-
I pomyśleć, że glosowałem na tego buca
ale to ostatni już raz
-
Wszystko git. Jest droga rowerowa wzdłuż Szelągowskiej, krzywa bo krzywa ale
jest: jadąc od Garbar najpierw kostka aż do skrzyżowania z Wilczakiem, dalej
asfalt + całe dobrodziejstwo w postaci obniżonych krawężników i przejazdów
przez jezdnie. Niestety od stacji BP na rogu Serbskiej i Naramowickiejdrogi
już nie ma - trzeba przejechać na chodnik (szeroki, asfaltowy) po stronie
osiedla Kosmonautów i można jechać dalej. I tu mam publiczne pytanie:
czy nie można by przy niedużych nakła...
-
super! a może jakaś konkretna data oddania do użytku?
-
Większość samochodów osobowych ma katalizatory i spełnia normy spalin. Smrodzą
stare ciężarowe trupy i autobusy.
-
Jeśli droga rowerowa przy Grunwaldzkiej ma być jak ta przy Mieszka I (za
wyjątkiem kawałka przy Plazie) to ja bardzo poproszę, ale jeśli ma być z
kostki bauma, ze światłami na przyciski i staniem 5 minut przy każdych
światłach, to ja jednak wolę ulicą... Jeżdżę zresztą tak codziennie i żyję.
-
Po co rowery??
Osiołki, mogłyby bez ścieżki jeździć.
-
To jakiś absurd, te nowe "drogi rowerowe". Co z tego, że przy pomocy wiaderka
z farbą "zbudowano" te nowe odcinki na Zawadach i Głównej, skoro nawet one
nie są ze sobą połączone? Powoduje to problem przejechania skrzyżowania
Zawadów i Głównej w bardzo ruchliwym i niebezpiecznym miejscu po jezdni, albo
jazdy po chodniku. Nie można też się z tych "dróg" dostać do gotowej już
ścieżki przy A.Hlonda nie mówiąc o ścieżce na ul. Gdyńskiej, do której też
bardzo trudno się dostać na Rowerz...
-
1.X.2005-200 rowerów, 10.X.2005-150 rowerów, 20.X.2005-100 rowerów,
30.X.2005-50 rowerów, 15.XI.2005-25 rowerów, 1.X.2006-2 rowery. Statystyki
kradzieży rowerów będą okrutne.... :)
-
to ja proszę przyjechać zmierzyć poziom hałasu latających nad moim domem F-16! o!
paranoja - albo miasto kilka razy w roku coś zorganizuje z pompą albo zawsze
będziemy daleko za murzynami! Warszawa/Kraków/Wrocław mają swoje sylwestry i
inne tego typu imprezy.
My mamy takie i niech nikt nie marudzi! Bo sam może przeszkadzać sąsiadom jak
robi imprezę w domu albo swoim ogródku.
pozdrawiam tych co nie marudzą!
-
Tworzyć dodatkową linię to (poza wspomnianymi w artykule dodatkowymi 3 mln
pln) zwiększenie zatłoczenia tramwajowego w centrum. Lepszy, wręcz bardzo
dobry, jest pomysł z darmową strefą na przejazdy wszystkimi tramwajami. Tylko
w tym wypadku to zda egzamin, gdyż będzie duża częstotliwość kursów i to w
wielu kierunkach. Tylko spore udogodnienia mogą zachęcić kierowców, a tym
samym ułatwić życie wszystkim poznaniakom
-
No super, najlepiej lapac i karac mandatami, zamiast wybudowac
czy tez po prostu namalowac pare sciezek rowerowych... Jak na
razie jezdzenie po Poznaniu na rowerze przypomina bardziej kurs
survivalu niz normalne przemieszczanie sie z miejsca na
miejsce...
-
Po jakie licho wydajemy pieniądze na drogi rowerowe gdy rowerzyści i tak
jeżdżą ulicą (obok drogi rowerowej)????????????????????!!
-
to przejście na końcu bużańskiej aż się prosi o remont. Trudno po nim na
rowerze przejechać by się nie wyp***. Dziury i wysoka betonowa krawędź. I tak
się dziwię, że ktoś na wózku samodzielnie tam wjechał.
A że pociągi słabo widać zza zakrętu to już osobna kwestia...
-
Wczoraj przejechałem po zmierzchu ponad 300 km, głównie drogami niższej
kategorii ("trzycyfrowymi"). To, co tam wyprawiają rowerzyści to istny
HORROR !!!
To, że facio nie ma włączonego najmniejszego światełka, to standard.
Niestety, często nie ma również ŻADNEGO światełka odblaskowego - ani na
błotniku, ani na pedałach !! (swoją drogą ciekawe, ile wysiłku trzeba było
włożyć w "wydłubanie" fabrycznych odblasków). No i standardowe, ciemne kurtki.
Od pewnego momentu zacząłem liczyć - ...
-
a jaka klase bedzie miec 11 za granica m.Poznania??
bo co to za sens budowac 6 km drogi ekspresowwej z ograniczonym dostepem jak
od krzesin do ronda rataje kazdy wjaz i zjazd na droge odbywa sie prost pod
pod kola rozpedzonego samochodu?
jak ZDM zapanuje nad swierzo otwartymi stacjami benzynowymi korych
egzystencja jest tylko uwarunkowana tym ze posiada zjaz z "katowickiej", oraz
innymi czynnikami ktore sa nie przystosowane do obslugi zwiekszonego ruchu
-
Jak to? Ziemiański szlak rowerowy bez ziemian?A może będziecie się za nich
przebierać podczas gdy prawdziwych nie chcecie widzieć na oczy?Przestańcie
nawiązywać do tradycji bo nie wiecie na czym ona polega!!!
-
Niestety, to zmora wiekszości miast i jakaś głupia moda. W Łodzi jest
podobnie. Nowe trasy również wykładane są tą nieszczęsną kostką.
-
To chciała przejść czy przejechać rowerem?
Kiedy w końcu policja zacznie kontrolować okolice przejść i przejazdów
rowerowych. Coraz więcej osób ginie na nich, gdyż kierowcy nawet nie zwalniają
na nich do limitowanej prędkości. O zachowaniu szczególnej uwagi nie ma już w
ogóle mowy.
-
Ponieważ nie mamy tradycji rowerowej to nie będziemy budować
ścieżek..genialne! Szkoda,że nie bardzo mam jak dojechać na uczelnie przez
miasto. Gdyby była ścieżka po której dojeżdżałbym bez myśli,a może mnie zaraz
jakiś samochód potrąci to korzystałbym z roweru prawie codziennie!
Cieszę się po raz kolejny,że nie głosowałem na tego "matoła"(w końcu nie jest
to człowiek bez wykształcenia :] za to bez KONKRETNEGO oraz TRWAŁEGO pomysłu
na miasto dla ludzi..)
-
Ponieważ jutro poznańscy cykliści zainagurują sezon, zwracam się z uprzejmą
prośbą do Szanownej Redakcji, by przypomniała, gdzie w Poznaniu biegną drogi
rowerowe. Wiem, że ich jest niewiele, ale odnoszę wrażenie, że o niektórych
cykliści nie wiedzą. Przykładem jest droga rowerowa biegnąca wzdłuż ul.
Mieszka I. Dlaczego rowerzyści z niej nie korzystają i wjeżdżają na ulicę, po
której samochody poruszają się zazwyczaj z prędkością zbliżoną do setki?