-
Stowarzyszenie "Zielone Swiatlo" zaprasza na obchody Miedzynarodowego Dnia Bez
Samochodu. Chcemy swietowac fakt, ze we Wroclawiu istnieja rowerzysci!
Zapraszamy na rowerach!
Niedziela, 8 czerwca, godzina 12.00, Rynek.
Kontakt: zielone.swiatlo (malpa) gmail.com
-
A teraz codziennie widze z okna autobusu co sie dzieje na Krzywoustego
remontowanym odcinku!To co jest budowane jako droga dla rowerów to jakaś
parodia!Równie dobrze mogłoby jej nie byc,a zaoszczedzone pieniądze
dajmy "fachowcom"ze ZDIKU,którzy na wszelkie rozsadne uwagi mają jedna
śpiewke nie da sie...Polska ,mieszkam w Polsce.....
-
popatrz wielki czarowniku, jednak czasem w GW napiszą cos źle
o rowerzystach.
-
Przecież pani Elwira Nowak powiedziała kiedyś:
"Że nie będzie paraliżować miasta przez jakieś tam tramwaje". Więc o co chodzi?
-
Rowerzyści do lasu. Jak sie komuś nie podoba zapach spalin to
niech jedzie do lasu. Ja zatankuje mojego dizla olejem opałowym
i pobujam sie po mieście.
ps.
Balcerowicz musi odejść!
-
... wszędzie by chcieli swoimi wehikułami wjechać.
A tak po prostu nie można.
-
komentarz o dyskryminacji jest żałosny. regularnie jeżdżę tą trasą i
zasada jest prosta-należy zawsze zgłosić się do konduktora. a i
jeszcze istnieje rozróżnienie miedzy kontrolerem a konduktorem-
kontrolorzy zajmują się łapaniem gapowiczów-są to specjalne "lotne"
oddziały, codziennie kontrolują różne trasy i naprawdę z nimi nie
warto dyskutować
-
Zapowiedź przebudowy-upiększenia ul. Curri Skłodowskiej na całym
odcinku od Pl.Grunwaldzkiego do Hali Stulecia i związane z tym
kolejne utrudnienia w ruchu, potwierdzają beztroskę i pogardę władz
miasta dla potrzeb mieszkańców Wielkiej Wyspy w imię "dumy i chwały"
za "dbałość" o piękno miasta. W ostatnią sobotę potworne korki były
na wszystkich ulicach wylotowych z Wyspy. Nie wyobrażam sobie
dalszych robót drogowych i zamknięcia jednej jezdni na Curri
Skłodowskiej. NAJPIERW ZBUD...
-
Witam! Jezdze tamtedy do pracy i jadac od strony wiezy cisnien w strone
hallera przejezdzam na swietle zielonym a tramwaje praktycznie za kazdym razem
pomimo tego ze wjechalem na zielonym wymuszaja pierwszenstwo skrecajac z
hallera w powstancow.
-
"Rowerzysta z nieustalonych dotąd przyczyn nagle zjechał na lewy pas
jezdni, wprost pod koła wyprzedzającego go samochodu..." Jak
będziecie pisać więcej takich bzdur państwo redaktorzy, to kierowcy
będą dalej sobie wmawiać, że to nie ich wina, że zabijają
rowerzystów na drogach. To zdanie powinno brzmieć tak: "Kierująca
autem nie zachowała bezpiecznej odległości podczas wyprzedzania
rowerzysty, skutkiem czego b...
-
Najpierw miasto finansuje budowę ścieżki rowerowej na ul Broniewskiego-
Żmigrodzka,następnie przy tej drodze pozwala na handel straganowcom,aby
uniknąć wypadków,stawiają słupki z łańcuchami,po 3 miesiącach nie ma już
śladu po łańcuchach.Sciezka rowerowa oczywiście jest nie przejezdna,ale
handel kwitnie.Staż MIejska spacerując obok,jak zwykle nie reaguje,z drugiej
strony widząc tych agresywnie nastawionych pseudohandlowców się nie
dziwie.Parę razy musiała interweniować policja,w cz...
-
Witam
Wyciągnąłem z piwnicy, mój stary rower mtb i okazało się, że jest on w
opłakanym stanie. Generalnie do naprawy nadaje się chyba wszystko (luzy w
kierownicy, skrzywione felgi, zjechana przednia zębatka itd). Jako, że jest to
dość dobry rower i kiedyś kosztował sporo kasy, to chciałbym go naprawić niż
kupować nowy. Poleccie jakiś tani i dobry serwis rowerowy ! Z góry dziękować.
-
Po pierwsze nalezaloby zmienic idiotyczne przepisy i zezwolic na
jazde rowerem po chodniku.
Wcale nie trzeba kosztownych sciezek rowerowych.
W Zurichu mozna jezdzic rowerem po chodnikach,wiele chodnikow ma
wymalowany pas ok 1.5m dla rowerzystow,
na ulicach jednokierunkowych rowerzysci moga jezdzic w obie
strony. I nie ma wypadkow potracen pieszych czy kolizji z
samochodami.
Rezultat - mnostwo ludzi jezdzi na rowerach.
Pozostaje tez kwestia mentalnosci policjantow ktorzy w
rowerzys...
-
ja tez brykam caly rok! szkoda,ze ZDIK ma w 4 literach rowerzystow i nie
odsnieza sciezek rowerowych !!! WSTYD !
-
Dziekuje Bogu, ze przezylem dzisiejsza podroz mikrobusem z Srody do
Wroclawia.To co wyczynial kierowca smialo mozna porownac do kaskaderskich
scenek z "Ronina".Ten koles nie byl pijany, on po prostu nie lubil schodzic
ponizej setki.Ludzie uwazajcie na drogach - smierc podrozuje mikrobusami!
-
Wyrokiem TK straciły ważność przepisy na podstawie których straż miejska
wymierzała mandaty kierowcom pojazdów przekraczających prędkość we Wrocławiu.
Przypominam, że na te radary poszedł co najmniej milion złotych
(informacja za Markiem Szemplińskim,
serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2511961.html ).
W zlinkowanym artykule nie ma mowy o trzecim fotoradarze.
Ponadto do kosztów całej operacji dojdą teraz zwroty niesłusznie pobranych
mandatów wrocławskim (i nie tylko) kierowcom oraz poni...
-
wiadomo komuś co tam grzebią ? bodaj 2 lata temu odcięto ja palisadka i
faszyną od Odry pewnie w celu unikniecia wahań poziomu wody.obecnie
rozryto.zmian koncepcji ??
-
Dzisiaj o godzinie 20.40 na Placu Hirszfelda bylem świadkiem wyjątkowo
niebezpiecznego zdarzenia, którego bohaterem byl kierowca autobusu linii 406
(obok nr linii byl równiez numer chyba 7012).
Stalem swoim samochodem na lewym pasie w kierunku Gajowickiej. Po mojej
prawej stronie stal rowerzysta czekający tak jak ja na zielone światlo. Gdy
się pojawilo ruszyliśmy. Nagle z tylu na pasie rowerzysty pojawil się autobus
linii 406 i zacząl go wyprzedzać z prawej strony. Zepchną go pr...
-
W sobotę przejechałe się rowerem do Auchan. Na łączniku między Karkonoską a
Czekoladową spotkałem się z taką oto sytuacją. Jest tam ciąg rowerowo-pieszy,
pół chodnika z czerwonej (bliżej jezdni), druga połowa z szarej kostki.
Czerwona została gremialnie zajęta przez parkujące samochody. Abstrahując od
tego czy był tam zakaz zatrzymywania się (a chyba był), to czy w ogóle
parkowanie w takiej sytuacji jest dopuszczalne? Na ścieżce rowerowej wiadomo,
że nie, na chodniku w ściśle okre...
-
Właśnie dziś o mały włos rozjechałabym takiego "luzackiego" użytkownika dróg,
który nie uważał za konieczne trzymać nawet jednej ręki na kierownicy,
rozglądał się wszędzie tylko nie przed siebie, jadąc jednocześnie pod prąd
ulicą, w którą wjechałam. To jak zjechał z głównej (al. Kochanowskiego)cały
czas trzymając ręce w kieszeniach, przejechał na skos podporządkowaną i
wjechał pod prąd w ową uliczkę, przyprawiło mnie o lekką załamkę.Acha, no i
oczywiście zapomniałabym o discmanie....