Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      rodzina

    rodzina

    (1496 wyników)
    • Witajcie. Pewnie wiele z Was ma ten dylemat: czy i w jaki sposób utrzymywać kontakty z rodziną byłego męża. Obiecałam sobie, że z dzieckiem: tyle na ile ma ochotę, jednak ostatnio spotkało mnie...hm...dziwne wydarzenie. Zadzwoniłam do byłego, nie odbierał-do jego siostry: wygasza połączenia-a ja nie mam kontaktu z dzieckiem. Taka jest- stwierdziłam, ale ja jednak na jej miejscu odzwoniłabym. MAm o sobie dobre mniemanie, jednak rodzeństwo byłego deprecjonuje mnie(czy przy dzieck...
    • u nich w domu od zawsze był chory układ, mąż-człowiek spokojny i usłużny-spełniał wszystkie zachcianki swoich rodziców, jego młodszy brat-nauczony, że wszystko mu się należy-wykorzystywał go na maxa. do czasu gdy zjawiłam się ja. bo nagle obowiązki trzeba dzielić na pół, bo buntowałam męża przed niesprawiedliwym podziałem i mówiłam mu,że skoro są obaj to trzeba ich równo traktować (tak jak u mnie to było w domu). męża rodzina czyli matka, ojciec, brat i jego obecna żona od początku się wywyżs...
    • U mnie - zawsze bardzo ważne. Jako członkowie rodziny, może nie całkiem pełnoprawni, ale wiele spraw im się podporządkowuje (np. szybki powrót z pracy, wyjazd na wakacje tylko tam gdzie można je zabrać, albo pod warunkiem zapewnienia całodobowej "niani", albo wcale). Dziecko "od dziecka" nauczone,jak należy dbać o zwierzynę i że to jest priorytet, bo zwierzątko samo sobie jeść nie weźmie ani w łazience się nie załatwi. Oczywiście nasze potrzeby (ludzi) są górą, ale jednak mając ...
    • wątek na luzie, o w sumie mało istotnym problemie O moich zarobkach wie moja najbliższa rodzina - facet, rodzice, rodzeństwo. Reszcie się nie tłumaczę. Zastanawiam się jednak, czy nie skonsultować tegorocznego rozliczenia podatkowego z moim wujem-księgowym. Problem w tym, że jego żona od dłuższego czasu zadręcza mnie pytaniami o moje zarobki. To taki typ umniejszacza - współczuje mi, że mamy małe, "nierozwojowe" mieszkanie (ja tam nie narzekam, w przeciwieństwie do niej nie mieszkam...
    • rodzina zwykla,zwyczajna. i pytanie ile rolek papieru wam idzie tygodniowo? bo ja mam podejrzenia ze któryś z domowników sie nim odżywia. reasumując idzie mi rolka dziennie , to chyba za duzo...tym bardziej ze kupuje ten co wedlug reklam nigdy sie nie konczy. ;)
    • www.styl.pl/magazyn/reportaz/news-rodzina-do-potegi,nId,304405,nPack,1 No właśnie, myślicie, że artykuł, odczarowuje trochę wielodzietność?
    • no zagotowało mnie! wg. niej bezpłodność nie jest chorobą, a te kobiety, które teraz poddają się in vitro to te, które kiedyś usuwały ciąże i dlatego teraz mają problemy z zajściem. No i większość ematek nie jest normalna, bo 'by Nelly' normalna rodzina ma 3 dzieci lub więcej.
    • czy są na forum dziewczyny, których mężowie pracują w innych miastach i przyjeżdżają tylko na weekendy? mieszkamy w dużym mieście,jednak z bardzo dobrą praca, jak zresztą wszędzie, kiepsko. mąż dostał ofertę nie do odrzucenia - jak to się mówi "raz w życiu taka praca się trafia". jednak praca jest 200 km od miejsca zamieszkania i to w małym miasteczku. na chwilę obecną mąż do nas przyjeżdża na weekendy. w niedługim czasie mamy się do niego sprowadzić. ale jestem pełna obaw. moja prac...
    • tak mnie naszlo po watku o obietnicach. chodzi o taka zadzrosc na lini rodzice-dzieci. bo miedzy rodzenstwem to jest byla i bedzie ale miedzy rodzicami i dziecmi to szczerze mowiac spotkalam sie z tym nie tak dawno i ciekawi mnie jak wiele z was tego doswiadczylo i czy to jest bardzo czeste czy nie. slyszalam o takich sytuacjach, ze rodzice zazdroszcza dzieciom dobrej pracy, udanych dzieci (to szok byl), pieniedzy, podrozy, zycia za granica (sama zyje i tu sie zetknelam z takim czyms) nie prz...
    • na pewno to nie ta kategoria forum ale matki może wiedzą gdzie znajdę motyw współczesnej rodziny np. w jakich lekturach?? książkach?? dziękuję za pomoce
    • Witam, dziewczyny, chciałabym poznać wasze zdanie, bo mam ogromne wyrzuty sumienia, zagryzają mnie co wieczór jak patrzę na moje śpiące maleństwo. Mój mąż wyprowadzil się po ostrej kłótni 3 mies temu z domu jak nasze dziecko miało 3 miesiące. Kłótnia była z rękoczynami z jego strony, ja co dzień niewyspana, sfrustrowana nie opieką nad maleństwem, tylko codziennym szarpaniem się z kłótniami. Wcześniej dzidzia płaczliwa, teraz spokojna, przesypia całe noce, pięknie je, ogólnie bardzo pogodna. ...
    • Piszę do Was pod innym nickiem. Używany zazwyczaj na forum-jest za bardzo rozpoznawalny. Sprawa o której chcę napisać dotyczy jednej z moich sióstr ciotecznych, a dowiedziałam się o niej podczas ubiegłych świąt. Nakreślę krótko jej historię: Dziweczyna po 30-tce, od kilku lat mężatka z chłopakiem, którego przed ślubem znała 5-6 lat. Dwoje dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Chłopak przed ślubem był całkiem OK. Spotykaliśmy się rzy okazji zjazdów rodzinnych. Największą jego wa...
    • Jest w mojej rodzinie pewna uparcie roszczeniowa galaz, rodzice i kilka sztuk doroslych dzieci. Od dobrych 30stu lat nagabuja reszte rodziny o pomoc finansowa. Nie sa w zadnej nedzy, maja mieszkanie, rente i pensje. Ale stale sa im potrzebne pieniadze - temu by sie przydal samochod, temu wlasne mieszkanie, temu nowe meble. Poki dzieci byly dziecmi to rodzenstwo tych panstwa wspomagalo te zachcianki, pozniej przestalo. Teraz dzieci sa dorosle i usiluja wymoc pomoc we wlasny...
    • Od kilku godzin wiedzą, o katastrofie, a dotąd nie ma listy zabitych ani rannych. Nie umiem powiedziec, co czuję - wszystko wydaje mi się nie na miejscu. Może tylko, że boli.
    • no własnie jak sadzicie??czy bywa tak że rodzina niezbyt mila i przyjazna(mam na mysli rodzenstwo i ich rodziny na przykład)i spotykamy sie z nimi tylko w razie jakis okazji rodzinnych?czy rzeczywiscie trzeba się z nimi intergować jeździć i spędzać czas bo tak trzeba?? wypada???
    • W Polsce wiadomo, dziecko budzi zainteresowanie odpowiednich służb kiedy w domu alkohol, się nie przelewa, mąż bije żonę i dzieci. Chyba nie do końca ok, prawda? Zwłaszcza, że nadal często media donoszą o maltretowaniu maluchów, niedopilnowanych dzieciach w takich, ale też innych domach. No cóż, dziecko gdzie jego rodzice mają tylko problemy małżeńskie odbijające się bezpośrednio na nim i zainteresowanie tym państwa, musi budzić szok.
    • Czy spędzacie Święta BN same w domu, czy raczej jeździcie do rodziców czy innych krewnych? Ja zawsze jeździłam do rodziców. Tylko ten raz do roku spotykamy się tam wszyscy: brat z bratową, ich synek, ja i moje dzieci, no i rodzice. Moja mama nie lubi Świąt. W tym roku zapowiedziała, że wyjeżdża... Moje dzieci załamane. Święta u babci to była tradycja. Tata lubi wigilię i też mi żal, że będzie poza domem :( Nagle poczułam się bardzo samotna. Wiadomo, że zrobię w domu wigilię, ale to nie to sa...
    • Witam wszystkie emamy. Od wielu lat mam problem moją mamą. Nasze relacje układają się super, dopóki nie pojawi się temat mojej religijności. Od zawsze w domu był przymus chodzenia do kościoła. Wychowaniem religijnym tego nie można nazwać, to był po prostu fanatyzm. Pamiętam z dzieciństwa sytuacje, które by mogły każdemu obrzydzić kościół na całe życie. Dziś mamy z siostrą ponad 30 lat, swoje rodziny i niezbyt żarliwy stosunek do wiary, ale mama nadal nie potrafi odpuścić. Ostatnio siostr...
    • Słucham i czytam o pomocy dla rodzin ofiar katastrofy.O 40 tysiącach dla każdej rodziny, o darowiznach na rzecz rodzin (ciekawe czy skarbówka upomni się o swoją należność), o pomyśle specjalnych stypendiów. I szlag mnie trafia !!! Czy my, jako normalni obywatele w chwili, gdy (odpukać) zginie nam np. w wypadku drogowym (wszak to też nieszczęśliwy wypadek)mąż, ojciec naszych dzieci, nasz ojciec dostaniemy tak wspaniałomyślnie od rządu taką pomoc? Czy jesteśmy tylko zwykłymi śmiert...
    • tak czytam to forum i sie czasami zastanawiam-czy to prawda,ze od momentu ozenku facet ma juz tylko swoja zone i dziecko,a reszta to juz nie rodzina?:)co o tym myslicie?
    Pełna wersja