-
"...Rowerzyści zatrzymali się za furgonetką, gwizdali i krzyczeli: - Ścieżki rowerowe dla rowerów! ..."
90% miejskich rowerzystów ma bardzo głęboko w dupie że chodniki są dla pieszych więc nie rozumiem dlaczego oburzają się gdy ktoś łamie ich prawa.
-
Jest w ogole jakies zainteresowanie wypozyczalnia?
-
cieplej się zrobiło i na mieście pojawiły się w wielkiej obfitości święte krowy! W dodatku na rowerach ;)
Efekt 10-minutowej przejażdżki po Grunwaldzie (Grunwaldzka, Jugosłowiańska) o godzinie 8 rano: 2 baranów na dwóch kółkach w pełnej szybkości wjeżdżających na przejście dla pieszych na czerwonym świetle, tuż przed nosem ruszających na zielonym samochodów (konkretnie Grunwaldzka/Grochowska - tego dosłownie bym rozjechał, gdyby hamulec nie zadziałał i Grunwaldzka/Bułgarska - ten był szybszy...
-
Hehe, fajnie! To tak jak z tymi znakami "Uwaga, na odcinku 5 km nawierzchnia w złym stanie technicznym" i już gmina ma z głowy remont, bo przecież znak postawiła i nikt nie może mieć pretensji. Znak - dupochron.
-
chodzilam do tamtego gimnzajum.. zycze im powodzenia :)
Szczegolne pozdro dla Pana Bądla!!
-
Fajna sprawa z tą Dąbrowskiego, aż się nie chce wierzyć, że Klepka się na to
zgodził. Może ma wyrzuty sumienia wzwiązku z ulicą Strzelecką, że usunie tam
drzewa i w ramach rekompensaty ekologicznej wybuduje ścieżkę na Dąbrowskiego.
Czekam na realizację:-)
-
"Przepychanie się między pieszymi, parkowanie na trawie, trąbienie na matki z wózkami - to w parku codzienność"
Nie to codzienność na poznańskich chodnikach w wykonaniu rowerzystów, po za tym, że nie parkują na trawnikach, a przypinają swoje wspaniałe maszyny gdzie popadnie i nie trąbią a dzwonią
-
jak w temacie,bo nie wiem czy moge sobie smigac po ulicy, czy tylko po
chodniku, a moze po sciezkach rowerowych?
-
Chwała Wam Dzielni Policjanci!
-
Witam!
Wybieram się na wyprawę rowerową. Dotąd jeździłm w zwyczajnych ciuchach ale
chciałabym kupić spodenki kolarskie. I tu pytanie jak to wygląda podobno pod
spodenki z pampersem nie nakłada się majtek - miesiąc w tych samych
spodenkach to niezbyt higieniczne. Słyszałam też że jest specjalna bielizna
na rower ale nigdzie w necie tego nie widziałam
-
Witam wszystkich
Jako świeżo upieczony Poznaniak mam do Was dwa pytania :
1. Czy w Poznaniu można jeździć rowerem po chodnikach?
2. Czy można wyprowadzać psa na smyczy bez kagańca?
Pozdrawiam
-
Pan kierownik okrzyknął się Właścicielem Muzeum. Wszyscy na kolana. Kto się nie podporządkuje, temu Pan strzeli z armaty w ucho.
-
Te stojaki na rowery na przodach autobusów miejskich są również od
roku w Toronto, w Kanadzie. Kosztowaly miliony, a w praktyce nikt z
nich nie korzysta (lub prawie nikt). Jestem za stojakami i rowerami
wogle, ale trzeba liczyć się z rzeczywistością i pieniędzmi.
-
wyborcza.biz/biznes/1,100896,7945324,Skonczmy_romans_miasta_z_autem__Wezmy_slub_z_rowerem.html
Polecam wszystkim ten krótki wywiad. Rzecz nie w tym by cały Poznań jeździł
rowerami, ale by na rower przesiadło się chociaż 10% z nas (a jest taki
potencjał zapaleńców) i by komunikację miejską usprawnić tak bardzo, aby
kolejne 10% podróżujące samochodami wzdłuż linii tramwajowych uznało, że im
się to w sumie nie opłaca (już dziś ze Starego Grunwaldu na Marcina w dzień
roboczy dojeżdżam szyb...
-
Minąłem dzisiaj dwie rowerzystki.
Jechały sobie z uśmiechem pod prąd na ulicy jednokierunkowej (kontrapasu tam nie było) w dodatku lewą stroną jezdni czyli wprost na czołówkę.
Niech hołota na dwóch kółkach zacznie od siebie o później poucza innych.
-
Jakie korki? Przecież tramwaje jeżdżą normalnie. O żadnych korkach
nie może być mowy.
-
A ja czekam aż sekcja pieszych miejskich postawi przy chodnikach tabliczki z przypomnieniem że pieszy ma na nich pierwszeństwo i może chodzić dowolną stroną chodnika.
-
Dochodzi do paranoi. Rowerzyści, których jest nie więcej niż 1 % w stosunku do
kierujących samochodami są zorganizowani i wymuszają rozwiązania w ruchu
drogowym, które są dogodne tylko dla gońców rowerowych. Popatrzcie na ul.
Winogrady po przebudowie: na bardzo szerokich chodnikach, na ścieżkach
rowerowych jest pusto a na jezdniach i miejscach do parkowania nie mogą się
pomieścić samochody. To jest działanie na szkodę kierujących samochodami. To
działanie jest na szkodę płynności ruchu ...
-
Przyczyną wypadku nie była pogoda, nigdy nie jest nią pogoda, tylko zachowanie
kierowców!
-
armagedon... jednym slowem!