rodzina

(417 wyników)
  • Jeździcie do rodziny jesli oni nie przyjeżdżają do was? Składacie życzenia, pamiętacie o urodzinach, imieninach jeśli oni zapominają o waszych lub nie mają w zwyczaju składać życzeń? Dzwonicie, piszecie maile, pytacie co u nich słychać jeśli oni do was nie dzwonią nie piszą? Podsumowuję właśnie szereg różnych wydarzeń i braku tych wydarzeń. Mieszkam w innym mieście niż rodzice. Z rodzicami w dużym domu mieszka siostra i brat. Druga siostra z mężem mieszkają jeszcze gdzie indziej, ta...
  • co 3 osoba jest ofiarą przemocy we własnym domu
  • Nigdy nie sądziłam, że dojdzie do tego, że o swoich sprawach będę pisać pod pseudonimem na forum. Sprawa jest jednak zbyt skomplikowana i potrzebujemy spojrzenia z boku. Jestem jedynaczką, mąż ma z kolei czworo rodzeństwa (siostra, trzech braci)- do tej pory nasze stosunki wyglądały jak z obrazka- wszyscy mieszkamy w jednej miejscowości, często się spotykamy, nasze dzieci się przyjaźniły. Teściowe mieszkają niedaleko, nasze stosunki były zawsze naturalne i bardzo serdeczne. Niestety w prz...
  • witam, czytam to forum od dawna, dlatego tutaj postanowiłam napisać. Bardzo proszę o rady w kwestii dla mnie naprawdę ogromnie trudnej. Jestem zupełnie sama z dzieckiem (dużym). Może to trudne do uwierzenia, ale tak się ułożyło w moim życiu, że nie mam oprócz dziecka nikogo bliskiego. Część bliskich krewnych nie żyje, daleka rodzina nie bardzo chce utrzymywać kontakt. Jak o tym myślę, ogarnia mnie taki żal i smutek, że uczucie to paraliżuje mnie i prawie obezwładnia. Na codzień stara...
  • Szukam fajnej, sympatycznej rodziny łączonej (obydwoje mają dzieci/dziecko z poprzednich związków i tworzą szczęśliwą nową rodzinę) do artykułu (tekst+sesja zdjęciowa) w prasie kobiecej, chętnych proszę o kontakt lubie_pisac@gazeta.pl Z góry bardzo dziękuję! Ania
  • Mam problem z komunikacją z siostrą. Można powiedzieć, że to trwa całe nasze życie. Zawsze byłyśmy odmienne i nie bardzo się lubiłyśmy. W dzieciństwie zwykle były bijatyki, rywalizacja o uwagę rodziców itd. Ja zwykle miałam dobre serce i byłam naiwna i na tym często cierpiałam, siostra była lubiana i potrafiła manipulować otoczeniem i na tym wygrywała. Ja się dobrze uczyłam, mam dobrą pracę, jestem niezależna i lepiej zarabiam. Siostra z kolei uczyła się źle, balangowała, w końcu jednak dobrz...
  • Będzie raczej długo... Mam małą zagwozdkę, jak pomóc mojemu T. Znamy się jakiś czas, spotykamy od kilku miesięcy, problem tkwi w jego rodzicach i w sumie rodzeństwie też. Rodzice dużo piją, w zasadzie to chyba nigdy tam nie byłam, żeby nie piło się jakiegoś alkoholu(niezależnie czy to niedzielne śniadanie, czy jakiś obiad w środku tygodnia). Są alkoholikami, stąd unikam spotkań z nimi. Ojciec wszystko wiedzący, wiecznie pijący cham, nie daje sobie nic wytłumaczyć i matka typ Matka Polka, za...
  • Do tej pory udzielałam się w innych wątkach. Teraz potrzebuję się wygadać i uzyskać kilka porad dla siebie. Jutro jadę na wesele brata ciotecznego. Nie widziałam tej rodziny od 6 lat, bardzo im zależy na mojej obecności, więc przełamałam niechęć do spotkania z moją toksyczną rodziną, by być z nim w ważnej dla niego chwili. Natomiast im bliżej do wesela tym bardziej wychodzą niedobitki lęków i brak pewności co do tego jak się zachować, jeśli mama z babcią postanowią wykorzystać okazję by coś...
  • Moja rodzina była emocjonalnie toksyczna. Mama DDA wiecznie broniąca swojej pozy pokrzywdzonej ofiary + apodyktyczny pracoholiczny ojciec. Wyszliśmy z tego domu emocjonalnie zmasakrowani, stosunkowo późno odpępowieni, gdy inni już mieli rodziny to my dopiero próbowaliśmy pierwszych partnerów. Wyszliśmy z wielkimi deficytami poczucia własnej wartości, nieumiejętnością rozmowy, niedokochani, niedopieszczeni, znerwicowani, nieumiejący budować trwałych więzi w związkach, uciekający przed z...
  • Szanowni Państwo, Jestem trójmiejską artystką, a w dzieciństwie również ofiarą przemocy domowej, choć w tamtych czasach tak to jeszcze nie było nazywane. Moja sztuka pozwala mi o tym mówić i w moich pracach znajduję sposób na dialog. Ale dla siebie już wiele zrobiłam, teraz chcę zrobić to na większą skalę. Projekt, nad którym pracuję obecnie to po krótce wpisanie fragmentów autentycznych historii osób , których dotknął, bądź dotyka problem przemocy w rodzinie w miejsce publiczne. Przeniesi...
  • Witam wszystkich, mam pewien problem, który nawet mnie samej wydaje się absurdalny, ale potrzebuję żeby ktoś spojrzał na to z drugiej strony. Jestem ze swoim chłopakiem już cztery lata, traktujemy siebie poważnie i gdzieś tam w planach są zaręczyny i ślub, ale nie śpieszymy się, na wszystko jest jeszcze czas (nawet sporo, mamy 22 i 23 lata). Jesteśmy z różnych od siebie rodzin: my jesteśmy indywidualistami, każdy ma swoje sprawy, cele i ambicje, chodzimy swoimi ścieżkami, ale nie gubimy si...
  • historia jest długa i skomplikowana, postaram się ją maksymalnie streścić. Jesteśmy razem od 6 lat, mieszkamy razem od 4. Za rok nasz ślub. Kochamy się bardzo, pomimo dosyć długiego związku jest między nami bardzo dobrze, coraz lepiej. Jednym problemem jest jego rodzina. Narzeczony pochodzi z rodziny dysfunkcjonalnej, od zawsze były tam awantury wywoływane przez rodziców, choroba psychiczna ojca, olbrzymie problemy emocjonalne całej rodziny z tym związane. Siostra narzeczonego jest osobą neur...
  • Zamieszkaliśmy razem, tworzymy dom dla 3 wspaniałych dzieci. Są z nami moje 2 córki, oraz starszy syn partnera. To dla nas trudny czas, bo związany z przeprowadzką z innego miasta, a co za tym idzie ze zmianą szkół w przypadku moich dzieci. Ale radzimy sobie, w domu mamy bardzo dobrą atmosferę, wszyscy jesteśmy zadowoleni z tego, że razem zamieszkaliśmy. Dzieci świetnie się dogadują ze sobą, na weekendy przychodzi do nas młodszy syn partnera, jest wesoło, rodzinnie, wreszcie mamy rodzinę, dom...
  • Od wielu lat próbuję zrozumieć jednego mężczyznę, który podobno mnie kocha i nawet chciał żebyśmy się pobrali. Odmówiłam, bo.... od początku czułam, że nie umiem wejść w jego świat. A jego świat jest trochę skomplikowany, bo jego zona zginęła w wypadku, gdy ich dzieci miały rok i dwa latka. Jego świat jest z mojego punktu widzenia: skomplikowany, ale właściwie jest zwyczajnie przyziemny. Dziś po prawie 10 latach jestem strasznie zmęczona tą sytuacją - naszego kontaktu. Chodzi mi o to, że...
  • Alkoholik długie lata robił rodzinie piekło, z dzieciństwa pamiętam, jak spał zasikany na chodniku, przepijał co się dało, dom w ruinie (dosłownie), przemoc, żona z dziećmi uciekała do znajomych itd. Przeszedł terapię AA, od kilkunastu lat nie pije, rozkręcił świetny biznes, dzieci po terapii DDA, z żoną pełna sielanka. Prowadzi grupy AA. Rozmawiałam z nim pełna podziwu aż do chwili, kiedy powiedział mojej starszej koleżance: „Widzisz, a ty wtedy radziłaś mojej żonie rozwód. A ona we mn...
  • u mnie ngdy nie było kolorowo,zycie zawsze mnie doświadczało,jedynym pięknym momentem w zyciu było i jest pojawienie się dziecka,ono jest dla mnie wszystkim co mam,i co mi się udało najpiękniejszego w życiu,no i maż oczywiscie, w wieku 16 lat tracisz ojca rodzina odwraca sie od ciebie,zostawiaja cie na pastwe losu wtedy kiedy najbardziej potrzebujesz wsparcia,zostaje tylko pomoc ukochanej babci ,mamy mojej mamy,niezyjacej juz niestety,a reszta dla nich najlepiej zebys nie istniał,a jednak ł...
  • Facet który stracił swoją Rodzinę to ja.... 12 lat razem , 7 po ślubie . dwóch synów ( 5 , 7 lat ) . Fajne rodzinne życie , Pierwszy poważny problem pojawił się 3 lata temu , odnalazłem w mailach korespondencję mojej Żony do jej kolegi , flirt biurowy bez zdrady raczej . Moja wsciekłość , żal , przepraszanie mojej Żony. Moje obrażanie jej , nękanie psychiczne :( , powracało niestety . nie było ta ciągłe ale wracało. 2 lata temu powtórka, moja Żona mimi swoich obietnic zrobiła to ponownie...
  • Mieszkam od dwóch lat z rodziną mojego męża.Mamy małe dziecko i jeszcze przed ślubem mąż obiecywał mi,że na pewno będziemy mieszkać osobno,ale ja już tracę nadzieję.Teściowa i siostra męża strasznie faworyzują jednego członka rodziny,a mianowicie brata mojego męża.To facet około 40stki,który jest kawalerem i mega pupilkiem mamusi!W duchu podśmiewałam się z tego,bo on taki zdziwaczały,ale to ich wina,że stworzyły potwora.Mianowicie brat męża nie toleruje naszego dziecka,potrafi powiedzieć"weź ...
  • Witam, Niestety mieszakam z rodzina męża w jednym domu - z osobnym wejsciem niemniej mieszkanie wchodzi w sklad jednego budynku. Niestety zarowno tesciowie jak i rodzenstwo męza ciagle do nas przychodza - ot tak sobie bez skrempowania bez zakupukania niemal o kazdej porza dnia - dla mnie to sytuacja nie zreoumiala trudna i skompliwoana - mimo kilku prosb nic sie nie zmiania a jedynie generuje klotnie z mezem ktory chyba nie wiele che w tej sprawie zrobić. Czy macie jakies sugestie jak ...
  • Moja rodzina składała się z: mamy taty babci - mamy mamy babci - mamy taty siostry lat 20 Kiedyś rodzina była w komplecie i było fajnie Rok temu rodzice wzieli rozwód I teraz jest tak: mama mieszka z nowym facetem i jego dziećmi siostra z tatą wyprowadzili się i mieszkają razem w innym mieszkaniu ja mam męża i mieszkam jeszcze gdzie indziej ja jestem zaprzyjazniona z tata i siostra z mama mam poprawne kontakty, z jej nowym facetem wymieniam kilka zdan jak musze (czyli jak ...
Pełna wersja