Forum eDziecko Porozmawiajmy Adopcja
ZMIEŃ
      rodzina

    rodzina

    (181 wyników)
    • Mam dwóch biologicznych synów (6 i 3). Moi chlopcy są wspaniali, ale bardzo chcialabym mieć córkę. Niestety zachodząc w trzecią ciążę nie mam gwarancji, że urodzi się dziewczynka. Myślę o adopcji. W ten sposób dam szczęście i rodzinę dziewczynce a ona mi. Czy to egoizm? Co o tym myślicie? Pozdrawiam
    • Nie wiedzialam, gdzie mam o tym napisac, ale w koncu wybralam to forum. W koncu jest to bezposrednio ze mna zwiazane. No wiec.. zaczne moze od tego, ze jestem adoptowana- jak juz sie pewnie domyslacie:) Mam prawie 18 lat. Dowiedzialam sie o tym prawie rok temu. Tak sie zlozylo, ze sama na to wpadlam- rodzice nie kwapili sie, zeby mi o tym powiedziec... -nad czym ubolewam... chociaz sama nie wiem, moze gdyby mi o tym powiedzieli bylabym w wiekszym szoku. Jedno jest pewne- gdybym do...
    • Mamy już 2 biologicznych dzieci.(3 lata i 1 rok) Planujemy za jakiś czas jeszcze jedno. Finansowo bardzo dobrze nam się powodzi. Pomyslelgismy, że możemy je adoptować i pomóc jakiemuś dziecku, które nie ma rodziców. Dla nas też byłoby łatwiej (oczywiscie tylko fizycznie), bo ciąża i połóg przy dwójce dzieci jest trudny. Może ktoś ma podobne doswiadczenia? Czy to ma sens? To znaczy czy dzieci biologiczne i adoptowane powinny się razem wychowywać? Dla nas to nie ma znaczenia, ale dl...
    • Witajcie. Mam pewien problem, który nie daje mi spokoju. Ciagle myślę co powinnam zrobić ? Mój brat z żoną adoptował dwoje dzieci. Po jakimś czasie w prasie i TV były informacje o porzuconym przez matkę dziecku. Okazało się, że to biologiczna matka chłopców. W prasie ukazał się artykuł , w którym starsza siostra chłopców z wielkim żalem mówiła, jak tęskni i cierpi ponieważ nie wie co dzieje się z rodzeństwem. Bardzo mi jej żal. Wciąż myślę, by przez jakąś instytucję przekazać jej...
    • Witam serdecznie, razem z mężem chcemy zalozyc rodzinny dom dziecka. Nie mamy swoich dzieci, na razie mieszkamy w kawalerce, mamy stałe pracy. Prosze doradzcie, gdzie mamy sie udac, zeby zaczac przygotowania do zalozenia rodzinnego domu dziecka. Jak to wszystko zorganizowac? Jak to jest? Z drugiej strony - rozważamy adopcję dziecka. Też proszę o kilka informacji. Sprawa jest świeża, jeszcze jesteśmy na etapie rozważania za i przeciw, ale więcej skłania nas "za". Dlatego poszukuję ws...
    • czy jesli jest się rodziną zastępczą to jedno z małżonków powinno zrezygnować z pracy zawodowej? jakie są Wasze opinie i doswiadczenia?
    • Chciałabym adoptować dziecko...ale boje się, że to tylko strata czasu: mam już własne, mamy mieszkanie tylko jednopokojowe (większe póki co mysielibyśmy wynając), pracuje tylko mąż bo ja na razie zajmuje się Anią..., no i nie jesteśmy zbyt bogaci (żyjemy raczej skromnie) w tej sytuacji myślę, że zwracanie sie do Ośrodka to strata czasu..... Poza tym wolałabym dzieciaka starszego, mam na myśli 4, 5, 6 latka - żeby mogli się zaprzyjaźnić z moją córką, żebym mogła organizować im ra...
    • Witam, Przeszukałamto i inne fora ale jakos nie moge znalezc odpowiedzi na moje pytanie.Moze ktos z Was wie... Moj mąż przysposobił moje kilkuletnie dziecko (przysposobienie pełne) czy nalezy sie takze w takiej sytuacji becikowe?Gdzies czytałam ze tak...ale chcialabym jednak dowiedziec sie na pewno...
    • jesteśmy rodziną zastępczą dla 10 latka i mamy z nim same problemy ktore niestety sie niepolepszaja a bardzo nasilaja.Problemy sa w domu,na podwórku,w szkole!!!Korzystamy z możliwie wszystkich poradni dla niego i dla nas ale nic sie niepoprawia dajemy mu wiele milosci,ciepła rodzinnego a on nic niewykorzystuje tak jak należy dlaczego?Nieumiem odpowiedziec na to pytanie bo szukalam ju odpowiedzi wszędzie ale nik dokladnie nieumie tego wyjasnic pocieszaja ze powinno sie poprawic ale...
    • Witam Zbliżają sie Święta, zastanawiam się czy dobrym pomysłem jest zaproszenie dziecka z domu dziecka do domu aby spędzić z nim ten czas. Co o tym myślicie, czy ktoś z Was może juz kiedyś to zrobił? Chcę zaznaczyć, że nie myślę o późniejszej adopcji. Czy to dobry pomysł? Czy może jeszcze tylko smak rozczarowania dla tego malca i dla kogoś kto tylko "na chwilę" chce zrobić dobrze? Pozdrawiam magda
    • mam takie pytanko, z czastej ciekawosci. wczoraj ogladalem na autrackiej TV program o adoptowanych dzieciach, ktore szukaja swoich biologocznych rodzicow.Co dziwne czase, wiez z bilogoczna matka byla silniejsza niz z ta adopcyjna... Czy zdazylo sie wam juz, ze wasze dzieci zapytaly kim sa ich biologoczni rodzice?
    • Jak to jest kiedy chce sie zrezygnować z pełnienia funkcji RZ?mąż wyjechał za zagranice a ja nie daje rady sama i musze zrezygnowac,dziecko moze isc do adopcji rodzice sa pozbawieni praw,jak to wyglada formalnie?kogo powiadomic?
    • Jesli rodzice adopcyjni mieskaja za granica i chca adoptowac dziecko z Polski za posrednictwem Osrodka Adopcyjnego to ile moze ich taka adopcja wyniesc? Czy moze jest to bezplatne? Ile taka adopcja moze trwac? Jakie maja wtedy szanse na male i zdrowe dziecko? Kolezanka twierdzi,ze nie ma z tym zwiazanych zadnych znacznych kosztow i taka rodzina jest traktowana na rowni z rodzina Polska. Czy ktos mnie moze poinformowac jak to jest?
    • Chciałabym tutaj po raz pierwszy napisać prawdę o sobie. Jestem zła. Bardzo zła. Gdybym była dobra, nie zrobiłabym tego, co zrobiłam. Nigdy sobie tego nie wybaczę. Nienawidzę siebie. Nienawidze swojego życia, które jest na tyle beznadziejne, że nie zagłębiam się w przyszłość, nie mam planów, żyję z dnia na dzień, nie martwiąc się o to, co będzie... Jedna wielka pustka i nicość... Zabiłam dwoje swoich dzieci. Potem dwa razy poroniłam. Urodziłam, także dwoje, dzieci. Nie mam warunk...
    • Mam pytanie mamy dwójkę dzieci w rodzinie zastępczej i starszy syn ma 3 lata i własnie u niego przeraża mnie jego nienawiść do jego matki biologicznej , czasami nie bardzo wiem co odpowiedzieć , dziecko na samo przypomninie o "tamtej Pani" bo tak określa swoją biologiczną reaguje histerycznie , jakiś czas temu miałem popis , ponieważ m.biol. ma pozwolenie na wizyty , a bylismy świerzo po sprawie więc żona powiedziała mu że jego mama b. za nim tęskni i chciała by się z nim zobaczyć...
    • Witajcie, Jestem nową osobą na forum. Do niedawna myślałam, że problem adopcji mnie nie dotyczy. Mam 34 lata i wychowywałam się w kochającej rodzinie jako jedynak. Rodzice obdarzyli mnie wielką, bezgraniczną miłością. Pozostali członkowie rodziny też mnie bardzo kochali. Ponad dwa miesiące temu, przeżyłam trzęsienie ziemi. Dowiedziałam się, że mam siostrę bliżniaczkę a co za tym idzie, że byłam adoptowana. Wiadomość o adopcji przyjęłam ze spokojem i wielką wdzięcznością dla moich Ro...
    • witam moja córeczka urodziłą sie 17 października 2005 roku, nadal mogę miec dzieci, nie mam jakiejś traumy poporodowej, chcemy miec z meżem drugie dziecko, ale ja coraz bardziej skłaniam się ku adopcji. Wiem, ze mój mąż nie miałby nic przeciwko adopcji gdybyśmy nie mogli miec dzieci, ale nie wiem co w tej sytuacji. Jednak zanim z nim o tym porozmawiam chce miec pewnosc co do swojej własnej decyzji. Czy ktoś z was też był w takiej sytuacji? Jak zareagowały wasze rodziny na wie...
    • proszę poradźce, mysle o adopcji, wiem ze nie mam szans na dziecko, chce pokochać maleństwo ale mam tyle obaw, czy to normalne?? czy to znaczy, że nie jestem gotowa?? boje się buntu, okresu dorastania... że nie starczy miłości... proszę poradźcie, też tak było u was?? jak się ulożyło??
    • Wiktoria(10)

      Wiktoria ma uregulowaną sytuację prawną, pięknie się rozwija, jest radosna i śliczna mimo zespołu Downa, dla jej biol.rodziców(osoby wykształcone,tzn.dobry dom) jej choroba była nie do przyjęcia...może tu są jej rodzice, którzy pokochają ją całym sercem?... picasaweb.google.pl/kiwwinka/Wiktoria kontakt z DD: 012 656 14 33
    • Witam wszystkich "mieszanych rodziców" Nie czytałam wszystkich postów i nie wiem, czy był już poruszany ten temat ale jestem mamą prawie 5-cio letniego synka (urodzony przedwcześnie - u mnie bardzo wysokie ciśnienie, z którym do tej pory mam problemy; następnie wiele problemów zdrowotnych u dziecka, które doprowadziły mnie do choroby zwanej nerwicą lekową. Bardzo chcielibyśmy mieć drugie dziecko ale ja bardzo boję sie kolejnej ciąży i powikłań związanych z nią. Nie chcę być posądzo...
    Pełna wersja