rodzina

(321 wyników)
  • Dziewczyny...ja wczoraj poszłąm z nim do psych. do Centrum Pomocy Rodzinie... Pani psycholog powiedziała ,ze tu jest z a duży problem i bedzie z nami rozmawiać oddzielnie...i zabrała m. do innego pokoju...rozmawiała z nim ponad godz.....wróciła do mnie i zapytałą ,czy ja napewno chcę ratowac ten związek...mine i ton głosu miała taki... :/ powiedziaął mi ,ze wyglada na to ,że ja wiąrząc sie z nim- "na złość rodzicom odmroziłąm sobie uszy..." ( uciekłąm z domu ,zeby z nim być...) ...
  • Moj synek konczy 11 czerwca roczek... Moja cala rodzina unika mojego nie-m. jak ognia lub udaje ,ze on nie istnieje...nikt do mnie nie przyjdzie doi domu jak on jest...a m. tego dnia akurat jest w domu...nie pracuje...jak ja mam zrobic dziecku urodziny? Moze głupio to brzmi...co pisze, ale ja jak mysle o tym to plakac mi sie chce....Macie jakis pomysł? Co powiedziec rodzinie? Przełożyć impreze , zeby była bez m? Troche nie w porzatku by to było mimo wszystko - wobec niego.... i ni...
  • Najpierw witam, bo jestem tu pierwszy raz, ale wątki z samodzielnej śledzę już od dłuższego czasu. Sprawa rozwodowa od grudnia ubiegłego roku, od lutego 2003 nie mieszam już z mężem, mam dwóipółletnią córeczkę, mąż alkoholik. Na sprawie w maju dostałam tymczasowo 200 zł alimentów, on oczywiście nie płaci. Nie płacił nigdy! W maju złożyłam też podanie do MOPSu o rodzinne i dla samotnej. Dodam, że od stycznia wróciłam do pracy. A teraz pytanie. Czytam tu, że jako jeszcze nie rozwied...
  • Witajcie Siedzę i czytam te forum od kilku miesięcy,ponieważ od pewnego czasu źle się dzieje w moim małżeństwie.Od kilku miesięcy słyszę "nie kocham cię",chcę odejść,męczę się z Tobą,nie jestem szcześliwy" etc. Od kilku miesięcy upokarzam sie i proszę żeby nie odchodził,żeby dał mi? nam szansę,żeby nie niszczył rodziny (dwoje małych dzieci).Początkowo myslałam ze jest inna kobieta,on twierdzi że nie,że dopiero będzie chciał kogoś poznać,nie wiem może się łudzę ale o potencjalnej r...
  • Wizja rozwodu zbliża się nieuchronnie. Tylko co dalej: w trakcie i po? Sytuacja wygląda średnio - ja studiuję, mąż pracuje. Mój dochód to 500 zł/m-c. Chciałabym skonczyc studia, wiem że na dziennych cieżko będzie podjąć pracę (taki kierunek i rok). Na zaoczne mnie nie stać. Mieszkamy w mieszkaniu, należącym do osoby z rodziny. Nie wiem co bedzie, jesli usłyszy o rozwodzie. Nie wiem kto powinien sie wyprowadzić - w tym mieście nie mamy żadnej rodziny, do której można by pójść. On sie napewn...
  • Zauwazylyscie pewna prawidlowosc? Od dluzszego czasu obserwuje pewne rzeczy u siebie i innych i jawi mi sie zatrwazjaca prawda. Mianowicie, wszyscy tego typu faceci (co ci "nasi" tutaj) mieli nienormalne relacje z rodzicami a zwlaszcza ojcami. Jako psycholog amator :-) wysnulam rowniez wniosek, ze z kolei takie kobiety jak my tez mialy cos nie tak w relacjach z rodzicami, ze przyciagnelysmy takich facetow. Jezlei chodzi o mnie, wiem dokladnie dlaczego on jest taki, i dlaczego ja ...
  • Zwracam sie z tym zapytanie na tym forum, bo mam wrazenie, ze nie jestem w stanie poradzic sobie sama. Oczekuje powaznych rad z waszej strony. Otoz jestem samotna mama 3 letniej dziewczynki, ktora od momentu urodzenia sama wychowuje. Z tata dziecka mam naprawde dobre relacje, spotykamy sie razem, chodzimy na spacery rowniez razem z dzieckiem. Moj ex zawsze traktowal mnie i dziecko jak jedna osobe. Posiadam mieszkanie, do ktorego w kazdej chwili moze przyjechac, aby zobaczyc sie z ...
  • Dziewczyny, mam 7-miesięczną córeczkę, jej tato zostawił mnie jak tylko dowiedział się o ciąży. Ja mimo wszystko, dla dobra dziecka, próbowałam z nim rozmawiać, nawiązałam kontakt z jego mamą, nawiązałam kontakt z jego obecną partnerką i nic... On nie widział córki, nie chce się z nią widywać, jesteśmy w trakcie spraw sądowych o alimenty (próbowałam polubownie, ale nie chciał płacić sam w własnej woli). Jego mama raz u nas była, deklarowała, że jest po naszej stronie, że chce utrz...
  • Witam. Mam dwuletnią córeczkę. Z mężem pobrałam się na 2 miesiące przed urodzeniem się dziecka. Jeszcze w trakcie ciąży mój (jeszcze wtedy chłopak) mówił, iz nie chce tego dziecka, namawiał mnie do usunięcia ciąży, skakał mi po brzuchu po zażyciu narkotyków. Kilka razy byłam w szpitalu z powodu przedwczesnych skurczów. Niestety nie miałam żadnych świadków na to, że mąż robił mi coś złego. Po urodzeniu się dziecka mąż może w sumie pracował przez 2 miesiące. Lecz wszystkie pieniądze jak...
  • Moje dziecko powiedziało, że oddało by wszystko by mieć mamę i tatę w domu. Z rozpaczy zabrakło mi tchu.
  • Dziewczyny juz nie wiem co mam zrobic jestesmy po slubie 1,5 roku - mamy 10 miesiecznego synka przez caly okres malzenstwa dwa razy sie wyprowadzalam (raz juz z 2 miesiecznym dzieckiem) i kilkanascie razy dawalam ponowna szanse naszemu malzenstwu. juz na samym poczatku malzenstwa moj maz stracil prace i tak jej bardzo szukal ze znalazl ja dopiero po roku czasu. przez caly okres mojej ciazy spotykal sie z kolegami, wracal podpity, pijany - lub nawet nie wracal na noc - moja ciaza by...
  • Czy jeśli dostaje sie alimenty na dziecko(200) i siebie(400)to czy można kożystać z MOPS, o co mogę sie sterać.Czeka mnie wkrótce taka sytuacja i chciałabym sie dowiedzieć na ten temat wcześniej.Dziekuje z góry za pomoc.Mam jedna córke mąż chce nas zostawić,ja nie pracuje,za 600zł. miesięcznie to ja się nie opłacę i nie wyżyjemy za to.Pozatym nie mam rodziny(moi rodzice juz nie żyją)żadnej pomocy.
  • też jestem od niedawna samotną matką polką z 3 dzieci , chciałabym wiedzieć jak sobie poradziłyście psychicznie , czy miałyście wsparcie rodziny ,a może pomógł wam psycholog ?, czasami myślę że już jest lepiej ale są dni kiedy siadam i wyję i mam wszystkiego dość
  • Witajcie, ostatnio dręczy mnie jedna sprawa. Z ojcem dziecka jestem po rozwodzie prawie dwa lata, od dwóch i pół nie mieszkamy razem. Synek obecnie ma pięć lata. Eks mieszka 220 km od nas i od momentu wyprowadzki widział się z dzieckiem 3 razy! Generalnie się nim nie interesuje i pojawia się gdy np. założę mu sprawę o wydanie paszportu. Alimenty jednak płaci regularnie. Ma pełne prawa rodzicielskie. Natomiast ostatnio myślę o tym, że gdyby nie daj Boże mi się coś stało, to synek wę...
  • Chce wrocic..po roku...chce byc z nami,zebysmy byli rodzina...wiele ostanio sobie wyjasnilismy,nadal go kocham...ale boje sie zaufac-zawiodl bardzo:( boje sie... nie oczekuje od Was rad"wroc/nie wroc do niego"-bo wiem ze to ja musze podjac decyzje chcialam tylko sie wygadac,ale jakos nei umiem znalezc slow...
  • pieniadze(37)

    Opisze wszystko w skrócie: mieszkam w tej chwili z moim parterem. Mamy 5 letniego syna. ON nie pracuje, ja skończylam własnie studia-szukam pracy. To obibok, ktory sposnorowany jest przez swoich rodzicow. Mam swoje mieszkanie, po babci. Od września będzie juz moje. Chce sie wyprowadzic, jednak nie mam ani grosza... Na jakeis swiadczenia mogę liczyć? (mam niecałe 100 zl zasilku na syna) - czy dostane cos z FA? czy potrzebna jest rozprawa o zasadzeniu alimentów + udział komornika w tym ...
  • Niestety, paskudny początek niedzieli, nie pierwszy raz zresztą. Postanowiłam się przełamać i poprosić kogoś o pomoc. Jest mi łatwiej, bo na początku dość anonimowo. No, może nie całkiem- Mam na imię Monika, jestemw 6 mies., mam 19-mies. synka i popaprane życie. Aktualnie siedzę obita jak gruszka po awanturze z mężem, z poczuciem winy, nienawiścią do siebie i całego świata. Mały był świadkiem akcji, więc czuję się jak g... Mąż wyszedł się zrelaksować("taka franca każdego wykończy"...
  • Nie wiem co zrobić. Miedzy mna i moim facetem od dawna się nie układa. Myslę, że z winy nas obydwóch. Jak byłam w ciąży on zachowywał się jak dzieciak, nie miał pracy i nie miał zamiaru pracowac za marne 1300 zł kilka godzin. A ja słyszałam od niego, że finansowo na niego nie moge liczyc, ze teraz nie ma kasy, ale jak bedzie miał to da, ogólnie zero wsparcia, czułości, miłości. A wiecie jak kobieta w ciązy tego potrzebuje. Czułam sie gruba i brzydka. Płakałam non stop. Potem urodz...
  • Czy na sprawie rozwodowej sąd może wyznaczyć dni i godziny wizyt ojca, czy eks musi wnieść o to oddzielną sprawę?
  • przy dmuchaniu swieczek go nigdy a nie bylo a teraz..."jak to ...!?!" wg. mnie to glupie ,ze ma dmuchac tort przed obiadem dla tatusia w porze wizyty ( po za domem!)a normalnie podwieczorek i nasi skromni goscie u mnie .jego obecnosc tu nie wchodzi w rachube , z roznych powodow. to juz jutro. prosze o spontaniczne szybkie odp. ktore bym rozwazyla. ps. dziecko nic na to -to jego pierwsze w miare swiadome urodziny( 3l)
Pełna wersja