-
Przejechałem się w sobotę gotowym praktycznie fragmentem ulicy
Drzymały (od Królewieckiej do końca). Powstał tam kawałem dobrej
infrastruktury rowerowej:
1. nawierzchnia asfaltowa
2. krawężniki na skrzyzowaniach zniwelowane do zera
3. krawężnik oddzielający ddr od chodnika łagodnie sfazowany
4. zakręty w miarę łagodne
5. nawet dodatkowe latarnie oswietlajace ddr i chodnik
Praktycznie nie ma sie do czego przyczepić. Wystarczy to zestawić z
przebudowywanym odcinkiem Na ostatnim gros...
-
jak w temacie - w którym z naszych wrocławskich sklepów znajdę rowery tego
producenta?
-
Gdzie by tu podwiesić kładkę z chodnikiem i ddr ?
-
... i to w dodatku pierwszy w 2004 roku.
pozdr
Ziemo
-
Chcę sprzedać dwa rowery, ale nie chcę zakładać konta na Allegro czy e-bayu.
Znacie jakieś strony (nie sklepów) maniaków holendrów gdzie są też ogłoszenia?
Mam do sprzedania tanio jednego męskiego holendra i jedną damkę niemiecką, w
holenderskim stylu. Oba rowery mimo że stare, mają np nowe przerzutki i inne
elementy i są doprowadzone do stanu idealnego w zeszłym sezonie. Na pewno
znajdę chętnych, tym bardziej że cena niska, ale gdzie? Liczę na wasze info!
-
Mamy kolejny przykład urzędniczej głupoty-braku ścieżki dla rowerów
choć było by tu na to miejsce,można to było zrobić przy okazji
remontu tej ulicy a nie zadbano o to!.Dziś w godzinach
popołudniowych na Traugutta w miejscu gdzie ta ulica zbiega się z
Krakowską,Niskimi Łąkami i Kościuszki TIR potrącił rowerzystkę.Jak
przyszłem na miejsce leżała między barierką a tym TIRem na poboczu a
ratownicy usztywniali ją i zabrali do szpitala.Miała usztywnioną
zabandażowaną nogę i gorset na...
-
Idealne zabezpieczenie przed kradzieżą.
Najtańszy stojak
-
Mamy oficera więc możemy zacząć planowo działać na rzecz rozwoju ruchu
rowerowego w mieście.
On za nas tego nie zrobi. On nam może pomóc a my jemu.
Samymi masami krytycznymi nie wskażemy gdzie najłatwiej osiągnąć postępy.
Musi powstać forum na którym będą robione ankiety czego tak naprawdę
oczekujemy,oraz będziemy się wypowiadać na temat projektów.
Gdyby w tym tempie co dziś budować ścieżki to za 50-70 lat osiągnęlibyśmy
poziom bezpieczeństwa pozwalający dzieciom na te ścieżki wjechać....
-
witam,
poniewaz w naszym miescie nie ma dobrej tradycji konsultacji spolecznych,
niniejszym watkiem chcialbym otworzyc merytoryczna dyskusje na temat potrzeb i
pilnosci zadan jakie wiaza sie z proponowanym przez miasto planem budowy drog
rowerowych:
rowery.eko.org.pl/main/?ekran=1&aktualnosci=1&podkat=5&tab=news&id_art=595
Plan ten zaprezentowal na spotkaniu u prezydenta dyrektor dep. infrastruktury.
Bylo to chyba jego pierwsze publiczne okazanie (planu, nie dyrektora), a wiec
tym b...
-
czy ściezki rowerowe sądla rowerzystów czy dla kierowców? jadę sobie
spokojnie placem społecznym a tu jakiś bałwan trąbi i pokazuje gdzie moje
miejsce, czyli na ścieżkę. jak mam się na nią dostać do ciężkiej ch...y?
przez krawężnik i trawnik? a co mam ze sobą zrobić przy galerji gdzie ścieżka
nagle się kończy? mam wrażenie że ścieżki rowerowe, po których praktycznie
nie da się jeździć to tylko pretekst dla kierowców do przepedzania nas z ulic.
ps. dowiedziałem się niedawno, że jadą...
-
rowery.eko.org.pl/main/?ekran=1&aktualnosci=1&podkat=5&tab=news&id_art=665
-
jeśli rowerzysta, jadący po chodniku z prędkością średnią rowerową, zderzy się
z samochodem/ciężarówką, który wyjeżdża z bramy lub podwórka przecinając
chodnik, to kto będzie winien? miałem już nie raz taką sytuację i kierowcy
zawsze atakowali mnie bluzgami, a wydaje mi się, że nie powinni.
-
auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4977217.html
-
Cytuję z innego wątku:
"Oddział 6, art. 24, pkt 6.
Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania i
bezpośrednio po nim zwiększania prędkości. Kierujący pojazdem wolnobieżnym,
ciągnikiem rolniczym lub pojazdem bez silnika jest obowiązany zjechać jak
najbardziej na prawo i - w razie potrzeby - zatrzymać się w celu ułatwienia
wyprzedzania."
Przepis ten jest często przywoływany w tych głupich dyskusjach kierowcy vs
rowerzyści.
Jak to z tym jest? "W razie potrze...
-
może to kij w mrowisko, ale ... wrocławscy rowerzyści nie potrafią jeździć.
- nagminnie przejeżdżamy na czerwonym świetle (ścieżka, chodnik, wszystko jedno)
- nie trzymamy się zasad ruchu drogowego - mijanie się z prawej zamiast lewej
strony to normalność
- nie sygnalizujemy skrętów
- slalomy na chodnikach to także normalka
- światełka wieczorem to rzadkość
Wydaje mi się zatem, że jeśli mamy wymagać czegoś od pieszych i kierowców, na
początek zacznijmy zmieniać siebie.
-
Mamy wspaniałą nową drogę dla rowerów. W okolicy Ramiszowa na 4 pasmowej AOW królują rowerzyści i rolkarze.
Niestety motocykliści i kierowcy biją tam rekordy prędkości.
AOW tam jest gotowa a jezdnie rozdzielone barierami.
Wystarczy wymalować pasy .
Będzie zapewne tak jak na autostradzie pod Bolesławcem gdzie 4 miesiące stała pusta.
Ten odcinek AOW ma być chyba oddany w czerwcu.
Nie przejechałem innych odcinków ale sadzę, że też są skończone za wyjątkiem wiaduktów.
Polecam skorzystać z ...
-
A widziałam ją dziś rano ok. 7.30 za mostkiem nad Oławą blisko ul. Wilczej
kasia
-
dzisiaj pozytywnie rozczarowałem się stanem polskich dróg, otóż wybrałem się
na trasę Wrocław - Oleśnica (i z powrotem). Ostatni raz byłem na tej trasie
chyba 2 lub 3 lata temu, a tak to jeżdżę przeważnie na Oławę. Jednak na trasie
do Oleśnicy, o dziwo, droga jak marzenie... Dwupasmówka, wydzielone, metrowe i
przede wszystkim - równe pobocze którym można sobie spokojnie rowerem jechać -
wyjątkiem jest miejscowość "Smardzów" gdzie droga robi się jednopasmowa
dwukierunkowa, ale tutaj też ...
-
a ja sama muszę jeździć na handbikeu, to smutne, że nie mam z kim jeździć, a
zdrowa osoba, nawet babcie mnie przegania więc nie chciałabym, żeby sprawna
osoba nudziła się jeżdżac ze mną.
fotka:
picasaweb.google.com/Sophe78/3maj#5331889320724191106
-
Drodzy strongmeni, czempioni i miszcze na swych góralach z licznikami
elektronicznymi, gdybyście sobie kupili dzwonki za dwa złote, to nie
musielibyście hamować wzbijając tumany kurzu przed wolniej jadącymi
rowerzystami i pieszymi. Nie wątpię że to hamowanie jest złośliwe i na pokaz
że ktoś wam przeszkadza. Chyba że nie widzicie co się przed wami dzieje - ale
w takim razie nie powinniście w ogóle wsiadać na rower. Dzwonek słychać na
jakieś 20 metrów, testuję codziennie i działa, wolniej...