-
A co jeśli wolę mieć blisko siebie w tym wyjątkowym dniu przyjaciół, niż
najbardziej zasłużonych członków rodziny, z którymi po godzinie nie będzie o
czym rozmawiać. Czy wielkim nietaktem będzie usadzenie z parą młodych ludzi
podobnych wiekiem, a rodzinę przy osobnym stole?
-
Zaczynam powoli myśleć o ślubie i mimo tego, że wszyscy dookoła
spodziewają się wielkiej fety (oczepiny,pociotki,bukiety,pierwszy
taniec...) to ja wcale nie mam na to ochoty. Myślę częściej o
skromnej uroczystości ja + On + ewentualnie najbliższa rodzina i
kilku przyjaciół. Bo tak na prawdę po co wydawać kupę kasy z
myślą "zwróci mi się". Poza tym ileż to małżeństw z "wielkim tortem
i kokiem" sypie się po kilku miesiącach. Przy dwustu gościach
krzyczą "Patrzcie jak się kochamy",...
-
Hey dziewczyny,.jestem tu nowa i na wstepie pozdrawiam was wszystkie/ich goraco
tak jak w tytule co myslicie o slubie w LV?
hmmm mam perspektywe City Hall lub mala kapliczke(niekoniecznie z Elvisem w
tle:-D)
oboje z narzeczonym nie mamy romantycznej natury wiec odpada placz na stare
lata ze co by bylo gdyby..
no i kluczowa kwestia jest fakt ze nie bedzie ani mojej rodziny ani jego.
z gory dzieki za jakikolwieg odzew!
-
Ciotki już oprotestowały ten pomysł, mowią że gdy będze DJ to one nie będą
się bawić. A do tego mówią że impreza z DJem to nie wesele. Co więc robić?
Jak przkonać starsze pokolenie do DJa? czy może zlać ciotki i robić impreze
pod siebie?
-
Witam forumowiczów!
Mam pytanie do Was,czy faktycznie warto wogóle robić wesele?
Po obsrewacji kulis przedślubnych i weselnych przygotowań mam
wątpliwości... dużo nerwów, dużo kasy, a potem nawet młoda para nie
ma nic takiego z całej imprezy, tylko ładne zdjęcia i film, który ma
ich przekonać,że było super. Poprostu odnosze wrażenie, że ten cały
cyrk jest po to,żeby ludzie się przyszli pogapić na młodą parę (a
jak można się wogóle bawić jak się ciągle jest na świeczniku),jak na ...
-
witam wszystkich, sluchajcie mam taki problem - oznajmilam rodzicom
ze nie chce slubu koscielnego tylko cywilny, mimo ze jestem
katoliczka a przynajmniej tak bylam wychowywana, nie czuje potrzeby
slubowania w kosciele gdyz do niego juz nie zagladam, mam swoje
poglady co do ksiezy itd, niestety moi rodzice i wogole rodzina
(ciotki, wujki itd) nie uznaja tego slubu, uwazaja ze to nie jest
wlasciwy slub, bez oprawy, bo tak nie wypada, co powie rodzina itd i
ze w takim razie po co m...
-
... po co?
zastanawiam sie jaki jest cel takiego wesela? nie wiem czy nawet da
sie porozmawiac z kazdym .. ( 120 osob x no nawet 2 minuty = 4
godziny aby choc slowo z kazdym zamienic)....
czytam tez troche to forum i bardzo czesto z jednej strony szokuja
mnie opowiesci gosci (glownie wpychanie na sile swojej nie
zaproszonej rodziny) , ale tez i wypowiedzi z ktorych wychodzi ze
1//3 to w sumie znajomi rodzicow, ludzie korych sie 10 lat nei
widzialo, ip. po co to wszytsko? c...
-
Mam dylemat, nie wiem jak mamy się usadowić przy stole. Nie chodzi
mi o rozsadzanie samych gości, bo to się zrobi (oczywiście mieszając
rodziny i biorąc pod uwagę symatie i antypatie) ale chodzi mi o nas,
światków i rodziców. Zupełnie nie wiem jak to zrobić, a zwłaszcza
zawadzają mi partnerzy świadków, co z nimi zrobić, gdzie ich
posadzić? Macie jakieś przemyślenia, rady?
-
Potrzebuje rady - moze ja czegos nie widze w tej sytuacji.
Powiedzcie co myslicie.
Od zawsze w mojej rodzinie kiedy sa wesela jedyna czesc rodziny
ktora dojezdza nocuje u innej rodziny w okolicy (bardzo bliskie
pokrewienstwo). To naturalne, zawsze tak bylo. Dojezdzajaca rodzina
kiedy sama wyprawiala wesele tez tak zrobila - zadnych
wczesniejszych ustalen na temat noclegu, normalne bylo ze ludzie
beda spac u nich - materace, troche polowo, ale wszyscy szczesliwi.
Teraz moje w...
-
wlasnie zaczelismy przygotowywac ze swoim N konkretna liste gosci na
nasze wesele i zaczelismy tak sie klocic, ze odechcialo mi sie
ślubu.
szykujemy wesele w lipcu na ok 200 osob z racji takiej; ze
mamy "ogromne" rodziny. Jak przyszlo co do czego, moj wspanialy N
ktory tak krzyczal ze ma przeogromna rodzine, przyszedl do mnie z
lista gosci na ktorej bylo ok 70 osob z rodziny plus drugie 70 to
jego znajomi (po częsci nasi wspólni) ktorych planuje wszystkich
zaprosic.... Pan N s...
-
Witam Was, dziewczyny!
Piszę do Was z prośbę o radę i może kilka słów pociechy.
Jestem jedynaczką, a mój N ma siostrę i brata (N jest najstarszy, a siostra średnia). Tak się jednak złożyło, że on będzie zmieniał stan cywilny jako ostatni (wpierw za mąż wyszła siostra, a potem ożenił się najmłodszy brat).
Niestety ta żona tego najmłodszego brata (i on sam) są osobami narzucającymi się. Jest ona odeń sporo starsza i przyjęła rolę bardzo liberalnej matki - ja np. nigdy nie pozwoliłabym moj...
-
Będę miała taką sukienkę: www.suknieagnes.pl, kolekcja 2, nr sukienki 1756
(nie umiem wkleić zdjęcia więc podaję stronę internetową);-)
Zamiast tego szala będzie skromny welon, taka mgiełka bez żadnych lamówek.
Włosy będą nisko upięte. Sukienka ma dookoła bioder kryształki, więc chcę mieć
biżuterię również z kryształków. Myślę o długich kolczykach z kryształków i
bransoletce, ale moja rodzina chce żebym miała na szyi medalik. I w związku z
tym proszę Was o pomoc. Czy taki skromny, delik...
-
Witajcie.
Nie dawno byłam na ślubie w malym kościółku.dekoracja byla tak
piękna,że goście nie mogli się napatrzec.delikatna mgiełka z welonu
rozciagala sie wzdłóż ławek a obok płonące świece na stojakach i
sliczne malutkie różyczki otulone gipsówką.Dekoracje są z
Białegostoku bo to najbliższe miasto. może ktoś był na ślubie z
podobną dekoracją bo nasz slub za kilka miesiecy ale chcialabym
jednak znalezc tych dekoratorów.wyszla sprawa taka ze nie dowiem sie
od nowozencow gdzie i...
-
Witajcie dziewczyny :)
Mój partner niedawno mi się oświadczył, problem w tym że ja chce cichy
i skromny ślub, tylko moi rodzice i świadkowie a On chce chucznego
wesela, jak go przekonać do samej kolacji po ślubie ???
-
Wybaczcie ale muszę sobie trochę ulżyć!
W niedzielę jest nasz ślub i dzisiaj dzwoni moja przyszła teściowa do
mojego N i mówi że ona chce jeszcze 5 osób zaprosić na nasz obiad
poślubny ( nie mamy wesela tylko obiad w bardzo wyselekcjonowanym
gronie). A chce ich zaprosić dlatego, że wysłała im zaproszenie na
ślub, a tak naprawde liczyła że ich nie będzie, gdyż mieszkają 200 km
od warszawy. A tu nagle dzisiaj się okazało że oni jednak na ślub
przyjadą, a on wpadła w popłoch - jak ...
-
Ratujcie, bo już sama nie wiem co robić...
Mamy sporą grupę przyjaciół, z którymi chcielibyśmy świętować ten dzień. Duża część z nich przejedzie na nasz ślub kilkaset kilometrów. No i oczywiście jest rodzina. Nie damy rady zrobić wesela na tyle osób w eleganckim miejscu, mamy jednak znajomych, którzy prowadzą pub i zorganizują nam imprezę po kosztach.
Opcja "wesele dla wszystkich w pubie" została jednak natychmiast odrzucona przez moich rodziców, na zasadzie "do pubu to się chodzi na piwo,...
-
Biorę ślub w Belgradzie i tam też chciałabym zorganizować wesele.
W związku z tym mam pytanie czy któraś z was orgazniowała może
przejazd dla swoich gości na taką odległość (ok 1200 km)?
Zastanawiam sie jak to zorganizować, żeby gości nie wymęczyć
zanadto.
Zakładając, że ślub jest w sobotę, kiedy najlepiej wyjechać z
Polski? Ja tak myślę, że goście powinni byc na miejscu w piątek w
ciągu dnia najpóźniej, żeby sobie odpoczęli spokojnie. A jak z
powrotem? Jeśli wesele będzie do ...
-
na naszym weselu bedzie sporo dzieci w wieku 2- 13 lat, czy planujecie jakieś specjlne atrakcje dla dzieciaków ? dodam ,że napewno nie będziemy wynajmować niani/ animatorki
-
Niedługo wystąpię na ślubie w roli matki chrzestnej panny młodej. Planuję dać prezent finansowy i tu pytanie - w jakiej wysokości. Dodam, że ślub w małym miasteczku w Lubelskiem. Jak myślicie, jaka kwota byłaby odpowiednia tak aby nikogo nie urazić i nie zbankrutować?
Mój status materialny jest bardzo średni, podobnie jak rodziny panny młodej.
-
Dziewczynki, mam do was pytanie. Kiedy wysłać zaproszenie gościom? Na ile
przed ślubem?
I czy wypada mi zaprosić niektóre osoby tylko na uroczystość zaślubin w
kościele, a niektórych na obiad i małą zabawę uroczystości?
No i jak powiedzieć świadkowi, żeby nie przychodził z osobą towarzyszącą,
ponieważ na obiedzie będzie tylko bliska rodzina(koszta), a ja nie chcę kogoś
obcego na swoim ślubie...
Jak to rozwiązać?