-
No i zdradziłam. Zdradziłam swojego faceta, z którym jestem od 3 lat. Mamy dziecko. Co tu dużo pisać- sexu między nami nie ma, pożądania też nie, nawet zainteresowania brak. Ale kochamy się. Wiem, że teraz mnie pewnie tu zlinczują, bo jak można zdradzić, skoro się kocha? To ja Wam zaraz powiem :) Jeśli przez cały czas czujesz się tylko matką dziecka swojego faceta, sprzątaczką, praczką i kucharką, a nagle zjawi się ktoś kto zobaczy w Tobie kobietę, dzięki któremu masz ochote działać, po prost...
-
>>Romans wcale nie blaknie z upływem czasu, on staje się bardziej ryzykowny<<
Zaintrygowało mnie takie motto warsztatów dla terapeutów które odbyły się
kiedyś w Krakowie pod kierunkiem Perel.
www.psychologia.net.pl/konferencje.php?level=76
Szczególnie w kontekście jej rekomendacji poniżej: "Pracuje nad zachowaniem
lub przywróceniem w związku erotycznej ekscytacji i całej gamy seksualnych
fantazji, które są zwykle skrywane lub rzutowane na zewnątrz."
Czy zatem wprowad...
-
Mam 32 lata, jestem jedynakiem, przez cały okres dzieciństwa i wczesnej
młodości byłem sam,
nigdy nie miałem nikogo z kim mógłbym rozmawiać o swoich problemach.
W trzeciej klasie liceum związałem się z moją obecną żoną. Na studiach
mieszkaliśmy razem przez 2,5 roku,
potem ona musiała wrócić do domu, gdyż jej matka zachorowała na chorobę
psychiczną, musiała zająć się sklepem, który prowadziła jej matka.
Po ukończeniu studiów wzięliśmy ślub. Rodzice kupili nam mieszkanie. Założyłem
firm...
-
na razie jest wspaniale :-) 'choć właściwie nie stało się nic tak do końca'
nie potrafię przerwać, a nie chcę skomplikować sobie i jemu życia (mężatka i
żonaty),macie jakieś doświadczenia ?
-
Niby wiele razy było o tym na forum :
Romans może mieć dobry wpływ na małżeństwo i wyrwać parę z otępienia - tak twierdzi Mira Kirshenbaum, specjalistka od terapii małżeńskiej z trzydziestoletnim stażem. Napisała nawet na ten temat książkę, ale podkreśla, że jej praca "nie dotyczy cwaniaków, którzy myślą że mogą bezkarnie zdradzać", tylko porządnych ludzi, którzy popełnili życiowy błąd(...) Kirshenbaum - ordynator Instytutu Chestnut Hill w Bostonie, autorka książki "When Good People Have A...
-
Czy brak seksu w małżeństwie sprawia że myślicie o zdradzie i
wakacyjnym romansie...?
-
Kilka miesięcy temu zdecydowaliśmy się z mężem na terapię małżeńską. Nie było ani tak źle, żeby się rozwodzić ani tak dobrze, żeby nie starać się poprawić.
Trafiliśmy do fajnej pani psycholog. Mąż ją wyszukał. Odwiedził aż kilka pań psycholog zanim zdecydował się powierzyć problemy naszego małżeństwa konkretnej osobie.
Terapia trochę trwała ale konflikty z mężem się nasilały. Do tego stopnia, że p. psycholog rozdzieliła terapię tak, że mąż przychodził osobno i ja osobno. Po rozpoznaniu ...
-
Kilka lat temu wyszlam za maz za mezczyzne starszego ode mnie 9 lat. Bylam
zakochana, jako narzeczony byl cudowny - przejmowal sie, sluchal, mozna bylo
na niego liczyc, zawsze byl, nigdy nie czulam, ze mnie olewa, nic takiego.
Bardzo chcial, zebysmy sie pobrali.
Seksu nie bylo za bardzo warunkow uprawiac w czasie narzeczenstwa. Narzeczony
nigdy nie "konczyl" w stosunku, zawsze musialam go recznie zaspokoic po
stosunku. Tlumaczyl to strachem przed ciaza, mimo, ze bralam tabletki ...
-
może to nie jest odpowiedni temat na tym forum, ale widzę tu kilku ekspertów
;-), więc spytam
jak długo trwały wasze romanse?
jak się skończyły?
czy rzeczywiście można się nie zaangażować, jeśi się kogoś pragnie?
'idealna' kochanka- jaka ma być? jakie miejsce ma w waszym życiu?
-
Gdzieś kiedyś przeczytałam, że największym zagrożeniem dla związków
są romansidła, komedie romantyczne w rodzaju Kopciuszka, czy Pretty
woman. Ja bym od siebie dodała do tego również pornole. Najpierw
dziewczynki, a potem kobiety roczytują się, czy oglądają takie
bajki, a potem nabijają sobie nimi głowę sądząc, że tak wygląda
prawdziwy związek. On ją tak kocha, a ona jego, ale wszystko się
sprzysięga przeciwko ich związkowi. Ach jak oni cierpią. Emocje
sięgają zenitu. Ale pokonu...
-
Napiszcie czy kiedykolwiek myślalyście (myśleliście) o zdradzie
swojego partnera?? a dokładnie to czy chciałyście/liście mieć kiedyś
romans?? z powodu niespełnienia w małzenstwie/związku??
A te (ci)z was które zdradziły niech napiszą jak po takim fakcie sie
czułyście/liżcie?? Czy was gryzlo sumienie?? idt...
-
zastanawiam się czy próbować...
bo mimo tego iż próbuje wybaczyć i jakoś poskładać wszystko
to boję się seksu... on zdradził, miał romans i przyznał że seks był
niesamowity i że sam się boi że będzie porównywał...
seks dla mnie jest ważny, jestem młoda, nie mamy dzieci, wspólnego majątku,
nic prócz jakiejś miłości która jeszcze się tli nie trzyma mnie przy facecie
który olał prawie 10letni związek nieformalny na rzecz większych cycków...
coś próbuje, związek... spotykamy się ale ni...
-
Kiedy flirt przechodzi w romans? Co to jest flirt i na ile jest to
uczciwe, zakładając, że ma się męża(żonę). Kiedy zaczyna się romans,
czy wtedy, kiedy wskoczymy już do łózka, czy może już wtedy, kiedy z
biciem serca umawiamy się na kolejną kawę(ale bez śniadania). Czy
jeżeli flirtuję z trenerem bedąc na siłowni,czy rozmawiając przez
telefon- obydwoje dobrze się bawimy, lubimy ze sobą rozmawiać, jest
mnóstwo podtekstów i niedopowiedzeń, czuję się atrakcyjna i
pociągająca, mówim...
-
Spodobalam sie szefowi, szef rowniez mi sie spodobal, co oczywiscie skonczylo
sie w lozku...
i tak trwa od miesiaca, jak sie sobie podobamy.
ale, jak kazda rasowa kobieta zaczynam zadawac sobie pytania...
A czy szef mnie kocha?...
A czy sie ze mna ozeni?...
A czy wyrzuci mnie z pracy?...
A czy oklamac szefa, ze jestem z nim w ciazy?...
A czy zajsc z szefem w ciaze?...
No i nasuwa mi sie pytanie, dlaczego kobiety sa takie glupie?
Szef, nawet jesli nie kocha mnie po miesiacu zn...
-
kieruję wątek do tych, którzy spróbowali, poza małżeństwem wypełnić to czego
nie dali nam małżonkowie z przyczyn niedopasowania sexualnego, do tych
co przeżyli "wpadkę romansu", nie chcą odchodzić od małżonków, boją się
myśleć o tym/tej tajemnicy ,daliśmy szansę małżonkom, od wielu lat nie
wychodziło, nie wyjdzie pewnie i tym razem...co czujemy, czego nam brak,
jak wrócić do kochanka,kochanki by znowu czuć się sobą,jak nie dać się
zastraszyć w domu...proszę o odpowie...
-
baardzo długo zastanawiałam się czy powinnam dzielić się swoim "problemem" ale
sytuacja coraz bardziej napina sie i potrzebuje trzeźwych ocen sytuacji. Może
od początku. Poznaliśmy sie ok 4 miesiące temu, to on aranzował spotkania,
dzwonil pod byle pretekstem.. nie szukałam romansu... ale był codziennie,
miły, usmiechniety, pociagający... lgnelismy do siebie strasznie. Tysiace
smsów, godzinne rozmowy przez telfon. Po miesiacu zdecydowalismy sie na cos
wiecej i nastąpiła jeszcze wieksza...
-
Po kilku miesiącach romansu,zostałam sama,zakomunikował mi,że
poprawiły mu się relacje z żoną i nie potrafi już na dwa fronty.Nie
mam komu tego powiedzieć a muszę wyrzucić to z siebie więc piszę do
Was,nie oczekuję tu morałów bo dobrze wiedziałam w jaki pcham się
układ,a refleksji od osób,które to mają za sobą,jak sobie
pomóc "po",kiedy staje się znów na nogi bo pierwszy raz przez to
przechodzę.
-
szescio letni zwiazek aktualnie juz od 6 miesiecy malzenstwo
niby,udane,zdrowe,bezkonfliktowe do czasu gdy... Maz ktory jest 5
miesiecy w polsce remontuje dom i w miedzy czasie zdaje egzaminy a
zona ktora zostala na ten czas sama by utrzymac dom do mojego
powrotu poprostu w tedy niebylo sensu zeby ona zemna wracala do
polsk bo pracowala i chodzila do szkoly jezykowej szkoda zeby tego
nie skonczyla. A kiedy juz dojerzdzam do niej i ona mi oznajmuje ze
mnie juz chyba mnie nie koch...
-
Witam,
wiem, że poddam się z pewnością druzgocącej krytyce, ale jestem ciekawa
Waszego zdania.
Od 4 miesięcy mamy nowego dyrektora. Jest bardzo inteligentny, sympatyczny –
słowem
dobrze się nam wszystkim z Nim pracuje. Jako, że jest osobą nie związaną
węzłem małżeńskim – wzbudził spore zainteresowanie u koleżanek ;-)))
I tu zaczyna się problem. Wiem, że jest moim przełożonym, ale patrzę na Niego
również, jak
na mężczyznę. Wiem, że mnie lubi – mamy podobne pocz...
-
Mam narzeczonego, za kilka miesięcy się pobierzemy, kocham go, chcę z Nim być,
ale ponieważ jesteśmy już razem 6 lat pomału zabija mnie rutyna dnia
codziennego. Nasz seks jest średni, nawet mocno średni, nie ma dawnej
ekscytacji, choć próbujemy go odświeżać. Właściwie tylko przez pierwszy rok,
może dwa było fajnie w łóżku. Od jakiegoś czasu flirtuję z kolegą z pracy.
Pomijając fakt, że sama sytuacja jest ekscytująca właścnie dlatego, że to
praca, ukradkowe spojrzenia, muśnięcia dłoni, t...