rodzina

(713 wyniki)
  • Poradzcie, co zrobić. Organizuję bardzo kameralny ślub + obiad dla najbliższej rodziny. Ze strony mojego narzeczonego będzie ok.11 osób (nie zapraszamy nawet rodzeństwa jego matki). Z drugiej strony mam zobowiązania przede wszystkim zawodowe (nie bliscy ale jednak znajomi z pracy i moja partnerka, z którą prowadzę firmę). Jak to wszystko rozegrać, żeby nikogo nie urazić, a jednak zachować kameralny charakter uroczystości. Czy wystarczy zawiadomienie o ślubie? Kiedy je dać, w jakie...
  • Czy dla Was czymś niewlaściwym jest zapraszanie gości bez dzieci? Nasza sytuacja wygląda następująco: Mamy zarezerwowaną salę na 80 osób. W tej chwili po podliczeniu najbliższej rodziny i przyjaciól bez dzieci wychodzi 94 osoby, więc w pierwszej kolejności zapraszamy rodzinę z prośbą o potwierdzenie przybycia, ewentualnie czy ktoś przyjdzie z osobą towarzyszącą czy bez (dootyczy to ewentualnych chlopaków/dziewczyn kuzynostwa przede wszystkim) i jak będziemy mieć jasność w tej kwe...
  • ... boję się że będzie drętwo :( Macie jakieś doświadczenia?
  • Beznadziejna sprawa, chcemy zrobić wesele, ale małe około 50 osób i to max. Ale...Kogo właściwie mamy zaprosić, skoro chcemy w całości sfinansować je sami (nie chcemy obciażać kosztami rodziców-niezbyt zamoznych). No i tak: mój chłopak ma bardzo małą rodzinkę z ciociami i wujkami to raptem 23 osoby, ale ja zapraszając swoje ciocie i wujków (takiej samej krewności jak w przypadku mego chłopca) to jest ich około 40. Z tym, że ja z połową, albo nawet ze wszystkimi nie utrzymuję kontak...
  • Jakie jest najlepsze rozwiązanie jeśli chodzi o usadzanie gości? Czy to wypada żeby koło nas siedzieli świadkowie, a dopiero potem rodzice? I jak ze świadkami jeśli koło nas to czy koło pana młodego siedzi moja świadkowa i na odwrót? nie wiem zupełnie jak postąpić żeby rodzice nie poczuli się " mniej" wazni a jednocześnie żeby nie czuli sie skrępowani, bo może lepeiej dla nich jakby siedzieli przy swoich rodzinach. No i kwestia rodzin: mieszac czy nie mieszać przy stolikach? Macie jakie...
  • Witam. Mam pewien problem. Zostalismy zaproszeni na wesele do bliskiej rodziny, lecz w stosunku do mojej zony padla "prosba" o poprawnym zachowaniu z jej strony ktorego udzielila jej przyszla panna mloda. Mimo ze moja zona jest osoba spokojna tylko lubiaca mowic prawde i to co mysli o danej sytuacji. Z listy zaproszen zostala tez wykluczona nasza dorosla siostra dlatego iz jest osoba niepelnosprawna (porazenie mozgowe) lecz samodzielna i rozumiejaca wiele spraw. Moze jezeli byla b...
  • Witam, razem z moim M. nie planujemy "hucznego weseliska", wolelibyśmy raczej obiad dla najbliższej rodziny. I właśnie to sformułowanie "najbliższa rodzina" sprawia nam kłopot - kogo zaprosić, a kogo nie? Rodzice + rodzeństwo(+ ich osoby towarzyszące) + dziadkowie + chrzestni (a ich dzieci..?) to wychodzi pokaźna grupa... Nie wiemy jak się zabrać do organizacji :( Czy ktoś, kto organizował taki obiad, mógłby podpowiedzieć co nieco? Z góry dziękuję i pozdrawiam! aga i michał
  • witam, jestem drugi raz na tym forum i jestem załamana...u nas wszystko odwrotnie jestesmy juz 5 lat, mieszkamy razem od pol od marca jestesmy zareczeni, decyzje o slubie przekładalismy a to praca, a to mieszkanie wyszlo, kredyt i tak juz dobiegl nas 2007 rok i nagle wszystko wyszlo 2 dni temu:slub w tym roku...sal jest malo,terminy...hm 28 kwiecien, trzy weekendy w maju , czerwiecpierwszy weekend i ostatni sierpnia, czasu jeszcze mniej, najpierw miala to byc skromna uroczysta kol...
  • Tak od początku, w przyszłym roku bierzemy ślub. Na razie mamy dwie sporne kwestie, ale czuję,że z czasem ich przybędzie. 1. Przyszła teściowa chce zeby wesele było w eleganckiej restauracji, znanym hotelu, dla wybranych gości, a my chcemy zaprosić całą rodzinę, poszukaliśmy już odpowiednio dużą salę, firmę organizującą wesela i dekoratorów, no i się obraziła i nie rozmawia z nami. Chce zaprosić jakiś swoich znajomych i mówi, że nie zamiaru się przed nimi wstydzić, bo ich dzieci ...
  • ostatnio miałam dwie sytuacje, które doprowadziły mnie do szału... raz koleżanka, zaznaczam - żadna bliska, po prostu stara znajoma jeszcze ze szkoły - spotkana przypadkiem na imprezie, wyskakuje do mnie z pytaniem czy zaprosimy ją na wesele.. grrr, zero taktu!! wczoraj z kolei leze sobie w lozeczku i prawie zasypiam, a tu telefon... lekko wstawiony kolega dzwoni niby zapytać co tam słychać i nagle wypala, że tak właśnie sobie rozmawiają z kolegą (moim dobrym kolegą), o tym który ...
  • Witam! Za jakis czas wezme slub za granica. Juz teraz zastanawiam sie jak zaprosic rodzine i znajomych? Dzieli nas prawie 1000km. Podroz droga. Czy powinnam urzadic dwa przyjecia: tu za granica (gdzie biore slub dla rodziny mojego narzeczonego i dla mojej najblizszej) i w Polsce (dla pozostalych gosci?). Poza tym rodzina narzeczonego duzo lepiej zarabiajaca finansuje prawie cale wesele. Czy moi rodzice tez powinni sie dolozyc (nie maja zbyt wielu pieniazkow)???
  • Pamiętajcie kto ma miekkie serce to ma twardą d... Niestety życie nas nie szczędzi nawet wtedy gdy jedziemy z zaproszeniami. A przekonałam się na własnej skórze bo ja zapraszałam wszystkich do pewnego momentu aż zobaczyłam, że goście robią łaskę, że przyjdą albo nie... A chciałam dobrze to się najeździliśmy jak wariaci żeby każdemu dać w łapę zaproszenie żeby się nikt nie poczuł urażony .I tak po kilka razy do jednego wujka, który się okazał chory a jego syn to nie uważa rodziny co pow...
  • Witam, czy możecie mi powiedzieć, jaki procent zaproszonych gości faktycznie pojawia się na weselu? Zwłaszcza w przypadku gości z zagranicy? Mamy ok. 60 osób na liście, ale połowa jest z UK, a wesele w PL.
  • dziewczyny , bylam w bardzo szczesliwym zwiazku 4lata... rok temu sie zareczylismy..od zawsze jego matka mnie nie akceptowala ale probowala to ukrywac przedemna...sa od nas o wiele bogatsi.. jednak jak sie zareczylismy opowiadala wszystkim ze ja zmuszam go do slubu...on oczywiscie zawsze mnie bronil..tak mi sie wydaje... jesli byly jakies spiecia miedzy nami to tylko przez rodzicow... moja mama srednio go tolerowala ale to moj wybor wiec sie nie wtracala... tesciowa wcale nie kwapila s...
  • ja planuje mały skromny ślubik,dla najblizszej naszej rodziny(razem ok 30 osób),prawde mówiac nie pociąga mnie wielka gala,nie lubie byc w centrum uwagi,peszy mnie to. Idealnie byloby tylko cywilny(ani ja ani moj przyszly nie jestesmy praktykującymi katolikami,wiec po co szopka z ze sluben koscielnym), a pozniej spotkanie na kilka godzin w restauracji...heh marzenia :) TYlko czy to przejdzie?? Moj jeszcze-nie-mąż pochodzi z duzej rodziny,gdzie zawsze sluby były z wielką pompą...
  • czy ktos zamierza lub bral slub tylko we dwoje, lub w bardzo malym gronie gdzies w jakims uroczym egzotycznym miejscu? jak to wyglodalo?
  • Witam, jako ze teraz mlodzi nie sa za bogaci, a zyc po Bozemu ze soba chca wymyslilismy sobie z luba: 1. slub - zaprosic kazdego z rodziny kto bedzie chcial 2. obiad weselny - tylko bliska rodzina 3. impreza dla "mlodych", jakis klub czy dyskoteka. Niekoniecznie specjalna rezerwacja. Czy ktos organizowal cos takiego? Jak to bylo widziane? Jak wspominacie... Dzieki. aps
  • Ciekawa jestem czy urządzaliście poprawiny? Może jakieś uroczyste śniadanie lub obiad? Jak zaopiekowaliście się gośćmi, którzy zostali na następny dzień (np. mieli wynajęty hotel i wracali dopiero wieczorem nastepnego dnia)? My myślimy o wspólnym śniadaniu (rodzina, goście) następnego dnia po weselu. Śniadanie na świeżym powietrzu w formie bufetu... A potem może wspólny obiad. Jedzonko napewno zostanie z wesela więc nie będzie problemu. Jakie są Wasze doświadczenia lub plany? P...
  • jestem załamana slub za miesiac a wszystko idzie nie tak. moja cała rodzina mnie olała.totalnie nikt nie przyjedzie na mój slub wesele.tylkomama bedzie.sale mamy na minimum 70 osób a teraz to nie wiem ,bedzie moze 30,40.a mniejszej pewnie juz nie znajde.pozatym jestem po próbnej fryzurze i makijazu.zapłaciam prawie 300zł.fryzura mi sie nie podoba a zamiast makijazu mam tapete jakiej nigdy w zyciu nie miałam a prosiłam o delikatny.ale ta pani nie miała czasu zrobić czegos innego ...
  • Czy planujecie robic wizytówki na stołach, gdzie kto ma siedzieć? Zastanawiam sie nad tym i nie mam pojecia, jak to zorganizować. Czy młode osoby mają siedziec razem? Czy rodziny Pana Młodego i Pani Młodej powinny byc wymieszane miedzy sobą czy siedzieć osobno? Nie chcę np. żyby ktoś sie obraził, że został usadzony na końcu stołu. Ustawienie stołów jest u nas tradycyjne tzn. jeden długi stół. Jak Wy rozwiązujecie ten problem? A może każdy powinien usiąść, gdzie chce? Tylko, że ...
Pełna wersja