-
miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,5411931,Radni_kreca_nosem_na_wypozyczalnie_rowerow.html
Temat już stary ale zdania nie zmienię.
-
Zastanawiam się czy ktoś odzyskał skradziony mu rower.Wczoraj w godzinach
popołudniowych ukradli mojej córce spod sklepu rower ,dość drogi i wogóle
superowy. Rower był przypięty blokadą którą s^^%^$%#@# el przeciął i
odjechał sobie w nieznanym mi kierunku. Na szczęście( chociaż nie wiem czy
moje) jest to nagrane na kasecie przez ochroniarzy bo rower był zostawiony
tu od strony wejścia dla personelu .Sprawa zgłoszona na policji ale czy to
coś da?????
-
najpierw sie mówi ze nie ma nic dla mieszkańców za darmo a potem jedzie się
po nowych pomysłach i słucha głupków typu artur zasada i inni. nikomu w tym
mieście sie nie dogodzi, naturalnie że woźniak nie wskrzesi the doors lub
ściągnie metalikę w cenie papa dance ale tu chodzi z pewnością o zwykłego
zjadacza chleba- czytać głąby typu zasada i inni - mieszkańca Zielonej Góry i
okolicy. zielona góra musi z promocją wyjść na zewnątrz a nie jak to było
przez ostatnie 8 lat rozdawać mat...
-
Kilka dni temu postanowiłam wybrać się do domu rodzinnego na obiecaną kawę i
kawałek ciasta (nota bene wyjątkowego). Niestety po kilku minutach dość
przyjemnej jazdy odechciało mi się wszystkiego!!! Jechałam jak zwykle ścieżką
rowerową, gdy jej zabrakło... chodnikiem!! Zamiast z mamą spotkałam się z
panami policjantami, którzy przy ulicy Boh. Westerplatte zbierali mandaty jak
grzyby po deszczu. Niestety nie zdążyłam zejść z roweru mimo przestrogi
uprzejmego przechodnia obserwujące...
-
Na ścieżce rowerowej os. Cegielnia-Ochla (przed szczytem Góry Wilkanowskiej
jadąc w stronę kąpieliska), jacyś geniusze wysypali na drogę kilka wywrotek
cegły i innych śmieci z rozbiórki. W środku lasu, w miejscu gdzie codziennie
spacerują zielonogórzanie, 3 km za amfiteatrem. Na budowę tej ścieżki wydano
ponad 300 tys. euro. Po 2 latach od budowy 12 km fajnej trasy, pozostała
błotnista droga pełna dziur po której jeździ więcej aut niż rowerzystów.
-
Planuję wyjazd na Korsykę i zwiedzanie wyspy na rowerze. Szukam kogoś do
towarzystwa, najlepiej dziewczynę, która lubi jeździć na rowerze, nie
przeraża ją spory wysiłek fizyczny, otwartą na przygodę.
Dojazd samochodem, spanie na kempingach. Wyjazd niskobudżetowy, bez
szaleństw. Termin II połowa września, 2 tygodnie (+ ewentualnie 1-2 dni), na
wyspie ok. 10 dni.
Więcej informacji na priva.
Ania, 30+
-
"Ważne są sprawne światło przednie i tylne, hamulce i dzwonek.". W zeszłym roku zmieniły się przepisy. Swiatła nie są obowiązkowym wyposażeniem roweru.
-
Witam!
Mozecie polecic jakas trase dookola Zielonej Gory, zeby mozna bylo wygodnie i
przede wszystkim bezpiecznie z dzieckiem w foteliku pojezdzic?
Czyli: maly ruch samochodow (a najlepiej wcale), bez kraweznikow, wybojow itp.?
Pozdrowienia Tomek
-
nurtuje mnie problem ten.
wlasciwie swieta jakos w sprzecznosci mi stoja z tak trywialna rozrywka i
codziennym zajeciem jakim jest wycieczka rowerowa.
z drugiej strony okazja znakomita, pogoda, wolny czas...
jak to jest u was? byliscie gdzies?
widzialam sporo rowerzystow. moze to skutek laicyzacji?
a moze przesadzam i nic zdroznego w tym nie ma?
-
Myślę że cytat z Kodeksu jest wystarczający i sąd wydając wyrok tym razem zastosuje aktualnie panujące prawo; inaczej się ośmieszy. A poza tym jestem zdecydowanie po stronie ukaranego rowerzysty. W mieście w którym praktycznie nie ma prawie żadnego odcinka prawdziwej ścieżki rowerowej o standardach europejskich, w którym "ścieżki" zaczynają się nagle i tak samo nagle się kończą w najmniej oczekiwanych momentach, gdzie brakuje prawidłowo wykonanych zjazdów i wjazdów na ścieżki rowerowe (najczę...
-
Jak ze sciezkami jest - kazdy widzi. Jakie wiec miejsca warte odwiedzenia
rowerem sa w ZG? Ku radosci spotkalem sie ostatnio z Wierza Bismarcka...
piekne widoki :)
Jakie kolejne propozycje?
Pozdrawiam rowerowo
-
Czy w miejscu końca ścieżki przed wiaduktem (który widać na zdjęciu) jest jakiś zjazd na jezdnię, czy też jak to ma miejsce w wielu innych sytuacjach w ZG rowerzysta ma nad wiaduktem przelecieć (nie daleko jest szkoła "Lotnik") ?
-
"Sąd nie powołał biegłego..."
No bo po co skoro policja sama w sobie stanowi instytucję zaufania publicznego. Sąd nie ma podstaw do niezaufania policji. Jedyne co mogł zrobić nasz bohater to przedstawić stosowną ekspertyzę wykonaną przez biegłego - oczywiście wykonaną na własny koszt - która by swiadczyła na korzyść naszego rowerzysty.
Dla sądu nie jest istotne kto ma rację. Istotne jest kto ma argumenty.
-
Na GW ciągle widzę artykuły o rowerzystach i ścieżkach rowerowych. Moje pytanie złośliwe brzmi. Czy naprawdę zielonogórzanie już tak zbiednieli że musza jeździć rowerem? Może GW da już sobie spokój z tymi pierdołami i zajmie się czymś na czym wszystkim zielonogórzanom zależy. Na ekonomii miasta i jego rozwoju w kierunku polepszenia konkurencyjności z innymi miejscowościami! Może jestem nieczułym przeciwnikiem rowerów ? Może uważam, że każdy rowerzysta to zawalidroga? Może.. ale na pewno każdy...
-
Regularnie łamię prawo (zresztą nie tylko ja) zjeżdżając ul. Moniuszki pod prąd, a dalej albo chodnikiem Konstytucji, albo po przejechaniu Długiej (po przejściach dla pieszych) dalej już legalnie Moniuszki do miasta... I nawet zdarzało mi się mijać z jadącym radiowozem... nikt nie reagował. Widocznie w Zielonej Górze są również NORMALNI policjanci.
Dodam, że nigdy nie było najmniejszego zagrożenia. Po prostu wszyscy użytkownicy ruchu traktują ten sposób jazdy rowerzystów jako najnormalniejsz...
-
Więcej fotek będzie jeszcze dzisiaj na www.rowerowa.zgora.pl
-
A ja, rowerzysta nie chcę asfaltowych ścieżek rowerowych. Po tych z kostki brukowej całkiem dobrze się jeździ jeżeli są równo położone, są tańsze i kłopoty sprawiać mogą jedynie zapalonym kolarzom z oponami poniżej 2cm ale oni i tak nie jeżdżą ścieżkami tylko wybierają ulice. Co mi przeszkadza w asfaltowej ścieżce? To jak przyciąga wszelkiego rodzaju pieszych/rolkarzy/biegaczy/rodziców z wózkami.... Gdy pas dla pieszych i rowerów jest taki sam to ludziom jest obojętne po której stronie idą al...
-
Tak gwoli scislosci moze warto podac "na jakim poziomie ta nietrzezwosc"...Bo cos mi sie zdaje ze wiekszosc tych zlapanych miala pomiedzy 0.2 a 0.5 promila...Za odra jezdze sobie na piwo z kolegami rowerem, a u nas to juz wielkie przestepstwo wypic 1-2 piwa i wrocic do domu rowerem... Ide o zaklad ze tak wlasnie jest i ten wzrost wynika z tego ze w wiekszosci sa lapani rowerzysci po piwku - czyli maja cos w okolicy 0.5 promila...
-
Policja na rowery i na patrol po zakamarach.
-
Czy ktoś może mi polecić niedrogi, ale dobry serwis rowerowy w ZG?
Najlepiej z z oś. piastowskiego, przyjazni, zacisza lub tych
rejonów. I prosze o informację ile kosztuje przegląd roweru?