-
Przeczytałam niedawno w Wysokich Obcasach wywiady z kilkoma rodzinami
wielodzietnymi. I przypomniało mi się, jak kiedyś sama chciałam mieć taką dużą
gromadkę:) Niestety życie pisze własne scenariusze, wyznaczone i zarobkami i
metrażem mieszkania, i powołaniem.
Trochę im zazdroszczę. Widzę piękne, mądre (po oczach) dzieci, jak siedzą koło
siebie i się obejmują. Myślę, że życie w takiej gromadzie daje niesamowite
poczucie bezpieczeństwa, wspólnoty, uczy kompromisów i współpracy.
Moja dw...
-
europoseł Kurski,żona,dzieci i kochanka?
ten facet cuchnie nawet przez ekran tv.
-
Chcielibyśmy z mężem stworzyć rodzinę zastępczą lub też adoptować dzieci.
Mamy na razie dwójkę własnych (4,5 i 8 m-cy). Proszę, popdzielcie się Waszymi
przeżyciami, spostrzeżeniami związanymi z tematem. "Od środka" wygląda to
pewnie zupełnie inaczej. Wiem, że trzeba pfrzejść specjalne kursy i że nie
będzie lekko. Mam obawy, czy nasze dzieciaki nie są za małe, choć starsza
córcia twierdzi, że chce być "siostrą zastepczą" i co będzie jak pojawią się
jeszcze urodzone w rodzinie dzie...
-
Na zywo.Zachowują się jak normalni zwykli ludzie
-
mamy podpisac umowe kredyt na 30 lat kwota 80 tyś. pani w banku nie poinformowala nas o ubezpieczeniu skladnikow majatkowych zwiazanych z udzieleniem kredytu preferencyjnego koszt ubezpieczenia nieruchomosci stanowiacej przedmiot prawnego zabezpieczenia kredytu preferencyjnego od ognia i innych zdarzen losowych 3000,00 zl co w takiej sytuacji zrobic jak wczesniej nikt o tym nic nie mowil czy jamam to zapalcic???? prosze o pomoc.
-
Mam problem z moją mamą. Moja mama patologicznie, wg mnie, zajmuje się swoją
rodziną. Babcia jest starszą osoba, podupadła na zdrowiu, wymaga pomocy.
Jedyna osobą z dzieci, która interesuje się babcia, jest właśnie moja mama,
mieszkająca zresztą najdalej. Mamy rodzeństwo,mieszkając w tej samem
miejscowości,w ogóle pomocy nie okazuje. Mama uważa, że jej obowiązkiem jest
prawie stałe przebywanie u babci, pomaganie, finansowanie wszystkiego. Babcia
jest osobą wybitnie despotyczną, ciągle ...
-
Popie...niec!
-
Witam,
jestem studentą socjologii Uniwersytetu Gdańskiego. Pracuję nad
pracą magisterskiej o podziale ról we współczesnych młodych
rodzinach i przeprowadzam badanie o tej tematyce. Do badania
potrzebuję pary posiadające wspólne gospodarstwo domowe oraz dziecko
(jedno z dzieci) nie starsze niż 10 lat.Bardzo byłoby pomocnym
gdybyście Państwo wzięli udział w moim badaniu.
Gdybyście się Państwo zdecydowali proszę wysłać pusty mail na
socjologii_studentka@gazeta.pl a ja w odpowiedz...
-
tak to moj problem i serio nie wiem co z nim robic :/
staralam sie na wiela sposobow ale juz nie daje rady po prostu nie jestem w
stanie zaakceptowac mamy i siostry mojegop chlopaka ( z ktorym juz mieszkam 2
lata)
uwielbiam jego babcie , chrzesna tate (mimo ze jest czarna owca w rodzinie bo
jest alkoholikiem) a z mama i siosta chyba nigdy nie bede miala dobrego
kontaktu. staralam sie zaprzyjaznic z siostra kamila(moj chlopak) kupowalam
jej prezenty wysylalam kartki na urodziny jak byl...
-
Wyobraźcie sobie taką konfigurację: ona, on + dzieci. On jest alkoholikiem,
ona przychodzi do Was po pomoc. Co robicie:
A. Zwracacie się do prokuratury o przymusowe skierowanie go na leczenie.
B. Pomagacie jej znaleźć adwokata od rozwodów i przekonujecie, że powinna
alkoholika wyrzucić na bruk i rozpocząć życie od nowa.
-
Pilnie poszukuję krewnych mojego ojca o nazwiskach :
Kowalczyk Michał ,
Kowalczyk Emil ,
Kowalczyk Wiktor ,
Kowalczyk Lubomir
krewni ojej babci Julii Bończak
Bończak ,
Macyk
wszyscy z okolic :
wieś Nowosielce , Wolica , Zarszyn , Gniewosz , Bukowsko , Sanok , Zboiska , Sanoczek woj.podkarpackie , osoby o tych nazwiskach proszeni o kontakt lub osoby które by mogły przekazać jakiekolwiek wiadomości o tych osobach za które będe bardzo wdzięczna .
-
forum.gazeta.pl/forum/w,384,100040001,,Ignacy_Borejko_kontra_rodzina_Mansona_.html?s=0
Przekleję moje posty (z krótkich w dłuższe), a potem dokończę. Robię to tutaj, coby FH nie zaśmiecać :)
-
Ojciec rodziny - straszna świnia. Robi dla pieniędzy najgorsze
rzeczy. Ale ma wytłumaczenie - robi to niby dla swoich dzieci. Czy
jednak na pewno. Czy dzieci nie są tylko pretekstem? Czy tak
naprawdę nie chodzi o lepszy samochód, willę, szpan i pieniądze na
pokątne spotkania z młodymi prostytutkami?
Matka rodziny - urodzona w niedzielę. Księżniczka, stworzona do
wyższych celów. Traktuje ojca rodziny jak skarbonkę i robi to
oczywiście dla dobra dzieci. Czy aby na pewno? Czy bez ...
-
jaka cena za m2 i koszt całkowity?
w polsce chyba 2/3 populacji kwalifikuje się do tego programu.
-
Hej,
W zasadzie pisalam o swoim projekcie doktorskim kilka miesiecy temu, ale trudno powiedziec, zeby
udalo mi sie dotrzec do duzej ilosci rodzin. Troche mnie to dziwi, bo to forum nazywa sie
"Wielojezycznosc w rodzinie", czyli dokladnie to, o czym jest moj doktorat, a do tego w Londynie jest
przeciez masa rodzin polsko-angielskich. STAD MOJ APEL:
BLAGAM!
POMOZCIE MI znalezc DWIE rodziny, ktore maja dziecko w wieku 20-26 miesiecy i wychowuja
je dwujezycznie. Jesli znacie takie ro...
-
cyt:
1. Solidaryzujemy się z Rodzinami Załogi samolotu Tu-154M "101", który uległ katastrofie 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku:
ś.p. majora Arkadiusza Protasiuka,
ś.p. podpułkownika Roberta Marka Grzywny,
ś.p. kapitana Artura Karola Ziętka,
ś.p. podporucznika Andrzeja Michalaka,
oraz z Rodziną ś.p. gen. Andrzeja Błasika, Dowódcy Sił Powietrznych RP,
2. Potępiamy zawarte w ostatecznym Raporcie MAK bezpodstawne insynuacje
wobez Załogi samolotu i ś.p. gen.Andrzeja Błasika...
-
Czuję się bezradna... Brakuje mi już argumentów.
Mój syn od kilku miesięcy spotyka się z dziewczyną (pierwszą w jego
życiu). Już po miesiącu znajomości zaczął przebąkiwać (niby to w
żartach) o tym, że chce się z nią ożenić. W ten sposób sprawdzał, co
z mężem sądzimy na ten temat. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby
nie to, że nie mówił o ślubie kiedyś tam, tylko o ślubie za kilka
miesięcy lub ewentulanie w wieku 21 lat, kiedy będzie mógł. Nasze
wszystkie argumenty odpierał tym, ...
-
Chcemy z mężem ustanowić rodzinę zastępczą dla maleńkiego chłopczyka, w
zasadzie już wiemy jak to zrobić, gdzie sie udać itd, jeśli chodzi o wszelkie
formalności. Mam pytanie, czy ktoś z forumowiczów mógłby podzielić się
praktycznymi wskazówkami i radami, mam oczywiście i obawy, ale dobro dziecka
jest w tej chwili najważniejsze. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź