-
Pani Agnieszko proszę o pomoc. Mój mąż cierpi na depresję już od jakiegoś
czasu, czasem bywało lepiej czasem gorzej. Przez jakiś czas chodził do
psychologa, ale ostatnio stwierdził że sam sobie musi jakoś poradzić. Cała
rodzina jest na mojej głowie, dom, praca, dzieci, już czasem mam wszystkiego
serdecznie dosyć. On w ogóle się do mnie nie odzywa cały czas się o coś
obraża, wczoraj np. obraził się że napisałam sms-a z życzeniami do kolegi,
albo twierdzi, że ja go już nie kocham bo nie m...
-
Witam!
Wyszłam za mąż 10 lat temu. Mamy 6-letnią córeczkę, nowo wybudowany
dom i bliscy jesteśmy rozstania. Mój mąż w mojej ocenie ma wciąż nie
odciętą pępowinę(ma 35 lat). Pochodzi z bardzo pobożnej katolickiej
rodziny. Nie ma dnia, aby się nie kontaktował ze swoimi rodzicami.
Ja do tej pory (10 lat) wielokrotnie próbowałam Go przkonać, abyśmy
zaczęli żyć własnym życiem. Niestety bez rezultatu. Po ślubie
teściowa gotowala obiadki na które my po pracy chodziliśmy,
pilnowala nas...
-
Greczynka jest lepsza od Polki,jak tylko zdobedzie Twoj majatek
wyjedzie...to uslyszal moj maz od wlasnej Matki. dlaczego zwiazki
matka-syn musza byc tak bardzo toksyczne dla innych ludzi...
-
Witam. Jestem autorką dwóch poprzednich postów "siostra niszczy życie
rodzinne", "doszło do tragedii". Niestety po raz kolejny piszę w tej samej
sprawie.
Nie mam już siły by dłużej w tym uczestniczyć. Po całej awanturze siostra
wprowadziła się do nas, z początku wszystko było całkiem normalnie. Pomagałam
jej w załatwianiu spraw sądowych, złożyłam zeznania na policji, cały czas jej
towarzyszyłam. Przez swój 5 letni związek z tym facetem siostra straciła
wszystkie koleżanki, nie ma kompl...
-
jestem 3 i pól roku po slubie.Mamy trzy letnią córeczke. kiedys
bylam bardzo glupia za moim męzem zrobilabym dla niego wszytsko
kochalam go nad zycie. Lecz teraz już tego niema. Moj mąż pracuje u
taty w firmie wychodzi o po 6 wraca o 18.30 zazwyczaj pracuje
wszystkie soboty.pamietam jak prosilam go o wolny dzien by pojechal
ze mna do lekarza czy gdziekolwiek albo by wrocil wczesniej z pracy
by wzial sobote wolna a on zawsze tłumaczyl sie ze tata mu nieda bo
tata go potrzebuje w ...
-
Witam serdecznie :-)Zbieram sie od dawna, zeby napisac. Wiem, ze moze to nie
jest wielki problem, ale mnie bardzo dreczy. Moj maz bardzo duzo pracuje, ma
nienormowany czas pracy, praktycznie nigdy nie wiemy co bedzie robil i kiedy.
Czasami jest w drodze na obiad i za chwile telefon, ze jednak nie wraca.
Bardzo czesto nie ma go w weekendy, a nawet jak sie zdarzy, ze jest, to i tak
nie mozna nic planowac, bo moze ktos zadzwoni z pracy.
Nie uzalam sie, ale probuje cos zmienic w naszym zyc...
-
Piszę w sprawie dość popularnej na tym forum a mianowicie o
swojej "kochanej" Teściowej. Od naszego ślubu minęło już 9 lat a ona
nadal nie zaakceptowała faktu, że Jej syn jest dorosły, mam swoje
życie, swoją rodzinę i dzieci....Ciągle są pretensje,wzbudzanie
poczucia winy, ataki, niezadowolenie. Ja przez długi czas znosiłam
te humory, puszczałam mimo uszu wszelkie przykre uwagi, nawet
zniewagi, chamskie zachowanie - bo to matka męża, bo to rodzina, bo
trzeba jakoś trzymać się ...
-
Sama nie wiem od czego zacząć ,tyle spraw nakłada się .
Nie potrafię rozejść się z mężem,brakuje mi siły wsparcia ,odwagi...
Jesteśmy ze sobą od 11lat,rok małżeństwa,3letnie bliźnięta i totalne dno!
Mieszkamy z rodzicami ,bez prywatności ,spokoju. Do tego mój mąż wraz z ojcem
piją nałogowo! Próby rozmów ,próśb ,gróźb,obojętności,szantażu ,rozwodu nie
pomogły.
Nie mam wsparcia w rodzinie ,nie mam się gdzie wyprowadzić ,nie mogę podjąć
pracy bo dzieci bardzo chorują.
Wiele razy pr...
-
Co o tym sądzicie: jestem od kilku miesięcy mężatką. Mąż ma młodszą ale
dorosłą bo 23-letnią siostrę. Jego siostra jest zupełnie niezaradna życiowo -
z każdym najmniejszym problemem dzwoni do męża i prosi o pomoc. Niestety
również pod względem materialnym siostra męża sobie nie radzi - to znaczy
wydaje masę pieniędzy (które dostaje od rodziców i babci) na ubrania i
kosmetyki i nie pracuje a co za tym idzie nie potrafi nic odłożyć na swoje
inne wydatki. Mąż czuje się w obowiązku pomagać ...
-
sześć lat temu wyszłam za mąż za wspaniałego mężczyznę.było nam razem dobrze. niestety ta sielanka już dawno się skończyła.mój mąż zaczął mnie okłamywać.doszło do tego,że ciągle kupuje nowe karty tel.i ciągle umawia się z jakimiś kobietami.robiłam wszystko żeby ratować nasze małżeństwo.bardzo bolało mnie że nie obchodzi go ,że czasami umieram ze strachu,gdy gdzieś wyjeżdża i nie odbiera ode mnie tel. a potem okazuje się,że był po prostu zajęty pisaniem smsów z innymi.prosiłam,błagałam go żeby...
-
Znowu to samo, znowu dałam się nabrać.
Odkąd pamiętam moja mama była osobą chwiejną, słabą, raz w depresji
raz wściekła. W międzyczasie potrafiła być tzw. "świetną babką" do
pogadania o wszystkim i w ogóle.
Zawze też była cholernie zasdrosna. Nie mogłam nigdy lubić żadnej
nauczycielki czy mamy koleżanki, bo moja mama zawsze sie wtedy
obrażała.
W stosunku do niej miałam ciagłą mieszaninę przykrych uczuć -
poczucia winy, poczucia krzywdy, żalu, złości, przywiązania.
Potrzebowałam ...
-
Mój mąż mieszka ze mną już tylko dla dziecka, które niedawno się
urodziło. Tylko dlatego, żeby mi przy nim pomagać, gdyż pomocy ze
strony rodziny nie mamy. Najchętniej jednak by się wyprowadził. Taka
sytuacja wpędza mnie w depresję, coraz większą, gdyż zaczyna mnie
traktować jako zwykłego sublokatora-wychodzi gdzie chce, kiedy chce.
Opowiada mi o koleżankach z pracy. Ja nie mam siły powiedzieć
mu,żeby się wyprowadził, a to wieczne czekanie i opowieści mnie
wykańczają. Tym bardz...
-
Witam,
mam problem z siostrą.Wątpię , aby ktoś pomógł, ale może ktoś jest podobnej sytuacji.
Siostra jest ode mnie młodsza, w tym roku skończyła studia.Ma rentę po zmarłej mamie, wysoką dosyć, spokojnie można się z niej utrzymać.
Problem w tym, że siostra uważa, że ją okradnę i oszukam, a jak się jej pytam czemu tak twierdzi, to mówi, że tak jej powiedziała mama. Jest o tyle raczej niemożliwe, ze całe życie do śmierci mamy ja byłam upoważniona do wszystkich pieniędzy jej na wypadek śmier...
-
Witam. Zapytam o to na terapii, ale Was też bym chciała zapytać.
W trakcie terapii i wcześniej też odkrywałam powoli, ze mam coraz
więcej cech DDA.
"Toskyczne zwiazki" i "Toksyczna miłość" Pii Melody, które sa o
współuzależnionych, były po prostu o mnie.
Zrobiłam test na psychologia.net.pl. Na 22 pytania odpowiedziałam
twierdząco na 20 i pół - nie miałam partnera uzależnionego, tylko
bardzo trudnego DDA, więc to jest to pół.
Jedyne pytanie, na ktore odpowiedziałam NIE, to moja w...
-
jestesmy razem 3 lata,cchialam odejsc a okazalo sie ze spodziewamy
sie dziecka.moj chlopak ma problem z wyjsciami z kumplami i
piciem,po narodzinach synka bylo ok,zajmowal sie i mna i malym ale
po 3 tyg wszystko wrocilo do normy,potem z nerwow go pobilam i znow
byl spokuj az do niedawna..znow zaczal popijac,zajmowac sie kumpali
(przy dziecku prawie wogole go nie bylo)czy jeszcze moze byc tak jak
byc powinno??zalezy mi strasznie,czy moge jakos to zmienkic??
-
zacznę od tego że jesteśmy dwa lata po ślubie, mamy małe dziecko..mąż pracuje, ja siedzę w domu z dzieckiem.. jego nie ma całymi dniami a najczęściej i nocami.. ciągle tylko słyszę że on musi pracować za dwoje i przez to go ciągle nie ma, że nie ma do czego wracać bo przecież i tak nie ma w domu ciągle (w ciągu dnia jeżdżę do moich dziadków za miasto - po prostu nudzimy się w bloku)ale na noc wracamy.. decyzje o pracy a raczej o tym że zajmę się dzieckiem podjęliśmy wspólnie..
na ten temat b...
-
moje zycia to koszmar ale mam dla kogo zyc i musze tylko jak zyc normalnie
mam 30 lat jestem 8 lat po slubie 1 syn 6 lat drugi 4 miesiace maz zdradil
mnie pierwszy raz 6 lat temu ak bylam w ciazy niby byla to wielka milosc ale
zostal poprawil sie i bylo wszystko ok teraz to samo ja w ciazy on znowu ma
romans tyle tylko ze znowu zakochany i odchodzi tak bardzo mnie zranil
wykrzyczal mi ze nie chcial dziecka (a byla to nasza wspona swiadoma
decyzja)ze mnie nie kocha e kocha ja na nastepn...
-
Witam serdecznie.
Wzięliśmy ślub z mężem kilka lat temu i niestety natychmiast powstał problem - otóż pochodzimy z zupełnie odmiennych światów.Posiadamy inne wychowanie, mamy inne relacje z rodzinami.
Mnie zawsze wydawało się, że rodzina to bliscy ludzie, na których zawsze można liczyć, życzliwi, rozmawiający ze sobą i chętnie się odwiedzający.
U mojego męża jest inaczej o czym dosyć boleśnie się przekonałam.
Wiadomo - teściów się nie kocha od razu-- to obcy ludzie na pczątku, no ale prze...
-
witam otoz opisze tylko ostatnie dwa tygodnie i czekam na jakies wnioski,bo ja
juz glupieje.jestesmy malzenstwem od okolo 5 lat. mamy 2 letniego synka i
m-czna coreczke.zycie malzenskie jest takie sobie.pozycia praktycznie nie ma
od 5 miesiaca drugiej ciazy.czyli ponad pol roku ja mam 29 lat maz 34.nie moze
pic on alkoholu bo potem dziamoli i wszystkie zale wypomina a to jaka ja
jestem zla a to jaka zla tesciowa itp czepia sie po prostu i prowokuje do
awantur.byl u psychiatry nie pozwol...
-
Mieszkamy z mężem w domu po rodzicach- zajmujemy jedno piętro,
drugie zajmuje moja siostra z mężem i dzieckiem. Jak mojemu mężowi
się coś nie podoba - np. siostra nie zapuka jak przychodzi do nas to
zamiast sam jej powiedzieć, siedzi cicho, potem gada mi i ja mam
wszystkie nieporozumienia wyjaśniać bo mi niby zręczniej bo to moja
siostra. Wkurza mnie to. Mam rację?