Forum Towarzyskie Na luzie
ZMIEŃ
      romans

    romans

    (27 wyników)
    • chciałabym zasięgnąc waszych opinii na ten własnie temat......... co o tym myślicie??
    • Czy ktos z was Mial romans z instruktorem na prawo jazdy. Ja niestety mialam. Myslalam , ze jestem ta jedyna( tak twierdzil) , a teraz wiem , ze bylam jedna z wielu. To straszne
    • witajcie:) nie wiem od czego zacząć ale pzrzeżywam ostatnio potworne katusze. jestem mężatką od dwóch lata przed ślubemy byliśmy ze sobą dodatkowych pięć, więc w sumie mamy bardzo długi staż. bardzo kocham swojego męża i za nic w świecie nie chciałabym się z nim rozstać. Przy nim czuję się bezpieczna i z nim chcę iśc przez życie. Niestety mam problem- pożycie z moim mężem mocno juz mi się "przejadło". owszem sexz nim sprawia mi przyjemność ale to już nie to co było kiedyś. brak...
    • No cóż. Przedstawie Wam moją obecną sytuację i jeśli chcecie - komentujcie, czy jestem głupia, czy może "rób co chcesz" lub jakieś sensowne rady w tak małosensownej sprawie jak ta - mile widziane. Jestem w związku z chłopakiem od 3 lat. Jest to mój pierwszy chłopak i może dlatego mam do niego pewnego rodzaju sentyment, bądź jest to jedynie przywiązanie. Wypalił się "ogień" jak to bywa po kilku latach w większości związków. Tymbardziej, że teraz on pracuje w innym mieście, ja w i...
    • od niedawna pracuje w sluzbie zdrowia w recepcji.Mam 20 lat.od pewnego czasu spotykam sie z ginekologiem o 25lat starszym odemnie!nie uprawiam z nim seksu i nie zamierzam,jestem zakochana w innym tylko ze jego nie ma i nie utrzymujemy ze soba kontaktu:(taki uklad mi pasuje.on wipisuje mi recepty,pomaga moim kolezanka itd.nikt o tym nie wie.co o tym myslicie?Dodam jeszcze ze on ma pare kochanek na boku,zone z ktora nie jest i dzieci w tym jedno nie slubne!
    • Kochani właśnie założyłam swój blog marelina.blox.pl, na którym publikuję powieść romansową, naprawdę inną niż zazwyczaj miałyście okazję czytać. Czyta się nieźle. koniecznie zajrzyjcie. Moja przyjaciółka, była szefowa Wysokich Obcasów tak zrecenzowała moje dzieło "Trochę za dużo jak na romans, trochę za mało jak na poważną książkę". Inna powiedziała: "przeczytałam tę powieść jednym ciągem" Bo to jest coś do poczytania po prostu
    • romanse(9)

      weszłam w zwiazek z 15 lat starszym facetem, jest burzliwie i goraco, mam wrazenie ze znam go rok, a w rzeczywistosci poznalismy sie tydzien temu. To jakas burza....co ja wyprawiam
    • witam...pisze bo chciałabym wiedzieć co wy na to...mam romans z moim przełożonym... pracuje w dużej firmie....znanej w całej polsce i dlatego nie podam dokładnijszych danych...uprawiamy sex i tyle...oboje jestesmy sami i łączy nas tylko łózko nic więcej no i praca.... w sumie to mój świadomy wybór...nie chce faceta i związanych z tym tematów...interesuje mnie tylko sprawa fizyczna tego tematu i tyle...sex... czy jestem złym człowiekiem??? czy robie komus krzywde???może samej sobie...
    • ...tak czy nie? dodom ze on jest o 9 lat starszy i ma dziecko...
    • co myslicie romansie z profesorem?pliz piszcie bo nie wiem cio robic
    • pare miesiecy temu zdalam sobie sprawe, ze wpadlam w te pulapke wiedzac jednoczesnie, ze komedie romantyczne sa wyidealizowane (w dodatku wcale namietnie ich nie ogladam). Ogladam z kolei czasem seriale i, choc wiem, ze sa obrzydliwie wyidealizowane i nieraz z tego lukru sie smialam,to one zaczely sprawiac, ze zaczelo mnie draznic, ze moj facet nie jest domyslny, jak ci z serialu, nie od razu wie, o co mi chodzi itp itd...i zamiast czesto wprost powiedziec, czego oczekuje zloscilam sie....
    • Czy któraś z was dziewczyny miała romans z żonatym facetem?Jestem ciekawa co skłania dziewczyny do pakowania sie w zwiazki (moim zdaniem) z gory skazane na niepowodzenie,gdyż rzadko który żonaty odchodzi od żony do kochanki.Wydaje mi sie że kochanka musi być naprawdę odporna psychicznie(godząc się na dzielenie się facetem z inna kobietą).I czy łatwiej jest kobiecie zwiazać z takim mężczyzną wiedząc że nie ma lub bądz niemoże mieć dzieci ze swoją żoną?
    • Pracuję w ośrodku wypoczynkowym - dział gastronomia i normalnie czasami nie mogę. Zawsze to faceta uważało się za gorszego, ale to co robią dziewczyny...szok! Dwa głowne wątki przewodnie u nas w pracy...dwie mężatki i obie zdradzają mężów z kolegami z pracy...przecież to jest chore. W domu mężowie...dzieci...a one niby pracują do godzin porannych. Znam obu mężów...nieraz spotykam ich gdzieś przypadkowo i normalnie nie jestem niczemu winna, ale aż mi niedobrze. Mówię im cześć, wiedząc o ...
    • prosze o wypowiedzi
    • Zaczęlo się tak niewinnie, zwykle spotkanie z kolegą z pracy. Kolega super, zawsze sie lubilismy, taki dobry kumpel o jakim może marzyc każda dziewczyna. Wysłucha, doradzi, podobne poczucie humoru, kulturalny, itp. No ale wygląda na to, że za chwile wszystko sie zmieni. Poszliśmy razem na impreze, alkoholu nie brakowało, fajny klimat, śmiech. No i kilka blizszych momentów - takie tam przytulanko-ocieranki. Bardzo przyjemnie;) Rano w pracy oboje zmieszani, ale napaleni..I tak codzien...
    • mam romans zmoim wujkiem bratem mamy,czuje wyrzuty sumienia ale niepotrafie tego zakonczyc bo jest mi z nim dobrze.Pomozcie mi co mam robic
    • Witam, co sądzicie o moim niedoszłym skoku w bok. Poznałem niedawno swietną, choc troszke przytytą dziewczynę. Jest fajną kumpelą i doskonale robi loda. Piescilismy się nad brzegiem oceanu. Już chciałem ja wziąc ale odezwała się moja wiernośc. I na lodziku się skończyło. Później po powrocie do kraju wielokrotnie mnie prowokowała do współżycia, m. in gdy pokazywałem jej slajdy z mojej kolejnej podrózy służbowej. Pomimo, że nie jestem zbyt piękny imponuje mi to że mogę miec taką faj...
    • od ponad pół roku dość sporadycznie spotykam się ze starszym o 10lat żonatym facetem! dodam,że jak zaczeliśmy sie umawiać nie był zaobrączkowany! Ceremonia odbyła się w połowie sierpnia! dogadujemy się świetnie oczywiście sypiamy ze sobą , jest naprawde wspaniałym, przystojnym mężczyzną! Racjonalnie patrząc na sprawe powinnam zakonczyć dość destrukcyjną znajomość ale nie bardzo potrafie ponieważ mi na nim zależy! prosze was abyście mi tak pojechali żebym zakończyła ten romans jesz...
    • witam mam 18 lat, ucze sie w liceum. w tym roku przyszedł do nas do szkoł nowy nauczyciel historii. patrzymy sie na siebie, w oczy, spotykamy sie na roznych spotkaniach historycznych wieczorami wraz z grupa studentow z historii. on zna moich znajomych, chodzi z nimi na piwo, zartuje. mnie nie zna, ale patrzy sie i patrzy. ma 43 lata. ostatnio, po 3 miesiacach samych spojrzen podszedl do mojego kolei z ktorym stalam i podal mu dlon, a nastepnie mi. i nic nuie powiedzial, ani ja. niep...
    Pełna wersja