-
Nie wiedzieć czemu ale od początku artykułu, gdy padło "marsz jest organizowany przez miasto", wiedziałem że gdzieś w tekście padnie "pod marsz podpiął się pis"
-
Mieszkam od dwóch lat z rodziną mojego męża.Mamy małe dziecko i jeszcze przed ślubem mąż obiecywał mi,że na pewno będziemy mieszkać osobno,ale ja już tracę nadzieję.Teściowa i siostra męża strasznie faworyzują jednego członka rodziny,a mianowicie brata mojego męża.To facet około 40stki,który jest kawalerem i mega pupilkiem mamusi!W duchu podśmiewałam się z tego,bo on taki zdziwaczały,ale to ich wina,że stworzyły potwora.Mianowicie brat męża nie toleruje naszego dziecka,potrafi powiedzieć"weź ...
-
A dlaczego zniżki mają dotyczyć tylko rodzin z trójką dzieci i więcej? Czyżby promowanie znowu rodzin wielodzietnych? Wielu rodzinom z dwójką dzieci też jest ciężko ,sam artykuł opisuje ile kosztuje wypad chociażby do kina rodziny właśnie 4 -osobowej.
-
Utopia i zakamuflowany prawdziwy cel siłowego wpływania na powiększanie liczby członków koscioła katolickiego oraz siłowego wpływania na zastopowanie odpływu członków kościoła katolickiego poprzez uniemożliwianie rozwodów i nakazywanie płodzenia dzieci, które będziemy żywić ryżem :-) Proponuję do tego projekt pól ryżowych na całym obszarze RP
-
ofiar katastrofy, ale muszę zrobić odstępstwo.
"Należy jak najszybciej przesłuchać pod przysięgą byłą minister Kopacz i premiera Donalda Tuska, którzy byli na miejscu i wiedzą, kto za jakie działania odpowiadał po katastrofie - mówi Janusz Walentynowicz. Podkreślał, że kiedy był w Moskwie, by zidentyfikować ciało matki, nie miał problemu z jej rozpoznaniem: - Ciało było w zadziwiająco dobrym stanie, nie było widać żadnych większych obrażeń. Nie wiem, jak mogło dojść do zamiany."
Otóż pani...
-
Jak bardzo trzeba być zdeterminowanym w tych czasach żeby bez znajomości i pewnej dobrze płatnej pracy zakładać rodzinę. Co kieruje młode osoby które biorą kredyt na 30 lat wydają pieniądze na wesele , a póżniej jeszcze decydują się na posiadanie dzieci. Czy taka postawa Jezusowa czyli "niose swój krzyż ,aż padnę na pysk" jest naprawdę marzeniem młodych ludzi. Co skłania tych desperatów do takiej sytuacji. Jak bardzo trzeba być nieodpowiedzialnym ,żeby przy zarobkach 2000 zł na rękę taka jest...
-
Chore pomysły w chorym państwie. W Anglii polskie rodziny mają średnio 2,5 dziecka w Polsce boi się młodzież rodzinę założyć. A jeśli już to wskaźnik 1,3. Nie będzie lepiej zanim nie pójdą siedzieć ci co sprzedali nasz przemysł, handel i infrastrukturę. Na Ukrainie wiedzieli co z Tymoszenko zrobić a u nas Pawlak kręci lody w straży pożarnej.
-
Kobity, czy to normalne, czy ja przesadzam?
Byla mojego faceta wysyla kartki swiateczne do jego rodzicow, dziadkow.
Byli ze soba niecale 4 lata. Rozstali sie 3 lata temu.
Dla mnie to jest conajmniej dziwaczne. Ale moj facet nie widzi w tym nic zlego.
Czy wy wysylacie kartki swiateczne to rodziny waszych bylych facetow?
Bo ja nie!
-
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16774959,Jest_wniosek_o_postepowanie_dyscyplinarne_ws__lekarza.html
dobrze, że ktos zbada tę sprawę.
-
czy aranżacja wyjazdu tak, żeby jechać z zaprzyjaźnioną (dobra: znajomą) rodziną która ma dzieci w podobnym wieku to dobry pomysł, czy nie do końca? mowa o wyjeździe za granicę, na zorganizowane wakacje, zapewne gdzieś gdzie będzie zorganizowana zabawa dla dzieci. pewnie dzieciakom byłoby raźniej...?
-
I bardzo dobrze dla młodych którzy postanowili zostać w kraju. biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/551775,rodzina_na_swoim_za_duzo_nizsza_cene.html kończy się powoli pompowanie cen publicznymi pieniędzmi i ceny zaczynają spadać coraz szybciej. Moim zdaniem przełomem będzie rok 2015 (w 2014 skończą się dopłaty do pierwszych udzielonych kredytów RnS) gdy na rynek trafi spora liczba mieszkań zajętych przez komornika.
-
Po tym artykule widać, jak mało ludzie wiedzą o swoich sąsiadach i jak życie odbierają po pozorach. Mieli problemy i to od dawna. Wielka tragedia dla dzieci najbardziej, ale i dla mnie.
-
Witam,
Niestety mieszakam z rodzina męża w jednym domu - z osobnym wejsciem niemniej mieszkanie wchodzi w sklad jednego budynku.
Niestety zarowno tesciowie jak i rodzenstwo męza ciagle do nas przychodza - ot tak sobie bez skrempowania bez zakupukania niemal o kazdej porza dnia - dla mnie to sytuacja nie zreoumiala trudna i skompliwoana - mimo kilku prosb nic sie nie zmiania a jedynie generuje klotnie z mezem ktory chyba nie wiele che w tej sprawie zrobić.
Czy macie jakies sugestie jak ...
-
Szukam rodziny, Wwłasćiwie potomków Zielińskich.
Zam. Krzykwi Bratki, Żuromin i okolice. Leon Zieliński - dziadek.
-
Mam podobny problem jak wszystkie bywalczynie tego forum - matka
mojego narzeczonego. Znamy się od dwóch lat, na sierpień mamy
zaplanowany ślub i wszystko byłoby fajnie gdyby nie obojetność
rodziców mojego narzeczonego. Nie interesują się ani mną ani naszym
ślubem ani naszymi planami na przyszłosc, tak wogóle to nawet mnie
dobrze nie znają. Od mojej przyszłej teściowej aż wieje chłodem. Za
każdym razem jak zaczynam coś mówić o sobie przerywa mi i wciska
jakąś niestosowną uwagę, ...
-
Jezeli ma pomysl, to jaki ?
-
Spoko.
Gdyby w Polsce zamieszkał Jezus, to też dostałby wpie...- za bycie żydem...
Taki kraj, tacy ludzie...
-
haters gonna hate.
-
jesli tak, to czemu i w jakich okolicznosciach?
A moze macie jakichs toksycznych czlonkow rodziny, z ktorymi trzeba by zerwac kontakt, ale tego nie robicie z jakichs powodow?
Mnie to spotkalo wczoraj i postanowilam zerwac kontakt definitywnie z kuzynka. Do tej pory mowilysmy o sobie 'siostry'. Od wczoraj wykasowalam ja z mojego zycia, po podsumowaniu jej licznych okropnych zachowan i po wczorajszej akcji... ktorej nie chce mi sie na razie opisywac, ale moze pozniej to zrobie :)
W kazdy...
-
Zawarczał mikser: babcia robiła sobie poranny shake z móżdżku. Wkrótce też dał się słyszeć klekot jej kości o klawisze laptopa. Biedactwo. Dziś była rocznica jej śmierci, a ona pracowała od świtu. Józinek postanowił złożyć jej życzenia, a może nawet machnąć przedtem jedną z tych schematycznych laurek, które, nie wiadomo dlaczego, dorośli solenizanci tak bezgranicznie uwielbiają.
Tymczasem spokojnie zajął się lekturą "Świtu żywych trupów". Stracił poczucie czasu. Z zadumy wyrwał go odgłos łka...