-
Wydrukowali w dzisiejszej wyborczej (dodatek krakowski), mój wątek o kupnie
roweru. Podali dokładnie sklep i nawet zamiścili fotkę modelu, który kupiłem. I
tym sposobem zareklamowali sklep. Chyba pójdędo niego po jakieś pieniądze:)))
Coś mi się należy nie:)))
-
Własnie jestem ciekaw czy już udało Ci sie poczynić tę inwestycję??
Pozdrawiam ;)
-
Chciałbym w końcu móc przejechać na rowerze przez szewską bez wykonywania
karkołomnego slalomu pomiędzy spacerowiczami którzy uważają że cała ulica
należy do nich. W godzinach szczytu lub w weekendy swobodne przejechanie
przez Szewską graniczy z cudem. Pozdro
-
Rowery na tory, także pod prąd.
-
w wymienionych okolicach brakował dotychczas miejsca na przypięcie roweru (trzeba było do znaku drogowego się podpinać)
-
Hyła to kupa cwaniaka -pseudoekolog.. udaje rowerzyste -niech zrezygnuje z
samochodu ..ponadto cwaniak,ktory dobrze sie pod szyldem ekologa ustawił..
pieniadze z Unii,granty itp..wystarczy pseudodemonstarcje rowerowa zrobic,
sfotografowac i od Zielonych z Brukseli wyciagac kase.
-
Chwila - zaczyna się robić zamieszanie.
A co zapisem, że można jechać po chodniku jeśli przewozi się dziecko w foteliku?
Jest takie prawo czy nie ma?
Obaj Panowie o tym nie piszą a w artykułach prezentujących nowe przepisy kilka tygodni temu było napisane, że w takiej sytuacji można jechac po chodniku ...
-
Porządny, solidny i bardzo dobry rower mi ukradli! Zostawiłem go na chwilę .
Wszedłem do niewielkiego sklepu i...za dosłownie minutęwychodzę, patrze, nie
ma!!!
Myślałem , że mnie szlag jasny trafi. Jak na złość nikt oczywiście nic nie
widział, a o policjancie nawet mowy nie ma. Siedziało na ławce kilku dziwnych
facetów i sączyli z gwinta jakiś niedrogi trunek, ich spojrzenie wiele wyjaśnić
nie mogło, a to co mieli do powiedzenia... zresztą co się tu pastwić nad
nieszczęśnikami.
...
-
Witam, dzis skradziono mi rower.
Bardzo proszę o informację gdzie mogłabym go szukać? Gdzie w Krakowie znajdują
sie jakieś komisy, giełdy lub inne miejsca tego typu?
Z góry dziekuję.
Marta
-
Szaleniec na rowerze przejechałby mi moje dziecko. Zgadnijcie gdzie.
Na chodniku? Na alejce w parku?? Na ulicy???
Pudło, nic z tych rzeczy.
W SKLEPIE!!! W dużym osiedlowym sklepie, gdzie robiłam zakupy. Wpadł do
środka niczym kolarz zawodowy, z tyłkiem wiszącym w powietrzu, przemknął
pomiędzy ludźmi i wyskoczył drugim wyjściem. Ochroniarz tylko jęknął jak
zobaczył, że jedynie centymetry dzieliły go od mojej małej, mnie serce nie
zdążyło jeszcze podejść do gardła, szok to chyba...
-
Nie zajęła się, bo sama z siebie tego nie zrobi. Trzeba zadzwonić i zgłosić problem (do SM, nie do gazety).
-
w tym mieście nic sie nie da, przynajmniej bez konkretnej łapówki
-
człowiek z 2 promilami nie jest w stanie jechać rowerem, bo się zaraz przewróci.( jak ktoś ma wątpliwości to niech sobie spróbuje ;P) człowiek z 2 promilami może jednak spokojnie usiąść w samochodzie i prowadzić. jemu się nic nie stanie, ale rozjedzie kogoś innego.
-
Ten pan niech nie wypowiada się u nas w Krakowie, lepiej niech przypilnuje Wrocławia. Wbrew temu co pisze w artykule we Wrocławiu jeszcze nawet nie przetestowano , systemu Bike & Ride, dopiero w czerwcu ruszy na razie można tylko OGLĄDAĆ jedną stacje . Ma ruszyć za mniej więcej 2 miesiące a u nas w Krakowie hula juz od dłuższego czasu.
-
Całe 20 stojaków od ZIKiT-u? Czyli tyle, ile kosztuje jedno miejsce parkingowe dla samochodu. Postarali się.
-
Od czasu, jak mój przypięty do drzewa rower został skradziony (złodziej przeciął linkę), w życiu nie odważyłbym się zostawić taki pojazd na stojaku przed centrum handlowym, kinem, urzędem etc. i oddalić się od niego na kilka godzin (nawet gdyby to był superklimatyczny stojak w kształcie słonia :) ).
Polecam centrum handlowe M1 (Łęg). Bezpłatny parking strzeżony dla rowerów. Szkoda,ze tylko tam. Szkoda, że tylko w sezonie letnim.
-
Witam, chcę kupić rower jakąś niedrogą kozę do jeżdżenia po Krakowie, czy
jest jakaś giełda czy coś podobnego gdzie mam szansę go znależć?
-
Ożesz holender! A co na to jego macierzysty koncern paliwowy?:)
-
Jeżdżę rowerem po centrum i nie tylko, także w zimie. Samochody za mną siłą rzeczy muszą zwolnic oraz zwykle rozsuwają grzecznie na boki przed światłami (nie dziwię się patrząc z góry na ich drogie blachy i lusterka :)
Jeśli nie ma ścieżek, będę jeździł po jezdni...
Jeśli władze miasta nie mają nawet skromnych pieniędzy na infrastrukturę rowerową (choć wcześniej wywaliły setki milionów na DWA (!) komfortowe stadiony dla kiboli) to niedługo całe miasto stanie w jednym wielkim korku i udusi...
-
rowery sa zagrozeniem dla ruchu.
wiekszosc rowerzystow nie zna przepisow, jezdzi jak i gdzie chce, bez oznakowania, po chodnikach taranujac ludzi itede
NIE dla inwestowania w sciezki rowerowe
TAK dla komuniakcji publicznej