-
Po sobotnim marszu homoseksualistów znowu jakaś impreza z udziałem pedałów:-(
-
Formą przypomina Fietsflat przy dworcu Amsterdam Centraal. I oczywiście, ma
znacznie więcej sensu niż oficjalny pomysł ratusza - "rekreacyjnego" parkingu
rowerowego bez żadnego dojazdu. Chociaż ja i tak zacząłbym od takich
parkingów przy Dworcu Wschodnim i Zachodnim, a Centralną zostawiłbym na
późniejszy etap rewolucji.
-
Do chodników zastawionych przez samochody doszły te zwężone na skutek wytyczonej ścieżki rowerowej. To efekt wytyczania ścieżek rowerowych na siłę. W efekcie tam gdzie chodnik miał 3m szerokości teraz mamy 1,5m bo zdaje się, że na mniej nie pozwalają normy.
Ścieżki świecą totalnymi pustkami przez 70% dni jak to w naszym klimacie a piesi chodzą gęsiego.
Nie ma szans na spacer obok siebie rodziny z wózkiem, czy dziećmi. Wymijanie wymusza wchodzenie na ścieżkę. Ot nowoczesne miasto.
-
Jak widać wyrażnie po zdjęciu zwolnili wszystkich fotografów. Używaja prawie wyłącznie zdjęć sprzed lat tak jak i tekstów.
Gazeto staczasz się!
-
byly samochody wypelnione TNT - pomysl IRA - ale rower ???
okazuje sie niezwykle skuteczny - 13 pakistanskich policjantow ciezko rannych
w Quetta ...
co na to warzyw ... czy kupi sobie teraz pancerna czajke ???
-
Przed wejściem do pałacu w Wilanowie do niedawna stał stojak na rowery.
Obecnie stojak został przeniesiony znacznie dalej, a przy ulicy postawiono
specjalnego strażnika który ma za zadanie nie wpuszczać rowerzystów. Podobno
od 1 lipca obowiązuje takie zarządzenie dyrektora muzeum. W pozostałej części
Europy daje się zauważać trend odwrotny.
Myślałem że może dyrektor jest równie zabytkowy jak pałac, ale google podaje
że urodził się w 1958 roku. Widziałem dzisiaj obcokrajowca na rowerze, ...
-
fajnie, że chcą robić ankiety, ale czy nie można by zlecić pracownikom
Intercity liczenie przez jakiś czas ilu rowerzystów jedzie na jakiejś trasie?
Bo wagon rowerowy wagonowi rowerowemu nierówny, w jednych można powiesić trzy
rowery, a w innych 12 albo 20. I jeśli np. w Hańczy pojedzie przedzialik na
trzy rowery, to 90% chętnych się nie zmieści:
www.exoticpoland.info/pe.php?t=galeria-2005-suwalszczyzna&img=1
pozdrawiam, olek
-
Niech ta ekipa zrobi z całej Warszawy salon. W Warszawie jest tyle pięknych
miejsc. Nikt o nie nie dba. Urzędnicy wręcz przeszkadzają w ich ożywieniu.
Lans na Krakowskim służy reklamie władzy. Jest totalnym bezguściem. Idą na
łatwiznę. Pomyśleć ciężko. A zaistnieć się chce. Krakowskie prezentuje się jak
nowobogacka "dama", która przypięła sobie wszystkie broszki do nowej ale
bardzo brudnej sukienki. Suknia ponadto pożyczona.
-
Czy ktoś ma ochotę na sobotnią dłuższą przejażdzkę rowerową ? Kierunek
dowolny, ale proponuje np. nad Zalew Zegrzyński...
J.
gg 5037477
-
do tego po przejęciu pośpiesznych przez PKP IC bilety na rower są dwa razy
droższe, a wydanie biletu w kasie trwa średnio dwa razy dłużej (rekord: 45
minut na dworcu Warszawa Wschodnia do Szczecina na pociąg bezpośredni, bez
żadnych przesiadek, zmian taryf, promocji).
pozdrawiam, olek
-
No bo przecież taki rasowy cyklista to musi pod same drzwi zawsze podjechać.
Kierowca musi zaparkować auto nieraz pół km dalej, gdzie akurat jest miejsce,
a dalej piechotką. Na Stare Miasto nawet jeszcze dalej, bo w ogóle zakaz wjazdu.
A prawdziwy rasowy cyklista się brzydzi zostawieniem roweru gdzieś dalej,
tylko musi podjechać po chodniku, po ulicach wyłączonych z ruchu.
-
Stylistycznie nie za dobrze wyszło:) "Podobnie jest zacznie gorzej na moście Łazienkowskim."
"Stoi [b]też [/b]most Poniatowskiego w kierunku Centrum i Towarowa w stronę pl. Zawiszy. Bardzo zakorkowane [b]też [/b]al. Jerozolimskie w tym samym kierunku." :)
-
Ale odkrycie! Przecież to jest część Szlaku Golędzinowskiego!
-
ciekawe gdzie ta Straż Miejska???????
-
Debile, niech przyklejają te kretyńskie hasła na swoje rowery, sztalugi itd.
Abstrahując od wątpliwego wydźwięku artystycznego, to zastanawiam się, czy to
spełnia jakąkolwiek funkcję, oprócz szpecenia miasta. Czy w ogóle ktoś nad tym
przystanie i zastanowi się o co chodzi? Osobiście wątpię. Już wole wlepki
polonistów i legionistów maja większy sens i są ciekawsze optycznie.
Osobiście bardzo dużo jeżdżę na rowerze, ale dla mnie inicjatywy masy
krytycznej są żałosnym pieniactwem.
-
Ok, pomysł dobry, ale znając krzykaczy z ZM i ich ekoterrotystyczne działania
jak dostaną stojaki zaczną chcieć kamer monitoringu, ochronu itd. bo komuś
zginie siodełko ze sztycą, rower itd.
-
Komu po drodze rowerem na poludnie proszony jest o wizyte na Forum Rowerowym
-
Taki wniosek bije ze wszystkich programów informacyjnych TV. Jako winnych
widzimy kierowców stojących w megakorkach a wzorcem jest straszy pan z
rowerem, który uważa, że rowerem można poruszać się 12 miesięcy w roku.
Słowem szlak mnie trafia. Żaden dziennikarzyna przy okazji nie podsumował
wielu lat zaniedbań w kwestii rozbudowy metra i nowych linii tramwajowych.
Propagowanie rowerów jako alternatywy dla samochodów nie ma sensu i najwyższy
czas skończyć z tą utopią.
-
na Łazienkowskiej jest zakaz dla rowerów. bezmyślny rowerzysta. oby
wyszedł z tego cało
-
Jakaś paranoja... jeszcze na mostach zróbcie 2 pasy dla rowerów, 1 dla
autobusów i ... wszystko za pieniądze kierowców.
Jeżeli ludziki na rowerkach chcą korzystać z ulic to niech:
1. Płacą odpowiednie podatki
2. Stosują się do zasad ruchu drogowego (chociażby wyprzedzanie pomiędzy
samochodami, przejeżdżanie przez pasy dla pieszych, wjeżdżanie na jezdnie i
wymuszanie pierwszeństwa przejazdu)
3. Ubezpieczą się od OC