rodzina

(713 wyniki)
  • jestesmy zareczeni juz pol roku, razem od 4 lat wszystko zalatwione mamy sale, zespol, fotografa..nasze mamy poznaly sie przy ogladaniu sali ale tylko tyle... rodzice mojego narzeczonego nie mogli sie wczesniej spotkac z moimi i ma to nastapic w jak najbliszym czasie.. tylko ze zaczynam sie bac jak to bedzie wygladalo...mojego narzeczonego rodzice sa bardzo zamozni..maja wielki dom, swoja firme, moi rodzice to przecietni ludzie..mamy male mieszkanie , moja mama ze wzgledow zdrowotnych ...
  • Co ja mam zrobić?? Planowaliśmy skromny ślub cywilny w gronie najblizszych osób,czyli rodzice,dziadkowie,rodzeństwo.Potem miał być obiad i tyle.Po długich rozmowach N stwierdził,ze chciałby mieć także na ślubie i potem swoje wujostwo,z którymi zawsze miał świetny kontakt.Ja zw swoją rodziną nie utrzymuje takich bliskich kontaktów,ale także zaprosiłam ciotki i wujków.Potem stwierdziliśmy,że skoro to już nie jest tylko obiad,tylko wesele z dj'em N.chciałby także zaprosić swoje kuzynostwo,zeby ...
  • Co jak co ale przy robieniu wesela powyżej 150 osób to juz czyste szaleństwo i rekalkulacja zwrotów kosztu organizacji. Moim zdaniem to bez sensu- przy tylu gościach nawet nie zamienisz slowa z połową z nich, 1/4 nawet nie zauważysz- tylko przy życzeniach, gdzie przy 80tej osobie będziesz miała już serdecznie dość. Moim zdaniem osoby, które robią tak duże wesele traktują je jak zarobe- im więcej osób tym potwncjalnie większy zwrot z inwestycji. czysta matematyka. P.S. Jak ktoś ma oc...
  • zastanawiam się nad formą mojego ślubu i najchętniej wzięłabym cywilny zagranicą, bez żadnej rodziny, znajomych. tylko we dwoje plus świadkowie z urzędu. wynika to z tego, że nie lubię być w centrum zainteresowania, nie lubię jak wszyscy się patrzą na mnie, to mnie peszy, onieśmiela i BARDZO stresuje. nie chcę białej sukni, w ogóle nie chcę kościelnego ślubu (z powodów ideologicznych), nie chcę wesela. nikt mnie z rodziny, znajomych nie rozumie. Koleżanki tylko wielkie oczy robią i mów...
  • Czy zdarzyli wam sie nieproszeni goście na weselu? to znaczy - zaprosiliście kogoś na samą uroczystość, a na wesele już nie a ten ktoś i tak w jakiś sposób pojawił się na weselu?
  • Coraz intensywniej myślę o ślubie (lipiec 2011) i mam mnóstwo pytań.... Na przykład: w rodzinie mamy małżeństwo z 4 dzieci (w wieku 16-22). Jak wypisać zaproszenie?? Dla rodziców osobno i dla każdego dziecka osobno? A co z chłopakami / dziewczynami tych dzieci? Musimy ich zapraszać? Bo mi się to szczerze mówiąc średnio widzi... Albo taka sytuacja: wujek rozwiódł się z żoną. Syn mieszka z matką. Utrzymuję kontakt z wujkiem i kuzynem, z ciotką nie utrzymuję kontaktu (ani nikt z rodziny)...
  • przygotowań do ślubu i wesela? Nie mam tu na myśli narzeczonych, to jest dosyć oczywiste. Ale kto oprócz nich pomaga Wam w przygotowaniach, wspiera, radzi? A może robicie wszystko same? Wyznaczyłam z Narzeczonym datę ślubu i okazało się, że nie bardzo mam z kim się cieszyć. Mama jakoś nie wykazuje entuzjazmu (owszem, cieszyła się z zaręczyn, ale teraz jakoś nie tryska radością, ciągle widzi jakieś problemy), ojciec nie wykazuje entuzjazmu na nic, więc akurat tutaj się nie dziwię... Brat ws...
  • Moi rodzice rozwiedli się ponad 10 lat temu, początkowo utrzymywałam kontakt z ojcem i jego rodziną, ale od około 8 lat tego kontaktu jest zupełny brak. Jakiś czas temu kuzyn od strony taty (syn chrzestnego) zaprosił mnie na swój ślub i wesele chyba dlatego aby odnowić kontakty. Też uważam, że to dobry pomysł bo zerwanie kontaktów z tamtą rodziną było czymś głupim. Zaproszenie chętnie bym przyjęła, ale mam pewien dylemat. Mianowicie ja też w przeciągu trzech lat będę wychodziła za mąż i plano...
  • Wg zasad savoir vivre nie powinno sie rozsadzac gosci grupami np. wiekowymi, rodzinami. Gosci powinni byc wymieszani aby sie wzajemnie poznac. Tylko ja obawiam sie, ze taka konfiguracja nie bedzie sie gosia podobala i sami zaczna sie przesiadac co spowoduje jeszcze wieksze zamieszanie niz przy braku winietek (wesele na 120 osob). Mimo wszystko zamierzam usadzic mlodych ludzi jak najblizej nas. Rodzice sami powiedzieli, ze chca siedziec w srodku ze znajomymi ale chyba nie ladni...
  • Jestem siostrą przyszłej Panny Młodej, Ślub i wesele odbędą się w tym roku bardzo się cieszę z tego powodu. Data ślubu została ustalona wiele miesięcy wcześniej, (1,5roku temu)ze względu na salę. Moja kuzynka nie dawno oznajmiła że również bierze ślub 3 dni po mojej siostrze. Uważam to za nietakt z jej strony. Co wy o tym sądzicie?
  • Witam, Coraz blizej wesele - coraz wiecej problemow... Robimy niewielkie wesele - zapraszamy tylko rodzine i najblizszych znajomych. ok 65 osob (ze wzgledu na to, ze rodziny mamy ogromne). Ciotka narzeczonego ma 7 dzieci w roznym wieku - najstarszy ma 22 lata, najmlodszy 4. Ustatlilismy, ze zaprosimy cala rodzine, ale bez osob towarzyszacych - narzeczony nie utrzymuje z ciotka kontaku, od wielu lat nie rozmawiali - podczas swiat wymieniaja jedynie kartki. Pare tygodni temu potwierdzili nam...
  • Dziewczyny, pomóżcie! Mam mały problem w związku z wysyłaniem zaproszeń na ślub. Pierwotnie planowaliśmy z lubym wesele na ok. 60-70 osób (głownie rodzina N. plus moi znajomi ze studiów). Potem uznaliśmy, że to zupełnie nie nasza bajka i odwołaliśmy imprezę: teraz planujemy tylko obiad dla najbliższej rodziny (ok. 10 osób), a za zaoszczędzone pieniądze jedziemy w podróż życia. No ale nie o tym chciałam.. Zastanawiamy sie poważnie czy i jak zaprosić/zawiadomić o ślubie te osoby, które jednak n...
  • A gdyby tak... zorganizować dwa przyjęcia? Najpierw ślub i przyjecie w małym gronie, a potem drugie "wesele" w gronie tych wszystkich osób, które wypada zaprosić, dalszej rodziny itd. I jak to zorganizowac logistycznie? Ślub i wesele 1 w piątek, wesele 2 w sobotę? Ślub i wesele1 w sobotę a wesele 2 w niedzielę? A może wesele 2 tydzień później? Co o tym sadzicie, czy któraś z Was słyszała o takim rozwiazaniu?
  • Nasz ślub odbędzie się 19/08/2007. Wesele odwołane... Jesteśmy pogrążeni w wielkim smutku i bardzo jest nam ciężko, gdyż straciliśmy bliską osobę... Brat rodzony narzeczonego i jednocześnie nasz świadek zmarł po ciężkiej chorobie. Rodzice przekonali nas, żeby ślubu nie odwoływać, Brat nie chciałby tego. W związku z powyższym jak i niektórzy na tym forum rezygnują z wesela, z różych powodów, i chcą odstapić termin, aby oddzyskać zaliczkę. W naszym przypadku pieniądze nie są ważne, j...
  • W przyszłym roku z narzeczoną planujemy ślub. Ma to być tylko ślub w USC. Zawsze chcieliśmy bez żądnego przyjęcia zaraz po ślubie pojechać w wymarzoną podróż poślubną do Japonii. W międzyczasie super zaplanowana sesja ślubna. I taki miał być plan. Lecz niedawno narzeczona stwierdziła, że powinniśmy zrobić małe przyjęcie i zaprosić rodzinę. Mnie ten pomysł nie przypadł do gustu tym bardziej, że plany były inne. Wiem również, że za zmianą decyzji narzeczonej stoi presja ze strony jej r...
  • Szczerze nie wiem czy tak naprawde ktos moglby mi pomoc, raczej pisze to wszystko zeby sie wygadac, ale bardzo licze na jakas dyskusje za, przeciw itp. Po prostu chcialabym z kims na ten temat pogadac :) Problem jest nastepujacy. Powoli zaczynamy rozmawiac na temat slubu. Moj facet nalega na zorganizowanie przyjecia weselnego, tzn nie samego wesela, tylko uroczystej kolacji w gronie rodziny i najblizszych znajomych. Szczerze powiedziawszy, ja najchetniej poszlabym do urzedu, podpisala pap...
  • Witam, jestem osobą, której rodzice rozchodzili się bardzo burzliwie i których rodziny się nie tolerują. W moim życiu nadszedł taki czas, że zaczynam myśleć o legalizacji swojego związku, myślę o tym jak wyglądałby ślub i wesele. Doszedłem do wniosku, że tego chyba nie da się zorganizować tak aby zaprosić rodzinę. Wydaje mi się, że rodzice zachowali by klasę, to dziadkowie, wujkowie i dalsza rodzina już nie, w najlepszym wypadku doszło by do utarczek słownych, w najgorszym do rękoczynó...
  • Dziewczyny mam serdeczną prośbę o radę :-) Podczytuje Was już od dobrego roku, ale ostatnio z moim Narzeczonym pojawia się coraz częściej temat ślubu :) Z tym, że zastanawiamy się nad dwoma wersjami: - obiad dla najbliższej rodziny - wtedy ok. 25 os. - wesele tutaj około 70 os. Czy obiad w rodzinie rozwiedzionej (rodzice nie rozmawiają ze sobą, nie kontaktują się itd.) ma sens? Obawiam się o "ciężką" atmosferę na takim niewielkim obiedzie.... Czy lepiej wesele, gdzie rodziny się ...
  • Mam lekka tremę czy będzie im się podobało ale moja mam stwierdziała że oni razem nie będą żyli i to my mamy się sobie podobać a nie oni:):):)
  • Pewnie już gdzieś ten wątek był poruszony, ale muszę się Was spytać, bo się we mnie gotuje. Czy Wam też goście (mówię o pojedynczych przypadkach) robią jakieś wyrzuty, że usadzanie ich w wyznaczonych miejscach jest W ZŁYM TONIE - bo niby wtedy niektórzy są traktowani lepiej od innych. Że w ten sposób to ja usadzę koło siebie najbliższą rodzinę, a reszta będzie siedziała na końcu. Każdy powinien mieć przecież możliwość usiąść gdzie chce (cytuję: "kto pierwszy, ten lepszy"). Mnie osobiście wkur...
Pełna wersja