-
a wiec jak wczesniej pisalam, chcialabym jechac jako au-pair do
berlina(mialabym tam najblizej, ale z tego co slyszalam, to panuje tam ostra
konkurencja i nie wiadomo czy zglosi sie jakas rodzina)lub hamburga(jedzie tam
moja kolezanka ze studiow, ale juz teraz a ja chcialabym jechac dopiero w
polowie wrzesnia).wydrukowalam sobie papiery od vij, bede do nich dzwonic
itp.niestety juz teraz boje sie, ze:
-trafie do jakichs psychopatow, ktorzy odbiora mnie z bananem na ustach a
potem odda...
-
Skarb Państwa będzie płacił rodzinom odszkodowania jak przy każdym innym
delikcie opartym o odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Odszkodowania,
zadośćuczynienia, renty dla dzieci (w skrócie, bo i dla niektórych żon lub
nawet rodziców). Tanie państwo! Za lasek pod smoleńskiem też zapłacimy!
Nie będę się wdawał w polemikę. Zainteresowanych odsyłam przede wszystkim do
przepisów międzynarodowego prawa lotniczego. Podziału statków powietrznych na
cywilne i państwowe i biorących się z tego ...
-
Syn ma w tej chwili 4,5 roku, biologiczny ojciec od dawna nie utrzymuje z
nami kontaktu - syn go juz nie pamieta. Ja rok temu wyszłam za mąż tak wiec
syn wychowuje sie w pełnej rodzinie gdzie jest mama tata i wszystko ok i
nawet nie wie ze gdzies tam jest biologiczny ojciec... Czy powinnam mu o tym
powiedziec? Jesli tak to kiedy i jak?? Prosze o pomoc, bo wszystko jest
idealnie ale troszke mnie ta sprawa męczy i nurtuje... Nie chciałabym
skrzywdzic syna...
-
witam może znacie jakąś potrzebującą rodzinę z okolic Przymorza chętnie pomogę
bo "moja" rodzinka której długo pomagałam wyszła na prostą ( dwie córki wyszły
za mąż, jedno dziecko zostało i już dają rade)Ja szukałam w okolicy ale nikogo
nie znam
-
Żeby być gotowym do założenia rodziny? Czy znacie takich? Mają żony/dzieci? A
może grają jeszcze po nocach na kompie? Czy mężczyzna w tym wieku myśli
poważnie o rodzinie czy raczej niekoniecznie?
Wiem, że nie ma reguły, ale chciałabym zobaczyć jakie są Wasze obserwacje.
Pytanie już wrzuciłam na FM, ale coś tam dzisiaj mały ruch :)
-
Z zainteresowaniem przeczytałam artykuł, ponieważ jestem potomkiem emigrantów
z Jugosławi. W tym roku odbyłam podróż sentymentalną do Bośni Hercegowiny do
miejscowości Srdevici, gdzie urodzili się moi rodzice. Byłam zachwycona
pięknym krajobrazem i przyjemnym klimatem. Spotkałam jeszcze żyjącego sąsiada
moich rodziców, dzięki któremu dowiedziałam się, w którym miejscu stał ich
dom i spróbowałam legendarnej rakiji (65%!!!). Niestety pozostyły tylko stare
drzewa owocowe. Żałuję, że ...
-
Witam,
Wdzieczna bede za porady czysto praktyczne wynikajace z doswiadczenia
epsowskiego. Czy lepiej wynając mieszkanko puste (tzn tylko z umeblowana
kuchnia) a lozko, mebelki i itp kupowac na miejscu(nie wiem jak ceny), czy
lepiej do wynajmowanego przewiezc z Polski? Czy jechaliscie do Brux duzo
wczesniej przed rozpoczeciem pracy? czy wystarczy tylko pare dni aby miec juz
cos wynajetego w dniu rozpoczecia pracy? Na poczatku pojedziemy z mezem
poszukac mieszkanka a 4ro mies dziec...
-
Witam,
Jestem studentką, piszę pracę na temat współpracy rodziny z logopedą w terapii dzieci niesłyszących. Bardzo byłabym wdzięczna gdyby ktoś z Państwa napisał mi jaka była wasza pierwsza reakcja na informację o nieprawidłowym słuchu Waszego dziecka,jakie mieliście obawy,lęki, myśli . To bardzo ułatwi mi pisanie tej pracy.
Dziękuję jeśli ktoś będzie chciał mi pomóc.
pozdrawiam.
-
mieszkaja jeszcze Piegdonie w Birczy ?
-
Czytam te wątki o prezentach ślubnych i najeżdżanie na ludzi, że na te
prezenty liczą, że to materialne nastawienie itd. A ja juz od dawna tak sobie
myślę, że generalnie wesele to jest jakiś trochę poroniony pomysł. Jak się
młodzi ludzie pobierają, to naprawdę potrzebują kasy - na mieszkanie, na
sprzęt AGD, na meble, to są naprawdę duże wydatki. A takie wesele to jest kupa
kasy. I prezenty są tutaj jak najbardziej na miejscu - jakoś zwracają te
koszty (albo gotówką, albo w naturze, w ko...
-
www.lpr.pl/?sr=!czytaj&id=1623&dz=kraj&x=1&pocz=0&gr=
-Grunt to tradycja..ciekawe jak spędzą święta politycy lewicowi..pewnie
wyjadą sobie na wakacje do ciepłych krajów...bo to taka ich świecka tradycja
-
Póki co jesteśmy na prawie (polskie prawo zabrania adopcji dzieci przez "rodziny" jednopłciowe, a urzędy stanu cywilnego nie mają pozwolenia na dawanie ślubów parom homoseksualnym). Mam prawo nieżyczyć sobie widoku homoseksualistów latających po ulicach z golymi tyłkami na swoich paradach (prosze mi tylko nie pisać, że to nieprawda!). Nie życzę sobie widzieć publicznie całujących się facetów i obmacujących , czy lesbijek i mam do tego pełne prawo. Mam też niezgodę na adopcję przez homoseksua...
-
znajoma osoba miala wypadek; jest to mloda, energiczna kobieta - teraz jest w
śpiączce; co mogę zrobić, zeby pomóc duszy takiej osoby? czy w ogóle pomoc
jest konieczna (bo jestem pewna, ze wlasnie teraz ma jakiś kontakt z tamtym
światem)? moze po prostu wystarczy jak o niej dobrze pomyślę i dodam otuchy?
czy jej to w ogóle potrzebne?
-
Przeczytałam wątki o solidarności kobiecej z Gabą i kłamstwach Pyziaka i tak
mi się znów pomyślało, że - wychodząc poza narrację z punktu widzenia akurat
opisywanego bohatera - z opisu Borejków wyłania się bardzo prawdopodobny
psychologicznie obraz rodziny jednak... Toksycznej, pełnej traum i kompleksów.
Znaczy mniej lub bardziej normalnej.
Gaba - zawsze uwielbiana i obarczona oczekiwaniami, że ze wszystkim sobie
poradzi - nosi jak piętno traumę jedynej prawdziwej porażki w życiu (co
...
-
Tak sobie myślę, że pomogłoby mi spotykanie się z ludźmi, którzy też
przeżywają żałobę, dla których moje smutne przemyślenia, odczucia i
gorsze samopoczucie nie będą czymś, co należy natychmiast
skorygować, zagłuszyć, wyleczyć... Ma ktoś z Was jakieś
doświadczenia związane z takimi grupami? Czy to się sprawdza,
pomaga? I czy takie grupy w ogóle istnieją?
-
Rządowe TVP,TVN24,Polsat zignorowały konferencje Państwa Olewiników- a konferencja była i jest jednym wielkim oskarżenie o słabość i bylejakość instytucji państwowych.Jedyną telewizją pokazująca ową konferencję jest Trwam
kecaw
-
Czy możliwy jest wyjazd za granicę jeżeli nie znamy całkowicie
języka obcego? Czy ktokolwiek wyjechał w takiej sytuacji i radzi
sobie czy poradził? Jak dostał pracę? Po jakim czasie poznał język w
stopniu komunikatywnym? Ile zarabiał? Jak się "zabrał" za taki
wyjazd w dodatku nie mając znajomych ani rodziny którzy by pomogli?
Czy są w Polsce miejsca, w których można załatwić taki wyjazd do
pracy, w której nie potrzebny jest język?