinki o modelu 2+1 i nie ma ani jednego zdjęcia z którego zionąłby taki pesymizm, a zdjęć mamy ogrom.Kazali im???? czy też wcale to nie takie wielkie szcęście??????
-
jakis czas temu, przy okazji pewnej imprezy poznalismy pewna rodzine, nasze corki bardzo przypadly sobie do gustu, wtedy pomyslalam sobie, fajnie, nie tak daleko od nas mieszkaja, zaprosilam ich do nas. Odwiedzili nas przed swietami, fajnie bylo, dziewczyny super sie razem bawily (nasza prawie szesciolatka, ich prawie siedmiolatka).
Dzis bylismy u nich w gosciach. Dodam, ze to Niemcy (mieszkamy w Niemczech). I tu zonk..
W szoku bylam, bo oni to okropni syfiarze, no inaczej tego sie nie da n...
-
Pytam, bo większość z nas rodziców twierdzi ,że dla swoich bliskich zrobi wszystko. Czyli co? Jesteście wstanie przerwać swoją karierę, swój idealnie zapowiadający się związek? Jakie jesteście wstanie ponieść ofiary np dla swoich dzieci- czy w ogóle wiecie o co pytam???????
A pytam np czy potraficie kraść dla swoich najbliższych . Sytuacja hipotetyczna: tracimy pracę, oszczędności znikąd ( nie było możliwości oszczędzać), rodziny , ani znajomych nie mamy ( lub co trudno sobie wyobrazić jest ...
-
Wiem, ze istnieje forum dla takich osob jak ja czyli z choroba dwubiegunowa
ale chce sie wlasnie tutaj wyzalic.
Otoz mam chorobe dwubiegunowa - nietrudno sie domyslic, ze sa to gwaltowne
zmiany nastroju uniemozliwiajace normalne zycie. Jestem samotna mamusia i
dlatego postanowilam dzialac. Poszlam do psychiatry i niestety postawil on
taka diagnoze - dostalam leki.
Moja rodzina okresla mnie mianem egocentryczki, leniwej osoby, dziwadla itd.
Uwazaja, ze wystarczy wziac sie za siebie i w...
-
Witam
Chciałabym się wyżalić i jednocześnie poprosić Was jako osoby patrzące z boku
na moją sytuację o pomoc.Sprawa wygląda tak: przed 5 miesiącami brat mojego
męża miał bardzo poważny,prawie śmiertelny wypadek.Cudem wychodzi z
tego,można by powiedzieć bez szwanku.Ma problemy z mowieniem i pamięcią ale
to podobno wszystko da się wyleczyć,tylko potrzeba czasu.Mój mąż jest z
bratem bardzo związany.Prowadzili razem firmę.W tej chwili wszystkie
obowiązki spadły na mojego męża.To on z...
-
Witam koleżanki, od jakiegoś czasu borykam się z myślami, jak to będzie dalej.
Ale może po kolei: jestem już na końcówce ciąży, tj.38 tc, z mężem mieszkamy z
dala od rodziców i teściów, na swoim, oboje pracujemy.
Rzecz, jak się domyślacie, dotyczy rodziny męża.
Rodzice są po rozwodzie, męża wychowywała babcia.
A teraz przejdźmy do sedna sprawy:
BABCIA
Mieszka w jednej kamienicy z 50-letnim synem-kawalerem i starszą córką i jej
mężem(oddzielne mieszkanie), ale i tak wszyscy, wszyst...
-
Syn skończył 6.
Z tej okazji przyjeżdża na 2 dni mój brat z żoną i córkami oraz
pojawi się na przyjęciu teściowa...
Muszę powiedzieć, że w dniu dzisiejszym wykonałam większość
odkładanych od tygodni prac, na przykład przesadziłam kwiatki i
umyłam kafelki w łazience i kuchni i parapety.
Odkryłam też, że wystarczy potrzymać 2 minuty korek od umywalki w
wodzie zmieszanej z chlorem (generalnie pachnę chlorem), żeby się
zrobił czyściutki.
Nie, żeby rodzina miała mnie rozliczać... ...
-
w Warszawie?
-
Bratu urodzil sie kilka dni temu syn.Dzis do mnie dzwonił i pytal,czy nie wpadne zobaczyc maluszka.Wybieram sie za tydzien,cos sie kupuje maluszkowi?A moze ciasto im upiec-co bardzo lubie robic.A prezent dla maluszka,to na chrzciny czy teraz tez cos się daje?doradzcie