-
Witajcie. Właśnie rozpoczęliśmy z mężem kurs PRIDE. Mamy już biologicznego
synka ale niestety ze względu na komplikacje zdrowotne nie możemy mieć
drugiego dziecka. Zdecydowaliśmy się więc na adopcję. Mam nadzieję, że uda
nam się zaadoptować małą dziewczynkę. Mam do Was pytanie. Jak zareagowali na
wiadomość o decyzji nt. adopcji Wasi najbliżsi. Chodzi mi głównie o rodziców.
Moja mama jest przerażona. Twierdzi, że skoro mamy dziecko, to po co pakować
się w problemy. Nie chce z nami ...
-
Tak, tak niech jadą, niech lecą. Na miejscu się podzielą na dwa różniące się obozy. Ruskie będą miały radości niemiara. Każdy przywiezie jakąś część nieprzykrytego Tupolewa, jakąś kość wykopie i będzie co w TVP znowu pokazywać. Ramówka na najbliższy miesiąc zapewniona. Przy okazji dostanie się rządzącym i tym z Pałacu. Krzyż zostanie umiędzynarodowiony i znajdzie się paru dalszych fanatycznych obrońców do klonowania i obrony na wyjeździe. Jeszcze interesowałoby mnie, kto zapłaci za taką dele...
-
witajcie
moze ktos mial podobna sytuacje: chce zmienic obecne nazwisko, ktore
mnie "gryzie" - po prostu brzmi jakos głupawo, ludzie zawsze je przekręcają a
gdy byłam jeszcze w szkole to budziło śmiech. Pytalam sie o foramlnosci w
USC i sa mi wiadome. Jedna rzecz mnie jednak zaniepokoila: w momencie gdy
powiedzialam urzedniczce, ze chce zmienic nazwisko na nie wystepujace nigdy w
rodzinie, ta powiedzial, ze to moze byc trudne. Dlaczego? Jakiego "mocnego"
argumentu musze użyć? Moz...
-
przyznam szczerze, że mało jest takich wątków-co zapewne oznacza, że nie ma z
tym problemów-ale
otóz mój brat poslubił 6 lat młodszą od siebie dziewczynę parę lat temu,
jak ją spotkał-właśnie rzuciła liceum, dzieki niemu (i mojej skomnej pomocy -
znalazłam jej pracę)ściągnelismy ją do miasta w którm mieszkalliśmy obydwoje.
Oni zamieszkali razem, brat ją utrzymywał, ona powoli kończyła liceum, poszła
na studia, urodziła dziecko, zrezygnowała z pracy wychowuje dziecko-
finansowo...
-
czy ktoś wie,ile trzeba zapłacić za pobyt w DDP Rodzina w Zabrzu prowadzonym przez Caritas. Na stronie internetowej podają, że nic,ale słyszałam,że pobierają opłatę 100 zł. miesięcznie.
-
Jesli ktokolwiek wynajmuje mieszkanie u Angielskiej Rodziny - bardzo
prosze o kilka opini na temat jacy sa i jak sie z nimi wspolnie zyje
oraz gdzie szukac takich ogloszen
pozdrawiam
-
Rok temu wykryto u mnie nowotwór złośliwy tarczycy. Jestem po
operacji, po jodzie radioaktywnym no i czeka mnie jeszcze kilka
wizyt w szpitalu. Jak tylko dowiedziałam się o chorobie robiłam
wszystko by moi rodzice się nie martwili za bardzo. Trochę naginałam
statystyki "wyleczenia" by nie "mieli w głowie" że mogę umrzeć.
Chyba mi się udało bo po jakimś czasie przestałam się martwić ze
dostaną zawału albo z powodu stresu co innego. O męża się nie
martwiłam bo przyjął taka pozę ja...
-
biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/rodzina-na-swoim-na-razie-bez-zmian,1568847,4206
Bałem się, że nie uda mi się z niej skorzystać a tu proszę udało sie powstrzymać zmiany. Wiadomo, ze deweloperzy zalobbowali gdzie trzeba no i jest nadal w niezmienionej postaci. Mnie na rękę. W przyszłym roku będę kupować, kredyt na 10 max 15 lat 200 kawalków - 1/3 całości. Coś tam od tego panstwa się wydoi.
PS świetne zagranie deweloperów. Najpierw podpucha, że program sie kończy, która nagnała klient...
-
Witam!
Mam do oddania ubrania po mnie i po moim TŻ.
Ja rozmiar 34/36 on nosi S rozmiar 170.
Ubrania raczej młodzieżowe,w dobrym stanie, idealne dla nastolatków.Trochę
tego jest.Ja po dziecku przytyłam trochę i już się w niektóre rzeczy nie
zmieszczę.
Wiem, że nie raz tu była akcja pomagania jakimś ubogim rodzinom a chciałabym
to oddać tam gdzie to najbardziej potrzebne.
Jeśli mogłybyście mi podać jakieś linki do rodzin, którym się pomaga na tym
forum, bo niepotrafię znaleźć.
Ps....
-
wyznaczylismy sobie pewien limit osob na wesele. wiadmo ze nie jestesmy w
stanie zaprosic wszystkich, bo rodzina liczna.
Problem w tym ze np sa 3 pary u ktorych bylismy na weselach razem i sa to moi
kuzynowie, chetnie bym ich widziala na naszym slubie, ale ok mozemy zaprosic
ich, ale kazdy z nich na liczne rodzenstwo i gdybym je chciala zaprosic to
byloby ok 20 osob wiecej i szczerze mowiac, nie wszystkich chetnie bysmy
widzieli, chociazby ze wzgledu na ich zachowanie ktore widziel...
-
Co sądzicie o tej pozycji?Warto przeczytać, albo też wydać pieniądze na zakup?
Czy jest ona rzetelnie napisana? Proszę o opinię
-
Szanuję wybór każdego człowieka, każdej rodziny. Nie mogę jednak zrozumieć
dlaczego rodziny o- powiedzmy- przeciętnym statusie materialnym decydują się
większą liczbę dzieci niż mogą wychować (w sensie finansów). Kiedy słyszę
rodziców, którzy mówią, że maja ośmioro, dziesięcioro dzieci i na kolację
jedzą chleb z pomidorkiem i proszą o pomoc to mam mieszane uczucia. Mnie nie
byłoby stać na chleb z masłem już przy pięciorgu dzieci- nie mówiąc o
edukacji itd. To po co decydować się n...
-
Byliśmy z mężem na rozmowie z p. dyrektor szkoły, do której chodzi moja córka, i w której chcemy, aby panowały cywilizowane, zgodne z prawem warunki. Po prostu: chodzi o świelicę i dojazdy - bo są dzieci, które mają powyżej 3 km do szkoły i dlatego gmina ma obowiązek zorganizować dojazdy. Kilka razy w miesiącu córka musiałaby zostawać w świetlicy. Do p. dyrektor żadne argumnety nie trafiały, wg niej prawo jest po to żeby je omijać, że dla kilkorga dzieci świetlicy nie ma sensu robić.
Natom...
-
-
Jezeli Cezary jest urodzony 17 sierpnia tak jak ja to wszyscy moga byc
spokojni , to pracowity i uczciwy gosc bo wszyscy sa tacy urodzeni w
tym dniu i chociaz pochodze z Helenki i kibicowalem kiedys Gornikowi
Zabrze to przyjezdzalem takze na Polonie tramwajem nr 32 , stare dobre
czasy kiedy poziom byl wysoki i mecze pasjonujace....
-
Witam serdecznie!!!
Wraz z narzeczonym chcemy wyjechac do Anglii jako AU PAIR.
Szukamy rodziny.
Jeśli ktos moze nam pomóc bardzo prosimy o kontakt : Emiliaw21@o2.pl
Jesli jestes rodziną ktora szuka pomocy domowej, opiekunki oraz ogrodnika lub
kogos do zwierzat bardzo prosze o kontakt na ten sam adres.
Interesuje nas wyjazd na rok lub dłuzej.
Pozdrawiam!!!
-
Czy jesteście szczęśliwą rodziną ? Albo czy znacie takie ? Co sprawia, że
uważacie jakąś rodzinę za szczęśliwą ? A dzieci ? Czy one dają jakieś
sygnały , że uważają rodzinę za szczęśliwą lub nie ?
-
kto jest dla WAs najważniejszy. Tak się zastanawiam, świeżo po rozmowie z moją
Mamą. Dla niej najważniejsze w życiu są więzy krwi. Dla tak rozumianej rodziny
zrobiłaby wszystko. I tu się różnimy. Mama nie może zrozumieć, że dla mnie
najważniejszy jest mąż. Wg niej powinien być syn, bo jak to ujęła "nosiłam go
pod sercem", no i to moja krew...
Dla mnie najbliższa rodzina to ludzie, którzy wiele dla mnie znaczą, których
kocham, przyjaźnię się, ale niekoniecznie łaczą nas więzy krwi. I t...