-
pls doradzcie ile kasy wypada dac swojemu chrzesmnikowi ( mam na mysli moja
mame) i ile ja mam dac jako kuzynka ( z chlopakiem).
Bardzo proszę o porade...
z góry dzieki!!
-
Dziewczyny, odpowiedzcie szczerze. Czy mam zapraszać na swoj slu i weselę
rodzinkę (tusiostry i braci cioteczne), z którymi miaąłm bardzo dobry kontakt
w okresie 8 - 17 lat, a potem zadnego. Teraz mam lat 26 ;-).
-
Zaczęliśmy z moim ukochanym przygotowania do ślubu. Chciałabym w bardzo
ciepły i miły sposób powiadomić o terminie ślubu obie rodziny, które jeszcze
się nie poznały. Myślałam, żeby zrobić obiad w mieszkaniu narzeczonego. Czy
wtedy zaprosić tylko rodziców czy też i rodzeństwo? Poradźcie proszę. Może
macie lepszy pomysł bądź napiszcie jak wy to zrobiłyście.
Będę wdzięczna za każdą wskazówkę.
Pozdrawiam
-
Im blizej slubu tym coraz wiecej gosci od strony mojego M. sie wykrusza bez
powodu...dodam ze to najblizsza rodzina po linii prostej...z zaproszonych z
jego strony 50 osob zostało zaledwie 17 a i w koncu w nich nie wierze.....bo
pisalismy zeby potwierdzic do 15.08 ale jakos nikt sie nie fatyguje... szkoda
słow!!! nie wiem czy u Was takie cos tez miało miejsce ale zaczyna mnie to
denerwowac i zaluje ze ja jechałam do nich na wesele po 600 km a oni maja nas
gdzies...
-
Właśnie się zabrałam za opracowanie planu rozsadzenia gości i tak się
zastanawiam jak usadzić moich i narzeczonego rodziców. Jak usadzaliście
swoich rodziców? Czy przyszli teściowie powinni siedzieć koło siebie czy
niekoniecznie?
-
Bardzo spodobala mi sie koncepcja nietypowego wesela tzn.kolacja z grillem.
Pisalysci e ze najpierw jest tzw.czesc oficjalna dla rodziny a potem dla
znajomych.
I tu pojawia sie moje pytanie:jak na zaproszeniach napisac znajomym ze maja
przyjsc pozniej bo na poczatku jest impreza dla rodziny a dopiero potem dla
calej reszty?
pozdrawiam Magda
-
Biorę ślub cywilny, jestem niewierząca podobnie jak narzeczony i to dla nas
była oczywista i normalna, jedyna możliwa i pełnowartościowa opcja. Ale nie
dla wszystkich.
Okazuje się, że niektóre osoby z bliższej rodziny robią "focha". Usłyszeliśmy
od starszej osoby: "a kiedy kościelny? to się nie godzi! a rodzice tej
narzeczonej wierzący? a narzeczona ma komunię?". Z 90 gości wyszło nam teraz,
że przyjedzie koło 60-70. Niektórzy wymawiają się np. chorobą dziecka (teraz
choruje, a ślub ...
-
No właśnie... To usłyszałam od trzy lata nie widzianej niegdyś przyjaciółki,
nie widzianej przez 10 lat chrzestnej itp, itd.
Miałoby się ochotę odpowiedzieć: skoro nie wiesz kiedy mam urodziny, to po co
Ci wiedzieć kiedy ślub? Jak odpowiedzieć na takie zaczepki? Bo o ile część
osób z tych pytających i tak zaproszę bo chcę lub wypada, to części nie. No i
co takowym odpowiedzieć, żeby nie oczekiwali nie wiadomo czego w przyszłości,
a jednocześnie się nie obrazili? Taki wątek okołoświątec...
-
..im blizej, tym wiecej problemow
moja daleka kuzynka oglosila wczoraj, ze slub ma w ten sam dzien co my
no to juz dziadkowie z mojej strony na pewno sie nie pojawia na moim:(
jest tyle sobot w roku, a wybrala wlasnie ta.
jest mi przykro
-
witam,
planuje nie zapraszac dzieci na wesele ,bo to nie jest uroczystosc dla
maluchow, zwlaszcza ze nie mamy oddzielnej sali, ktora moglaby ku temu sluzyc.
Zastanawiam sie jednak czy ci co maja dzieci (3 malzenstwa -dzieci ok 10 lat
maja) nie obraza sie jak beda zaproszeni sami? to są dzieci rodzeństwa moich
rodzicow, czyli dzieci moich wujkow :-) nie bedzie glupio jak pojde zapraszac
i zobacza ze sami sa zaproszeni? czy trzeba sie tlumaczyc dlaczego tak? Nie
chce klopotu, bo to...
-
Witam
mam problem...może ktoś spotkał się z podobnym i może mi doradzić? Otóż mój
chrzestny jest alkoholikiem (żeby nie napisać lumpem i pijakiem)i nie wiem czy
zaprosić go na mój ślub. Jeszcze nic nie jest zaplanowane konkretnie i pewnie
najwcześniej będzie on w przyszłym roku, ale niedawno zaczęłam o tym myśleć.
Osobiście nie piję dużo alkoholu i nie lubię wódki a osoby pijane budzą we
mnie wstręt i lęk. Z chrzestnym widuję się 1-2 razy w roku, albo nawet
rzadziej. Przychodzi jak pot...
-
Dziewczyny pomóżcie mi proszę.
Niedługo mam ślub cywilny, kościelnego nie planuję. Po cywilnym organizujemy
małe przyjęcie w lokalu tylko dla rodziców, rodzeństwa i świadków, razem z
nami dla 20 osób.
Na ceremonii w urzędzie będzie już kilkoro naszych najbliższych znajomych,
ale nie wiem co z rodziną, tzn. ciotkami i wujkami. Ogólnie sytuacja jest
nieciekawa, bo rodzina jest skłócona, albo nie widzieliśmy się już bardzo
długo. Chciałm zaprosić ciotkę i wujka z którymi jestem ...
-
Pomyślałam, że może pomożecie mi podjąć decyzję - wesele będę miała w
pałacyku około 20 km od mojej rodzinnej miejscowości. W tym pałacyku mieści
się Ośrodek Szkolno - Wychowawczy z internatem, w którym miałam
zamiar "zakwaterować" gości (bardzo dużo jest przyjezdnych). Tylko że - jak
to w internacie - nie są to warunki hotelowe (sale na około 6 - 8 osób,
łazienki na korytarzu). I ostatecznie zwątpiłam :( W tej miejscowości nie ma
innego miejsca do zanocowania. Mogę co prawda zała...
-
Jak usadzacie gości przy ciągłych stołach? Czy po stronie panny młodej jej
rodzina, gdzie młodszych, gdzie starszych usadzić? Trudna sprawa, zwłaszcza
jak są różne "stosunki" rodzinne :) Będę wdzięczna za podpowiedź.
-
Czy nie wystarczy cichy ślub w górach w małym kościółku, w gronie
najbliższym...lub też poszukanie innego romantycznego miejsca. Przeraża mnie
festiwal trwający 24 godziny - plus jeszcze wcześniejszy młyn. Wolę
rozdzielić pewne elementy od siebie: ślub cichy i ograniczony do
najbliższych, potem może wspólny wystawny obiad lub kolacja. Jeżeli już robić
imprezę to sądzę że raczej później na przykład za tydzień - raczej dla
znajomych, ludzi z którymi pracuję, bawię się i żyję na codz...
-
Hej, mam pewien problem i chyba samodzielnie nic konstruktywnego nie wymyślę,
więc piszę tutaj, licząc na Wasze głosy rozsądku :*
W skrócie chodzi o to, że mój przyszły małżonek ma siostrę, która od lat
mieszka w Stanach i nie przyjeżdża do Polski (nie może ze wzgl. formalnych) i
na pewno na nasz ślub nie przyjedzie, co do tego nie ma nawet cienia
wątpliwości. Ja jej nigdy na oczy nie widziałam - no rozmawiałam raz przez
skype i to by było na tyle, mój przyszły ma z nią kontakt sporad...
-
mam do wybory okrągłe stoły lub prostokątne albo mieszane ale zastanwiam sie
jak usadzać gości samych młodych z młodymi czy rodzinami ridzice z dziećmi
podpowiedźcie coś mam dużo czasu i pod wpływem pewnych wydarzeń naszło mnie
takie pytanie ??
-
Wiecie, jak czytam niektóre wątki na tym forum, to się bardzo
cieszę, że mnie to na szczęście nie dotyczy. Nie rozumiem jak ktoś
może mieć radochę z tego, że pojedzie do ślubu limuzyną, albo kupi
sobie kieckę za dwa tysiące, albo zaprosi 130 osób, albo bawi się w
te wszystkie obrządki typu - pierwszy taniec, oczepiny i cały ten
cyrk. Byłam na kilku ślubach i muszę wam powiedzieć, że to najgorszy
typ imprez. Przynajmniej dla mnie.
Sama niedlugo biorę ślub, ale skromny - przynajmn...
-
hmm... widzę że chyba tylko Zia w jakimkolwiek stopniu może mnie pamiętać z
tego forum-o ile pamięta;p ślub m ój miał być 3 lipca t.r. ale się nie odbył
z róznych pwodów..teraz to już nie istotne:) zaplanowaliśmy ostatecznie
pobrać się 16 lipca 2011 roku i na razie będzie to tylko ślub cywilny..nie mam
pomysłu na to co dalej kompletnie...zależy nam aby ciąć koszty tym razem i
myslałąm o wynajęciu "czegoś" i poprostu imprezie ze znajomymi, przyjaciólmi,
a dla "starszych" obiad po cere...
-
takich artykulow
www.idealnyslub.eu/index_artykul.php?id_artykul=134&page=
To o dzieciach an weselu. u nas bedzie ich pelno
"Istotne jest także, aby zawczasu zadbać o nocleg dla dzieci, żeby
nie musiały spać w niewygodnych samochodach. Jeżeli wesele
organizowane jest w hotelu, kwestia ta nie powinna stanowić
problemu. "
Coz to za filozofia poradzic komus zeby wynajac pokoje w hotelu,
jesli w takowym organizowane jest wesele. toz to chyba tekst dla
polglowkow.
Szkoda natomiast ...