Forum   rodzina

rodzina

(23441 wyników)
  • Przeczytałam niedawno w Wysokich Obcasach wywiady z kilkoma rodzinami wielodzietnymi. I przypomniało mi się, jak kiedyś sama chciałam mieć taką dużą gromadkę:) Niestety życie pisze własne scenariusze, wyznaczone i zarobkami i metrażem mieszkania, i powołaniem. Trochę im zazdroszczę. Widzę piękne, mądre (po oczach) dzieci, jak siedzą koło siebie i się obejmują. Myślę, że życie w takiej gromadzie daje niesamowite poczucie bezpieczeństwa, wspólnoty, uczy kompromisów i współpracy. Moja dw...
  • europoseł Kurski,żona,dzieci i kochanka? ten facet cuchnie nawet przez ekran tv.
  • Chcielibyśmy z mężem stworzyć rodzinę zastępczą lub też adoptować dzieci. Mamy na razie dwójkę własnych (4,5 i 8 m-cy). Proszę, popdzielcie się Waszymi przeżyciami, spostrzeżeniami związanymi z tematem. "Od środka" wygląda to pewnie zupełnie inaczej. Wiem, że trzeba pfrzejść specjalne kursy i że nie będzie lekko. Mam obawy, czy nasze dzieciaki nie są za małe, choć starsza córcia twierdzi, że chce być "siostrą zastepczą" i co będzie jak pojawią się jeszcze urodzone w rodzinie dzie...
  • Na zywo.Zachowują się jak normalni zwykli ludzie
  • mamy podpisac umowe kredyt na 30 lat kwota 80 tyś. pani w banku nie poinformowala nas o ubezpieczeniu skladnikow majatkowych zwiazanych z udzieleniem kredytu preferencyjnego koszt ubezpieczenia nieruchomosci stanowiacej przedmiot prawnego zabezpieczenia kredytu preferencyjnego od ognia i innych zdarzen losowych 3000,00 zl co w takiej sytuacji zrobic jak wczesniej nikt o tym nic nie mowil czy jamam to zapalcic???? prosze o pomoc.
  • Mam problem z moją mamą. Moja mama patologicznie, wg mnie, zajmuje się swoją rodziną. Babcia jest starszą osoba, podupadła na zdrowiu, wymaga pomocy. Jedyna osobą z dzieci, która interesuje się babcia, jest właśnie moja mama, mieszkająca zresztą najdalej. Mamy rodzeństwo,mieszkając w tej samem miejscowości,w ogóle pomocy nie okazuje. Mama uważa, że jej obowiązkiem jest prawie stałe przebywanie u babci, pomaganie, finansowanie wszystkiego. Babcia jest osobą wybitnie despotyczną, ciągle ...
  • Popie...niec!
  • Witam, jestem studentą socjologii Uniwersytetu Gdańskiego. Pracuję nad pracą magisterskiej o podziale ról we współczesnych młodych rodzinach i przeprowadzam badanie o tej tematyce. Do badania potrzebuję pary posiadające wspólne gospodarstwo domowe oraz dziecko (jedno z dzieci) nie starsze niż 10 lat.Bardzo byłoby pomocnym gdybyście Państwo wzięli udział w moim badaniu. Gdybyście się Państwo zdecydowali proszę wysłać pusty mail na socjologii_studentka@gazeta.pl a ja w odpowiedz...
  • tak to moj problem i serio nie wiem co z nim robic :/ staralam sie na wiela sposobow ale juz nie daje rady po prostu nie jestem w stanie zaakceptowac mamy i siostry mojegop chlopaka ( z ktorym juz mieszkam 2 lata) uwielbiam jego babcie , chrzesna tate (mimo ze jest czarna owca w rodzinie bo jest alkoholikiem) a z mama i siosta chyba nigdy nie bede miala dobrego kontaktu. staralam sie zaprzyjaznic z siostra kamila(moj chlopak) kupowalam jej prezenty wysylalam kartki na urodziny jak byl...
  • Wyobraźcie sobie taką konfigurację: ona, on + dzieci. On jest alkoholikiem, ona przychodzi do Was po pomoc. Co robicie: A. Zwracacie się do prokuratury o przymusowe skierowanie go na leczenie. B. Pomagacie jej znaleźć adwokata od rozwodów i przekonujecie, że powinna alkoholika wyrzucić na bruk i rozpocząć życie od nowa.
  • Pilnie poszukuję krewnych mojego ojca o nazwiskach : Kowalczyk Michał , Kowalczyk Emil , Kowalczyk Wiktor , Kowalczyk Lubomir krewni ojej babci Julii Bończak Bończak , Macyk wszyscy z okolic : wieś Nowosielce , Wolica , Zarszyn , Gniewosz , Bukowsko , Sanok , Zboiska , Sanoczek woj.podkarpackie , osoby o tych nazwiskach proszeni o kontakt lub osoby które by mogły przekazać jakiekolwiek wiadomości o tych osobach za które będe bardzo wdzięczna .
  • forum.gazeta.pl/forum/w,384,100040001,,Ignacy_Borejko_kontra_rodzina_Mansona_.html?s=0 Przekleję moje posty (z krótkich w dłuższe), a potem dokończę. Robię to tutaj, coby FH nie zaśmiecać :)
  • Ojciec rodziny - straszna świnia. Robi dla pieniędzy najgorsze rzeczy. Ale ma wytłumaczenie - robi to niby dla swoich dzieci. Czy jednak na pewno. Czy dzieci nie są tylko pretekstem? Czy tak naprawdę nie chodzi o lepszy samochód, willę, szpan i pieniądze na pokątne spotkania z młodymi prostytutkami? Matka rodziny - urodzona w niedzielę. Księżniczka, stworzona do wyższych celów. Traktuje ojca rodziny jak skarbonkę i robi to oczywiście dla dobra dzieci. Czy aby na pewno? Czy bez ...
  • jaka cena za m2 i koszt całkowity? w polsce chyba 2/3 populacji kwalifikuje się do tego programu.
  • Hej, W zasadzie pisalam o swoim projekcie doktorskim kilka miesiecy temu, ale trudno powiedziec, zeby udalo mi sie dotrzec do duzej ilosci rodzin. Troche mnie to dziwi, bo to forum nazywa sie "Wielojezycznosc w rodzinie", czyli dokladnie to, o czym jest moj doktorat, a do tego w Londynie jest przeciez masa rodzin polsko-angielskich. STAD MOJ APEL: BLAGAM! POMOZCIE MI znalezc DWIE rodziny, ktore maja dziecko w wieku 20-26 miesiecy i wychowuja je dwujezycznie. Jesli znacie takie ro...
  • cyt: 1. Solidaryzujemy się z Rodzinami Załogi samolotu Tu-154M "101", który uległ katastrofie 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku: ś.p. majora Arkadiusza Protasiuka, ś.p. podpułkownika Roberta Marka Grzywny, ś.p. kapitana Artura Karola Ziętka, ś.p. podporucznika Andrzeja Michalaka, oraz z Rodziną ś.p. gen. Andrzeja Błasika, Dowódcy Sił Powietrznych RP, 2. Potępiamy zawarte w ostatecznym Raporcie MAK bezpodstawne insynuacje wobez Załogi samolotu i ś.p. gen.Andrzeja Błasika...
  • Czuję się bezradna... Brakuje mi już argumentów. Mój syn od kilku miesięcy spotyka się z dziewczyną (pierwszą w jego życiu). Już po miesiącu znajomości zaczął przebąkiwać (niby to w żartach) o tym, że chce się z nią ożenić. W ten sposób sprawdzał, co z mężem sądzimy na ten temat. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że nie mówił o ślubie kiedyś tam, tylko o ślubie za kilka miesięcy lub ewentulanie w wieku 21 lat, kiedy będzie mógł. Nasze wszystkie argumenty odpierał tym, ...
  • Chcemy z mężem ustanowić rodzinę zastępczą dla maleńkiego chłopczyka, w zasadzie już wiemy jak to zrobić, gdzie sie udać itd, jeśli chodzi o wszelkie formalności. Mam pytanie, czy ktoś z forumowiczów mógłby podzielić się praktycznymi wskazówkami i radami, mam oczywiście i obawy, ale dobro dziecka jest w tej chwili najważniejsze. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź
Pełna wersja