-
Bardziej doświadczone koleżanki, proszę o radę.
Ok kilku dni jestem narzeczoną. Chłopaka kocham, jest nam razem fantastycznie. Znamy się pięć lat, razem jesteśmy dwa, mieszkamy wspólnie od półtora roku, oboje pracujemy. Przyszedł czas, żeby ustalić datę ślubu, a mnie dopadają wątpliwości, czy wchodzić do tej rodziny. Jakkolwiek wyrachowanie by to nie zabrzmiało, zastanawiam się, czy facet z taką rodziną jest dobrym kandydatem na partnera na całe życie. Kocham go, chcę być z nim, ale od tej r...
-
A propo watku,o reportazu,ktory zniknal.
Czy brak pieniedzy w rodzinie np. z dwojka dzieci jest w stanie zabic wszelkie uczucia,rozbic taka rodzine?
Nadal mysle o serialu "domek na prerii"w ktorym byla rodzina biedna ,a tak bardzo kochajaca sie i szczesliwa.
-
Za urodziny mojej córki. Na swoje 6-te urodziny zaprosiła kuzynki i koleżanki. Rodzinie powiedziałam że nie robię imprezy ale tort zapraszam. Byli moi rodzice i teściowa, mój i męża brat oraz bratowa. Teściu się wypiął, nawet nie wyszedł z auta jak po teściową przyjechał. Chrzestna córki (szwagierka) nawet nie zadzwoniła. Mieszka blisko ale stwierdziła że jak nie ma imprezy to nie mają po co przychodzić. Ogólna obraza że ich nie zaprosiłam NA URODZINY. Cóż, jak dla nich ważne jest by się nażr...
-
A wy byście się o tym dowiedziały, bo musiałybyście się po prostu tłumaczyć w danym urzędzie z tego donosu, to co byście zrobiły z tą rodziną? Utrzymywały dalej kontakty? Powiedziały co tym myślicie i się odcięły? Wybaczyły, chociaż nikt nie przeprasza? Raczej śmieje się w twarz. Donos nie dotyczył jakiejś poważnej sprawy, nikt na niej nie ucierpiał, bardziej coś w stylu ścięcia drzewa we własnym ogrodzie bez odpowiedniego pozwolenia z urzędu.
-
Bo mnie skręca i aż musze obgadać inaczej się uduszę :P. Chodzi o moja kuzynkę i jej jdyną trzyletnią córeczkę rówieśniczkę mojej Mlodej.
Ową trzylatka opiekuje się babcia, matka pracuje na pół etatu, ojciec w pracy 8-16 w budżetówce, jego rodzice tez dziecka doglądają. Po rozmowie z kuzynką stwierdziłam, że jak ludzie nie mają co z czasem robić, to głupoty wymyslają. Dziecko chodzi na basen, na tańce, na zajęcia artystyczne z rękodzieła, do grupy przedszkolnej (nie do przedszkola tylko na...
-
Gowin daje czadu znowu. Przecież to oczy szczypią, gdy się czyta..
"Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy domowej i przemocy wobec kobiet ma chronić kobiety przed wszelkimi formami przemocy oraz dyskryminacji. Na tle dyskusji o Konwencji doszło do sporu pomiędzy pełnomocniczką rządu ds. równego traktowania Agnieszką Kozłowską-Rajewicz, która uważa, że dokument należy jak najszybciej ratyfikować, a ministrem sprawiedliwości Jarosławem Gowinem, który widzi w nim "wyraz i...
-
Dziewczyny musze przygotować obiad dla rodziny , macie jakies sprawdzone dania , które zawsze wychodza i świetnie smakuja :) Bede wdzieczna za przepisy :) z góry dziekuje
-
Zakładajac że macie zaciągnięty kredyt , czy wasza rodzina myślę o tej blsikiej tj rodzice ,teściowie ,rodzeństwo
wiedzą o każdym waszych zobowiązaniach? Informujecie zawsze otoczenie gdy bierzecie kredyt na jakiś cel?
-
Zawoalowana krytyka pani psycholog pracującej w hospicjum na temat ludzi , którzy nie podejmują się opieki nad nieuleczalnie chorymi bliskimi w domu. Wg pani " psycholog" , to kwestia priorytetów. Albo wybiera się pieniądze, albo bycie przy bliskim. Też tak uważacie? Czy jest tu ktoś kto już teraz wie ,że nie podejmie sie opieki nad rodzicami?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12778796,Umieranie_w_domu___To_kolosalny_wysilek__Ale_umycie.html
-
Czytałyście? - mam mieszane uczucia, bardzo, chyba nie rozumiem takich wyborów. No i rozwalił mnie koszmarek językowy "naukowczyni".
-
Nie mam nic do mniejszości seksualnych, ale to jednak przegięcie :)
Prawomyślność przybiera absurdalne formy.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13643538,_Rzeczpospolita___Zamiast_rodziny_bedzie_gender__Zmiany.html?lokale=wroclaw#BoxWiadTxt
-
Nie układa mi się z partnerem, myślę powoli o odejściu, mamy małe dziecko. Skrycie marzę o większej rodzinie, chciałabym mieć nowego partera, więcej dzieci :-) ale zastanawiam się - na razie czysto teoretycznie - jak wyglądają później kwestie dnia codziennego. Jak to wygląda u Was?
Czy młodsze dziecko (z nowego związku) nie jest zazdrosne jak starsze (z poprzedniego związku) idzie ze swoim biologicznym ojcem w jakieś ciekawe miejsce, np. do kina czy lunaparku? Wiadomo, jak czas pozwoli, to...
-
Jakby nie było forumki bardzo lubią o rodzinie cudzej wyprawiać i wirtualnie dzieci do domu dziecka wysłać. Na pewno was zainteresuje:
www.polityka.pl/kraj/wywiady/1523985,1,wywiad-polskie-adopcje-polskie-bidule.read
www.polityka.pl/kraj/1524095,1,panstwu-potrzebny-asystent.read?backTo=http://www.polityka.pl/kraj/wywiady/1523985,1,wywiad-polskie-adopcje-polskie-bidule.read
-
A która odnajduje swoją rodzinę w rodzinie Borejków? Które fragmenty książek Musierowicz bierzecie "do siebie"?
-
....a ja tak bardzo się cieszę.
Nie jestem w ciąży. Będę miała bratową i autentycznie się cieszę.
Jak powiedziałam o mojej radości w pracy to dziewczyny pukały się w czoło. Na pytanie o co chodzi, usłyszałam, że to nie rodzina tylko obca, która może rozwalić naszą "prawdziwą" rodzinę.
Dziewczyny, o co chodzi? Ja tego nie kumam.
-
Po obejrzeniu dzisiejszego DD TVN chyba nie zasnę, tak mi utkwiło w pamięci to zdanie jak 5-latka prosiła opiekunów "żeby nie zabijali jej braciszka".
Czwórka maleńkich dzieci przeżywała w tym domu horror, bo państwo wolało płacić kasę obcym ludziom, "bo mieli ładny, duży dom" niż wspomóc biedną, dysfunkcyjną, ale nie patologiczną - rodzinę biologiczną.
Ja chyba przestane oglądać wszelkie wiadomości itp., bo nawał informacji tego typu jest dla mnie po prostu nie do przetrawienia.
-
Byłyście?
Tylu młodych i pogodnych ludzi. Nawet pogoda dopisała w ten deszczowy weekend :)
-
wyprowadziłam się do sasiedniego miasta a teraz zastanawiam się nad całkowitym zerwaniem kontaktów.
moja mama - rodzinny lider kwestionuje każdą moją decyzję - moje dzieci są źle wychowane, droga zawodowa beznadziejna, mąż był do dupy - ale rozwód był tragedią (dla niej). po rozwodzie kiedy zostałam sama z dwójką dzieci - nie mogłam liczyć na żadne wsparcie ani rozmowę - materialnego nie wspomnę. przeżyłam sama bardzo trudne 3 lata. dałam radę. w tym czasie mama wybudowała młodszemu bratu do...
-
Zastanawiałyście się co stanie z waszą rodziną jak was zabraknie? Znaczy jak dadzą radę sobie wasi mężowie, partnerzy? Jak sprawdzą się jako samotni ojcowie...