-
Chcę kupić MĘSKIE różowe (w połowie różowe, w połowie innego koloru/
innych kolorów - tak, jak to bywają tego typu spodnie) spodnie typu
bojówki/ moro. Widziałem jednego kolesia we Frankfurcie w takich
spodniach i się w nich zakochałem. Tego u mnie jeszcze nie grali, a
mają grać !!! Więc jeśli wiecie gdzie można by takie spodnie nabyć -
miejsce nie gra roli, może być sklep internetowy jakikolwiek, to
dajcie znać. Przekopałem już google, allegro i e-bay. NIE MA :(((
Pomocy więc wo...
-
GodzinĘ temu był powazny wypadek rowerowy na Radzymińksiej w Warszawie. Auto
marki matiz potrąciło kilkunastoletniego chłopca. Huk był tak straszny, że
myslałem iż zderzyły sie dwa auta. Karetka przyjechała w pare minut. Chłopiec
żył. Jechał z młodszym bratem. Młodszy chłopiec dostał takich drgawek, że
szok. Blyskawicznie na miejscu wypadku zjawił sie ojciec chłopców. Męzczyzna
w srednim wieku, płacząc zbierał z jezdni pogiete szczątki roweru i buty
syna.....
Cos makabrycznego.
...
-
Kobieta bez brzucha to jak dzban bez ucha.
-
Hej.
Zastanawiam sie co robicie, aby nie stracić?podtrzymać formę na
jesienie...oprócz oczywiście czytania pism z ćwiczeniami;-)))...co ja
notorycznie robię...Zamierzam sie zapisać na siłownię, koleznka z pracy
pomyka na jogę - i twierdzi że czuje każdy mięsień - a jak tam u Was?
POZDRAWIAM.
-
... Wam życzę!!!!!
:)))
-
Witajcie kochani:)
W piatek, 29 wrzesnia kolejna Warszawska Masa Krytyczna. Już po raz 101
wyruszamy na ulice naszej pieknej Warszawy:)
Oto trasa:
Pl. Zamkowy, Krakowskie Przedmieście, Królewska, Marszałkowska,
Świętokrzyska, Rondo ONZ, Jana Pawła II, Al. Jerozolimskie, Pl. Zawiszy,
Raszyńska, Żwirki i Wigury, Racławicka, Wołoska, Woronicza, Al.
Niepodległości, Puławska, Pileckiego, Ciszewskiego, Dereniowa, Stryjeńskich,
Belgradzka, Rosoła, Płaskowickiej, Cynamonowa, Gandhi, ...
-
Drodzy forumowicze, że spędzacie masę czasu siedząc przy komputerze to widać,
a jak u Was z aktywnością fizyczną? Czy sport sprawia wam przyjemność? Co
lubicie najbardziej? Jak miałam więcej czasu to lubiłam sobie pobiegać,
później przesiadłam się na rower a jeszcze później było pływanie. Teraz?
Wstyd się przyznać.
-
Miejsce akcji: pl. Starynkiewicza godz. 11.30. Na światłach zatrzymuje się
merolek. Otwarte okna, w środku koleś około 30 i dziewucha. Gościu bluzga na
panienkę tak, że wszystko słychać na przystanku. Wszyscy gapią się w ich
stronę a nagle facio ze trzy razy po gębie panienkę!!! I do niej tekst na
całe gardło: wypier....ty taka owaka! A ta niemota grzecznie siedzi i NIC!
Myślałem, że wyjdzie z bryczki , pieprznie drzwiamii już. A ona grzecznie,
bez protestu przyjęła kolejne dwa kl...