rodzina

(321 wyników)
  • Czy ktoś zna odpowiedz na pytanie czy od przyznanych przez sąd alimentów na zaspokojenie potrzeb rodziny nalezy zapłacić podatek..? Almenty są raz już opodatkowane przez osobe która płaci owe alimenty. Są bardzo sprzeczne naten temat opinie. Czy może już ktoś miał podobną sytuacje? Dziękuję i pozdrawiam :)
  • Dzień dobry, Do napisania zainspirował mnie wątek poniżej jenny curran, o ile dobrze pamiętam. Mi spokoju nie daje inny, chociaż podobny problem. Sama wychowuję 4 letniego synka. Daję sobie radę sama raz lepiej raz gorzej, ale są sytuacje, w których ciężko sobie dać radę samemu, chyba, że się osiąga dochody takiego rzędu, że nocleg przez tydzień w kilkugwiazdkowym hotelu nie stanowi problemu. Latem miała miejsce taka sytuacja, która choć mineła, to nadal mnie boli i jest egzemplifikacj...
  • Witajcie. Mam spory dylemat. Chodzi o rodziców matki mojego syna. Nigdy ich nie poznałem. Ona była z nimi w jakimś konflikcie, nie utrzymywała kontaktu. Ale to było na takiej zasadzie, że oni zabiegali o spotkania z nią, wydzwaniali, a ona robiła wszystko, żeby ich unikać. Nie wiem, o co tam poszło, dlaczego tak się na nich obraziła, zresztą, powiem szczerze, nie interesowało mnie to zbytnio, nie była mi szczególnie bliska. Jej rodzice nie mieszkali tam, gdzie my. Ona przyjechała ...
  • Nie jestem samodzielna, ale moja rodzina stanęła przed problemem stworzonym przez samodzielną. Brat mojego męża założył rodzinę mając poważne 28 lat. Z żoną dorobili się dwójki dzieci. Mieszkali z teściową, niestety narastające konflikty doprowadziły do ich wyprowadzenia się. Wiodło im się na początku całkiem nieźle, niestety mąż zaczął sięgać po narkotyki. Stopniowo towarzystwo stało się najważniejsze. Przestał pracować. Żona poszła do pracy, ale wtedy okazało się, że postanowili...
  • znam taka rodzinę: on, ona i urocza parka maluchów. Chłopiec rezolutny, sprytny, odważny. Dziewczynka wesoła, przylepna, ciekawska. Dziadkowie pomocni, wspierający. Ona- dobra, miła, szczera, pracowita. On- inteligentny, zaradny, dowcipny. Domek, podwórko, dobra praca. A teraz powiedzcie, czego on szuka u mnie? Zrozumienia: biedaczek ma kłopoty z zyciem seksualnym, żona chce, ale on nie może, bo ona gruba. Ja na to: "Widziałeś to, kiedy się żeniłeś. Ona się nie zmieniła, za to...
  • ehhh... nie wiem jak do tego rodzaju wyjazdów podchodzić... Z jednej strony w końcu Malutki jest niby pod opieką ojca... z drugiej strony... Eksowi nie zawsze ufam i obawiam się trochę oddawania mu Malutkiego na dłużej. Eks jest nieodpowiedzialny i zazwyczaj przy okazji wyjazdów do jego rodziny oddaje Malutkiego pod opiekę swojej rodzinie, a sam baluje. Do tego zupełnie nie znam ani Next ani jej rodziny (dodam że nie mam zamiaru poznawać)...nie wiem co to za ludzie... Do tego nie...
  • Witam Dawno nie zaglądałam, widze, że są nowe wątki, w tym jeden na pokrewny temat. Mimo to zakładam nowy, bo mam pare szczegółowych pytan i parę szczegółowych refleksji;) Zacznę od tego, że jestem byłą samodzielną- jak Niektórym doskonale wiadomo. Od dziewięciu miesięcy jestem z Niemężem, mieszkamy razem siedem miesięcy. Razem z nami mieszka mój syn, który ma ojca biorącego czynny udział w jego wychowywaniu. Kiedyś, kiedy nie byłam jeszcze ani Samodzielną, ani kobietą w nowym zwi...
  • Dziewczyny pewnie niektore z Was maja juz nowych partnerow, a inne maja juz nawet nowe rodziny. Tak sie zastanawiam, jak sie uklada w nowych rodzinach??? Czy jest mozliwe, aby nowy facet pokochal nasze, a nie swoje dzieci??? Czy to tylko tolerancja, akceptacja??? Mam swojego "ksiecia z bajki", nie jakiegos wysnionego, tylko zwyklego z wadami i zaletami, upierdliwosciami i cudownymi zachowaniami ;) On oczywiscie akceptuje Malego, swietnie sie razem dogaduja, ale my spotykamy sie we...
  • Hej dziewczyny, chciałam was spytać jak wygladaja wasze kontakty z kolezankami które maja mężów. Ja od 2 lat tzn od kiedy jestem sama odczuwam swoisty ostracyzm towarzyski ze strony kolezanek pozostających w związkach, jesli jestem zapraszana to tylko jak nie ma męża, nie rozmawiamy na temat problemów w związku choc wczesniej były takie rozmowy, mam wrażenie że stanowię dla zajętych dziewczyn jakieś zagrożenie. Uprzedzam że nie zachowuję się prowokujaco ani nie poluje żadnego z ty...
  • Takie słowa usłyszałam dziś w Krakowie w UM przy ul.Stachowicza. Chciałam złożyć dokumenty do zasiłku rodzinnego i po bardzo miłej rozmowie w informacji gdzie dowiedziałam się co i jak pisać i co jest mi potrzebne podeszłam do stanowiska a tam: siedziała młoda dziewczyna, obok niej starszy Pan , który ja uczył jak ma przyjąć wniosek. Po czym spytał czy mam akt ur dzziecka, podałam ,poptarzył i się zaczęło. Usłyszałam ,że skoro jestem panną z dzieckiem tzn.że nie jesteśmy rodziną. ...
  • czy jest jakieś forum dla byłej samotnej matki (dwoje dzieci) z exiem, która żyje na kocią łapę znowym facetem, tworząc "jakąś" rodzinę?Bo problemow wiele, a nie ma z kim wymienić doświadczeń
  • Bardzo proszę o podpowiedź. Chcę wystąpić o zaspokajanie potrzeb rodziny. Sama wychowuję rocznego synka, jestem na urlopie wychowawczym - który zaplanowaliśmy wspólnie z mężem jeszcze w czasie ciązy. Poł roku temu mąż wyprowadził się, gdy okazało się, że ma kochankę. Czy do kosztów utrzymania dziecka mogę wliczyć opiekunkę na godziny - w czasie moich wyjść? Np do sklepu, urzędu......itd?
  • Takiej gdzie dzieciaki szaleją, robię harmider a ja razem z nimi mogę poszleć. Gdzie mogę położyć do łóżka i poczytać bajki na dobranoc i każde ucałować w główkę. I pojedziemy na wycieczkę gdzie będę biedronki i żuczki, i mrówki. Albo do sadu gdzie będziemy zrywali soczyste gruszki. I wypluskamy się na plaży i zbudujemy zamek z piasku z wieżami. A jeśli zdaży się deszcz to wszyscy zmieśćimy się pod jednym parasolem. Zrobię im najlepsze naleśniki z dżemem i będą tym dżemem całe wys...
  • jak sobie radzicie z tym problemem? Wlasnie zadzwonila do mnie jego matka z zadaniem zobaczenia sie z mala... Powiedzialam jej, ze ok, jezeli chce, to zapraszam, ale u nas w domu. Czulam sie w obowiazku zgodzenia sie chociaz w takiej formie, chociaz nastawala, zebym przyjechala do niej. Ale jestem cala porozwalana tym faktem... Nie widziala sie z dzieckiem od przeszlo pol roku - mala wcale nie pamieta tych dziadkow - ma z reszta ich dwie pary - moi i mojego meza rodzice, ktorzy ja ogromnie ko...
  • A ja jestem po drugiej stronie barykady... Byla żona otrzymuje na 14- letniego syna 420 zł miesiecznie (sad zasadził mniej - 400 zł). Mam drugą rodzinę, żonę oraz niespełna 4 letnią córkę. Zarabiam netto 2900 zł, żona obecnie jest na bezrobotnym, ale zamierza otworzyć działalność gospodarczą (to bezrobocie to ze względu na dofinansowanie z Unii pierwszej DG). Mamy opłat (mieszkanie, gaz i prąd) ok 700 zł. Do tego przedszkole młodszej córki - 250 zł. Z obecną żona staramy się trak...
  • Od urodzenia corki 2 lata temu mieszkam z rodzicami, mialo to byc tylko 3 miesiace, jednak moje zycie zamienilo sie w pieklo.Najpierw zabronili kontaktu z ojcem dziecka ,ja naiwnie myslalam ze sie jakos ulozy chociaz moglam zamieszkac u narzeczonego z dzieckiem(32 m,pomagala nam jego mama).Jednak zostalam u rodzicow, pomiwaz nie mialam pracy a on mial prace dorywcza.Pozatym babcia nie zgadzala sie by dziecko mieszkalo gdzie indziej, stopniowo tracilam wplyw na to co sie dzieje, zo...
  • ..... 1. Pracują zawodowo, są zadowolone ze swojej pracy i zarobków? 2. Nie muszą czekać co miesiąc na alimenty, bo są same w stanie zarobić tyle, żeby utrzymać dziecko, siebie, mieszkanie? Ewentualnie spłacić pożyczki, kredyty itd? 3. W drodze z pracy do domu nie zastanawiają się czy najpierw wstawić ziemniaki na obiad czy pralkę z praniem;)? 4. Mają dobry kontakt z ex mężem? 5. Mają dobry kontakt z ex teściami i rodziną ex męża? 6. Nie padają ze zmęczenia przy 5 stronie czytanej bajki...
  • Ciekawa jestem jak u Was wyglądają relacje rodziny "kochanych tatusiów" z dziećmi... Czy dziadkowie, wujostwo i dalsza rodzina interesuje się dziećmi, pomaga Wam jakoś czy po prostu gdzieś tam sobie śa i wszystko gdzieś tam mają...? Bo mnie doprowadza do białej gorączki pozorne zainteresowanie "tamtej rodziny" moją córeczką... ;/
  • Nie radzę sobie, nie wiem jak poukładać wszystko tak, aby normalnie funkcjonowało. Mam problemy z mężem, od dwóch dni nie ma go w domu. Jak wyszedł wczoraj rano, do teraz nie wrócił. Ostatnio dość często sięga po alkohol. Nie układa nam się od chwili narodzin naszej córeczki, czyli 15 miesięcy. Ostatnie miesiące to istny koszmar, stale się kłóciliśmy, a jak choć przez chwilę było dobrze, to on i tak znajdował powód by wszystko popsuć i upić się. Niestety on nie widzi problemu, tw...
  • W naszą 3 rocznicę dowiedziałam się, że ma kogoś na boku. Mamy 2 letniego synka. Miesza się we mnie poczucie ulgi i straszny żal. Powiedziałam mu, żeby się wyprowadził, chociaż sama też wyniosłam się do rodziców, nie wiem czy umiem mieszkać w naszym mieszkaniu. Kiedy się pakował ja wyrzucałam do kosza wspólne pamiątki. Nie płakałam, gadałam z nim normalnie dopuki nie zaczęliśmy się zastanawiać jak to powiedzieć Małemu. "Tatuś już u nas nie mieszka" mnie rozpie.... Mam 23 lata, studia i małe d...
Pełna wersja