-
od dzis jestem mamasama i strasznie mi smutno i pusto w domu. Boje sie i nie
wiem jak sobie poradze nawet z wsparciem bliskich (musze sobie poradzic,
prawda?)jak Wy to robicie: jak np. wychodzicie z psem kiedy dziecko spi
(przeciez nie zostawie małej samej?) Napiszcie jak to sie robi? Napiszcie, że
to nie takie straszne jak teraz mysle...
-
Właściwe po forum gazety krąże już od jakiegos czasu ale nigdy nie
wchodziłam na watek samodzielnej mamy. Do teraz... moja siostra rozstala sie
(to za pieknie brzmi) ze swoim męzem i chcialabym jakos jej pomoc ale
zupelnie nie wiem czego taka osoba oczekuje... Ale od poczatku>
Mam męża i kochaną coreczke, jesteśmy szczęsliwi i zupelnie nie wiem co
przezywa czlowiek, ktoremu pewnego dnia wali sie na glowe caly swiat i plany
na przyszlosc. Troche poczytalam waszych postow i odnosz...
-
nie wiem co mnie podkusiło ...odszukałam posty o mnie i mojej
rodzinie z przed 5 lat ...przeczytałam i ręce mi sie trzesą ...sama
nie wiem po co to pisze bo często się tu nie udzielam choć jestem
sama od 5 lat ...dramat mojej rodziny zaczoł konczyć się dzięki
forum i wielu wielu osobom które mi tu pomogły ..przeczytałam swoje
posty z prośbą o pomoc i człowieka który niszczył mnie i moje dzieci
i nie moge uwierzyć że to było moje życie że było aż tak
źle......dziś sama wychowuje ...
-
czesc,
mam taki problem, z ktorym za nic nie moge sobie sama poradzic. mam 7letniego
synka, od 3 lat jestem rozwodka. obowiazkami podzielilismy sie na poczatku po
rowno: ojciec mial dziecko co drugi dzien, co drugi weekend, co drugie swieta
itd. przez te trzy lata ojciec jednak stopniowo rezygnuje z opieki nad
dzieckiem, tlumaczac sie, ze w ten sposob on nie ulozy sobie zycia no i nie
ma kiedy pracowac. ja jakos i pracuje i zycie sobie na nowo ulozylam, no ale
to inna sprawa. moj...
-
Siedze, czytam te nasz posty i rycze...
Obok w kolysce spi moje Sloneczko - 6cio tygodniowa Paulinka.
Jej ojciec nie mieszka z nami. Niby ma cos naprawiac ale wlasciwie chyba
oboje wiemy, ze nic z tego nie bedzie.
Paulinka byla planowana, tylko ja wtedy zylam w calkowitej uludzie. W swiecie
klamstw, ktorymi mnie karmil. Chyba nie potraficie sobie wyobrazic, jakie
intrygi on wymyslal, zeby swoje historie uwiarygadniac. Zmyslone osoby,
podszywanie sie pod nie na gg i rozmawianie...
-
Emocje moje sięgają już chyba zenitu.Gdy byłam młoda zawsze marzyłam o
rodzinie mama ,tata i dzieci może dlatego że moi rodzice nie żyją.Więc mając
19 lat wyszłam za mąż ,a za jakiś czas urodził się nasz syn.Myślałam że
złapałam pana boga za nogi bo nareszcie nie będe sama, ktoś mnie będzie
kochał,przytulał i powtarzał jak się cieszy że ma mnie i dziecko,że jesteśmy
dla niego całym światem,ale rozczarowanie przyszło szybciej niz
sądziłam.Kocham było tylko słowem,a moje marzenia p...
-
Mam pytanie i problem. Mąż odszedł półtora roku temu, do innej, mieszka z
nią, ona jest w ciązy, wcale sie z tym nie kryją.Ja przez jakiś czas
walczyłam o małżeństwo, zwłaszcza, że mamy dwoje małych dzieci, prosiłam,
błagałam o szansę dla rodziny, o jego powrót do domu.Był nieugięty.On wniósł
o rozwód,ja początkowo nie wyraziłam zgody, teraz wyrażam ale z orzeczeniem
jego winy.Sprawa w toku. I teraz pytanie:3 miesiące temu zalogowałam sie na
portalu randkowym, założyłam swoja stro...
-
Odeszłam przedwczoraj w nocy o tzeciej nad ranem z dziećmi z dwoma walizkami.
Nie wytrzymałam. Tułam sie po znajomych rodzinie. Nie mam pracy, nie mam
gdzie mieszkać, nie wiem co zrobić. Nie moge wrócić, nie moge.
-
Niedlugo wracam do PL i chce ochrzcic dziecko, bedzie mialo ok. 13 miesiecy.
Obecnie nie rozmawiam z ojcem dziecka, chociaz mieszkamy w jednym domu. Nie
wiem, co zrobic z chrzcinami, wyslac mu zaproszenie?
Nie chce tez na chrzestnych nikogo z jego rodziny, poniewaz nie zamierzam
utrzymywac z nimi kontaktow, chociaz poczatkowo jego siostra miala byc chrzestna.
Czy w tym wypadku zaprosic ja na chrzciny? na pewno nie zycze sobie obecnosci
jego matki.
-
jak Wy to organizujecie. Po rozwodzie co z KOmunia. Czy osobno urzadzacie
dziecku przyjecie czy jednak dacie zaproszenie tatusiowi .
-
Cześć dziewczyny!
Mam prawie trzyletniego synka i jestem w czwartym miesiącu planowanej (a
jakże) ciąży.I właśnie rozpadło się moje małżeństwo- rozpadało się dość
gwałtownie od momentu kiedy okazało się ,że po intensywnych staraniach ja
jednak zaszłam w ciąże.Absurd całej sytuacji jeszce do mnie nie dociera, nie
mam nawet pojęcia gdzie i jak składa się pozew rozwodowy i nie mam pojęcia
jak sobie poradzę z dzieckiem, ciążą i prowadzeniem firmy.Gdybym nie była w
ciąży i nie była ma...
-
byc zwolnionym z opłaty stalej za przedszkole?
Jaka jest nasza najnizsza krajowa?
-
Zanim mnie wszyscy zakrzyczą, prosze, spróbujcie zrozumiec, nie pisze tu
specjalnie, zeby siac zamet, tylko żeby sie poradzić, wyżalić, jezu,czemu to
nie jest łatwiejsze...
Jestem kilka lat po rozwodzie, wychowuję sama kilkuletniego syna,wyszłam
wcześnie za mąż za chłopaka, z którym widywałam się kilka lat; dzieciak był
próba ratowania związku,nieudaną jak widac,eks odszedł od nas jak mały był
niemowlakiem.
Mężczyzna, w którym się z wzajemnością zakochałam, jest żonaty, jest męż...
-
czy któraś z Was ma dziecko sama, bo chciała mieć sama, nie chciała się
wiązać z żadnym facetem ale chciała miec dziecko no i ma? jesli tak to proszę
maila na priva;) pozdrawiam
-
Czy któraś z was mogłaby mi dokładnie opisac w jaki sposób przeprowadzic
adopcje? Biologiczny nie ma nadanych praw. Gdzie powinniśmy się z mężem
zgłosic? Nie mam pojęcia jak się do tego zabrac.
-
Ponieważ jestem nagminnym podczytywaczem różnych forum, a jednocześnie
samodzielnym ojcem, wstrząsnęło mną :
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=43456996
Zastanawiałyście się kiedyś nad tym, bo ja właśnie tak.Nigdy nad tym nie
myślałem aczkolwiek finansowo zabezpieczyłem syna to i tak jakoś do głowy
mimo wszystko nigdy taka opcja nie przyszła
-
Zdecydowałam się na to ponieważ mam dość zawracania głowy mojej rodzinie.Oni i tak już myślą,że jestem powodem największych rodzinnych nieszczęść.Przedstawię się.Nazywam się Magda,mam 25 lat i jestem mamą 4 letniego Kubusia.razem z moim synkiem zostaliśmy sami w sierpniu.I była to moja decyzja,aczkolwiek spowodowana wieloma względami.Wiadomo decyzja moja,również wina musi być moja.
Długi okres rzeczywiście godziłam się na tak stawianie sprawy,ale po tych kilku miesiącach mam dość.Dlaczego mam...
-
Wczoraj mój starszy syn (12 lat) przytulił się do mnie i powiedział, że
chciałby mieć tatę.!!!
Z eksem nie jestem już prawie 4 lata (alkohol, przemoc - po jego wyprowadzce
nastał błogi spokój...)
Tłumaczę mu, że przecież ma ojca, tyle że nie mieszka z nami.
Eks, nota bene, ma tylko kontakt telefoniczny z synami, a minęło niedawno 3
lata jak się ostatni raz z nimi widział.
Więc mój kochany syn wymyślił, że pora w takim razie na NOWEGO faceta, który
by zamieszkał z nami. Trochę zac...
-
Drogie uczestniczki forum,
Sledze tu szereg ciekawych dyskusji, wplatam czasem swoje osobiste watki - moze pamietacie moja sytuacje ? - a teraz znowu prosba o Wasze zdanie, bo potrzebuje zewnetrznego osadu sprawy.
Mam 34 lata. Zaczynam 6 miesiac ciazy, w ktora zaszlam po ok. 4 miesiacach zazylej i dobrze rokujacej i bardzo milej dla obu stron znajomosci z 38 letnim mezczyzna, wyksztalconym, inteligentnym, mocno osadzonym zawodowo i rodzinne (rodzice, brat etc). Po zajsciu w ciaze - moj mezczy...
-
MNie dobrze,. O dziwo bylam na Sylwestra!!!!
Zostalam tez zaproszaona na koncert w ktorym spiewalal moja znajoma! Oderwalam sie troche od rozwodu itd..
Ogolnie , to wszystko jest OK ! Jedno mnie tylko przygnebia , azle za jakis czas bedzie juz za mna. Rozwdo i te sprawy w sadzie ,, to wyciaganie brudow , to wzajemne szamotanie itd...
Ale chyba bede musial to przejsc. Bywa!
Teraz zaczynam sie zastanawiac nad priorytetemi w tym roku.
Najwazniejsze jest dziecko!
Potem :
Uporzadkowac wszyst...