-
Ostatnio miałem okazję pojeździć po Mazurach i wzrosła moja niechęć do
rowerzystów! Dwupasmowa dobra szosa prowadzi łagodnym łukiem lekko pod górę,
po niej wlecze się noga za nogą sznur samochodów, a z naprzeciwka, z góry, z
za zakrętu wyskakują coraz to samochody skutecznie uniemożliwiając
wyprzedzenie dwóch zmęczonych rowerzystów. Oczywiscie kierowcy szybkich aut
osobowych wyprzedzali tę parę nie bacząc na ciągłą linię, ale kierowca
ciężarówki nie mogąc, ze względu na długość i ...
-
Jak co roku, po naszych drogach, ot tak sobie, po zmroku pojawili sie pierwsi
rowerzyści-debile, którzy uparcie jeżdżą bez żadnego oświetlenia roweru no
bo... samochód ma takie duże swiatła, że na pewno mnie widzi.
Policja oczywiście nie widzi tych debili. /bo nie mają lampek, to ich nie
widać/
Kiedy pierwsze nekrologi?
-
Co robimy proszę państwa? Czy wszyscy może jadą na groby? jak tak to nie ma
sprawy, nie tylko rowerowanie się liczy...ale ja szczerze mówiąc
robię 'generalny objazd' w piątek...co zostawia wolny weekend. Więc może na
rower?
-
Przypominam jak się umówiliśmy na spotkanie u Alego.Pamiętacie jeszcze,
robaczki? Zeby znowu ryfy nie było. Ci, ktorzy jadą na masę mogliby się
urwać przed końcem i wpaść do wspomnianego baru piffnego. To uwaga zwłaszcza
do DrZbuszu - znanego miłośnika MK, ktory zawsze jedzie do końca...choćby
swojego organizmu ;-DDDD
Doktorze - czy dasz radę się pojawić mimo nogi obleczonej poważną opuchlizną?
No i Bartosz Sekosuchecki;-DDD - Pana też zapraszamy przed końcem masy ;-DD
Reszta już w...
-
Witam, jestem kurierem rowerowym i stałym bywalcem krytycznych mas. W pełni
popieram dążenie do zbudowania jak największej sieci ścieżek rowerowych ale z
głową i oddzielonych (pas zieleni,płotki) od chodników! Niestety chociaż w
Warszawie jest sporo tras rowerowych, nie korzystam z nich! Budują je cymbały
z kostki która powoduje wibracje całego roweru, zostawiają wysokie krawężniki
(kapeć murowany, szczególnie na ul.Marszałkowskiej) i są regularnie
zastawiane zaparkowanymi autami! ...
-
Rowerzyści na drogach stwarzają niesamowite zagrożenie. Polskie drogi nie są
przystosowane do jazdy po nich na rowerze.
-
Uwaga uwaga kolejna WMK rusza już 27 Czerwca o godzinie 18 tej
Prawdopodobny Kierunek Białołęka - Tarchomin
-
Jak to fajnie pokazać szarym obywatelom, że ma się ich w dupie! Można
zablokować ruch na głownych drogach w mieście i to jeszcze z ochroną policji!
Jak jesteście tacy pewni swoich racji, to proponuję Wam zablokować dojazd do
Sejmu, do Kancelarii Pemiera i do Pałacu Prezydenckiego, najlepiej
jednocześnie, bo gnojenie zwykłych obywateli to w końcu niewielka frajda.
Zablokowanie ważnych urzędów i osobistości zostałoby odpowiednio
nagłośnione, może pokazaliby któregoś w TV i mógłby si...
-
Kupiłam rower z amortyzatorem. Mniej więcej wiem, ze trzeba amortyzator
wyregulowac do swojej wagi. Tylko mam problem. na pokrętłach jest - i +. Czy
jesli będe kręcic w stronę - to amortyzator będzie bardziej miekki czy
bardziej twardy?
-
widze zaawansowane prace przy sciezce rowerowej na Sobieskiego [okolice
ul.dolnej]. zerwano asfalt i bedzie kostka bauma.
dziwie sie, ze robia to o tej porze roku.
pozdrawiaM.
-
wczoraj wieczorem jechalem okolo 22 sciezka rowerowa wzdluz KEN. Co 5
nadjezdzajacy z przeciwka MIAL swiatla, czyli 80% ludzi jechalo bez swiatel.
ja mam swiatlo, normalny halogen, ale i tak nie zawsze widac nadjezdzajacych
pacjentow BEZ. Jadac 15 - 20 km/h przy zderzeniu - niekoniecznie czolowym,
wystarczy zahaczyc o kierownice, perawie na bank ladujemy oboje i jeszcze nas
moze rozjada ci co jada z tylu i nie wyhamuja. To jest koszmar.
No i jeszcze jeden "sport adrenalinowy" - jecha...
-
z dzisiejszych newsów Wyborczej:
"Premier Guy Verhofstadt musiał odwołać wczorajszą wizytę w Berlinie z powodu
obrażeń, jakie odniósł w niedzielę w wypadku drogowym - został potrącony
przez samochód, gdy jechał na rowerze nieopodal Gandawy. Ma złamany łokieć. O
rozszerzaniu Unii Europejskiej i NATO Verhofstadt porozmawia z kanclerzem
Schröderem w Berlinie 13 listopada"
-
Pragnę jeszcze raz podziękować, tym co nie wiedzą już wyjaśniam za co.
Przy okazji coś na kształt sprawozdania.
Otóż zgodnie z planem w niedzielę zaatakowaliśmy most.
Nie będę wyliczał kto był bo wciąż się gubię w niektórych
nickach i osobach, powiem za to złośliwie kto nie był
mimo wyraźnych zapewnień o swojej obecności.
Otóż nie było Migra i Grześka.
Nie wiem co zatrzymało Grześka, natomiast Krzyśka zatrzymała
"ciepła kołderka" jak to określił - to dopiero leniuch !
No więc zebrali...
-
witam,
cytuje:
"1. Kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z drogi dla
rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych. Kierujący rowerem korzystając z
drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność
i ustępować miejsca pieszym."
czy to oznacza, ze mam uwazac, na pieszych lazacych po sciezce rowerowej? ze
jesli "rozjade durnia" to bedzie to moja wina? a w ogole grozi cos,
przynajmniej oficjalnie, za lazenie po sciezce rowerowej? my...
-
To jak firmie BAks pół roku mało to może zapłacić im też można o pół roku
później bez odsetek jak wyprostują ścieżkę. I obciążyć kosztami przeróbki.
Może nic dla nich nie zostanie ?
-
I co, jeździcie po tym białym tworze który pojawił się na ulicach i
chodnikach? Jest po prostu fantastycznie:) Jak jutro nie będzie chlapy to
wychodzę pokręcić:)
-
Dzisiaj rano, na Wybrzeżu Kościuszkowskim, "mądry" rowerzysta, wymusił
pierszeństwo (bo jak inaczej nazwać wymijanie z lewej strony....) na
skręcającym aucie, z włączonym kierunkowskazem oczywiście. Samochodem jechała
moja mama, osoba w średnim wieku. Rowerzysta nie dość że nie ustąpił
pierszeństwa, to walnął w prawy bok samochodu, czyli zniszczył lakier, wgiął
blachę... wyzwał moją mame od k.... i czmychnął gdzie pieprz rośnie. Tchórz,
idiota. Takim rowerzystom powinno się spetac nogi ...
-
Wszystkim Współcyklistom i Współcyklistkom życzę w Nowym Roku 2004:
- Tysiąca kilomentrów nowych, asfaltowych ścieżek rowerowych,
- Tysiąca piwogródków przy tym tysiącu kilometrów ścieżek, a w każdym dobrego
piwa po nie więcej niż 2 złote za "duże".
- Psów nieatakujących rowerzystów, a jak już - to takich z gumowymi zębami.
- Żeby złodzieje rowerów wyzydychali w mękach, zanim cokolwiek ukradną.
- Żeby VAT na rowery i części do nich wynosił 0,00%.
- Sympatycznych i uprzejmych dla cykli...
-
Po objechaniu Baltyku w 2000r, po pobycie na Bałkanach 2001, po zwiedzeniu
Litwy w 2002 r naszła mnie ochota na zwiedzenie Czech. Czechy przede
wszystkim sie kojaza z Praga Czeska, piwem i knedliczami. Co bardziej
obeznani znaja Sumawe: gory i park narodowy, ktory jest podobnie dziki jak
nasze Bieszczady ale rozciega sie na wiekszy obszarze. Ale po przeczytaniu
przewodnika dowiedzialem sie, ze w Czechy sa najezone mnostwem zamkow,
palacow i miasteczek z kameralnymi starowkami. Na ...
-
100 lat Panie Kazimierzu.Nigdy juz nie bedzie kogos takiego jak Pan.