-
Znacie takie rodziny, które nie za bardzo przejmują się swoimi dziećmi?
U mnie w bloku mieszka taka rodzina, dwoje dzieci, starsza córka (nastolatka) i syn młodszy o parę miesięcy od mojej córki, czyli ok. 5,5letni. Matka niepracująca z tego co się orientuję, spotykam ją w najróżniejszych godzinach. Denerwuje mnie, że puszczają dziecko bez opieki odkąd skończył 3,5 lata - wówczas to jeszcze jako tako trzymał się dorosłych na dworzu, byle byli w zasięgu wzroku, ale jak miał 4 lata i więcej to...
-
Przeczytałam niedawno w Wysokich Obcasach wywiady z kilkoma rodzinami
wielodzietnymi. I przypomniało mi się, jak kiedyś sama chciałam mieć taką dużą
gromadkę:) Niestety życie pisze własne scenariusze, wyznaczone i zarobkami i
metrażem mieszkania, i powołaniem.
Trochę im zazdroszczę. Widzę piękne, mądre (po oczach) dzieci, jak siedzą koło
siebie i się obejmują. Myślę, że życie w takiej gromadzie daje niesamowite
poczucie bezpieczeństwa, wspólnoty, uczy kompromisów i współpracy.
Moja dw...
-
W poniedziałek będę szła na pogrzeb mojej cioci. Nie bardzo wiem, co
zrobić z córką (ma dwa lata). Muszę ją zabrać, bo cała rodzina
idzie, teściowa mieszka za daleko. Poza tym chce ją zabrać, żeby też
uczyła się czym jest śmierć, że jest cieerpienie w życiu i
umierania.
Tydzień temu przejechało psa moich rodziców i ONA to widziała, ale
zrozumiała to tak, że Muszka (piesek) się uderzyła (niby w ten
samochód) i wywróciła. Potem doytywała, gdzie jest Muszka.
Tumaczyłam, że Musz...
-
Pilnie potrzebuję materiałów, które pomogą mi zinterpretować rysunek rodziny
5-letniego dziecka. Bardzo proszę o pomoc osoby, które pracują z dziećmi. Za
wszelkie wskazówki i materiały będę bardzo wdzięczna (proszę przesyłać
materiały na e-mail gazetowy)
-
Witajcie! Jestem w trakcie pisania pracy na temat ciekawych tradycji polskich
rodzin. Jeśli możecie pomóc opiszcie specyficzne, zakorzenione od lat, a może
całkiem nowe tradycje Waszych rodzin. Z góry dziękuję:)
-
Bedzie dlugo i smutno.
Mamy w najblizszej rodzinie szesciolatka, ktory jest zywa ilustracja
pojecia "zle wychowanie" - on sie zachowuje niegrzecznie, a rodzice nie
reaguja, albo krzycza (z reguly wrzeszczy szwagier: zaraz ci nogi z dupy
powyrywam, a maly na to: to ja ci powyrywam).
Moim celem nie jest misja edukacyjna, to ich sprawa, jak wychowuja swoje
dziecko. Mam jednak problem, kiedy maly jest niegrzeczny wobec mnie, moich
dzieci i mojej rodziny. Uwazam, ze nie powinnam zwrac...
-
pochodzę z bardzo purytańskiej rodziny, u mnie nigdy nie rozmawiało się na tematy ,,wstydliwe". Głupio się przyznac, ale o większości spraw damsko-męskich dowiadywałam się z kilkunastoletnim opoznieniem. inna sprawa,ze mieszkałam w małej wiosce, praktycznie kolonii, koleżanki, ktore miałam były podobne do mnie. ale wyszłam za mąż, urodziłam dziecko, mieszkam w większym miescie.niestety,wstyd sie przyznac,ale duch purytanski jakby został.wiem,ze musze uswiadamiac swoje dziecko, nie chce popełn...
-
Witam. Okazało się że bliska osoba w rodzinie jest transeksualna,
niedługo rozpocznie leczenie. Już teraz widać pewne zmiany, osoby
dorosłe w rodzinie o wszystkim wiedzą, dla mnie nie jest to problem,
dobrze wszystko rozumię i wspieram. Ale jak mam przygotować syna.
Czy ma zmieniać sposób zwracania się do wujka? Teraz to będzie
ciocia? Rozmawiałam z wujkiem (ciocią?)i proponowałam ewntualnie
mówienie po imieniu, już kobiecym. Ja tak się już zwracam, normalnie
z końcówkami kobiec...
-
Witam wszystkich Rodziców,
Poszukujemy do nowego programu telewizyjnego TVN rodzin z malymi,
nieposkromionymi urwiskami.
Jeżeli autentycznie potrzebujesz pomocy, Twoje ukochane dziecko nie pozwala
się Tobie poskromić i ujarzmić to czekamy na kontakt.
Serdecznie pozdrawiam
Katarzyna Wieteska
k.wieteska@tvn.pl
0228566281 - pon, śr, czw - do 17tej
-
Od 6 m-cy ojciez dziecka z nami nie mieszka. Pozwalam sie mu z dzieckiem
widywać. Na poczatku widywal sie jak mu pasowalo, potrafil dziecka nie
widziec tydzien. Teraz jak pozew trafił do sądu, ojciec rzyczy sobie widywać
dziecko we wtorki, cz-tki i co drugi weekend zabierać. Do czasu keidy z
dzieckiem widywał sie u mnie było ok. Od jakiegos czasu dziecko zabiera do
tamtego domu, gdzie mieszka z inna kobieta. Zaczeły sie u dziecka pobudki w
nocy, krzyczy mama tata. Zwracam sie z py...
-
Czy ktos ma doswiadczenia z dziecmi pochodzacymi z mieszanych malzenstw? Moja rodzina jest wlasnie taka. Syn, ktory ma 3,5 roku posluguje sie dwoma jezykami, z tym ze polski (najprawdopodobniej z racji miejsca zamieszkania) jest na pierwszym miejscu. Ciekawa jestem jak to wyglada u innych?
-
Witam
Nie ukrywam, że nie radzę sobie ostatnio z problemem jaki mam od jakiegoś czasu. Sytuacja jest następująca: moja córka ma w tej chwili ponad 4 lata, z jej ojcem nie jestem o 3 lat. Jednak od momentu kiedy się rozstaliśmy każde z nas ułożyło sobie zycie na nowo. Tata córki ma już od 3 lat zonę i od roku syna. Ja podobnie jestem w związku i oczywiście jest z nami córka. Problem zaczyna się w tym momencie, że ja nie ograniczam, kontaktów ojca z córką, widzą się dwa razy w tygodniu, ale w ...
-
wiem ze w mojej rodzinie jest maltretowane dziecko mam zareagowac jestem jej
matka chrzestna?ojciec naduzywa alkoholu matka ma problemy z nerwami..
-
Spodziewamy sie z narzeczonym dziecka (termin na maj). Wielokrotnie
zastanawialam sie nad kwestia nauki jezyka polskiego przez moje
malenstwo. Mieszkamy w W. Brytanii wiec w szkole, na podworku, w
telewizji wszedzie otacza nas j. angielski. Zdecydowalam wiec, ze ja
jestem jedyna droga do nauczenia dziecka j. polskiego totez
zamierzam mowic do dziecka tylko i wylacznie po polsku (moj
narzeczony nie mowi po polsku). Boje sie jednak, ze moze cos sie
dziecku pomiesza?
Nigdy nie w...
-
Witam.
Postanowiłam założyć ten temat,gdyż mamy problemy w sąsiedztwie,i już nie dajemy rady...
Jest chłopak,ma 10 lat. Jest OKROPNY. Bluźni,awanturuje się,namawia dzieci do różnych karygodnych zachowań,bije,obrzuca kamieniami. Co najgorsze,dzieci są w niego strasznie zapatrzone,i słuchają go jak jakiegoś bóstwa. Potrafi wyzwać nas od najgorszych,wszczynać awantury. O dziwo w szkole nie ma z nim problemów.
Natomiast rodzice gdy my reagujemy,nie potrafią z nim choćby porozmawiać,a wręcz...
-
Oglądałam wczoraj program o bardzo popularnych agencjach skupiających
surogatki (kobiety wynajmujące swoje macice za pieniądze).
Dokument nakręcony bardzo obiektywnie bez zbędnych sugestii.
Okazuje się że powstała niedawno agencja zajmująca się głównie homoseksualną
społecznością i "produkcją" (cholera, niestety tak to trzeba nazwać) dla nich
dzieci.
Pokazano związek dwóch panów i trojkę ich dzieci.
Wiecie co, ja jestem mega tolerancyjna, naprawdę mało co mnie jest w stanie
zdzi...
-
przypomniałam sobie zainspirowana sąsiednim wątkiem yagnik o rodzinach z
homoseksualnymi rodzicami
jest taki absolutnie genialny program "wychować na ludzi" na bbc lifestyle:
brytyjscy zbuntowani nastolatkowie (według polskich norm w zasadzie zupełnie
zdemoralizowani, tacy, co się już stoczyli i tylko krok/sekundy dzielą ich od
przestępstw i poprawczaka) wysyłani są do anglojęzycznych rodzin na całym
świecie, tyle że te rodziny stosują bardzo surowe (w stosunku do brytyjskich)
metody...
-
Jest w rodzinie dziewczynka w wieku 2 lata i 3 miesiace. Calkiem ladnie juz mowi, chodzi i tak dalej ale ma tez jak to mowia "charakterek". Nie interesowaloby mnie jej wychowanie ale przy okazji rodzinnych spotkan ona robi sie nie do zniesienia. Nie pododoba mi sie, ze dwulatka mowi mi gdzie mam siedziec a jesli nie zechce mi sie wstac z fotela to zaczyna sie histeria, lacznie z rzucaniem sie podloge, wrzask, kopanie, bicie, gryzienie. W piatki chodzimy do tesciow, po calym dniu pracy i drodz...
-
www.eioba.pl/a127096/napluc_ci_w_gebe_tatusiu
-
Drogie emamy,wiem ,że takich postów jest tu dużo,ale nie wszędzie są dane
rady jak postepować z trudnym dzieckiem.
Mam dwoje dzieci,syn -trzy latka,córka-dwai pól miesiąca.
Bardzo prosze was o rady jak postepować z tym starszym małym tyranem -
terrorysta.
Chce mi sie płakać,kiedy się sprzeczamy.Dochodzi do rekoczynów i z mojej jak
i z jego strony.
Co dzień powtarzam sobie ,że tak byc nie może ,ale nie potrafie być
konsekwentna ,nie wiem jak to robić.
Dodam ,że nie jestem zwolennic...