-
Czy rowerzystów obowiązuje kodeks drogowy czy też uważają oni, że maja same
przywileje? Kilka dni temu widziałam jak samochody równo (na 2 pasach)
zatrzymały się dla przepuszczenia pieszych, których o mało nie staranował...
rowerzysta. Widać uznał, że zakaz omijania i wyprzedzania na przejściach dla
pieszych rowerów nie obowiązuje...
-
tak wyszło Stołecznej
TO KPINA!!!
mieszkam w Wawrze,
tu nie ma ANI JEDNEJ scieżki rowerowej!
owszem, namalowano rowery w lesie na drzewach,
ale czy to na pewno o to chodzi???
-
Wczoraj ( w sobotę) ok. godziny 11.30 robiłem z żona zakupy w Tesco. Na
parkingu zebrała się grupa 12-14 letniej młodzieży na rowerach. Chwila narady
i pod opieką trenera jazda do lasu kabackiego.
Ponieważ nie mam na co dzień do czynienia z młodzieżą, a jeśli mam to są to
zdemoralizowani blokersi ze "starego Ursynowa", zdziwiłem się że tak można.
Do tej pory myślałem, że przedpołudniową sobotnią rozrywką może być jedynie
komputer, piwko i siedzenie pod blokiem. A można inaczej. Tej...
-
Na Warszawską Masę Krytyczną,która odbyła się w miniony piątek wybrałem się
po raz pierwszy i ogólnie mi się bardzo podobało(różowo-wrzosowy Peugeot
szosowy,różowy kask).Pomysł świetny pod warunkiem,że nie blokuje się na
dłuższy czas kawałka miasta(chyba ruchu ulicznego nie sparaliżowaliśmy?).
Może wybudowane zostanie więcej ścieżek rowerowych,może więcej
samochodziarzy/pasażerów autobusów przesiądzie się na 2
kółka.Zdrowiej,przyjemniej,a przy okazji odkorkuje się trochę miasto.
...
-
witam wszystkich i przestrzegam przed trzymaniem rowerow w piwnicy. Wlasnie
zostalismy okradzeni z 2 slicznych Peugot'ow.
Jeden bordowy-damka, drugi zloty - meski. Rowery byly znakowane, wiec mam
nadzieje, ze ktoregos dnia moga sie znalezc.
Jesli zobaczycie gdzies oferte sprzedazy takich 2kolek - prosze o info.
pozdrawiam,
Ofiara
p.s.zadam prawa i sprawiedliwosci i uciecia jaj (jesli posiadaja) sprawcom
tego czynu
-
Pare lat temu sporo jezdzilam na rowerze i apogeum mojej fascynacji przypadlo
na wakacje lat temu szesc. Wtedy osiagnelam wynik 4godz. pedalowania dziennie
codziennie. Po 3 miesiacach (to byly studia i czlowiek mial duzo czasu na
wakacje) zaczely mi siadac kolana.Tzn, straszliwie mnie bolaly wiec
przestalam jezdzic.
I niestety raz na jakis czas mam powroty bolu kolana (szczegolnie jednego-
prawego- wlasciwie jako kierowca uzywam co oczywiste tez tej nogi bardziej).
Wlasnie wczoraj ...
-
Ostatnio wracałem z działki i drogą przez wieś wracały krowy z pastwiska oraz
rowerzyści nie tylko im towarzyszący. Zauważyłem, że jednak wolę spotkać
krowę na drodze niż rower, bo krowa jest większa, lepiej widoczna, a jej
ruchy są do przewidzenia, czego nie można powiedzieć o cylkistach. Rowerzyści
uważają się za najważniejsze osoby w ruchu drogowym, nie obowiązują ich żadne
prawa i zasady. Jeżdżą całą szerokością drogi, nie oglądają się za siebie, a
i wprzód rzadko spoglądają. ...
-
co zrobić z osobnikami którzy jeżdżą po ulicach przy których są ścieżki
rowerowe (ostatnie 2 dni - osobiście widziałem 3 takich na trasie AK - na
odcinku gdzie jest ścieżka)lub jeżdżącymi po zmroku bez świateł lub obok
siebie! - jeśli chcą sie zabić niech zrobią to sami bez udziału innych
zabrać im koła? (analogicznie do zatrzymania dowodu rejestracyjnego samochodu)
-
dwukierunkową...jechałam dość wolno może z 10 km/h.Kiedy byłam na wysokości
środka wyjazdu z małej uliczki dochodzącej z prawej z piskiem opon wyhamowało
auto wyjeżdżające pędem z tejże uliczki.Zauważyłam je dopiero w tym momencie.
Z samochodu wychyliła się kobieta i zbluzgała mnie od najgorszych na
okoliczność nieprzestrzegania reguły prawej ręki...
Słusznie?
Wydaje mi się, że chyba nie, bo dojeżdżając do zejścia tych dwóch ulic nie
widziałam żadnego samochodu chcącego wyjech...
-
dlaczego nocą jesteście nieoświeceni???
i dlaczego jest was aż TYLU???
ja samochodem jeżdżę naprawdę uważnie i z całym
szacunkiem dla kolegów-rowerzystów
ale dajcie mi szansę - ujawniajcie się nocą!!!
proszę!!!
-
Wytłumaczcie mi taką rzecz:
Zaczęło się od tego,że mało nie rozjechałem rowerzysty w momencie włączania
się do ruchu.Było dość ciemno,w lusterkach wstecznym i bocznym (a boczne mam
solidnych rozmiarów)nie było widać żadnego zbliżającego się pojazdu,zjechałem
na jezdnię z chodnika....
i wtedy jak duch przemknąl koło mnie rowerzysta z światełkiem koloru
czerwonego przyczepionym do tylnego błotnika.20 cm dalej i facet by leżał pod
samochodem.Po ajkimś czasie przy wyprzedaniu go zobac...
-
Powiedzcie mi kochani rowerzyści, czy waszym zdaniem mam się czym chwalić.
Mianowicie bez żadnej niemal zaprawy, jako totalny amator jeżdżący rowerem
okazjonalnie i tylko dla relaksu przejechałem 210 km z Warszawy do Olsztynka
(po bocznych drogach) w ciągu jednego dnia. Wyruszyłem o 5.13, dojechałem
około 19.00. Jechałem na nędznym rowerze z supermarketu typu MTB Forester.
Czy to znacząca odległość, czy dla was to raczej łikendowa przejażdżka?
-
Witam,
jezdze na rowerze z dzieckiem - 7 lat, chlopiec juz sie nauczyl ze jezdzi sie
prawa strona sciezki, gdy ma sie zatrzymac zjezdza do samej krawedzi sciezki.
W ostatnia niedziele zatrzymal sie w ten sposob na sciezce rowerowej przed
ulica osiedlowa. Pech chcial, ze jechala za nim para 40latkow, jadaca jako
pierwsza z pary pani zaczela krzyczec na niego zeby uwazal, jej partner dodal
swoje przeklinajac, i pojechali dalej... Wydaje mi sie drodzy sfrustrowani
rowerzysci, ze jad...
-
byłem ostatnio pierwszy raz w życiu w Holandii i rzuciła mi się w oczy jedna
różnica:
99% holenderskich rowerów, jakie widziałem w miastach, to zwykłe, miejskie
dwukołowce. 99% rowerów, jakie widzi się w polskich miastach, to górale czy
też góralopodobne.
Jak przypuszczam, wynika to z dwu przyczyn. Raz, w Rotterdamie nie ma kłopotu
ze ścieżkami rowerowymi etc, wiec problem krawężników, dziur, kanałów nie
istnieje. Dwa, Holendrzy dojeżdżają na tym do roboty i zostawiają sprzęt ...
-
Skarżycie się często na zastawianie ścieżek rowerowych przez samochody.
Zamiast płakać, powinniście przystąpić do dzialania!!!
We Włoszech (o czym pisała dawno temu Gazet Wyborcza) rowerzyści sprawy
wzięli we własne ręce. Na samochody stojące w nieprawidłowym miejscu i
blokujące ścieżki dla rowerów wysypują po garści ziarna (np. pszenica). Ptaki
wydziobując zboże, niszczą karoserię auta. Taka nauczka. Oczywiście jest to
niezgodne z przepisami - ja tego nie pochwalam. Poza tym sam...
-
Kochani czterokolowi czasem uwazaja, ze rozowiutka kostka bauma, to taki ladniejszy parking. Na Mariensztacie mozna w ciemno obstawiac, ze ktos zaparkowal nam na sciezce. Ja to traktuje jako nie tylko naruszenie przepisow, ale i potencjalne zagrozenie dla mego zdrowia (jezdze dosc dynamicznie). Korci mnie, aby narysowac czasem gwozdziem po pieknym lakierze strzalke do najblizszego parkingu, ale w zamian dzwonie do strazy miejskiej, aby chlopaki wzbogacili swoj budzet o 100zl.
-
Witam.
Tak sobie tu zaglądam raz na tydzień i zastanawiam się,
czy forum GW jako forum rekreacyjne wymiera czy nie?
Poza jednym postem Konrada nie widziałem ani jednego opisu
wycieczki od ponad miesiąca...
Może warto byłoby przypomnieć sobie i innym jak to forum
wyglądało w ubiegłe wakacje?
Pozdrawiam
gościnnie Sergio
-
Nie mamy gdzie jeździć-drogie rowerzystki i rowerzyści.Piesi chodzą jak
kaczki.Na dróżkach rowerowych(przeznaczonych do jazdy dla Nas)
spotykamy.Śpiące starsze panie włóczące nóżkami wraz ze swoimi
pieseczkami.Mamy z dziećmi z wózkami bez głowy-paradujące środkiem
dróżki.Zamuleni przechodnie którzy mając obok -kawał chodnika dla
siebie.Powodują że musimy zwalniać-a nawet częściowo stawać w korkach.Oprócz
tego -naprawdę brak warszawskim przechodniom wyobraźni.Nie rozumieją że rower...
-
Było już o rowerzystach, kierowcach, pieszych, dzieciach. Teraz będzie o
psach.Zwracam się z uprzejma, serdeczną, gorącą prośbą do wszystkich
właścicieli psów - NIE WYPROWADZAJCIE SWOICH PUPILÓW NA ŚCIEŻKI ROWEROWE, A
JEŚLI JUŻ PIES SAM TAM WBIEGNIE I SIĘ ZAŁATWI SPRZĄTNIJCIE JEGO NIECZYSTOŚCI.
pSIE KUPY NA ŚCIEŻKACH TO NIE TYLKO KWESTIA, ESTETYKI, ALE TAKŻE
BEZPIECZEŃSTWA. Naturalnym ludzkim odruchem jest chęć uniknięcia zderzenia z
fekaliami, idąc nie jest się rozpędzonym i nie z...
-
Też macie ochoty najeżdzać na tych kretynów co łaża po drogach dla rowerów? Macie jakieś patenty? Mój własny to hamowanie z piskiem opon tuż za plecami delikwenta.