-
A służby miejskie o tym wiedziały? Może zwyczajnie uprzątnęły pomnik.
-
Nie ma się co dziwić - a jak ma przyjechać rodzina do zoo, skoro
obcięto tramwaje i autobusy?
-
wiadomo - wrocław miastem rowerów :)))
-
Tak to jest, jak za robotę biorą się dyletanci. Przecież taka barierka przed niczym nie chroni! TIR ją zmiażdży bez problemu, a piesi i tak będą przechodzić tam, gdzie im wygodnie, będą się musieli tylko trochę bardziej wysilić. Argument o stoczeniu się rowerzysty do rowu jest równie absurdalny, chyba ża GDDKiA z góry założyła, że tą drogą dla rowerów będą się przemieszczać na rowerach okoliczni pijaczkowie?
-
A jakiejż to metodologii użyli "badacze" gazety?grupa 200 cyklistów w przeszło
600000 mieście jest reprezentatywna?nie można wyciągać żadnych uprawnionych
wniosków po przebadaniu nielicznej grupy w jednym terminie.Proszę nie
wprowadzać w błąd czytelników!
Jestem pewien,że gdyby sondażyk prowadzono zimą udział cyklistów
dojeżdżających do pracy rowerem byłby znacznie większy (całoroczni traktują
rower przede wszystkim jako środek transportu, a nie narzędzie
rekreacji).Rowerzyści interes...
-
Juchuuuu! - (jeśli tak się to pisze). Wreszcie miasto to wprowadziło! Gratulacje!
-
Nie znaleziono roweru? Pewnie jakiś polaczek go ukradł. Zmył krew i jeździ do dzisiaj dumny, z tego jaki to on interes zrobił.
-
- Wypadek nie jest złem samym w sobie. Złem jest łamanie przepisów, brak
wyobraźni, nie liczenie się z drugim człowiekiem
no własnie i o to chodzi p.redaktorze wszystkim którzy byli oburzeni
postawą -tak p.Tomasz jak i p.Otylii
-
Dzisiaj odprowadzając córkę do przeszkola przy ul.Obornickiej o mało co nie
zostaliśmy rozjechane przez kierowcę Żuka,który wjeżdżał na bazar po
przejściu dla pieszych,chodniku i a następnie wjechał na drogę dla
rowerów.Czyli 3 wykroczenia za jednym zamachem.Na pytanie co on
wyrabia,odpowiedział że to nie jego wina że Urzędnicy Miejscy zezwwalając na
handel w tym miejscu nie pomyśleli o możliwości wjazdu samochodom na ten
teren.
Z drugiej strony widząc w opłakanym stanie samochó...
-
na jeden dzień wróciłem do Wrocka (urlop) i od razu takie smutne zdarzenie...
Z tego co widziałem to rowerzysta był tam, gdzie go absolutnie prawa miało nie
byc - na Legnickiej pod wiaduktem kolejowym, z tym ze sprawe widziałem juz po
zdarzeniu - tak ze moze i przebieg zdarzenia był inny od mojej interpretacji...
Wiecie może cos więcej?
-
Pytanie co z galerio-parkingiem na placu trójkątnym (ul.Kolejowej) ?
Stoi, wystarczy wpuścić samochody po niewielkich inwestycjach.
-
W niewielu punktach zgadzam się z autorem tego listu.
Szkoda, że go GW opublikowała, bo nic nie wnosi.
Pytanie o "L" jest chyba retoryczne. Dlaczego tam jeżdżą? Bo niedaleko jest WORD i ludzie naciskają na instruktorów, by tam jeździć. A że stoją w korkach? No cóż, w tym rejonie miasta nie brakuje zatorów, a moim zdaniem, nauka jazdy w tak gęstym ruchu jest również potrzebna.
Co do lewoskrętu ze z Borowskiej w Dyrekcyjną w stronę Ślężnej. Po pierwsze nie widzę problemu, gdyż oprócz tramwaj...
-
jechalem dzisiaj kolo 23 godziny przez plac grunwaldzki (od mostu do placu) i
oczom nie chcialem uwierzyc. rowerzystka jadaca POD PRAD w kierunku mostu. bez
oswietlenia, itp. gdyby nie to ze jehcalem sobie wolno, bo i po co sie
spieszyc o tej porze, to bym ja skasowal, a juz napewno by tak sie stalo gdyby
ciezarowka ktora jechala za mna drugim pasem byla obok mnie w czasie mijania
tejze inteligencji na rowerze. mandat powinien dla takich byc conajmniej w
wysokosci 1000pln !!!!
-
No wreszcie. Chociaż obawiam się, że kolejnym wąskim gardłem będzie
skrzyżowanie z Grabiszyńską. Gdyby sie dobrze postarać można było znaleźć
środki na skrzyzowanie dwupoziomowe. Poza tym ul. Hallera tylko z dwoma
pasami na każdej jezdni bedzie nadal zatłoczona (przydał by się trzeci pas
(od wewnątrz), tam, gdzie teraz biegnie ścieżka rowerowa.
-
Rowerzyści żądają praw; wjazdu do Rynku (po co?), doczepiania do autobusów,
ścieżek rowerowych itd. Tymczasem sami: nagminnie łamią wszelkie prawa ruchu
drogowego, jezdżą bez oświetlenia, wcinają się do ruchu, pędzą po chodnikach
z maksymalną prędkością, itd. Najpierw zasady i nauka, potem prawa. A od
Rynku wara: nie chcemy tam szalejących gó..arzy, potrącających ludzi. To
miejsce tłumnie odwiedzane, do spacerów przeznaczone, wolne od ruchu. Nikt i
nic nie uzasadnia potrzeby jazdy...
-
jak można przed taką imprezą pozamykać pół miasta? wrocławowi daleko do
Europy...
-
Ścieżkę rowerową przez park nad fosą?Znajduje się w pobliżu USC.Byłem
swiadkiem jakiegoś idioty pędzacego na rowerze po tej ścieżce i bum
wyladował na pannie młodej.Dzieci musza byc trzymane za ręce na spacerze bo
jak nie rowerzysta to pies.Trawniki zasrane przez czworonogów.Ławki oblężone
alkoholokami.Plac zabaw to wylegarnia bakterii.Gdzie kontrole , gdzie Straż
Miejska,Policja?Przecież utrzymuja się z naszych podatków.Zobaczymy co za
ekspert odpisze i czy wogole odpowiedzialni...
-
Ciekawe co na to Wydział Inżynierii, montujący nowe światła i
skracając zielone?
-
Szlag trafia na miejscu...
Wjeżdżam dziś rowerem z Placu 1 maja na ścieżkę rowerową, rozpędzam się
akuratnie i co? I babsztyl z wnuczkiem wpycha mi się prosto pod koła,
wyrywajac dzieciakowi loda... przy hamowaniu prawie mnie do fosy wyrzuciło.
Mówię babie jak krowie na rowie - proszę zejść ze ścieki rowerowej. A babina
na to - bo co? I ręce mi opadły...Mam stać i tłumaczyć głupiej krowie, że
zderzenia z rowerem trzyletnie dziecko może nie przeżyć? Że jakby się coś
stało, to zara...
-
Ponieważ mieszkam w miejscu gdzie tramwaj nie jest w bliskiej przyszłości planowany (Psie Pole), więc mam 3 alternatywy - rower, autobus, samochód.
Dojazd do centum:
- samochodem - bardzo różny - od 30 do bywało 90 minut;
- autobusem - to co samochodem + jakieś 10 minut straty na światłach pro samochodowo ustawionych + dojście na przystanek i czekanie, czy się autobus dziś spóźni czy nie;
- rower - 35-40 minut + jakieś 5 minut na umycie i przebranie się;
A ponoć rower jest szybszy ty...