-
Bogaty ten nasz kraj...
www.wiadomosci24.pl/artykul/po_250_tys_zl_odszkodowania_dla_rodzin_ofiar_katastrofy_178597.html
Czy rzeczywiście wszyscy powinniśmy za to płacić my wszyscy? I czy mam to rozumieć tak, że od tej pory mamy precedens i członkowie rodzin katastrof (różnego rodzaju katastrof) mogą się ubiegać o odszkodowanie od państwa (czyli od nas wszystkich)?
-
Ja już wybrałem "swoją" rodzinę. A Ty?
Pozdrowienia dla ks. Stryczka i całej rzeszy wolontariuszy.
-
"Po 250 tysięcy dla każdej bliskiej osoby ofiar katastrofy smoleńskiej - taka jest ugodowa propozycja Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. Nawet jeśli rodziny przyjmą propozycję, będą mogły dochodzić kolejnych odszkodowań." - informuje tvn24.pl
Czy nie przesadzają?
1. Najpierw rodzinom wypłacili odszkodowania po 40 tys. zł,
2. A wszystkie dzieci ofiar objęli specjalnymi rentami po 2 tys. zł miesięcznie do 25-go roku życia,
3. Potem pokryli wszystkie koszty królewskich pogrzeb...
-
Taaa... Dopóki własnych dzieci się nie dorobią.
-
wow! Zarabiajace setki tysiecy na kortach siostry w towarzystwie kamer i mediów ida wydać 200 złotych?, na biedaczków z huty! Ależ to szlachetne! Gratuluje, jakie puste takie pomaganie w obiektywach, nie da sie tego zrobic po cichu! Gardze takimi ludzmi1
-
Odkładając na bok emocje i oceny kto jest wart być pochowanym na
Wawelu, pomyślmy może jak rozwiązać problem pochówku. Nie wydaje mi
się, by rodzina rzeczywiście chciała pochować najbliższych tak
daleko i w miejscu tak mało przytulnym i dostępnym. Przecież często
naturalną potrzebą ludzi w żałobie, jest odwiedzanie grobu...
Najwyraźniej jednak chodzi o gesty, wielką ceremonię itp. Myślę, że
to się da zrobić, nie przywożąc do zatłoczonych wawelskich piwnic
kolejnych dużych trumien...
-
Przeniescie sie na Oraczy 11, pół kamienicy stoi puste, bo miasto nawet nie
wie ze ja ma. A ludzie mieszkaja w przytuliskach.
-
Szlachetna Paczka to świąteczna akcja, podczas której każdy może pomóc
potrzebującym rodzinom przygotowując dla nich prezent na Święta. Na stronie
szlachetnapaczka.pl znajdują się opisy rodzin, napisane przez
wolontariuszy, którzy przeprowadzili z takimi rodzinami ankiety dotyczące ich
sytuacji i konkretnych potrzeb.
Ja jestem wolontariuszką tej akcji, a do tego wspólnie z ponad 10 osobami
przygotowuję również paczkę dla dwóch rodzin.
Zachęcam wszystkich do namówienia swoich znajo...
-
mam chorą 5latke, lekarka wypisała jakieś leki, ale zdobyłem TAMIFLU i mam
nadzieje że podaliśmy przy pierwszych objawach i zadziała, WYRAZY WSPÓŁCZUCIA
DLA RODZICÓW I RODZINY!!!
-
juz nas tak zmeczyło miasto Lublin ze nie macie pojecia :) wiec ze od lat
jeździmy do krakowa. Zadalismy sobie pytanie po co jezdzic:-) i przyjezdzamy
na stałe. Narazie kupujemy dom i powiem wam ze w cenach domów wolna amerykanka;)
rastuch i kobiety
-
A ja mysle ze jesli ktos jest w czyms dobry to niech bedzie nawet mezem,
zoną, córką czy babcią! Co to za roznica!?
-
siódmego pokolenia wstecz?
-
Nie bardzo rozumiem o co chodzi .
Salwator kupuje , buduje a nie ma pieniędzy ?
Tak może każdy.
Dajcie mi pieniądze , to dla was wybuduję np. hotel.
Ja tak też potrafię .
Zlecić ,przypilnować , zarządzić .
Czemu Salwator a nie kto inny?
Może ktoś wytłumaczyć .
-
... ale co do dopłat nie zgadzam się z panem redaktorem. Lepiej i taniej dać matce pieniądze, niż dofinansowywać przedszkola i żłobki. Miasto niekednokrotnie więcej dopłaca do żłobka niż może zarobić kobieta.
-
Ze względu na fakt, że na temat LRP prozą powiedziano już wszystko i temat
uznaje się za wyczerpany, ogłaszam niniejszym otwarty konkurs poetycki, pod
hasłem: „Liga Rodzin Polskich, a koniec świata”. Piszcie, kombinujcie,
rymujcie – może się z tego zrobić fajny happening albo cóś zbliżonego. Można
do tematu podejść autorsko, historycznie i (jak na nich) elegancko:
Na wieszcza
się nie szcza!
Albo też odtwórczo i mniej kurtuazyjnie (za to w ich ...
-
I znowu bzdury :( W Krakowie jest naprawde bardzo wiele bardzo
potrzebujących rodzin i do nich żadna paczka nie dociera! a
dlaczego? bo Fundacja ,która to organizuje wybiera sobie rodziny i
jak zawsze są to układy i układziki. Nawet moja interwencja nie
pomogła jak zadzwoniłam do biura tej szlachetnej organizacji.
Stwierdzono krótko że pomogli tym który mieli pomóc. Przykre jak się
słucha takich wypowiedzi.
-
wczoraj przeglądałam listę z okolicy gdzie mieszkam i dziwią
mniepotrzeby takie jak: odtwarzacz MP3 czy lampa UV do paznokci. Jak
dla mnie to dziwinie wygląda wśród zywności czy najpotrzebniejszej
odzieży.
iza
-
niech dzieci się uczą, a nauczyciela pracują - a dorośli zajmą się wreszcie
rozwiązaniem konfliktu, albo w jedną albo w drugą stronę, nie może udawac
kuria, że nie ma sprawy do załatwienia. Ma od lat i to w dodatku doprowadziła
do tego, że każda ze stron ma argumenty prawne.
Wciąganie dzieci jest krępujące i bardzo nieładnie świadczy o tcyh
instytucjach - dzieci ida się uczyć.
-
Niech żyje Nowy Wspaniały Świat!
-
pomożecie??? wierze że tak.
Czy jak ja nie pracuje i nie jestem zarejestrowany na bezrobociu to:
może mnie żona u siebie w pracy wpisać do takiej książeczki i w ten sposób
nabęde prawo do świadczeń zdrowotnych???
Kiedyś było chyba tak że mężczyzna mógł wpisać żone ale kobieta męża nie .
a jak jest teraz????