-
1. Małe miasta = większość tras można obskoczyć rowerem, bo mieści się to w 10
kilometrach (statystyki zachodnie mówią, że podróże rowerem mogą mieć istotny
udział procentowy dla odległości 2-10 km, powyżej tego progu nawet najbardziej
urowerowione społeczeństwa wybierają inne metody podróżowania)
2. Sprawny zbiorkom. U nas, w Warszawie, nie każdy ma tyle czasu, żeby
pozwolić sobie na jazdę zbiorkomem z 3 przesiadkami i czekaniem po 15 minut na
następne stado pojazdów (bo poprzednie odj...
-
no prosze, zamiast w te pedy budowac druga i trzecia obwodnice, zeby "odciazyc
centrum", jakies rowerki sobie stawiaja. Ale przeciez Warszawa to nie wies,
my bedziemy mieli tyle obwodnic, co inne stolice europejskie razem. I jeden
jedyny kontrapas dla rowerow.
pozdrawiam, olek
-
Planowana trasa przejazdu:
Pomnik Kopernika - Krakowskie Przedmieście - Nowy Świat - Al. Ujazdowskie -
Piękna - Pl. Konstytucji - Waryńskiego - Rondo Jazdy Polskiej - Waryńskiego
- Pl. Konstytucji - Marszałkowska - Świętokrzyska - Al. Jana Pawła II -
Rondo "Radosława" - Okopowa - Powązkowska - Maczka - Powstańców Śląskich -
Wrocławska - Dywizjonu 303 - Obozowa - Al. Prymasa Tysiąclecia - Wolska -
Al. "Solidarności" - Pl. Bankowy - Marszałkowska - Królewska - Krakowskie
Przedmieście - P...
-
zapowiadalo sie, ze tym razem uda sie zminimalizowac utrudnienia,
towarzyszace temu przejazdowi (dzieki decycji o zajeciu calej szerokosci
jezdni, przez co drogi poprzeczne mialy byc krocej blokowane, a
przepuszczenie pojazdow wzdloz kolumny lewym pasem nie przynosilo efektow bo
zaraz znajdowal sie ktos chcacy skrecic w prawo), ale na przeszkodzie stanela
rekordowo wysoka frekwencja - ponad 1400 osob, co pokazuje, jak potrzebne sa
w Warszawie porzadne sciezki rowerowe (porzadnych ...
-
fajnie było, zdjęcie nie przedstawia niestety 1600 osób na rowerach, było nas
znaaaaacznie wiecej.
-
Policjanci są zgodni - to już plaga. W tym roku zatrzymali w Warszawie ponad
1200 osób.
- To niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej - mówi zastępca naczelnika
stołecznej policji drogowej Paweł Piasecki. -W pierwszym półroczu nietrzeźwi
rowerzyści spowodowali 13 kolizji i cztery wypadki drogowe, w których zginęła
jedna osoba, a trzy zostały ranne.
Pijący rowerzyści to niestety częsty widok w pubach, które znajdują się w
pobliżu ścieżek rowerowych. Zaparkowane przy barach piwnych j...
-
------------------------------------------------------------------------------
--
Trochę rozumu drodzy rowerzyści. Wszyscy piszą na temat chamstwa kierowców,
tego ze łamią przepisy itd. Popatrzcie na siebie co wy potraficie wyprawiać
na ulicach. Oto kilka przykładów:
-przyejeżdzanie na czerwonym świetle (zarówno po przejściu dla pieszych, jak
i po jezdni)
-skręcanie w lewo bez obejżenia się za siebie
-jazda po chodniku gdy obok jest ścieżka rowerowa
-jazda po ulicy gdy obok jest ...
-
Ooooo, jeśli chodzi o wywieranie nacisku, to ZM ma niezłe kontakty i doświadczenie - współpraca z Przyjaznym Miastem, z FZ Biłałystok... najnowsze niusy z Białegostoku o wywieraniu naccisku: miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,4323942.html
-
Może by tak wprowadzić ponownie blaszkowe strzałki, ale według wzoru
zakładającego mały znak STOP i pod nim strzałkę, by przypominać kierowcom o
_warunkowości_ możliwości skrętu.
Bo faktycznie oprócz usprawniania ruchu, strzałki bywały przyczyną potrąceń
pieszych na pasach.
-
cholerni gowniarze
-
ZDM, Strazy Miejska, Policjo do dziela! Od 1-go maja obowiazuje 50km/h w
miescie (oczywiscie zeby firmy od znakow drogowych zarobily musi byc tabliczka
w godz. x.00 do 23.00). Trasa Łazienkowska to strefa dowolnej predkosci, lub
jak kto woli prawnego trojkata bermudzkiego.
Przy kazdym zjezdzie jest koniec ograniczenia do 50 km/h - ale jest to droga w
strefia zabudowanej i ZADEN znak nie mowi o tym, ze wolno tam jezdzic INACZEJ
niz max do 50km/h. Co smieszniejsze jest jeden znak (przy ...
-
Święta prawda... ale niedługo wybory i obywatele będą mieli szansę rozliczyć
ludzi z ekipy PiS i Urzędu miasta za to wszystko czego (nie) dokonały. A choć
urzędnicy zapominają o rowerzystach, ci nigdy nie zapominają dokonań
poszczególnych urzędników - o czym świadczyć może chociażby właśnie otwarcie
Marszałkowskiej.
-
nie pamiętam, żeby kiedykolwiek było gorzej. Normalnie jadę 25 minut.
Może raz, pamiętam że kilka lat temu gdzieś pękła rura kanalizacyjna, wtedy
wracałem do domu też jakieś 2 godziny.
-
Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło!
Z powodu paniki na wieść o prognozowanej pandemii masa kretyczna została na
najbliższe miesiące odwołana.
Naczelny Epidemiolog RP zaleca bowiem (po konsultacjach z RPO, ZKRiD, SANEPID
i KNM) unikanie zbytecznego udziału w tłumnych zgromadzeniach.
Dezorganizatorzy MK uprzejmie proszą o wyrozumiałość dla podjętej
dramatycznej, ale niezbędnej decyzji.
-
dziś światłotrysk, czyli świecące różowe kółka.
na coś takiego z utęsknieniem czekali wszyscy mieszkańcy żoliborza.
dzieki przemyślanej lokalizacji projekt doskonale widoczny będzie
dla kierowców stojacych na wisłostradzie wzbudzając w nich tytułową
radość życia.
-
Witam,
wróciłem z kolejnego spaceru do Powsina i Lasu Kabackiego. Jestem bardzo zdziwiony zachowaniem wielu rowerzystów, którzy jeżdżą po ścieżkach przeznaczonych wyłącznie dla pieszych. Takie ścieżki są w Lesie Kabackim, natomiast w Parku Kultury w Powsinie pewien obszar jest przeznaczony wyłącznie dla pieszych. Wszędzie tam są wyraźnie znaki zakazujące jazdy rowerem, niestety wielu rowerzystów je ignoruje.
Na zwracaną im uwagę, że jadą ścieżką przeznaczoną wyłącznie dla pieszych najczęś...
-
a mnie zastanawia, dlaczego jesli juz trzeba uzywac kostki bauma, to nie mozna
ukladac jej 'do gory nogami' - tak, aby strona 'sfazowana' znajdowala sie na
dole - wtedy powierzchnia sciezki bylaby rowniejsza...
-
Od niedawna zamieszkałam przy ulicy Hożej - między Poznańską a Marszałkowską.
Mam nieduże autko, ale i tak STRASZNY kłopot z parkowaniem. Nie dość, że
miejsc jak na lekarstwo, to jeszcze zwyczajnie boję się zostawiać samochód
przy ulicy. Czy ktoś zna może praking w tej okolicy - taki płatny, strzeżony,
gdzie można by miesięcznie wynajmować miejsce? Chodzę i szukam - ale w
biurowcach np. są miejsca, ale do wykupienia. Może ktoś może coś poradzić...
-
Jezdzilem ostatnio po sadach a takze po innych obiektach uzytecznosci
publicznej. Podjezdzajac pod budynek widzimy kilka albo kilkaset miejsc
parkingowych dla samochodów. Koszt wybudowania jednego takiego miejsca to
okolo 1000-2000 PLN. Tymczasem pod zadnym z Sadow oraz innych uzedów nie ma
parkingu dla rowerów czyli stojaka do przypiecia roweru. Koszt jednego
miejsca w takim stojaku wynosi okolo 50 PLN. Dlaczego tak sie dzieje? Czy
mieszkacy Warszawy maja obowiazek tylko i wylacz...
-
A dokladniej drogi dla rowerów biegnace wzdluz trasy Siekierkowskiej sa
ciagle nie odsniezane. Za ich odsniezanie odpowiedzialny jest ZOM. Dlatego,
drodzy kierowcy nie dziwcie sie, jesli na jezdni zobaczycie jadacych
rowerzystow. Oni tez maja prawo do bezpiecznego poruszania sie po jezdni.