Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      rodzina

    rodzina

    (1496 wyników)
    • Raz płaczę i popadam w dziką rozpacz, a za innym razem warczę i przeklinam, przekonuje sama siebie, że „jeszcze im to oddam”, „jeszcze im pokaże” lub „przyjdą kiedyś do mnie”. O kim mowa, o moich teściach, a raczej o moim teściu, bo teściowa wykrzyczała mi w twarz, że moją teściową nie jest. Smutne to. Jestem pierwszą oficjalną żoną, ale nie oficjalną kobietą. Myślę, że dlatego jest tak jak jest. Mój Piotrek, był wcześniej z kobietą, wiele lat ...
    • może jakaś mama dam mi odpowiedź na pytanie co należy zrobić aby zapisać dziecko do Narodowego Funduszu Zdrowia (dwnej kasy) po otrzymaniu numeru Pesel dziecka? bo ja kompletnie nie wiem a do tej pory był na moim Peselu i na moim ubezpieczeniu więc hak to jest dalej? z góry dziękuje bardzo
    • niedawno bylam z chlopakiem na wsi na weselu jestesmy ze soba od 3 lat!zanim wyjechalismy jego rodzice powiedzieli cos takiego"ale to wesele dla rodziny oni nie chca zeby byly osoby postronne"a na samym weselu spodobalismy sie jako para dziadkom ktorzy na glos powiedzieli ze podobamy sie im jako para i fajnie jakbysmy wzieli slub,na to matka z ciotka chlopaka powiedzialy"jeszcze czego,zeby zycie mial zmarnowane"przy nas to powiedzieli i przy innych czlonkach rodziny!napiszcie pros...
    • Mój mąż zmęczony po całym tyg. pracy chetnie by przelezał weekend przed tv a ja po całym tyg. w domu chętnie bym gdzieś wybyła.Nie licze oczywiście cotygodniowych niedzielnych obiadów u rodziców. A wy co robicie w weekendy?
    • co byscie zrobily na moim miejscu? przyjechcalm do USApoltora roku temu. tutaj urodzil sie nasz synek, nadal czekam na zielona karte, wiec zgodnie z zal;eceniami urzedu imigracyjnego wole nie opuszczac kraju, bo mnie z powrotem nie wpuszcza. moja mama zostala w Polsce. w zeszlym roku chcielismy aby przyjechala do nas aby byc z nami przy narodzinach malenstwa, ale odmowiono jej wizy. wnuka jak dotad widziala tylko na zdjeciach i slyszy przez telefon. mimo ze Erys ma juz roczek jesz...
    • Witajcie,ja to chyba jestem jakaś zboczona -pewnie tak pomyśli niejedna z Was,ale... Mam dwie córeczki,dwuletnią i półroczną i...zaczynam my slec o trzecim dzieciaczku.Dokładnie tak jak p o ltora roku temu,kiedy Starsza miala pół roku:zaczęlam kampanię wyszukiwania na forum artykułów typu "kiedy drugie...",no a teraz wyszukuje opinii mam z trójką i więcej dzieci(Gosia WM,donatta,marta i Wszystkie,których nie wymienię,ale w skrytości Was podziwiam).Oczywiście,moje pytanie,czy to j...
    • jeszcze nie urodziłam(termin na dzis!), a juz zapowiedział mi się tabun znajomych, którzy chcą jak najszybciej zobaczyć dzidziusia. stąd moje pytanie - kiedy można na to pozwolić bez ryzyka ż enarazi się dziecko na jakieś infekcjie itp? nie myśle o zlocie wszystkich znajomych naraz ale jakby tak pojedyńczo - to kiedy "dopuścić" pierwszych "wybrańców"? poradźcie proszę kasia
    • Jak typowa mieszczańska rodzina wybraliśmy się dzisiaj , zamiast na spacer, to do marketu:))) z dzieckie oczywiście:))) ale nie o tym chciałam napisać, obeszliśmy całe ikea , krokiem spacerowym , to chyba nas usprawiedliwi:)) na koniec mój mąż zarzyczył sobie hotdoga , więc ja jako dobra żona stanęłam w długiej kolejce, a tata wyszedł na zewnątrz by dziecko nałykało sie świeżego powietrza:))) dokonałam zakupu i usiedliśmy całą rodziną na ławeczce przed sklepem ...i teraz... o...
    • Mam dość!Oświadczam,że przy nastepnym takim numerze,nieważny kaliber sprawy i osoba,objadę tak,że na m ój widok bedzie wskakiwać do mysiej norki!!!! Dziewczyny,do jasnej,czy tylko mnie sie tak wydaje,czy tylko mnie to dotyczy,czy wy też to obserwujecie:ludzie się porobili jacyś okropni,po prostu zlewają równo jesli coś nie ich dotyczy.Jak coś jest ważne dla nich to spróbuj tylko nie spełnić oczekiwań!A sami mogą zlewać.Mam dość! Wiem chaotycznie strasznie piszę,ale wściekłam się...
    • Wiem, że to już po czasie i nawet pisałam o tym w wątku "wściekła teściowa", ale tak sobie pomyślałam, żeby poświęcić temu osobny wątek. Macie może w tej sprawie jakieś doświadczenia, przeżycia? Moja teściowa jest osobą, która lubi się pokazać i robić wszystko na pokaz. Tak uważa również jej mąż i mój mąż. W Dzień Dziecka zadzwoniła do mnie z życzeniami, które brzmiały tak: wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka do widzenia i usłyszałam trzask odkładanej słuchawki. Nie zdąży...
    • Pozdrawiam wszystkich! Chciałabym "zebrać podpisy" osób, którym podoba(ł) się Pan Kuleczka i jego przyjaciele oraz ich edukacyjne przygody. Uważam, że cykl był wspaniały, a tak nagle publikacja w "Dziecku" się skończyła. Kto jest za wznowieniem Pana Kuleczki? Ja i mój synek Macio
    • Cześć mamusie Wyczytałam w różnych fachowych poradnikach, że zajście w ciążę w pierwszym miesiącu po odstawieniu pigułek zwiększa prawdopodobieństwo pojawienia się bliźniaczków, mimo ich braku w rodzinie taty i mamy. Co o tym wiecie? Czy znacie receptę na bliźniaki?
    • Czy ktoś wie, jak się skontaktować z Andrzejem Samsonem - specjalistą terapii rodzinnej? A może znacie innych dobrych specjalistów z tej dziedziny?
    • Mam kompleks związany z moim wykształceniem.Zawsze chciałam iść na studia (bardzo dobrze się uczyłam ),zostać magistrem bądź inzynierem. Niezwykle imponowali mi ludzie inteligentni,oczytani, znający języki itd. Tymczasem mam 23 lata ,niemal 4 lata małżeńskiego stażu i 2 letniego synka. Do tego masę problemów natury finansowej - na studia poprostu mnie nie stać. Mój mol nadal jednak drąży i gryzie. Dochodzi do tego ,że zaczynam z niesmakiem patrzyć na ludzi studiujących bądż już kończących nau...
    • Po dokładnej lekturze wszystkich postów rodzinno-teściowych zaczęłam się bać. Jak dobrze pójdzie, to urodzę w marcu. Co zrobić żeby powstrzymać najazd krewnych i znajomych królika? Rozmawiałam o tym z mamą i ona rozumie, że chcę ją zaprosić do domu dopiero po pierwszym miesiącu. Sama zrobiła podobnie . Jak jednak wytłumaczyć podobne sprawy teściowej? Zwłaszcza, że trochę się boję jej apodyktyczności. No i ona jeździ po świecie z trzema psami i dwoma kotami... Bardzo proszę, powiedzcie jak p...
    • Tak sobie pomyślałam,że strasznie mi szkoda dzieci,które nie dostaną nic pod choinkę i mimo,że nie mam teraz za dużo kasy / a kto ma zapytacie / to mogłabym zrobić 1 paczkę dla takiego dziecka ( najwyżej nie kupię czegoś do jedzenia na święta i będzie podwójny pożytek bo, nie zjem za dużo . Czy wśród sąsiadów lub znajomych macie taką rodzinę? Tylko taka naprawdę bardzo potrzebującą. A może inne mamy przyłącza się do tego pomysłu i uda nam się podarować kilka uśmiechów ?
    Pełna wersja