-
Należy:
1. Wymienić nawierzchnię -od IXw do Solnej oraz na Armii Krajowej - na asfalt
2. Zmienić oznakowanie - zakazy ruchu pieszych, przejazdy przez jezdnię
3. Założyć oświetlenie - na początek choć ze 2 latarnie od Ogrodowej do Zacisza
4. Konsekwentnie karać kierowców, którzy zastawiają ścieżkę - szczególnie IXw
- Sienkiewicza i na Gagarina - dotyczy to także straży miejskiej
-
po ścieżce rowerowej poruszają
się tłumy pieszych... czy nie można im sprzedać kilku mandatów ?
od razu chodzili by chodnikiem...
-
zacznie w końcu przestrzegać przepisy ruchu drogowego które to nagminnie olewa, czasami nawet z Lubawskim na pokładzie. Co określeń iż model A6 to auto luksusowe to chyba w formie żartu, klasa wyższa tak ale na pewno nie luksusowa.
-
Co sadzicie o instruktorach, ktorzy prowadza zajecia w klubie fitness w City
Parku!!!Ktorych najbardziej polecacie???
-
Sukces policji. Przy niewielkim wykorzystaniu dostepnych srodkow
zostalischwytani przestepcy. Oby tak dalej. Wiwat Policja, wiwat Lubawski,
wiwat panstwo Kaczorow.
-
Miasta dla rowerów nie dla samochodów.Ekrany-to dobra wiadomość. Ale nie tędy
droga. Ruch samochodowy powinien się zmniejszyć. Jak? Kielczanie!
Przesiądźcie się na rowery i do autobusów. Chodźcie częściej na piechotę. To
właśnie taka postawa jest odpowiedzialna wobec siebie i innych, a nie
podróż "blaszanym pudełkiem". Zainteresowanych odsyłam: www.rowery.org.pl
oraz do Towarzystwa Ekologicznego Transportu.
-
Czy myslicie, ze to dobry pomysl przeprowadzenie sciezki terenami, na ktorych
bezpieczenstwo pozostawia duzo do zyczenia. Droga mialaby wiesc miedzy zalewem
a cmentarzem. Ciekaw jestem czy starczy srdokow na oswietlenie sciezki do
niuzytkow na Siejach? Co o tym myslicie? Fakt - wyprowadzenie sciezki rowerowej
do granic miasta to dobry pomysl, ale czy w te strone?
-
niech mnie dogonia na tych pseudo rowerach z marko :-)
-
Nareszcie ktoś myśli.
Skoro woda jest już spuszczona to trzeba zrobić wszystkie
związane z tym prace (wyczyścić, poprawić ... itp.).
Jak coś robimy to róbmy to porządnie, z głową. W końcu
tyle "inteligentności" siedzi na górze i od czegoś chyba oni tam
są.