-
Wszystko brzmi jakby nagle zmienilo sie totalnie myslenie o rowerach wladz miasta. Miejmy nadzieje ze jest to zmiana trwała. Z drugiej strony chyba jednak lepiej zaczac od sciezek a rower miejski zrobic w calosci w 1-2 lata niz rozciagac projekt na kilka lat. 300 rowerow to dobry start. Konieczne jest poprawne rozplanowanie stacji - nie tylko przy punktach "przesiadkowych" ale głównie przy sciezkach.
Co z tego ze zrobimy stacje na rondzie Jagiellonów jak tam nie ma żadnej ściezki rowerowe...
-
Uważam, że nie jest to odpowiedni czas na taki wydatek. Znam temat z autopsji i mogę powiedzieć jedno - najważniejsza jest infrastruktura rowerowa (która zresztą jest tania w utrzymaniu). To budowa ścieżek i ich odpowiednie rozplanowanie, stacji parkingowych Rower miejski to fajny bajer ale jest z nim duzo problemów - kradzieze, zniszczenia - a to ma duze znaczenie w kontekscie takiego miasta jak Bydgoszcz (gdzie zapewne kradziezy i zniszczen w srodmiesciu bedzie sporo). Kradzieze w sumie st...
-
Najpierw infrastruktura rowerowa: bardzo niskim kosztem prawie wszędzie da się wytyczyć pasy rowerowe i śluzy. A razem z rowerem miejskim koniecznie trzeba prowadzić kampanię informacyjną. Żeby nie skończyło się jak w Warszawie, gdzie buractwo z samochodów przesiada się czasem na Veturilo i psuje opinię normalnym rowerzystom.
-
jak czytam:
"Trwa budowa drogi rowerowej wzdłuż ul. Koronowskiej. Pojedziemy ją najpóźniej do końca czerwca.
Cały tekst: bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,13963976,Buduja_droge_dla_rowerow_wzdluz_Koronowskiej__Bedzie.html#LokBydTxt#ixzz2U5ngvj2U"
To mi ręce opadają...
"pojedziemy ją" ???? chyba " pojedziemy nią!
Jezu....
Czego Was uczyli w szkole?
-
Kiedy ktoś pisze ,że kradniemy to się obrażamy :(Niestety w Niemczech jeżdżę ,zostawiam rower niezabezpieczony przed sklepem ,pod szkołami takich rowerów stoją setki ,niektóre leżą tam tygodniami i nikt ich nie kradnie ,chyba ,że przewinie się tamtędy jakiś obcokrajowiec:(:(
-
Jeżdżę rowerem w ruchu ulicznym od 35 lat. Jeździć nauczył mnie ojciec. Przez ten czas nigdy nie zostałem potrącony przez samochód, chociaż miałem parę niebezpiecznych sytuacji, ale dzięki stosowaniu zasady [bardzo] ograniczonego zaufania wobec kierowców nigdy nic się nie stało. Był czas, że robiłem w granicach 5 tys. km rocznie.
Większość kierowców jest neutralna dla rowerzystów. Niektórzy pomogą (pewnie sami też jeżdżą rowerem), jest pewna grupa, która koniecznie chce nauczyć rowerzystów...
-
Niech jeszcze zrobią masę kretyniczną by oduczyć rowerzystów jeżdżenia na chodnikach pełnych pieszych, Gdańska na ten przykład.
-
A ci znowu swoje... Naprawdę tak trudno wpaść na to, że skoro przypinanie przedniego koła nie jest bezpieczne, to może przypiąć tylne widełki? Do tego nie trzeba nowych stojaków.
-
Planują taka inwestycję, a na nowo budowanym moście, nie będzie ścieżki rowerowej i będzie zakaz wjazdu rowerami !
Nie będzie tez chodników na tym moście !
Tego błędu, nie zapomnę WAM, włodarze miasta NIGDY.
ps : na nowym moście w Toruniu, jest wytyczony chodnik i ścieżka rowerowa....
-
No widzicie - za "Kopernika" się nie dało i za "wojskowego" się nie da.
Sprawa nie jest prosta, bo trzeba zabrać spora część miejsc parkingowych, przebudować całą drogę, wraz z infrastrukturą.
Ale co ciekawe - wyszło na jaw czym zajmuje się powołany hucznie pełno(nie)mocnik rowerzystów. Otóż niczym.
-
Rozumiem że już ich złapano i wsadzono do więzienia.
-
Oczywiście, że miasto jest zacofane jeżeli chodzi o ścieżki rowerowe, ale nie możemy narzekać. Od kilku lat widać poprawę. Najważniejsze, że miasto zrozumiało, że rower to też środek transportu.
Wracając do treści artykułu - niech mi ktoś wytłumaczy gdzie na remontowanej Dworcowej będzie wytyczona ścieżka rowerowa? Bo ja tam widzę tylko kostkę, bruk i płyty...
-
Super. Oby sieć wypożyczalni była bardziej gęsta. Póki co 10 rowerów to raczej akcent niż jakiś sukces organizacyjny, ale trzymam kciuki.
-
kupcom zależy na swojej wygodzie, a nie na wygodzie klientów
-
nie chce mi się komentować takich rzeczy...
czy ktoś w tym mieście myśli ?
-
w jakich bolach sie to rodzilo...ale dobrze, ze w koncu sie udalo...
-
Świetna impreza chciałabym sie wybrac z rodzina ale jak dostac sie
na start gdy mieszka sie w zachodniej czesci miasta skoro rowerów
nie mozna przewozic w mzk a samochodu brak.Chociaż podczas takich
imprez mozna byłoby dogadac sie z przewożnikiem bo perespektywa
płacenia kary za 3 rowery(mimo iz skasujemy za nie bilety)
odstrasza. Szkoda.
-
Czy ktos słyszał o zakazie przewozu rowerów w komunikacji miejskiej?
Wczoraj byłam świadkiem jak kontrolerzy wypisywali komuś mandat a ze
tez jezdze z rodzinka rowerami spytałam jak to jest i okazuje sie ze
jest ZAKAZ nawet jesli skasuje sie bilet. Oczywiscie bede dzwoniła
do ZDM zeby porozmawiac z kims kompetentnym bo mam pewne pytania z
ta kwestia zwiazane a co np jesli ktos komus kupuje rower musi
zamawiac bagazówke? Jesli tak faktycznie jest to sprawe nalezałoby
nagłosnic bo ...
-
Na obrzeżach miasta, czy na tzw. osiedlach mieszkalnych jeszcze jako-takie ścieżki rowerowe bywają. Niestety w centrum nie ma za bardzo miejsca, żeby łatwo stworzyć wydzielone szlaki dla rowerów. Jeżdżenie między samochodami nie jest ani przyjemne, ani bezpieczne.
-
bo rowerzysci marza o tachaniu roweru w autobusie,
czytajac wiekszosc z tych komentarzy utwierdzilem sie tylko w
przekonaniu ze glupota ludzka nie zna granic