-
mam problem z ktorym trudno mi zyc....nie przepdam za rodzina mojego
przyszlego meza...i wydaje mi sie ze mam powody. odszedl z domu wczesniej ,
nie bardzo sie nim interesowali, jego matka zajmuje sie tylko tamtym
rodzenstwem. nie dosc ze nic nie pomagaja to jeszcze moj facet im pomagal i
to sporo. zreszta ja poznaje sie na ludziach w przyslowiowe 10min i odrazu mi
sie tez nie spodobali zwlaszcza mamuska i siostra. cae szczescie ze nie
jezdzimy tam czesto! widac ze mamuska materia...
-
własnie sie załamałam i cała moja radość związana ze ślubem (chwilowo mam
nadzieję) uleciała. Razem z narzeczonym zaplanowaliśmy ślub na październik
przyszłego roku, termin dość odległy ponieważ zależało nam na konkretnej
sali, zespole muzycznym i co najważniejsze poniewaz sami za wszystko płacimy
to zwyczajnie musimy mieć trochę czasu na zgromadzenie pieniędzy. Hmm co
ogromnie istotne (zdaniem niektórych) ja mam 33 lata a ukochany 34. W sobote
oznajmiliśmy rodzinie dobrą (jak nam...
-
prosze o jakies niezależne opinie co powinniśmy zrobić w tej sytuacji..
matka mojego N zupelnie nie akceptuje naszego zwiazku, przez 2 lata
probowalismy sie do niej zblizyc, przekonać ją do nas, bezskutecznie
to co wychodzi jej najlepiej to obgadywanie nas przed wszystkimi w koło,
ignorowanie mnie i traktowanie jak powietrze, wyrażanie swojego
niezadowolenia.. kilka razy mi nawrzucała, że rozbiłam jej rodzine i zabrałam
syna..
staralismy sie to wszystko rozwiązać ale bezskutecznie, sko...
-
Moj narzeczony jest obcokrajowcem i mieszkamy zagranica.Niedlugo slub cywilny
(nie w Polsce):zadnych gosci,tylko swiadkowie,obiad tylko dla nas czworga a
potem wyjezdzamy w krotka podroz.No i tu problem w postaci mojej
rodziny,wiekszosc sie obrazila.A ja im chce oszczedzic wydatkow z przyjazdem
i innych klopotow.Oboje nie chcemy zadnego wesela ani duzego
przyjecia,zaczelismy budowe domku i wolimy te pieniadze przeznaczyc na ten
cel.A tu argumenty,ze co sobie jego rodzina pomysli,z...
-
za 4 miesiące i 5 dni miał być nasz wspaniały dzień,,
ale czym taki będzie nie jestem juz pewna..
prawie wszystko zorganizowane,, zaproszenia porobione.. i teraz kiedy
przychodzi do rozdawania tych zaproszeń okazuje się że ten nie przyjdzie,,
tamten tez nie przyjdzie.. i z 50-55 osób połowy nie będzie :((( rodzina
mojego przyszłego M. zachowuje się dziwnie..
tak się cieszył na to wesele a teraz przygasł.. jak go pocieszyć??
czy i u was też tak się zdarzyło/zdarza??
skoro ma być t...
-
:) niech im kubeł zimnej wody za kołnierz,wleje się
Pyt:Czy koronacja obrazu w jakieś małej miejscowości jest wazniejsza niż ślub?
NO bo slub to w sumie na całe zycie a podobno koronacja obrazu w kościele w
jakimś zadupiu to raz na 300 lat.Nie ja nic nie mówię ale mało mi żyłka nie
pękła w głowie:)
-
Wysyłam zaproszenie na ślub swojemu chrzestnemu, który mieszka za granicą.
Niestety od kilku lat utrzymujemy nikłe kontakty. W każdym razie wiem, że
bardzo chciałby przylecieć na mój ślub. Zaproszenie już napisane ale
chciałabym dołączyć jakiś krótki list, w którym napisałabym parę słów (uważam
że wysłanie samego zaproszenia to trochę za mało). No i mam problem co w tym
liście napisać, jak zacząć itp. Jeśli któraś z was miała podobną sytuację to
proszę o podpowiedzi:)Z góry dziękuję!!
-
Witam
Kto z Was robi tylko przyjęcie , obiad dla rodziny (do 30 osób) po śubie?
Jeśli tak to w jakie mini lokale do takich imprez w Warszawie są
najpopularniejsze i najbardziej polecane?
-
Czy sa jakies ogolne przyjete zasady za co placi rodzina pana mlodego, a za
co rodzina pani mlodej?
-
U mnie tesciowa zapowiada się byc dobra kobieta, ale "ingerującą':)
teść zabawny
szwagierka hmmm...
szwagier raczej nieszkodliwy!
-
sama nie wiem co o tym myslec...
rodzina mojego lubego nie interesuje sie nami, nie mamy pomocy najmniejszej
od nich!
moj facet ma jeszcze 2 rodzenstwa.
jego matka mowila ze pomoze do slubu jak tylko bedzie mogla, slub za 2
miesiace zadzwonil sie zapytac czy pozyczy okolo 1000zl, a ona mowi ze ma
tylko 500zl, ze mawydatki i zaczela wymieniac
wiec juz nie wiem czy prosico jakas pomoc na slub???
moi rodzice troche sa podirytowani ze sami tylko nam pomagaja itp. nie sa
bogaci ale wi...
-
Nie wiem, czy zaglądają tu też osoby, które ten wielki dzień mają juz za
sobą? Bo właściwie to do takich osób miałabym pytanie.
Mam dylemat - jaką mniej więcej sumę powinnam dać z okazji ślubu swojej
siostrze? Ma byc wielkie weselisko, chyba dość kosztowne (choć ile na osobę
wypada, to nie wiem...). Idziemy w trójkę - ja, mąż i nasz mały synek.
Chciałabym dać taką sumę, żeby nie posądzili nas o sknerstwo, ani nie
pomyśleli o nas, że jesteśmy biedakami :) Choć zarazem na "zastaw się...
-
Czy wasi bliscy( rodzice, rodzeństwo) interesują się przygotowaniami do
ślubu, tym, gdzie będziecie mieszkać, co już załatwiliście, co kupiliście
itp. Czy chętnie rozmawiają z wami na te ważne dla was tematy? Bo u mnie nie
bardzo. Wiem, że rodzice przeżywają to, że się wyprowadzę, że TO już. Ale
chciałabym, zeby tak sami z siebie zapytali co planujemy. Jak jest u was?
-
Dziś udaliśmy się do poradni rodzinnej żeby zorientować się jak wygląda sytuacja i czy możemy się zapisać, ewentualnie czy możemy już odbyć pierwsze spotkanie.
Spotkaliśmy panią, ubraną w pensjonarski mundurek która najpierw przez 15 minut zastanawiała się czy możemy się do niej zapisać czy może nie. Gdy w końcu ustaliła,że jednak możemy, to zapytała nas czy mamy kurs przedmałżeński . Odpowiedzieliśmy że mamy zaświadczenie o odbytym kursie przedmał. na lekcjach religii z naszego liceum (nasz...
-
Witam przeprowadzam ankietę internetową do mojej pracy licencjackiej na temat deklarowanego modelu rodziny przez pary, które zamierzają przystąpić do zawarcia związku małżeńskiego w Kościele Katolickim, zainteresowanych proszę o wypełnienie ankiety znajdującej się w tym linku:
www.ankietka.pl/ankieta/pokaz/id/12573/model-rodziny-i-malzenstwa-deklarowany-przez-mlode-pary.html
-
Mamy już urządzone mieszkanie (mieszkamy już razem od dwóch lat) więc, jak
nie trudno się domyślić, już wszystkie drobniejsze rzeczy do domu mamy.
Dlatego bardzo zalezałoby nam aby dostać pieniądze, bo chcieliśmy sobie
uzbierać np. na meble do kuchni itp. Czy wypada powiedzieć o tym rodzinie?
-
w sumie po czesci moja wina,tylko po smierci mojej mamy tak wyszło ze
pokazałam się tam raz(na slubie kuzyna)potem trochę spraw sie złozyło problemy
osobiste i ciągłe trudnosci oddałały mnie od nich.dzis zadzwoniłam do zony
(cioci,ale ona nie pojedzie bo ma matkę chorą na Alzhimera) mojego chrzestnego
z informacją ze pojawię się w swieta wielkanocne a prawdopodobne ze po nich.Z
zaproszeniami jedziemy.
I pytanie do was!!
Jak złagodzic dyskusje czemu i dlaczego?Bo przeciez nie powiem...
-
Już niedługo wybieramy się do poradni planowania rodziny. Chciałam się
dowiedzieć od was jak przebiegają te indywidualne spotkania? o co pytają? i
wogóle po co nam to;-) pozdrawiam przyszłe i obecne mężatki
-
przepraszam - będzie długie i w punktach, żebyście się nie pogubiły. Bywałam
tuż przed ślubem, wiem, że mądre jesteście, to coś doradzicie.
1. Mój brat się żeni. Super. Szkoda tylko, że z pewną Grażynką, która już
czuje się panią T. i zaczyna dyktować warunki moim rodzicom i ... mnie.
2. Grażynka ma lat 22, w życiu nie skalała się żadną pracą, studiuje zaocznie,
póki co czesne opłacają jej rodzice, ale tuż po ślubie mają to robić moi
rodzice! (jej matka na zartęczynach wyjechała z tak...
-
Co mam robić? Przecież byłam tą ,,najlepszą synową". Przyszła teściowa
oczekuje, że ja i mój narzeczony zrobimy weselicho jakich mało, ale w
ogóle ,,umywa ręce" od ponoszenia jakichkolwiek kosztów czy pomocy w
przygotowaniu. Ustaliliśmy, że opłaty za kościół i wynajem sali będzie na
pół, a jeśli chodzi o menu to każdy płaci za swoich gości (zwł. że gości pana
młodego będzie więcej). Moja przyszła teściowa zaczęła unikać własnego syna,
rozmów o weselu, powiedziała nawet- sami sobie...