-
pytam z ciekawości, a na moje rodzice i babcie mają problem, ale chyba ze sobą, kontaktu z małymi dziećmi mam mało - dziecko jest znajomych
dziewczynka 8-letnia,nie ma dnia, żeby nie płakała lub darła się (przepraszam za określenie), obojętnie czy babcia chce jej ubrać rajstopy, czy ma wstać i iść do szkoły
ostatnio mama próbowała dać jej antybiotyk - płacz, po 20 minutach matka wybiega od niej z pokoju, no to mała za matką ,że jednak go weźmie, jak ma go dostać to mała z krzykiem do swo...
-
może mi ktoś polecić sprawdzone miejsca nad naszym polskim morzem, gdzie
można się wybrać z 1,5 rocznym bąblem? Raczej jakaś mała miejscowość, fajny
pensjonat lub kwatery, udogodnienia dla małych dzieci - duże pokoje (mógłby
być apartament na 2 rodziny), możliwość wypożyczenia łóżeczka dla malucha,
plac zabaw, czysta i niezbyt daleko oddalona plaża...
-
trochę mnie to przeraża, ze synek ciągle pyta, czy jak on umrze, to
ja przestanę jeść, żeby umrzeć i być z nim. Nikt w rodzinie nie
odszedł, nie poruszaliśmy przy nim tego tematu,może coś z
przedszkola... Ale wałkuje to z małymi przerwami od roku.
Czy Wasze dzieci też tak podpytują?
-
No właśnie: czy w waszym domu używa sie gwary, czy się jej wstydzicie i
raczej unikacie w kontaktach z dziećmi? U mnie mówiło sie gwarą, tylko gdy
przyjeżdżała babcia. Rozumiem gwarę, ale nie umiem się ną posługiwać (może
pojedyncze słówka i powiedzonka) i strasznie nad tym ubolewam. Moje dzieci
już nawet tego nie będą umiały. Choć niektórych powiedzonek chcę je nauczyć,
jak np. "chaj bude" (dobra, niech będzie, ok), "i wsio" (i tyle, koniec) i in.
Kasia
-
... gdyby Wasze dzieci tak mówiły: 1) do rodziców "sprzedajcie mnie cioci i
wujkowi" albo do 2) do wujka i cioci :"chciałbym, żebyście mnie adoptowali",
to robiłoby to na Was wrażenie czy olalibyście sprawę? Mnie by zabolało jak
cholera i starałabym się zrobić wszystko by moje dzieci nawet przez moment tak
nie pomyślały...
Tymczasem sytuacja jest "śmieszna" dla owych rodziców, którzy z rola rodziców
niekoniecznie sobie radzą tak jak trzeba. Dla mnie jest bardziej
tragi-komiczna. Czy ...
-
Jak mam się zachowywać? co robić?
od roku jestem Ojczymem; dla Trzynastolatka kolejnym, On rywalizuje ze mną,
nie słucha się, olewa mnie, jest chamski, starałem się po dobroci, później
karałem, ale wszystko jest bez skuteczne.
Może ktoś kto doświadczył lub doświadcza tego samego?
-
Mam 16 lat i niedawno dowiedziałam się, ze rodzice myslą o adppcji dziecka. Jednak oczywiście kompletnie nie licza się z moim zdaniem. A ja nie chce zeby jakis obcy dzieciak platał sie po moim domu i grzebał w moich rzeczach! mamy 3 pokojowe mnieszkanie, ale jeden pokoj jest dzienny taki salon z tv, drugi jest sypialnią rodzicow, no a 3 jest moj wiec dzieciak trafi do mnie. a ja nie chce dzielic pokoju z kims obcym. :( Pozatym pewnie bede musiała uzerać sie z tym dzieciakiem całe wieki, bo do...
-
Powiedzcie mi czy moja reakcja była przesadzona . Sama juz nie wiem na jakim
ja świecie żyję.
Mieszkam w średnim mieście w dzielnicy i bloku przywoitych.W moim bloku
jednak jest rodzina, która często pije alkohol. Małżeństwo ok 25 lat.Mają
dwóch synów ,którzy całe dnie spędzają sami na podwórku. ( 3 i 4 lata).Są tam
tez inne dzieci i one się nimi opiekują. (Np moja 10 letnia córka).Zawsze aż
serce mi się krajało gdy widziałam jak te dzieci płaczą bo upadły i wołały
matkę a ta nie...
-
... którą to metodę preferuje, niestety, większość mojej rodziny.
Gdy Kuba przewraca się na podłogę, lub gdy po prostu płacze - mama podaje mu
chrupki, bodajże kukurydziane. Dodam, że Kubuś nie jest typem szczupłego
dziecka, aczkolwiek nadwagi nie ma.
Nie za bardzo powinnam się w to mieszać, ale drażni mnie takie postępowanie.
Dziecko krzyczy w niebogłosy, a tu wciskają mu na siłę jedzenie. Nie lepiej go
po prostu przytulić?...
-
Chciałabym poznać Waszą opinię,zwłaszcza matek na temat matki, która
pozostawia swoje kilkuletnie dziecko z pierwszego małżeństwa swojej
matce, a następnie będąc w ciąży z kolejnym dzieckiem wychodzi znowu
za mąż (za mężczyznę, który nie może mieć dziecka) i tworzy
społecznie odbieraną jako szczęśliwą rodzinę 2+1. Pierwsze dziecko
jest odwiedzane w wekendy,czasem brane na wakacje (za namową
babci),uczestniczy w rodzinnych świętach i imprezach.Formalnie
pozostaje dzieckiem swojej...
-
Mam problem, kilka miesięcy temu kupiliśmy synowi na urodziny zestaw klocków
LEGO (taki zwykły -dużo klocków). Potem dostał dość drogi zestaw jakiegoś
helikoptera. I tu zaczął się problem, tylko nie wiem z kim. Ponieważ córka też
lubi klocki, to też dostała na urodziny. Od tego czasu mój mąz wyszukuje na
stronach Allegro wszystko z klaockami Lego zamawia zestawy i od kilku miesięcy
wydaje co miesiąc kilkaset złotych na klocki!!!!!!. Dzieci są ciągle przez
niego obdarowywane klockami, cz...
-
Dzis mialam dosc nieprzyjemna sytuacje, zastanawiam sie jak postapic.Moja
córka chodzi do zerówki, ma swoje ulubione kolezanki.Upodobala sobie
szczegolnie jedna, dlatego zapraszam ja do siebie, moja chodzi do niej, dosc
czesto.Bawia sie fajnie, choc dwa razy zdarzylo sie, ze kolezanka uderzyla
córke, piescia w twarz, na szczescie nie z calej sily.
Przyznam , ze ta rodzina od poczatku nie wywarla na mnie najlepszego
wrazenia, dosc prosta , tak to ujme, ale nie chcialam sie z góry up...
-
...mam pytanie do mam, które tak jak ja nie żyją z tatusiami, a miesdzkają z
rodziną, która wiadomo, że się wtrąca i jest mądrzejsza,
No więc moja córeczka z natury to żywe srebro i ciągle biega skacze, piszczy,
krzyczy, płacze, w miejscu nie usiedzi, ciągle coś robi, coś chce...ciężko
komuś to wytrzymać, ja jakoś sie przyzwyczaiłam, nie jest to jednak łatwe.
Jest ukochana, taka słodka....
Jednak weszła w okres pyskowania, pyszczy i robi oropny bałagsan,. nic na nią
nie działa, i za...
-
Witajcie jestem tu pierwszy raz. Syn mojej siostry choruje na anoreksję,
odmawia leczenia, nie chce rozmawiać z psychologiem. Chłopak ma 16 lat, jest
b. zdolny, świetnie się uczy. Siostra jest załamana, bo gość od 7-8 miesięcy
nie je już normalnie. Czy są tu rodzicie dzieci, którzy maja podobny problem?
Może jest jakieś forum dla takich osób? Z góry dziekuję za podanie ew. linku
czy innych informacji, pozdr
-
W mojej rodzinie jest problem z taką jedna szesnastoletnią postrzeloną
pannicą. W dziewczynę wszedł diabeł wcielony. Rodzice dawno stracili nad nią
kontrole. Nie wraca na noc nie ma jej czasami kilka dni, była wzorową
uczennica a teraz grozi jej poprawianie klasy. Nikogo nie słucha nie chodzi
do szkoły. Jej matka z tego wszystkiego wpadła w depresje i od kilku tygodni
jest na psychotropach. Niestety dziewczyna nic sobie z tego nie robi. Wobec
zaistniałej sytuacji i ze względu na ...
-
Moja coreczka ma 2, 5 roku, za pol roku urodzi sie drugie dziecko. Duzo z nia
o tym rozmawiamy. Do tej pory córka byla pogodna i spokojna, od kilku tygodni
(mniej wiecej od USG na ktorym bylismy cala rodzina) zaczela sie coraz
czesciej buntowac oraz coraz czesciej prosić by ja wziąć na raczki, nakarmic,
ubrac, (do niedwana czesto sama probowala) czesto zapomina o nocniku.
Zastanawiam sie czy to bunt dwulatka, czy tez objawy zazdrosci?
-
Przyzwyczajamy się z męzem do myśli, że nasza Jula mogłaby mieć rodzeństwo.
Przeczytaliśmy sobie ten artykuł i już trochę wiemy jak to może być.
-
Ja chyba oszaleję. Mój mąż powiedział dzisiaj mojemu nastolatkowi przy śniadaniu: "Zachodzi domniemanie, że cię nienawidzę(wczoraj powtórzyłam mu to co powiedział mi syn)Chcę cię wyprowadzić z błędu- jest nienawiść, przyjażń i obojętność. Ja cię nie nienawidzę, poprostu nie przepadam za ludźmi, którzy nic nie dają od siebie tylko wymagają. Ty jesteś mi obojętny."
Powiedzcie mi czy on jest nienormalny (mąż),czy on rzeczywiście tak nienawidzi mojego dziecko, że chce go emocjonalnie zniszczyć, c...
-
Piszę, bo chcę poznać wasze opinie na temat jedynaków. Jestem mamą takiego i
szczerze - nie mam już siły na drugie. Mały urodził sie jak miałam 35 lat, i
wciąż słyszę od znajomych "kiedy drugie?", "unieszczęśliwiasz
dziecko", "jedynacy to straszni egoiści" itp. Ciążę znosiłam źle, mały był
wcześniakiem, mnóstwo czasu spędziliśmy w szpitalu. Nie mamy babci, nikogo do
pomocy, więc umordowaliśmy się okropnie przez ten pierwsz rok. Michał spał ze
mną, przy piersi, nie dawał się oderwa...
-
Witam,moje 9letnie dziecko wstaje między 23 a 24 i przychodzi do naszego łóżka po czym na drugi dzień nie wie ,że przyszło i o której itd.Wczoraj np.wstał o 22.30 podszedł do szafki, stanął i chwilę postał po czym położył się do łóżka i zasnął.Pytam go na drugi dzień,co robiłeś przy tej szafce w nocy?a on na to,że co ja mówie,przy jakiej szafce?Nie wiem co o tym sądzić?Jeżeli to lunatyzm to może ktoś mi napisze jak to się leczy?Z góry dziękuję.