-
ROMANS PO BYDGOSKU
Od kilku tygodni mieszkańcy bydgoskiego Wilczaka żyją sąsiedzkim romansem.
Ona - w sierpniu skończyła 18 lat. On - jest o 36 lat od niej starszy.
Od dwóch miesięcy żyją w namiocie - tuż pod oknami mieszkania zajmowanego
przez jego byłą żonę.
-
Jakiś czas temu dawno dawno, poznalam faceta. Byl zonaty, ale to byl
tylko znajomy. Zaczal mnie podrywać, ale odrzuciłam go , lekko dając
do zrozumienia, że mnie nie interesuje.W rozmoach stał się lekko
chamski, potem. No ale wcześniej, narzekał na żone,ze brak mu
wolności w związku, żona humorzasta, bla bla bla:) Jest
nieszczęsliwy.itd Wie, że znam jego profil na naszej-klasie, i zony
tez.
A na naszej klasie, jego żona, widac jakby cała w nim zakochana,
podpisala ich fotki "A...
-
Witam,
wiem, że poddam się z pewnością druzgocącej krytyce, ale jestem ciekawa
Waszego zdania.
Od 4 miesięcy mamy nowego dyrektora. Jest bardzo inteligentny, sympatyczny –
słowem dobrze się nam wszystkim z Nim pracuje. Jako, że jest osobą nie
związaną węzłem małżeńskim – wzbudził spore zainteresowanie u koleżanek ;-)))
I tu zaczyna się problem. Wiem, że jest moim przełożonym, ale patrzę na Niego
również, jak na mężczyznę. Wiem, że mnie lubi – mamy podobne poczuc...
-
Od piątku jestem w szoku. Przyszedł najlepszy kolega mojego męża i oznajmił
mi że od pół roku ma romans z moją przyjaciółką. Znam ją od 12 lat tak samo
jak jego czy mojego męża. Fakt - przyjaciółce nie układa się w małżeństwie.
Jest 3 lata po ślubie, dzieci nie mają a jej mąż to delikatnie mówiąc cham.
Jej kochanek(!?) jest 7 lat poślubie, 7 letnie dziecko i też kłopoty w
małżeństwie, ale kto ich nie ma? Przychodziła do mnie żaliła się na męża ale
nigdy nie usłyszała odemnie zosta...
-
...który nie będzie oczekiwał romansu,a chętnie wymieni ze mną myśli e-mailem.
pozdrawiam
-
No i dzięki temu tytułowi każdy choć raz zajrzy do tego wątku :)
Piję kawkę i jem czekoladę. Ballad brak, o romansie to już wogóle nie wspomnę.
-
zalosne...
-
jak sadzicie warto?
-
Dzień dobry!
Forum czytam już od bardzo dawna, ale po raz pierwszy pisze ponieważ
mam problem który nie daje mi spokoju a nie mam z kim porozmawiać.
Tak więc:
Prowadzę firmę i jestem tam szefem mam męża od 8 lat (jesteśmy
bardzo szczęśliwym i udanym małżeństwem, żadnych kłopotów, kłótni
czy nieporozumień). Mąż jest współwłaścicielem firmy tak więc cały
czas spędzamy razem i tak właściwie nie wyobrażam sobie żeby mogło
być inaczej. Problem polega na tym iż czuje niesamowity poci...
-
Miłości moja pozwól mi w pieszczocie dłoni dotknąć warg i mgły zalotne z oczu
spłoszyć by dojrzeć twą kochaną twarz...
( kto chętny?:) )
-
Witajcie
Rozkład na mnie i Wiesia czy będzie nas łączyć romans?
Rozkład nieco zmieniłam do pytań
Wiesiu będzie prowadzić ze mną zajęcia z walki obrony.
karty Jóżwiaka/używam tylko w pozycji prostej
-
Poznałam go jakis rok temu. Zaczęłam pracę w pewnej firmie a potem poznałam
Jego. Jest moim przełożonym. Nasze stosunki do listopada nazwałabym czysto
słuzbowe. Żadnego spoufalania się, żadnych kontaktów i rozmów poza słuzbowymi.
Od listopada nasze relacje wygladaja zupełnie inaczej. Znacznie się do siebie
zbliżyliśmy, wspiera mnie zawsze gdy mam jakies problemy. Nawykiem juz jest i
Jego i moim ze w każdej wolnej chwili przyjeżdza do mnie na kawe i czasami
siedzimy tak razem nawet po k...
-
Witam, co sądzicie o moim niedoszłym skoku w bok. Poznałem niedawno swietną,
choc troszke przytytą dziewczynę. Jest fajną kumpelą i doskonale robi loda.
Piescilismy się nad brzegiem oceanu. Już chciałem ja wziąc ale odezwała się
moja wiernośc. I na lodziku się skończyło. Później po powrocie do kraju
wielokrotnie mnie prowokowała do współżycia, m. in gdy pokazywałem jej slajdy
z mojej kolejnej podrózy służbowej. Pomimo, że nie jestem zbyt piękny
imponuje mi to że mogę miec taką faj...
-
Być może już ktoś z was się z tym spotkał.
Proszę o radę czy załatwiać sprawę polubownie czy rozbić nos delikwentowi?
Żona się zaklina, że nic takiego nie miało miejsca ale mam niepodważalne
dowody.
Ech, te baby. ręce opadają
-
wlaze sobie poczytac nowosci o tym, dlaczego nie lubicie zydow, a tu nic
nowego nie ma... wsio ta sama stara piosenka.... ale, ale...... jest cos
nowego.... rozkwitajaca delikatnie milosc miedzy krystiankiem a ania....
krystianek, nie swoim zwyczajem wywijajac maczuga wokol siebie i walac gdzie
popadnie, ale delikatnie zwraca uwage " troszke nie tak aniu"....... oh....
potem podziekowania ani..... zeby wiedzial, jak go ceni.... no i ze uprzejma
i ma kinderstube jak trza....
k...
-
Nie mogę sobie z tym poradzić, więc odzywam się na forum..
Za parę miesięcy mam wychodzić za mąż..A w pracy zaczęłó iskrzyć między mną i
kolegą..też kawalerem zresztą z długim "stażem" w związku.
Zaczęło się jakiś czas temu, niewinnie..I miałam nadzieję że wszystko umrze
śmiercią naturalną. A tu tymczasem on znów zaczyna jakieś podchody. Żadnych
deklaracji nigdy nie było ale ja już zaczynam się gubić w tym wszystkim. Nie
chcę okłamywać swojego faceta, ale ciągnie mnie do tego drugie...
-
Do mojego męża napisała jego dawna znajoma - dziewczyna (z przed 22 lat)
Strasznie się zdenerwowałam i zapytałam kart jak potoczy się ta odnowiona
znajomość
3 karty +
[b] Q mieczy, 7 pucharów, 4 denarów + paż denarów[/b]
Q mieczy to ona matka żona kobieta mądra delikatna szacowna 7 pucharów to jej
marzenia wspomnienia 4 denarów mówi o tym że nie będzie potrafiła powiedzieć o
swoich uczuciach a paź to uczeń albo nie daj Boże dziecko. aaaaaaaaaa
Wyglada mi na to że poważniejszego nic...