-
od 1.10. samochody jeżdżą na światłach. ich niewłączenie grozi kierowcom
przykrymi konsekwencjami ze strony policji.
czy, jako niezsamochodyzowany uczestnik ruchu drogowego, czyli, mówiąc
prościej, rowerzysta - powinienem, przynajmniej teoretycznie mieć przez cały
dzień włączone światełka w rowerze? i czy grozi mi w związku z niewłączeniem
zatrzymanie przez drogówkę?
pytam, bo z jednej strony jeżdżąc na światłach nie miałbym na chleb (wszystko
by pewnie przeżarły baterie!), a z ...
-
Polecam Panom skrzyżowanie ulic: Sienkiewicza i Piłsudskiego, a szczególnie
przejazd dla rowerów na ulicy Sienkiewicza. W tym miejscu w ciągu mniej niż
godziny możecie wyrobić miesięczną normę wyatawiania mandatów. Tyle
bezmózgich istot dwunożnych przekracza jezdnię w tym miejscu, że naprawdę nie
będzie to stanowiło problemu. Ponieważ towarzystwo nie posiada ośrodka
myślowego to nie powinni się zorientować, że stoicie tam w celu wlepiania
mandatów, a nie chęci przekroczenia jezdni...
-
A dziś na ścieżce rowerowej stał sobie samochodzik, oczywiście na jej całej
szerokości. Zatrzymałem się więc i zakręciłem 986 jak przystało na rasowego
konfidenta. Niestety nikt nie odbierał, zasmuciłem się nieco. Humor poprawił
mi rowerzysta, który przejeżdżając obok samochodziku, zaskoczony jego
obecnością, zahaczył o jego lusterko i roz... je w pi... . Pomyślałem, że
styknie już chamowi tych nieszczęść, ale kolejny rowerzysta zatrzymał się,
zadzwonił i się dodzwonił. Serce roście!
-
Przecież samo/sam stopnieje!
Jakieś sześć tygodni temu było (napisane) o burmistrzu małej
mieściny, który nie odśnieża programowo. Oszczędza w ten sposób
setki tysięcy (ile w Łodzi?). Wypadków jest zdecydowanie mniej, bo
ludziska jeżdżą wolno i ostrożnie.
Może by więc dla odmiany nie odśnieżać, wsiąść w tramwaj, a może
rower w gaciach ciepłych i przestać jęczeć. Plus oszczędność na
stołku wiceprezydenta od odśnieżania.
Amen
-
Sytuacja autentyczna, która miała miejsce w sierpniu 2001, kiedy wracałem z
wakacji. Proszę szanowne Forum o ocenę mojego postępowania i uzasadnienie,
dlaczego to co zrobiłem nie było bądź było dopuszczalne.
Wracając autostopem z Sycylii zatrzymałem się w miasteczku Arco nad Lago di
Garda w północnych Włoszech, które jest mekką sportów wspinaczkowych i słynie
m. in. ze świetnie zaopatrzonych i tanich sklepów ze sprzętem górskim.
Postanowiłem więc uzupełnić tam swój stan posiadani...
-
nie ma to jak rower do jazdy po miescie
--
lepiej spłonąć niż zgasnąć
pzdr
vladip
-
Ludzie co wy na to?
czy rowerzysci bedacy uczestnikami ruchu nie powinni miec wykupionego OC albo
jakiejs innej polisy dzieki której bedzie mozna likwidowac skody powstałe z
ich winy?
Wtedy w dwa tygodnie rozwiaze sie problem rowerzystów łamiących przepisy
bo... wygina... nikt jadacy autam nie bedzie sie zastanawiał tylko... szedł
na kolizje ... "z winy roweru"
-
podprowadzili mi rower spod Galerii 2 godz. temu :(( tak więc nie radzę tam
zostawiać rowerów. Nie bardzo mam motywację zgłaszać tego na policję, choć
sie pewnie powinno
-
Gdzie jezdzicie? Ja każdą wolną chwilę spedzam w Łagiewnikach.
Jakie macie rowery? Tak z ciekawości pytam.
-
"Nie wszyscy pracownicy łódzkiego wydziału dróg są zgodni co do
przebiegu ścieżki. - Rowerzyści jeżdżą bardzo
nieodpowiedzialnie - mówi Zdzisław Sowiński, inżynier ruchu w
wydziale dróg UMŁ. - Przykłady mamy na podobnym skrzyżowaniu:
al. Piłsudskiego z ul. Sienkiewicza. Rowerzyści wjeżdżają na
czerwonym świetle, z przejazdu korzystają też piesi. Przy
Żeromskiego takie wtargnięcia na jezdnię będą dużo bardziej
niebezpieczne. A nie chciałbym jako pracownik wydziału dróg
ponosić ...
-
"Dystyngowana starsza pani postanowiła wybiec na drogę zza autobusu, który zatrzymał się na przystanku przy rynku. - Proszę pani! Uwaga! Proszę pani! - krzyczała Katarzyna Mizerska, strażniczka miejska.
Dopiero po chwili pani zorientowała się, że jest proszona o zejście z jezdni. Przestraszona potulnie pomaszerowała w stronę zebry. - Jaki też człowiek jest nierozważny - wzdychała. - Dobrze, że mundurowi czuwają. Niech im Bóg błogosławi. A ja już nigdy, przenigdy nie będę chodzić po ulicy,...
-
DZisiaj około godziny 9:00 jadąc włókniarzy w strone Pabianickiej prawym
pasem. Miałem czerwone swiatło i około 20 -30 metrow do sygnalizatora i rower
przed sobą... w tym momencie rowerzysta nie sygnalizujac tego skreca w lewo
zamierzajac dalsza podroz kontynuowac po przejsciu dla pieszych (bo tam było
zielone swiatło) nie sprawdził nawet czy taki manewr moze wykonac...
na szczeście dla niego predkość była juz malutka wiec tylko polożył sie na
mojej masce - mam stare mocne auto wie...
-
img84.imageshack.us/my.php?image=r11dj.jpg
img84.imageshack.us/my.php?image=r25oi.jpg
Dzień w dzień jeździ po jezdni zamiast po ścieżce. Inni jakoś mogą w tym samym
czasie, a ten dureń jest ponad tym i bezczelnie kpi sobie z innych uczestnikół
ruchu. Dopiero jak wpadnie pod większy pojazd to się nauczy?
Pod jaki numer zgłaszać to na Policję? Nie chciałbym blokować 997. Czy jak
dostarczę zdjęcia to wezmą to pod uwagę, czy muszą sami być na miejscu?
A może dziennikarze się zaintere...
-
Dlaczego wszedzie gdzie sa sciezki rowerowe i chodnik obok to ponad polowa
pieszych woli isc droga dla rowerow a nie chodnikiem, tak samo jest na
przejazdach dla rowerow (np - rog Pilsudzkiego i Sienkiewicza)
Czy Policja i Straz Miejska nie moga czegos z tym zrobic???
Podejrzewam ze po prostu funkcjonariuszom ww. sluzb niechce sie
interweniowiac. Widzialem juz sytuacje nie raz gdy pieszy szedl sciezka dla
rowerow albo przechodzil przejazdem dla rowerow a Policja ze Straza Miejska...
-
I czemu do wędrówek rowerowych po Łodzi potrzebuje obstawy kilku radiowozów ?
Czy stróże prawa nie mają nic innego do roboty ?
-
Dziś będąc na wycieczce rowerowej w Arturówku musiałem slalomem omijać zwały
końskich kup zalegające na leśnej drodze. Wjechanie w taką kupę, biorąc pod
uwagę jej rozmiary groziło poważnym wypadkiem. Apeluję do odpowiednich służb
i urzędów o zajęcie się problemem.
-
Jako studenci Mechaniki i Elektroniki MOWIMY WAM ---> U
SUCK !!! :P gdzie tam parkowac?? wykladowcy sobie wjada na swoje
wyznaczone miejcowy a my?? bedzie balagan we wrzesniu! a za
brama bedzie korek od 8 do 16 - sami tego chcecie
-
Zamawialiście kiedyś pizzę ze extreme? Nie polecam. Na zamówienie czekałem 2
godziny. W zamian przywieziono mi zimną pizzę! Zadzwoniłem do pizzerii. Pani,
z wielką łaską, powiedziała mi, że pizza jest zimna, bo była wieziona na
rowerze! Profesjonalizm przede wszystkim.
-
Oto link do kolekcji, ktora jest powiekszana kiedy tylko dostaje jakies foto.
PS Zdjecia te trafiaja takze do Strazy Miejskiej... i trafia jeszcze do
Policji.
gandalf.fic.uni.lodz.pl/forum/viewforum.php?f=16
-
rodziców i kierowcy - wszyscy na tym ucierpieli.