-
bedziecie mogli sobie taka izbe zalozyc ,
zeby zielonogorscy inz. ,
mieli gdie sie spotykac ,
i wspominac dawne dobre czasy.
a potem , na rower i do gorzowa ,do szefostwa ,
by o koncesje prosic i zalegle skladki oplacic ,
bo bez skladek ,
koncesji nie dudziet!
-
Hehe no takie rzeczy sie zdarzaja :) niestety. Chociaz sam czasem stoje na tej
sciezcze ale jednak staram siue zejsc jesli mi dwa kolka jada. Trzebabylo
kobiete potracic, pani nic by sie nie stalo a ona miala by nauczke :)
-
hej, jutro wyjezdzam do Holandii. Przywiezc wam cos, ? ;-)))))))))
-
To skandal! Po to, aby jakieś towarzycho mogło sobie pojeździć
rowerami po mieście, paraliżuje się jego życie na wiele godzin.
-
300 tys. euro na ścieżki rowerowe między Zieloną Górą a Świdnicą, pisze RRE.
Duża sprawa. Należy się z tego cieszyć.
Dlaczego jednak ścieżki mają być wykonane z kostki brukowej, a nie z
asfaltu ?. Wszak to na samym starcie eliminuje łyżworolkarzy z jazdy po nich.
Kostka jest fajna ale tylko na chodniki. Asfalt jest oszczędniejszy.
Samorządowcy jeżdżący na łyżworolkach obudźcie się. Lobby producentów kostki
brukowej chce was wyrolować. :-)
Od początku boomu ścieżkowego intrygowała...
-
czyli cos niezauwazalnego prawie
pomocy - czy da sie przejechac zielona rowerem bez narazania sie na
splaszczenie badz oberwanie lokciem od przechodnia? moze kto jakim patentem
dysponuje?
czy moze gazeta zainicjowalaby akcje rozbudowy sieci (!) sciezek!
okolice zielonej piekne do jazdy, ale utylitarnosc roweru w miescie wieksza. a
niektorych forumowiczow mozna na rowerze spotkac ;)