-
spodziewamy się dziecka. Ja i kobieta której nie kocham. Nie chcemy
być razem. Trudno się do tego przyznać ale to byłą wpadka...
Dziecko? ciesze się ze będe miał dzidziusia ale nie wiem czy będe
wstanie je wychować i zapewnić mu równy start:( zastanawiam się nad
oddaniem dziecka do adopcji zaraz po urodzeniu. Chciałbym pogadać z
kimś na ten temat...
-
Straciłam nadzieje, że moja sytuacja jakoś się ułoży. W 5 miesiącu
ciązy zostałam z tym wszystkim sama i raczej to się już nie zmieni.
Teraz jestem na początku 8 miesiąca. Od miesiąca myślę nad
pozostawieniem dziecka w szpitalu, żeby jak najszybciej znalazło się
w rodzinie adopcyjnej. Już nie mam siły płakać. Wiem, że to
najlepsza decyzja. Boję się tylko jak to przetrwam. Najbardziej boję
się szpitala, żebym psychicznie to wytrzymała. Wiem co mnie czeka,
że bede musiała żyć ze ś...
-
moja mala ma 5 latek, chcialabym nawiazac kontakt z dziecmi adoptowanymi z
lubuskiego. moze ktos ma ochote? mysle, ze latwiej, kiedy dzieci sa w takiej
samej sytuacji i kiedys beda sie wymienialy informacjami, ze nie sa
odizolowane od dzieci adoptowanych, ze znaja tez inne, kto´re sa szczesliwe i
kochane. a czas szybko leci...
-
Mam dylemat.Jestem adopcyjną mamą dwuletniej dziewczynki. Oczywiście nie mam
zamiaru ukrywać, że mała została adoptowana i gdy dorośnie chętnie pomogę jej
w dotarciu do rodziców biologicznych, ale... No właśnie. Ja wiem o nich
bardzo dużo. Znam ich dokładny adres. Co zrobię jeśli dziecko, powiedzmy
sześcioletnie zapragnie się z nimi zobaczyć. Gdybym nic o nich nie wiedziała
sprawa byłaby prosta - musiałoby poczekać do pełnoletności. Jakoś nie pasuje
mi myśl, żeby udawać niedoinfor...
-
Magda ma 3,5 roku, jest zdrowa fizycznie, ma zespół Downa. Ma
orzeczenie o niepełnosprawności wydane do 16 roku życia. Dziewczynka
od 1.03.2006 r.przebywa w rodzinie zastępczej o charakterze
pogotowia rodzinnego. Powinna ją już dawno opuścić, ale sprawy w
Sądzie trwają w nieskończoność. Magdalena ma oboje rodziców, sprawa
o pozbawienie ich władzy jest w toku. Jej siostra Martynka ma 1,5
roku,(ojcostwo nieustalone) jest zdrowa. W Osrodku Adopcyjnym
ustalono aby nie rozdzielać dzi...
-
Bardzo proszę o kontakt, w wątku lub na priv, wszystkich rodziców
biologicznych, którzy mają dostęp do netu i przez przypadek lub nie, trafią
na to forum. Musimy się wspierać. Nie możemy pozwolić na tak ohydne
traktowanie nas przez ośrodki i/lub rodziców adopcyjnych, którzy sądzą, że to
ich dziecko/dzieci, często ukrywają fakt adopcji, stosują szantaż
emocjonalny, którego celem głównym jest spowodowanie, iż dziecko nie zechce
szukać swoich rodziców biologicznych. Mówi się, m.in. n...
-
piszezsz w innym poscie
*Synka zabraliśmy do domu w lutym
2005r., miał 4 tygodnie. Co prawda sprawa w sądzie zakończyła się dopiero w
kwietniu 2006r., ale to z uwagi na nieuregulowaną sytuację prawną naszego
synka.'
mam pytanie, ktore byc moze mi poomoze.
Zabralas synka do domu jak jeszcze nie mial uregulowanej sytuacji? rodzice
nie
mieli odebranych praw?
na jakich zasadach go zabralas?
Prosze odpowiedz mam taka sama sytuacje.
mozesz pisac na gg 2622130.Pozdr.E.
-
jak poradzic sobie z oddanim dziecka do adopcji? czy bede mogla
normalnie zyc?czy takie dziecko dlugo czeka na rodzine w domu
dziecka czy od razu jest zabierane przez rodzicow? nie wiem co
robic. poradzcie!!!prosze!!!!!!
-
Czy jet ktoś na Forum , kto chciałby zaadoptować dziecko , ale mieć również
własne dzieci? Czy jest szansa na adopcje w takiej sytuacji?
-
czuje sie rozerwana... w poniedzielk jade do OAO dowiedziec sie czegos wiecej
o dzidzi... jak narazie wiem tylko tyle ze jej mama jest chora psychicznie.
Boja sie nieco takiego balastu... Pomozcie.. powiedzcie cos...
-
Nie jest to łatwe,szukam mamy i taty dla swojego dziecka,chce by mialo dom
taki jakiego ja nie mialam i nie mam.Zostalam sama ,pozostawiona.Mam juz syna
7 letniegoi wiem ,ze nie jest łatwo,mioeszkam w małej miejscowosci gdzie
samotna matka jeszcze wzbudza sensacje.Nie pracuje i nie bede wstanie
wychowac drugiego dziecka choc bardzo bym chciała.Życie to pieniadze.Nie mam
innego wyjscia.
-
Jestem szczęśliwą mamą prawie rocznego brzdąca (biologiczną), ale chciałabym
podzielić się swoim sercem i naszą rodziną z jakimś odrzuconym maluszkiem
(najchętniej niemowlakiem, bo mam już pewną praktykę ...). Mam jednak
pytanie: gdy dzwoniłam do ośrodka adopcyjnego, powiedziano mi, że szansę
mają tylko małżeństwa bezdzietne, bez większych szans na biologiczne
potomstwo. Czy to prawda? Bo jak widzę te maleństwa w domach małego dziecka,
to chce mi się wyć ze wściekłości i bezsilnoś...
-
Takim minusem jest obawa, wcale nie pozbawiona słuszności, że "nie zostaniemy
uznani za odpowiednich kandydatów na rodziców adopcyjnych". W wolnym
tłumaczeniu: przy dziecku biologicznym nikt nie sprawdza, "czy sie nadajemy".
Pomijając rzeczy typu status materialny, zawodowy czy staz małżeński - zawsze
pozostaje jeszcze kwestia PSYCHIKI...
Gdzies przeczytałam nastepujący fragment: "...Kandydaci na rodziców
zastępczych i adopcyjnych poddani są bardzo dokładnej selekcji. Nie wystarcz...
-
Dziewczyny, może słyszałyście o głośnej sprawie pobicia przez "rodziców" 3,5
miesięcznego Kubusia i 6-miesięcznego Patrczka. Sprawa ta była nagłaśniana
przez media, zwłaszcza przez program TVN "Pod napięciem".
Na dzień dzisiejszy..... Kubuś przeżył, ale niestety ma trwałe uszkodzenie
mózgu......nie widzi i nie słyszy.....koszmar, Patryczek to samo.
Byli hospitalizowani w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi i niedawno
zostali przeniesieni do Pogotowia Opiekuńczego ("rodziny" się nim...
-
Wpadła mi w ręce "Wieża z klocków" Kotowskiej.
Ale chciałabym więcej jeszcze poczytać o zagadnieniach związanych z adopcją - czy to w formie opracowań naukowych, czy w formie fabularnej.
Czy możecie mi coś polecić?
Byłam w dużej księgarni w W-wie i pytałam o cokolwiek na ten temat. Wiecie ile mieli pozycji z tej dziedziny?
0. Słownie: zero!
Bo to mało chodliwy towar, jak mówią.
O wiele lepiej sprzedają się pozycje typu: "Jak zrobić konrahenta w trąbę" albo "Jak złapać bogatego męża".
Więc,...
-
Witam wszystkich :)
Wczoraj byliśmy z mężem w OAO, na pierwszej wizycie. Wrażenie, jakie na nas
wywarły panie z ośrodka, było bardzo dobre. Rozmawialiśmy długo i na koniec
poruszyliśmy temat zdrowia dziecka (tzn. Pani dyrektor poruszyła). Tzn.
spytała nas jakie choroby bylibyśmy w stanie zaakceptować. My w podaniu
napisaliśmy "zdrową dziewczynkę do około 12 miesięcy", no ale wiadomo, że
żadne dziecko nie jest 100% zdrowe. Pani zapytała więc nas czy alergie bądź
wada wzroku dyskwalifiko...
-
kochani!
piszę pracę licencjacką na temat adopcji, może ktoś opowiedziałby mi swoją
historię lub podsunął tytuł jakichś dobrych książek na ten temat.
będę bardzo wdzięczna.
moj nr gg 4997316
-
Jako mama adopcyjna naszukałam się w różnych miejscach i z różnym skutkiem informacji na temat adopcji. Na razie polecam strony w sieci, literatura w opracowaniu...
www.misjanadziei.org.pl
www.nasz-bocian.pl -tam linki do wielu różnych stron!
www.cnl.pl -też linki
Powodzenia w szukaniu!
Pozdrawiam wszystkich serdecznie...
Kaś mama Ani
-
Chciałam Was podpytać w sprawie formalności sądowych. Załóżmy, że jest już
dziecko (choć wciąż czekam:() z uregulowaną sytuacją, które chcę adoptować.
Ile trwa cała procedura sądowa w przypadku adopcji? Czy przed orzeczeniem
mogę mieć już maluszka w domu?
Pozdrawiam, M.
-
Witajcie!
jestem ciekawa, czy jest w śród Was małżeństwo, które adoptowało przez wskazanie?
My jesteśmy młodym małżeństwem, bardzo zależy nam na maleńkim dziecku, dlatego
szukamy mamy biologicznej, która odda dzieciątko do adopcji ze wskazaniem, ale
w dalszym ciągu zbieram także informacje jak taka adopcje przeprowadzić.
Podzielcie się doświadczeniem!
Pozdrawiam