-
a to "mądry" wojewoda wymyślił...
wszystkie stocznie są bliżej obszarów zamieszkanych niż pirs rudowy...
czyli chce wojewoda przeniesc roboty z azbestem blizej skupisk ludzkich :)
blizej miejsc zamieszkanych i blizej setek lub tysiecy robotnikow w stoczni, w
ktorej tylko czesc ludzi bedzie sie zajmowala azbestem..
ci ludzie mogliby przeciez pracowac na uboczu - w Porcie Polnocnym (skoro
usuwanie tego azbestu jest tak niebezpieczne)... i TYLKO oni byliby narazeni
na to rzekome...
-
czas najwyższy w tym kraju powołać Agencje Ochrony Środowiska, niezależną od
miejscowych ukladów i może wtedy uda się powstrzymać degradację środowiska.
-
Oto jak niekompetentni ludzie zajmuja się tymi całymi przygotowaniami do tego
remontu, niejaki Kotlarz powiada, że trefny ładunek azbestu zabierze statek o
nazwie "Celica", a drugi cwaniak Hagensem zwany mówi, że ładunek zabierze
statek o nazwie "Sellica". I dlatego nie wierzę w ani jedno słowo tego
tandemu dwóch debili Kotlarz/Hagens - kłamią,kłamią i jeszcze raz kłamią.
Hagens:
www.derotterdam.com/nieuws.php?nieuws=44
no a Kotlarz w komentowanej wiadomości.
-
Bedzie koniec Baltyku jak wejdzie na mielizne albo w kolizje-175
000 Ton ropy do zbierania:-(.
Lepiej juz zeby Ruski zbudowali w koncu te rurociagi po dnie
Baltyku ,bedzie bezpieczniej i ekologiczniej na plazy.