-
drogie ludzie powiedzcie mi prosze gdzie w okolicach krakowa (badz samym
krakowie) mozna pojezdzic na rowerze ? nie chodzi mi o takie tlumnie
uczesczane miejsca jak np park jordana tylko mile spokojne trasy w stylu tej
nad rudawa. zeby te trasy nie byly forsowne (znaczy jak najmniej pod
gorke :)) i zeby byly ladne widoczki... prosze o pomoc bo wiosna w koncu
przyjdzie i trzeba bedzie zaczac jezdzic :)))
-
niestety to prawda! sama jestem pieszym - i staram się pamiętać - ale czasem i
ja wyskoczę - w miejscu gdzie np jest przejście przez ścieżkę rowerową / na
bulwarach/
może warto namalować pasy w tych miejscach? / pod Wawelem bodajże są...
w ostatnią niedzielę obserwowaliśmy z mężem jak ludzi schodząc z góry nad
Wisłę zatrzymali się z dzieckiem w wózku na drodze dla rowerów i myśleli
pewnie o biegach, które dopiero co się skończyły..../ widać było po koszulkach /
-
no, a już myślałem, że o tym zapomnieliście... racja, że powódź i
remonty najpilniejsze, ale niech radni zobowiążą się, że w budżecie
2011 będzie dużo większa kasa na ścieżki! a ten Pilch to zabawny
jest, bo jeśli dobrze pamiętam, to PiSki właśnie uwaliły kasę na
ścieżki - w komisji budżetowej chyba - argumentem: nie będą nas
rowerzyści szantażowali!
lajkoniQlajlaj
-
kolejny przyklad dyskryminacji slabszych w tym kraju, dyskryminacja
rowerzystow w ruchu drogowym
skrzyzowanie Okulickiego i Kupaly ale podejrzewam ze wszedzie tak jest,
sygnalizacja swietlna zalaczana
od tzw.petli wbudowanych w jezdnie,dojezdzam na rowerze na
petle-czerwone,mijaja minuty-czerwone,
rezygnuje, po chwili dojezdza samochod-zielone od razu, sprawdzam jeszcze
raz najezdzajac na petle-caly
czas czerwone
-
Pan rowerzysta nie zna przepisów - jeżeli jest ścieżka, to musi z niej korzystać.
-
Niestety - obawiam się, że to kolejna "akcja" Pana kandydata (tym razem z PO).
Niby chce coś zmienić dla rowerów, ale takich "chcących" mieliśmy np. były
prezydent Krakowa p. Lassota. Nie wierzę, nie wierzę. W tym mieście od ponad
15 lat prawie NIC się nie zmieniło. Jeździ się na rowerze gorzej, wcale nie
jest bezpieczniej i wygodniej. Nie przybywa dróg rowerowych, a miasto jest
coraz bardziej zapchane samochodami... I tyle na temat. Panie Gibała,
zapamiętam Pana nazwisko. Czy się Pan d...
-
Założę się ,że ten rowerzysta nie miał oświetlenia w rowerze . Ale jak to
sprawdzić jak rower pewnie jest cały zniszczony ?
-
Podoba mi sie szczegolnie pomysl z zajeciem pod stojaki fragmentu ulicy np.
Brackiej. Tak naprawde na jednym miejscu prakingowym zajmowanym przez 1 auto
zmiescic sie moze okolo 10 rowerow ustawionych jeden obok drugiego.
Jak na dloni widac oszczednosc cennej przestrzeni w centrum Krakowa.
-
Jest jeszcze gorzej: np. wzdłuż ul. Kamińskiego można było przejechać alejką -
ścieżką - nieoficjalną, ale bezpiecznie, teraz powstała tam tymczasowa ulica,
nikt nie pomyślał o rowerach: ani prywatny inwestor, ani ZDiT, który sie
zgodził, i w ogóle widać jak UMK ma w d. rowerzystów!
-
Litości. Ileż ten park ma szerokości, że na rowerze nie da się go objechać? Rowerzystka z mentalnością samochodziarza, który zaparkuje nawet na drzewie, bo przecież gdzieś musi.
-
Ile jeszcze musi powstać inteligentnych inaczej świateł, szykanujących
pieszych, by ktoś w końcu się zastanowił po co komu takie światła?
Od paru lat efektem istnienia świateł na guzik jest głównie to, że piesi
masowo przechodzą na czerwonym:
- bo guzik jest po lewej stronie, albo tak odsunięty od świateł, że nawet nie
wiadomo gdzie jest,
- bo guzik nie działa (zachlapany),
- nawet jak naciśnie się guzik, to będzie się czekać 1-2 minuty. Czas to
pieniądz. Bezpieczniej jest przejść...
-
Wspaniale Polskie PKP... Chyba juz doszlismy do etapu ze
jestesmy za Murzynami. To sie po prostu nie miesci w glowie.
Placisz za bilet, a nagle w srodku podrozy "pan i wladca
konduktor" moze Cie wywalic z pociagu. To sa po prostu jaja. Nie
wspominajac o komforcie jazdy- dla siebie i oczywiscie innych
podroznych.Chociaz.... moze PKP ma racje, w koncu jak ktos juz
jedzie na wakacje to po cholere mu jeszcze rower. Jescze tylko
lyzka i widelec na lancuchu w WARS-ie i juz bedzie bedz...
-
Według mojej mapy, ulica Wąwozowa o której mowa w tekście,
znajduje się w Nowej Hucie, koło ulicy Ujastek. Autorzy chyba
mieli na myśli ulicę Widłakową, która odchodzi od ul. Tynieckiej
w kierunku Bodzowa (i Wisły) zaraz za ul. Ćwikłową, jadąc od
centrum Krakowa.
Odcinek Widłakowa - Praska rzeczywiście bywa dość upierdliwy dla
rowerzystów (a pewnie i pieszych, których jednak tam obecnie nie
ma wielu). Przydał by się nowy odcinej trasy pieszo-rowerowej
nad Wisłą w przedłużeniu bulw...
-
Jadę sobie rekreacyjnie ścieżką rowerową, słoneczko świeci, ptaszki śpiewają,
spodenki, koszulka, czapeczka, wszystko kompletne,
miejsce akurat bardziej odludne sie zdzarzyło,
z naprzeciwka zjeżdza z górki facet ok 30tki, mijamy się akurat na zwężeniu
drogi i nagle ten wyciąga łapę w moją stronę i maca mi biust w przelocie.
Rowery jadą każdy w swoją stronę a ja tylko coś za nim zawołać zdążyłam, ten
sie nawet nie odwrócił, oceniłam sytuacje, wokoło nie ma ludzi, jak się mu
post...
-
Tajster Musi Odejść !!!!!!!!!!!! Wyzwolmy Kraków
-
134 do zoo z bagażnikiem
Rowery na zewnątrz
Od jutra linią autobusową 134, trasą spod Cracovii do zoo, będzie kursować
autobus z bagażnikiem na rowery. Bagażnik zamontowany jest na zewnątrz
pojazdu, z tyłu i przeznaczony jest na 4 rowery. Będą one zabierane na pętli
pod Cracovią (a z powrotem przy zoo), a także na kolejnych przystankach - o
ile bagażnik nie będzie zapełniony. - To próba poradzenia sobie z problemem
rowerzystów, na których skarżyli się pasażerowie na tej lini...
-
Trzeba zadzwonić na Straż Miejską i tyle.
-
to się w głowie nie mieści jak można coś takiego zrobić... Po 1 szkoda, że nie zaczęli robić ścieżki rowerowej w styczniu. Po 2 samochody zaparkowane, które chcąc wyjechać - będą cofać i stworzą zagrożenie dla jadących rowerem. Po 3, najlepsze, jadąc ulicą autem trzeba jechać po ścieżce rowerowej - polacy miszcze, żal.
-
Cześć
Wybieram się na wycieczkę rowerem. Czy przez most w Tyńcu można się
bezpiecznie przedostać, bez wjeżdżania na autostradę (jakiś chodnik itp.)???.
Kiedyś miałem w ręce przewodnik rodzaju "rowerem w okolicach krakowa" i jedna
z tras przebiegała tym właśnie mostem.
Z góry dzięki za odpowiedzi :-)
-
parku Bednarskiego pod Telewizją, na rowerze. Fajne miejsce, a dookoła w lesie fajne ścieżki :-)
Przy okazji przejechałem się po "plaży" czyli po Kalwaryjskiej, nie wiem skąd na budowach się bierze
tyle piachu!! :-)